czarnooka.temperufka
23.07.10, 22:46
he he.
widzę że dalej płaczecie panny mimozy różnej maści i panowie mimozowaci -na tym i na tamtym forum, na tamtym za sam tytuł mnie by wypieprzyli, he he.
bierzcie się za szukanie, na tym skoncentrujcie swoją energię nie na płakaniu jak wam źle i pieprzeniu o słoneczku! ze słoneczka korzystać trzeba! rozejrzeć się wokół, jak nie ma nikogo to poszukać w internecie, ale nie na zasadzie płakania na forum bo na to nikogo nie wyrwiecie.
znalazłam w necie zajebistego faceta, właściwie on znalazł mnie i chyba do końca życia będę mu dziękować za to, ze nie zraził się jak go olałam na początku.

jest lepszy niż wymarzony -gdybym miała określony typ wymarzonego. nie wiedziałam, że tacy faceci istnieją i że ten najlepszy z nich będzie chciał mnie, takiego zboczucha z wybrakowaną inteligencją, wredną małpę i ogólnie głupią cipę. nie sądziłam, że ktoś potrafiący kochać i bardzo bardzo miłości potrzebujący, ktoś tak czuły, poukładany, wrażliwy, cholernie madry i kochający seks prawie tak bardzo jak ja gdzieś istnieje, a jednak istnieje.
i przez te tygodnie naszego niby związku -he he he

-dał mi tak wiele, nie dostałam tyle w wieloletnich związkach!
mazurski wieśniak i inteligent z warszawy to musi być zajebiście udany związek, skarbie!!!!!
nie spieprzymy tego!!!

zabujana na maksa temperufka życzy wam dużo miłości, dużo westchnień szczęścia, dużo właściwie wykorzystanych nocy -chciałam dosadniej, ale już grzeczniejsza jestem, utemperowana dobrym człowiekiem.