Problem...

08.06.10, 03:39
Mam mały problem. Mam 24 lata i jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny. Wynika to
przede wszystkim z tego, że nigdy takiej nie potrzebowałem, co ostatecznie
przerodziło się w mega-nieśmiałość. Od razu po szkole wyjechałem za granice do
pracy, tam założyłem własną firmę a dziewczyny zawsze schodziły na drugi plan.
Zdołałem już wybudować własny dom, zjechałem pół świata i ciągle mi czegoś
brak - właśnie tej kobiety u boku. W żadnym wypadku nie jestem nastawiony do
siebie w "narcystyczny" sposób, natomiast nie jestem pasztetem - wiele
znajomych koleżanek mówiło że jestem przystojny; poza tym nie pale, nie pije,
przeklinam tylko w skrajnych przypadkach, a kobiet nie traktuje jako tych "na
jedną noc". I co? I jestem sam... Co jest nie tak? indifferent
    • tapatik Re: Problem... 08.06.10, 08:44
      "Wynika to przede wszystkim z tego, że nigdy takiej nie potrzebowałem"

      A teraz potrzebujesz?

      Co chcesz osiągnąć?
    • gyubal_wahazar Re: Problem... 08.06.10, 11:52
      Cześć Kuba smile

      Pytasz 'co jest nie tak ?' A co ma być ? Masz dopiero 24 lata, sam
      jesteś świadom, że nigdy nie szukałeś dziewczyny, więc znasz wszystkie
      odpowiedzi. Poza tym, myślę, że 24 lata to dla faceta świetny wiek żeby
      to zmienić.

      Osiągnąłeś bardzo dużo, nadal jesteś młody, wg dziewczyn atrakcyjny -
      nie wiem czy promil tu obecnych ma podobne szanse do Twoich, więc :

      Co jest nie tak ? wink

      PS Wpadaj do nas. Jest tu wiele samotnych świetnych Dziewczyn, więc może
      tu Ci się uda smile

Pełna wersja