Czasem odnoszę wrażenie

24.07.10, 23:59
...że nie ma ludzi samotnych. Zostałem ze swoją samotnością zupełnie sam. I wcale się tym nie szczycę, wcale nie uważam się przez to za kogoś wyjątkowego. Po prostu tak jest. Czy wam chodzi już tylko o pieniądze? Czasem czytam wpisy na portalach randkowych (niestety nie udało mi się jak dotąd znaleźć portalu ludzi samotnych). Wasze oczekiwania są tak duże, niezależnie od wieku wciąż chcecie tak wiele, czy na prawdę nie ma ludzi samotnych, takich bezinteresownych? Czy ja jestem jakimś kosmitą? Nie wierzę, że zostałem sam ze swoją samotnością.
    • olalalalaaa Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 00:06
      czasem odnoszę wrażenie, że jestem kosmitką, zżyłam się z tymsmile
      • uniwersalny_login Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 10:17
        A jednak ! Kosmici są wśród nas wink
    • claire.ampres Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 09:56
      > Czy ja jestem jakimś kosmitą?

      Po paromiesięcznym czytaniu Cię odpowiedź jest dla mnie dość jasna - tak, jesteś
      kosmitą.
      Twoje posty są często pełne nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka, do tego
      prezentujesz jakieś paranoiczne poglądy głównie na temat kobiet, jednocześnie
      dopatrując się przyczyn swojej samotności w innych powodach niż te właśnie. Dla
      mnie to kosmityzm.
      • noajdde Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 11:07
        Założę się, że należysz do tej grupy wzajemnej adoracji, snobów i próżniaków zwanych Warszawką. Zadufanych w sobie i nie akceptujących żadnych słów krytyki. Nie przypuszczałem, że również tego forum dosięgły wasze macki. A świat jest jaki jest, interesowny i małostkowy, czego wasza grupa jest najlepszym przykładem.
        • claire.ampres Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 11:55
          No i właśnie udowodniłeś, że miałam rację. Przykre.

          Z Warszawką nie mam nic wspólnego. Z prowincji jestem.
        • superoliwka Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 11:58
          Otwórz sie na ludzi, nie oceniaj- gdy mówią dokładnie wysłuchaj. Złe
          i wrogie nastwienie do ludzi napewno nikogo nie przyciąga.
          Uśmiechnij sie.
        • puch_atek Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 12:30
          Zadufanych w sobie i nie akceptujących żadnych słów krytyki.
          dobre.
          widac ze nic nie dotarlo do Ciebie po tym ostatnim watku na SLS. A teraz
          dochodzi jakas konspiracyjna teoria wszechczasow.
          wow!
    • gyubal_wahazar Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 12:37
      Kochani,

      Większość z nas tkwi po uszy w podobnej kupce nawozu, każdy jednak na
      własny sposób to przeżywa. Nie chcę zabrzmieć jak 'jestem sobie Kazio, mam
      20 lat, lubię śpiewać, tańczyć, kocham cały świat', ale po prostu bywa mi
      szkoda kiedy kogoś ubywa.

      Zróbmy więc może jakiegoś wirtualnego jabola, potem parę niedźwiadków i
      spuśćmy na przeszłość zasłonę milczenia.

      Ładnie proszę smile
      • noajdde Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 13:17
        Ubywa, ubywa. Nie raz byłem świadkiem jak nowa osoba na forum skutecznie została zmieszana z błotem przez okupującą od zarania grupę roszczącą sobie prawo do wszechwiedzy. Nikogo osobiście nie atakuję i nie atakowałem jednakże na każdą taką zaczepkę jestem skłonny odpowiedzieć. Nie dlatego, że "gardzę wami" jak to sobie wykoncypowała jedna z członkiń grupy wszechwiedzącej ale z nudów, po prostu.
        • gyubal_wahazar Re: Czasem odnoszę wrażenie 25.07.10, 14:54
          Coś tam czytałem. Trochę głupio wyszło. Niewątpliwie ciut niezręcznie
          (choć bez złych intencji) została trącona nieco czuła struna, ale z
          drugiej strony nadinterpretowano to zupełnie nieproporcjonalnie.

          Po czym wszyscy się okopali na swoich pozycjach i nikt nie spróbował tej w
          sumie umiarkowanie istotnej kwestii obrócić w żart i poszło.

          Na moje, wszystkiemu winne te cholerne upały, bo na tyle ile poznałem
          uczestników, wszyscy to bardzo mili i fajni ludzie.

          To powiedziawszy okopuję się na swojej pozycji, czekam na koniec upałów i
          trzymam kciuki za powrót wszystkich na łono smile
    • krolowa_potepionych Re: Czasem odnoszę wrażenie 26.07.10, 23:42
      Ech, dokładnie rozumiem, o co Ci chodzi, bo sama przez to przechodziłam. Czułam,
      że wszyscy się sprzysięgli przeciwko mnie - dokładnie tu na tym Forum. Uwierz -
      to przechodzi. Choćbyś usłyszał o sobie tysiąc brzydkich słów, kiedyś od kogoś
      usłyszysz tysiąc pięknych, które to zrównoważą. To a propos jakiś kłótni
      forumowych, których nie byłam świadkiem, więc piszę tak ogólnie...

      Dla każdego jego samotność wydaje się tą jedyną, prawdziwą, a reszta nie ma
      pojęcia, jak to jest być naprawdę skazanym na samego siebie.

      Czy można być samotnym bezinteresownie, co to w ogóle znaczy?

      A i czemu się do mnie nie odzywasz, co?smile
      • fajnyniesmialek Re: Czasem odnoszę wrażenie 28.07.10, 13:19
        A ja chyba właśnie przechodzę smile
        Ale postaram się wytrzymać i trochę jeszcze zostać z Wami.
        • waganiemama Re: Czasem odnoszę wrażenie 28.07.10, 14:50
          nie pękaj, twardym trza być, nie miętkim wink big_grin
          • fajnyniesmialek Re: Czasem odnoszę wrażenie 28.07.10, 14:58
            Nie pękam, tylko baloniki pękają.
        • krolowa_potepionych Re: Czasem odnoszę wrażenie 29.07.10, 23:05
          Zostań, zostań, nigdy nie wiesz, kogo tu jeszcze spotkasz...
    • mi-l-ja Re: Czasem odnoszę wrażenie 28.07.10, 09:48
      >Nie wierzę, że zostałem sam ze swoją samotnością.

      z samotnością może nie, ale z Twoim nastawieniem do innych ludzi na
      pewno... mam nadzieję, że jesteś jednynym tak "udanym"
      egzemplarzem...
      • noajdde Re: Czasem odnoszę wrażenie 28.07.10, 18:04
        no to dobij
Inne wątki na temat:
Pełna wersja