szeptem_krzycze
01.07.10, 11:52
"Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić. Trafiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć?"
Po raz kolejny czytam "Samotnosc w sieci" i po raz kolejny zapragnelam miec przyjaciela, takiego jak ona. Kogos, komu moglabym sie zwierzyc, porozmawiac o wszystkim i o niczym. Kogos, kto by mnie wysluchal i ja moglabym go wysluchac.
Gdyby ktos mial ochote pogadac, zapraszam na gg lub skype.