Załamałam się :(

27.07.10, 19:32
Od dwóch lat jestem sama i już mam dosyć...niestety poszukiwania
partnera na portalach randkowych to kompletna porażka.Ktos mi
napisał na gazecie, że znalezienie w necie wolnego 40 latka o
zdrowych zmysłach graniczy z cudem. Chyba jednak tak jest...brutalne
ale prawdziwe..
    • fuks0 Re: Załamałam się :( 27.07.10, 19:41
      2 lata... niektórzy całe życie są sami.
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 27.07.10, 19:55
      ok dwa lata, ale jak dla mnie wystarczy.Dlaczego?Przez 16 lat żyłam
      w związku,zostałam sama, bo ex związał się z inną. Widzę, że
      samotność nie z wyboru jest zła,mam w pracy koleżankę 65 lat, całe
      życie była sama, miała męża, ale on robił karierę w Anglii.Ona
      robiła karierę w polsce...Jest tak zdziwaczała, że przykro mi
      słuchać jakie bzdury gada.Wszystkim nie szczędzi złośliwości.Ostatni
      jej tekst to czy ja "się nie martwię, że jak będę chodzić na
      wywiadówki do szkoły młodszej córki to będą mówić, że babcia
      przyszłą"Tragedia taką zgorzkniałą babą nie chcę zostać sad
      Potrzebuję mężczyzny, żeby na nowo poczuć się kobietą.Czy to jest w
      ogo jescze możliwe? nie wiem, zaczynam wątpić
      • gyubal_wahazar Re: Załamałam się :( 27.07.10, 20:24
        Cześć Karolina smile

        Miło, że do nasz wink wpadłaś. Po mojemu, z tym umiejącym jeść nożem i
        widelcem 40-takiem w necie - jest dobrze, ale nie beznadziejnie.

        W większości są z odzysku, ale to Cię chyba nie przeraża, bo Ty podobnie.
        Niektórzy są rozczarowani i trochę pesymistyczni, ale trafiają się też
        pogodnie brzmiący. Większość zaś to tęskniący za Panią serca i uczuciem
        faceci.

        Ostatnio, mam wrażenie, że nawet więcej nas ich niż Pań. Rzuć okiem na
        ostatnie posty, jeśli chcesz, a sama się przekonasz.

        Jest też oczywiście trochę donżuanów deNeostrada czy innych osiedlowych
        plejbojów podbijających wschodzące rynki, ale to się rzuca gołym okiem,
        więc nie stanowi problemu, a raczej pewien radosny folklor.

        Jeśli mogę coś doradzić, to na zasadzie samospełniającej się przepowiedni,
        staraj się wierzyć, że się uda. Jak się nie uda, możesz zawsze wpaść i
        mnie opieprzyć. Obiecuję się nie bronić wink

        Powodzenia i wpadaj do nas smile
        • mankatoja Re: Załamałam się :( 27.07.10, 23:10
          ha...niby tak a jednak nic nie jest taki eproste i oczywiste....np w
          mojej poczcie cisza i zaden 40-latek o zdrowych zmyslach i bez
          zapedow niespelnionego macho nie pisze wink
          Moze faceci za bardzo teraz czekaja na to az poderwa je kobiety wink
        • groma_00 Re: Załamałam się :( 29.07.10, 19:26
          Gybual Ty to zawsze jestes tak mily ze az noz sie w kieszeni otwiera -.-
          • a-sia_86 Re: Załamałam się :( 29.07.10, 20:37
            Przecież przyznał się, że tu cieciuje. Musi dbać o miła atmosferę, żeby ludzie
            stąd nie pouciekali, bo wtedy on biedny straci posadętongue_out
            • groma_00 Re: Załamałam się :( 30.07.10, 01:18
              Zaczyna mnie to lekko irytowac ;]
              • gyubal_wahazar Re: Załamałam się :( 01.08.10, 17:14
                Groma smile

                Postaram się zatopić w kimś niebawem przednie 3-ki. Preferuję Rh+ Znasz
                kogoś ? wink
      • mi-l-ja Re: Załamałam się :( 28.07.10, 09:42
        a ja znam żłośliwych, którzy całe życie byli w związku i całkiem
        sympatycznych, pozytywnie nastawionych do świata samotnych smile

        jakoś nie chce mi się wierzyć, że singiel równa się zgorzkniały smile
    • anirat Re: Załamałam się :( 27.07.10, 20:22
      Bycie sam na sam ze soba przez 2 lata, to niedługo, ja od 3
      szukam... nie znalazłam, chyba nie jestem zgorzkniała, tak mysle,
      ale tez juz dałam sobie spokój z szukaniem, bo zajęło mi bardzo
      wiele czasu, a nic nie mam z tego. Teraz godzę się na zastane,
      staram sie zyc tak jak sie moje zycie toczy. Koniec.
      Myślę, ze w necie mozna znależć kogoś odpowiedniego, ale jak
      wszędzie trzeba mieć te odrobine szczęscia smile
      Pozdrawiam.
    • karolina33331 Do:Gyubal 27.07.10, 20:32
      odbierz maila
    • edelwulf Re: Załamałam się :( 28.07.10, 11:52
      karolina33331 napisała:

      > Ktos mi napisał na gazecie, że znalezienie w necie wolnego 40 latka o
      > zdrowych zmysłach graniczy z cudem. Chyba jednak tak jest...brutalne
      > ale prawdziwe..

      Nie sadze ze samo znalezienie jest takie trudne. Ja np bym sie kwalifikowal tyle
      ze mi sie nie chce starac o kobiete i zwiazek.
      No chyba zebym sie zakochal, ale na to nie mam ostatnio czasu ani szczerze
      mowiac "wolnej energii". Na koncu byloby jak w poscie wyzej: on robil kariere za
      granica a ona w Polsce - az zdziwaczala smile

      Problem wiec jest raczej nie jak znalezc, ale jak sprawic zeby to normalnie
      funkcjonowalo. Ludzie nie sa samotni bo nie ma "wolnych polowek", ale glownie
      dlatego, ze nad tym co sie znajdzie trzeba pracowac i to intensywnie i
      systematycznie, a wiadomo jak z tym bywa gdy 1/3 zycie juz za nami a i nawyki w
      krew juz weszly, i wygoda, i szukanie spokoju, dodatkowo my mezczyzni jestemsy
      nieco leniwsi i mniej systematyczni jesli chodzi o prace nad byciem z kims, wiec
      znalezzc jak znalezc ale wytrzymac z takim po 40-stce nie jest latwo wink





    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 28.07.10, 17:22
      Dostałam wczoraj maila od kogoś kto przywrócił mi
      nadzieję...Zobaczyłam światełko w tunelu i wierzę, że nie zgaśnie smile
      Postanowiłam, że dam sobie spokój z szukaniem na siłę, a będę lepiej
      rozglądać się wokół siebie, bo jest wiele osób wokół mnie,kórych
      może wcześniej nie dostrzegałam.
    • noajdde Re: Załamałam się :( 28.07.10, 17:56
      Nie poddawaj się, przynajmniej nie tak prędkowink Ja szukam już od 10-ciu lat a jestem sam od zawsze. Pogodziłem się z tym, że już do końca będę sam. Co masz na myśli pisząc: "wolnego 40 latka o zdrowych zmysłach"? Wprawdzie jestem o 10 lat młodszy, ale czy to oznacza, że za te kilka lat stracę zmysły?
    • karolina33331 Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 28.07.10, 18:21
      Miałam na myśli faceta w wieku ok. 40 lat, mądrego, elokwentnego,
      miłego, sympatycznego, bez grubszych nałogów, nie szukajacego
      wyłącznie sexu. Taki facet potrafi zainteresować rozmową, tak, ze
      nie masz ochoty iść spać do nocy, chociaż na następny dzień musisz
      wstać do pracy o 5.30 smile
      • noajdde Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 28.07.10, 18:40
        Ja nie mam 40 lat, nie jestem mądry, nie jestem elokwentny ani miły i sympatyczny też nie. Nałogów też nie mam, no chyba, że rower, snowboard albo latanie. O sexsie prawie w ogóle nie myślę a rozmową też nie zainteresuję. No i do tego jeszcze wstaję do pracy 6.02.
        • a-sia_86 Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 19:24
          Nie czytałam wszystkich Twoich wpisów Noajdde, ale z tych, które widziałam,
          wynika, że nie tylko jesteś strasznym pesymistą, i nie tylko postrzegasz siebie
          w najczarniejszym świetle, ale na dodatek tak przedstawiasz siebie innym. Wierz
          lub nie, ale to albo zniechęca ludzi do Ciebie, albo rzeczywiście sprawia, że
          się śmieją - zależy w jakim tonie to piszesz/mówisz. Na pewno masz kilka zalet,
          czyż nie?

          Pozdrawiamsmile
          • fajnyniesmialek Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 20:24
            Wątpię tongue_out
            Wszyscy ludzie są tacy...
            • karolina33331 Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 20:42


              > Wątpię tongue_out
              > Wszyscy ludzie są tacy...
              jacy????
              • fajnyniesmialek Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 21:23
                No, tacy jak on wink
                • karolina33331 Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 21:27
                  jaka chyba taka nie jestem smile Ty z resztą też nie tak mi się
                  wydaje smile
                  • fajnyniesmialek Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 30.07.10, 09:03
                    Cóż, ironię jest dużo trudniej przekazać za pomocą samego tekstu.

        • a-sia_86 Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 19:25
          I na pewno w Twoim życiu jest choć kilka pozytywów, chociaż malutkich... Może to
          za mało do szczęścia, ale warto je także dostrzegać, poza negatywami
          • noajdde Re: "40 latek o zdrowych zmysłach" 29.07.10, 21:46
            Skoro jestem sam musi być ku temu jakieś logiczne wyjaśnienie. Wszystko przecież da się logicznie wytłumaczyć. Dla ludzi zatem nie przedstawiam większej wartości. Na ogół po prostu nie zwracają na mnie uwagi. Jednak mam pewne zalety, w pewnych kwestiach ufam sobie bezgranicznie. Wiem, że w pewnych kwestiach jestem najlepszy ale nigdy nie lubiłem i nie potrafiłem się chwalićwink
    • sant-iago Re: Załamałam się :( 28.07.10, 18:35
      hm
    • jan_owy Re: Załamałam się :( 28.07.10, 21:10
      Kurde, a nie może być o te 13 lat młodszy? wink
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 29.07.10, 18:11
      13 lat mniej trochę za dużo smileza stara jestem smile Ale głowa do góry!
      Wszystko przed Tobą młodziak jestes i masz duże szanse na
      znalezienie tej jedynej smile
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 29.07.10, 20:05
      Noaidde jeśli masz ochotę to pożyczę Ci moje różowe okulary smile
      wchodzisz w to?
      • noajdde Re: Załamałam się :( 29.07.10, 21:48
        Czemu nie. A będę w nich wyglądać lepiej?
        • fajnyniesmialek Re: Załamałam się :( 30.07.10, 08:22
          Ja myślę, że jeśli nie zmienisz stosunku do samego siebie, to nigdy nie
          będziesz wyglądać lepiej.
    • jedyny_artur Re: Załamałam się :( 30.07.10, 13:00
      A ja 38 lat mam u Ciebie szansę.
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 30.07.10, 17:51
      Jeśli Ci nie przeszkadza, że mam dwie córki i jestem dość energiczną
      i niezależną kobitą to jak najbardziej smile
      • vitek_1 Re: Załamałam się :( 31.07.10, 02:52
        Jak słyszę "energiczna i niezależna" to wybacz ale mi to
        automatycznie pachnie babochłopem, który będzie się szarogęsił i
        faceta po kątach ustawiał. Wydaje mi się nie są to cechy za którymi
        panowie przepadają...
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 31.07.10, 06:21
      BABOCHŁOPEM nigdy nie byłam i nie jestem smile Jestem wysoka i drobna a
      faceci mówią, że bardzo kobieca. A napisałam, że jesztem energiczna
      i niezależna, bo chodziło mi o to, że nie uząlam się nad sobą i naf
      swoim losem, nie korzystam z pomocy rodziców, exa i sztabu krewnych.
      Sama dbam o dom i dzieci. Jest ciężko, ale nie marudzę, tylko staram
      się widzieć pozytywy sytuacji.
      • poz3 Re: Załamałam się :( 31.07.10, 07:51
        Kobieca to znaczy, że dużo gderasz i nie można się z Tobą zupełnie dogadać.
        Zdecydowanie babochłop byłby lepszy na dłuższą metę smile

        Kobiecą to można sobie najwyżej 'wyrwać' jako trofeum póki jeszcze świeża, potem
        trzeba jak najszybciej uciekać bo zatruje życie.

        Żeby nie było że tylko marudzę, to dzieci są akurat zaletą smile
      • vitek_1 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 01:51
        karolina33331 napisała:

        > BABOCHŁOPEM nigdy nie byłam i nie jestem smile Jestem wysoka i drobna
        a faceci mówią, że bardzo kobieca

        No to już lepiej. Moja rada na przyszłość bardziej eksponuj swoją
        kobiecość a mniej energiczność i niezależność. Facet lubi jak
        kobitka jest od niego jednak troszkę zależna. Pozdrawiam i życzę
        powodzenia, na pewno kogoś spotkasz. Skąd jesteś?
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 31.07.10, 08:45
      Poz3 to szukaj babochłopa jeśli Ci odpowiada.Aczkolwiek nie wierzę,
      że faceci wolą babochłopy od zadbanej, świadomej swej kobiecości
      kobiety, mającej poczucie własnej wartości, uśmiechniętej i
      zadowolonej. Mnie moi koledzy w pracy a mam ich sporo(wszyscy zajęci
      niestety) postrzegają pozytywnie i jakoś nie narzekają, że im gderam
      a wręcz przeciwnie, często mi się zwierzają.
      • poz3 Re: Załamałam się :( 31.07.10, 21:27
        Kobieca kobieta gdera tylko swojemu chłopowi, dla obcych jest miła. Tak więc
        opinia znajomych niczego tu nie przesądza, konieczne byłoby zaświadczenie od ex'a wink
        • to_samo_u_mnie Re: Załamałam się :( 31.07.10, 22:58
          znalazłaś już kogoś?
        • karolina33331 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 08:17
          poz3 napisał:

          > Kobieca kobieta gdera tylko swojemu chłopowi, dla obcych jest
          miła. Tak więc
          > opinia znajomych niczego tu nie przesądza, konieczne byłoby
          zaświadczenie od ex
          > 'a wink
          Poz3 daruj sobie te "pseudopsychologiczne wywody". Nie masz pojęcia
          dlaczego exio mnie zostawił, przez co przeszłam sama z dwójką dzieci
          (młodsza miała 6 mies,) Zajmij się szukaniem jakieś niekobiecej.
          • poz3 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 09:44
            Dzięki obserwowaniu reakcji na te wywody można jakieś wnioski wyciągnąć co do
            charakteru. Np. to, że jeśli kogoś denerwują to trochę prawdy w nich musi być wink
            • karolina33331 Do:Poz3 01.08.10, 09:58
              A Ty jesteś męskim szowinistą. I nie sądzę, żebyś był taki wspaniały
              i atrakcyjny za jakiego się uważasz. Jesteś sam bo nie da się z Tobą
              wytrzymać i tyle.
              • poz3 Re: Do:Poz3 01.08.10, 11:12
                Ojojoj, ale eksplozja.

                Nie można przesadzać, więc jeśli Ciebie to uspokoi to zgadzam się, że jestem
                największym złem tego świata smile
                • very.martini Re: Do:Poz3 01.08.10, 12:30
                  nie pochlebiaj sobietongue_out

                  16%VOL
                  22%VAT
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 08:13
      Nie znalazłam jescze nikogo. Usunęłam wszystkie konta na portalach
      randkowych, bo stwierdziłam,że to nie ma sensu a co najwyżej będę
      miała kłopoty.Jestem zdania, że co nagle to po diable. Odpuszczam.
      Ale jeśli ktoś się pojawi w moim życiu będzie fajnie...Piszcie maile
      jeśli chcecie..Jestem z B-B.
    • cichy2205 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 12:15
      czesc skad jestes pozdrawiam
    • karolina33331 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 13:26
      jestem z Bielska-Białej
      • cichy2205 Re: Załamałam się :( 01.08.10, 14:23
        ja z gliwic masz mzoe gg 6040239
Pełna wersja