sebtrom
21.06.10, 19:10
w tych ciągłych kotłowaninach o kasie, kto ? ile ? kiedy ?
zastanawiam się po co bić pianę, poznasz kogoś to zapytasz albo nie, nie mogę
zrozumieć podejscia ze tylko facio z takimi zarobkami mozę do mnie
startować....ech ta nowoczesnosć w domu i zagrodzie....
czytam tak sobie i mocno się zastanawiam.....zawsze ceniłem w ludziach
aktywność, to, ze sobie radzą i cieszą z tego co osiągną...
bogactwo ?
a co to jest ?
od jakiej poprzeczki cżłowiek jest bogaty ?
zawsze jest ktoś wyżej, w ilu garniakach można chodzić, iloma autami jeździć ?
trudne tematy bo w sumie łatwo można się pogubić, szpanu nie znoszę, ale
wypadałoby coś skonsumować póki czas..
muszę to przemyśleć

ale wiem jedno - ludzi jest mnóstwo na świecie wiec jest wybór