lonley07
18.08.10, 14:04
"Miłość nie dodaje rozumu durniom ,ale mądrych może uczynić bardzo głupimi"
Absolutnie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Mogę doliczyć je do bagażu
własnych doświadczeń.Przekonałam się , że.... "Miłość to epizod w życiu
mężczyzny,a cała epoka w życiu kobiety". Nie chcę generalizować do tego
stopnia. Nie jestem aż tak zaślepiona. Nie twierdze , że każdy mężczyzna
traktuje kobiety w sposób przedmiotowy...jak trofeum czy kolejną
przygodę.Jednakże spora część osobników "płci brzydkiej"(tak napisałam to
celowo...BRZYDKIEJ

)traktuje miłość jak dobrą zabawę...Nie liczy się z
uczuciami.Nie wiem czy jestem zbyt ograniczona , żeby to zrozumieć...Może ktoś
mi to wytłumaczy???Co kieruje takimi jednostkami? Niedojrzałość? Głupota?
Strach przed zaangażowaniem? A może zwykła ludzka podłość?!W niezbyt odległej
przeszłości "coś takiego "mnie spotkało, więc nie jestem w stanie odp sobie
obiektywnie.