nikt_dla_zasady
26.06.10, 20:43
chciałam się przedstawić Waszemu szanownemu gronu
Podczytuję Was już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie wiedziałam do tej pory jak
się 'ujawnić', więc po prostu postanowiłam napisać tego posta ^^
Jestem dojrzałą

kobietą mającą wspaniałego Syna i chyba do końca życia
skazana na samotność, czy przez nieśmiałość? Nie wiem, ale w tym też coś jest.
Moim problemem jest chyba to, że nie umiem stworzyć długotrwałego związku, że
po iluś latach męczy mnie takie życie i znów po prostu muszę być sama. Dwa
tygodnie temu zakończyłam swój drugi związek i chyba po prostu nie umiem z
nikim być
Przyjmiecie do grona samotną, choć nie do końca nieśmiałą?
Pozdrawiam