jaga.63.3
29.05.10, 15:07
Od dwóch lat żyje w ciągłym stresie. Moje życie legło w gruzach.
Borykam sie z problemami ponad moje siły,czasami brak mi sił by
walczyć . W tej chwili doszły jeszcze problemy finansowe brak mi na
podstawowe środki do życia. Przy życiu trzyma mnie dziecko , ale cóż
to za radość gdy nie masz co dziecku dac jeść .