olalalalaaa 05.07.10, 23:02 tak bez powodu, dość dziwne uczucie , nigdy ze smutkiem nie było po drodze mi, wariatkę dopadła chandra, jak z tym walczyć mam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
groma_00 Re: smutno mi... 06.07.10, 02:50 Moze sie upij az dojdzie do rozmowy w Wilekim Bialym Uchem?;> Odpowiedz Link
fallen86 Re: smutno mi... 06.07.10, 04:33 Czekolada, sport, sen, zakupy Uszy w górę, bo nie usłyszysz szeptu szczęścia Odpowiedz Link
hrabina.w Re: smutno mi... 06.07.10, 16:08 jak mnie dopada taka cholera, to włączam sobie ostrą muzę i tak się "bujam" z pół godzinki Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 06.07.10, 23:05 Ja to ciągle ostatnio jestem smutny, staram się walczyć, ale i tak wychodzi, że cierpię w milczeniu... nawet teraz. Odpowiedz Link
odbicie-gwiazdy Re: smutno mi... 08.07.10, 19:13 Ja ma to samo co kolega. I to jest własnie wkurzające.. Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 08.07.10, 22:26 Może, ale ciekawie nie jest. Momentami jak nie myślę to jest dobrze, jak jestem zajęty, ale jak przyjdzie usiąść pomyśleć to wszystko staje się takie przytłaczające. Odpowiedz Link
ika80xy Re: smutno mi... 08.07.10, 23:50 A jak tak wciąż dopada niewiadoma tęsknota; a może wiadoma to co wtedy robić. Jak nie ma się do kogo przytulić... Odpowiedz Link
ika80xy Re: smutno mi... 09.07.10, 01:00 Może to ta pora roku tak działa, że brakuje kogoś do wieczornego spaceru... Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 09.07.10, 01:09 Może w takie wieczory jestem tak przybity. Odpowiedz Link
ika80xy Re: smutno mi... 09.07.10, 01:21 Pamiętaj, że nowy dzień to nowe nadzieję, a nadzieja umiera ostatnia Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 09.07.10, 01:32 Już jest nowy dzień, wczoraj też. Ciężko to czasem ogarnąć wczoraj spałem z 2,5 h. Odpowiedz Link
ika80xy Re: smutno mi... 09.07.10, 01:46 Masz naprawdę megadoła, musisz być świeżo po rozstaniu. Sory za bezpośredniość. Ale spróbuj mi uwierzyć, wyjdź rano (wcześnie) posłuchaj ptaków, a świat wyda Ci się lepszy... Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 09.07.10, 01:54 Byłem wczoraj na wschodzie słońca, było pięknie, ale to nic nie daje. Powinienem iść zaraz spaść, odespać trochę. Odpowiedz Link
odbicie-gwiazdy Re: smutno mi... 09.07.10, 11:44 Ja nie mam ani sie do kogo przytulić ani powiedzieć dobrego słowa. PRawie nie jem. Nawet bulka z nutella nie dała mi dzisiaj satysfakcji. Ech. Gdzie moje pozytywne siły..? Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 09.07.10, 12:03 Kurczę dopiero wstałem, z tą siłą jest w takich sytuacjach zawsze słabo, ale jeść by wypadało. Odpowiedz Link
olalalalaaa Re: smutno mi... 09.07.10, 23:21 ja pisałam tylko o smutku, do depresji daaaaleko mi Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 10.07.10, 00:20 Ja już nie wiem ale czuje się tragicznie... Odpowiedz Link
odbicie-gwiazdy Re: smutno mi... 10.07.10, 10:17 <przytul> Już.. teraz wszystko bedzie lepiej.. Odpowiedz Link
peterunited Re: smutno mi... 10.07.10, 16:11 Bardzo bym chciał, żeby było dobrze, ale na razie nie widzę perspektyw... Zero poprawy Odpowiedz Link
odbicie-gwiazdy Re: smutno mi... 11.07.10, 03:36 Ciężka noc... Od prawie 4 godz usiłuję zasnąc.. Odpowiedz Link