takisobiefacet82
18.08.10, 22:57
Witam
W tym roku skończyłem 28 lat. Nigdy nie miałem dziewczyny , nie byłem w żadnym związku , nie całowałem się.
A dlaczego ? Odpowiedź jest prosta. Jestem nieśmiały , nie umiem rozmawiać z kobietami. Nie potrafię zagadać , bo nie wiem co miałbym
mówić. Moim ogromnym kompleksem jest to , że jestem chudy - ważę około 65 kg przy wzroście 176 cm. Nie mam szerokich ramion , bicepsów itd. Przez mój wygląd myślę , że kobiety
patrzą na mnie jak na jakiegoś obcego , z pogardą albo politowaniem. Nie lubię tej swojej chudości. Staram się z nią walczyć , ale idzie to bardzo mozolnie.
Jestem też totalnie nietowarzyski , nudzą mnie durne rozmowy o jakiś pierdołach , plotki i w ogóle takie paplanie o niczym.
Nie ufam ludziom , jestem samotnikiem.
A jeśli chodzi o bardziej materialne sprawy to też porażka na całej linii. Dopiero kończę studia , mieszkam z rodzicami itd. Nie będę wymieniał dalej i pogrążał się.
Nawet jeśli jakimś cudem udało by mi się nawiązać jakiś kontakt z dziewczyną to obawiam się , że nic tego nie będzie. Boję się , że mój brak obycia z kobietami , brak doświadczenia mnie pogrąży. No bo przecież jak to facet 28 lat , a nigdy nie miał dziewczyny , nie całował się ? To musi być jakiś wyrzutek , brzydal aspołeczny itd.
Wiem , że kobiety myślą o takich facetach mniej więcej tak: "To jakaś ciapa , która nawet nie umie sobie znaleźć dziewczyny".
Nie wyobrażam sobie jakbym miał pierwszy raz całować się z dziewczyną w tym wieku. Strach przed kompromitacją jest ogromny.A o seksie to nawet nie wspomnę. Nie pomogą tu nawet żadne poradniki.
Jeśli nie uda mi się w życiu nikt nie będzie miał do mnie pretensji. Tylko ja sam.
Teraz jest mi już wszystko jedno.
Czasami myślę , że jakbym tak zniknął w jednej chwili to tylko rodzina zauważyłaby to i nikt więcej.
Może pusta karta w przyszłym życiu zostanie inaczej zapisana.
Pozdrawiam
Tom