Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny...

07.06.10, 14:44
...
na pogaduchy, na spacery...

nie poukładało mi się w życiu, uciekłam w pracę...nie umiem szukać, ale i nie
chcę być samotna...

Ewa
Warszawa
38 lat
    • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:01
      po co te kropki? nie umiesz wyraźnie i jasno przekazać czego szukasz? może sama nie do konca wiesz czego chcesz?
      > na pogaduchy, na spacery...
      i te trzy kropki. co one tu oznaczają? jakiś facet dośpiwea sabie że chodzi o seks i co wtedy -uciekoniesz obrażona bo te kropki to miało być zakończenie spacerów inaczej niż w standardzie -czyli z jedna kropką? big_grin
      trzy kropki to niedopowiedzenie. nadużywanie ich wygląda śmiesznie, stara baba a nie wie czego chce i kryje się za kropkami.
      • one.kozie.death Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:08
        cze temp
        ty chyba normalnie jakąś misję masz big_grinbig_grinbig_grin
      • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:15
        temperuFo, Ta "stara baba" jak Ją nazwałaś, doskonale ujeła właśnie
        to co chciała. Co z tych kropek wyniknie to juz sprawa dwojga ludzi,
        pozwól ze oni sobie to dopowiedzą.
        Wybór i tak jest Jej, a nie Twój;p;p;pwinkWkurzyłaś mnie,
        naprawdę;p;p;p
        Jesteś okropna!!!
        • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:17
          ...a nigdy.nie.narzekam - życzę powodzeniasmile
        • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:21
          co ja zrobię że nie lubię takich bab które ukrywają się za kropeczkami? wystarczy że z takimi muszę współpracować -cięzko jest jak taka kropeczkowa nie wie czego chce i po co przyszła.
          zapytałam tylko czy zdaje sobie sprawę z nadmiaru tych kropek i tego jak to może wyglądać.

          Wkurzyłaś mnie,
          > naprawdę;p;p;p
          > Jesteś okropna!!!
          nie będzie dzisiaj macania? łe -może by mnie uspokoiło. wink
          wiem jestem wredna -dzisiaj szczególnie. muszę się z kims porządnie pogryźć. są chętni? na żywo wolę.
      • mimoza35 Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:17
        ktoś ma seksualne podejście do życia dziś, hi hi hi czarna, wydało się!

        a mnie sie zdaje, że te trzy kropki znaczą, ... chcę mieć z kim pogadać, komu
        opowiedzieć dzień, komu kupować prezenty pod choinkę, z kim na wycieczkę
        rowerową wyruszyć. Prozaiczne ale prawdziwe.
        • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:32
          bo ile mozna bez?
          trzy kropki na pewno nie znaczą że chce mieć z kim pogadać bo to już napisała, to musi być coś o czym "wstydziła' się napisać. a co to może byc jak nie seks? big_grin
        • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:35
          Te kropki znacza nazbyt wiele by to wszystko tu napisać,
          zapewne.Zycie poza tym potrafi zaskakiwac mozliwościami , sta nie
          sposób wszystko ując w jednym posci.Mysle, ze nie.narzekam.nigdy
          doskonale wie czego chcesmile
          Uspokuj się temperuFo!!!
          ps: Macanko, a po macanku.........? hahahahaha( wiem jak kochasz te
          kropki,wiec w hałdzie Ci je złożyłam;p )...zapomnij;pwink
          • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:39
            i kto tu jest okropny? tongue_out
            kto daje nadzieję i zaraz ją zabiera? big_grin
            • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:40
              hahahahahaha, a fuj;pwink
              • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:42
                jak zacznę kropkować myśląc o seksie dzisiaj to niczego poza kropkami tu nie będzie. obiadu też nie będzie.
                nie bądź taka -tylko małe grzeczne macanko. wink zawsze to z kobietą bezpieczniej. tongue_out
                • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 17:50
                  eeeee, jeszcze chce miec dzidzie( kobieta odpada-chyba rozumieszz
                  wink). Nic z tego;pppp
                  Masz może brata 40-latka,kawalera bezdzietnego?;ppppp z duzym
                  deficytem miłości?;p
                  Jak nie to nic z macanka;p
                  • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 18:03
                    to ja mogę chociaż być tak na dochodne do kochania? facet będzie do zadań
                    specjalnych. wink
                    po co ci bezdzietny chłop? lepiej już dzieciaty. 40 lat i bezdzietny ma być?
                    mam siostrę z ogromną nadwyżką miłości -sama widzisz nie da się w żadną stronę. big_grin
                    mogę ci jakiegoś józka z księgowości podesłać -chcesz? wink
                    • li_sa_li Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 18:16
                      Ty jako "dobiegacz"? haahhahahaha-neverwink))
                      Zyć byś mi nie dała jakbym na takie Twój dzień , jak dzis masz -
                      trafiła;pppwink)))
                      Józia nie chcę;p
                      • czarnooka.temperufka Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 19:12
                        "dobegacz' nie ja biegać nie będę od biegania cycki chudną -nie ma mowy, zamach na własne ciało czy inne próby okaleczenia nie dla mnie. wink
                        takich dni to ja mam w miesiącu około 30. big_grin chyba że mam madrego -i własnego- faceta obok który wie jak ze mną postępować.
                        nie chcesz józka z księgowości to może franek co wapno miesza się nada -taki dobrze zbudowany ale lekutko mniejsze zasoby intelektulane. ale fajny. albo z marketingu jakiegoś -tam pare wyjątków intelektualnie dość mocno poobijanych jest ale za to za modeli mogą robić. sama wybierasz czy wolisz intelekt czy fajną pupcię -czasami można trafić okaz two in one ale trzeba mieć oczy szeroko otwarte. fajna ta moja fabryka -ja głupia temperufka przez trzy lata się nie rozejrzałam jakie fajne chłopy mam pod nosem. a byław wtedy piękna i młoda, mogłam wybierać przebierać, nie to co teraz -stara dupa już a chłopy już pożenione. big_grin
      • gyubal_wahazar Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 22:53
        Temperufka,

        Pozwól, że złożę Ci kuszącą propozycję. Ile razy przyjdzie Ci ochota
        przyczepić się jak suchych pośladków popiół do Nowej czy Nowego -
        przyczep się proszę do mnie.

        Ty odreagujesz / dowartościujesz się / wyładujesz, mnie nie zakłócisz
        ziewania a Nowa / Nowy się nie spłoszy.

        Nowi są solą tego forum, bo bez Nich Starzy prędzej czy później
        znudziliby się sobą. Jeśli więc Nowi przestaną się tu zjawiać - szlag
        trafi ten miły zakątek.

        W swojej dziecięcej naiwności nadal wierzę, że w gruncie rzeczy jesteś
        fajną i miłą Dziewczyną więc proszę nie druzgocz mojej wiary.

        Finał kaznodziejstwa na dzisiaj. Czas przelecieć się z tacą
        • rafae Re: Szukam sympatycznego normalnego mężczyzny... 07.06.10, 23:14
          "przyczep się proszę do mnie."

          big_grin
          Teraz to nie zazdrość.. wink
          teraz to.. ech.. nie ważne..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja