takie zwierzenie.....

03.09.10, 13:51
Nie chcę się żalić.. ani szukać pocieszenia.. po prostu muszę to z siebie
wyrzucić...jestem samotną matką.. wychowałam dwoje wspaniałych dzieci.. są
moja dumą i radością.. nigdy nie narzekałam na samotność, na brak drugiej
osoby ..teraz gdy jedno z dzieci założyło rodzinę, drugie wyjechało... coś
dziwnego dzieje się ze mną.. stronię od ludzi... siedzę w czterech ścianach..
jedno co mi łatwo przychodzi to płacz... nie mogę czytać.. słuchać muzyki...
zająć sie jakąkolwiek pracą... tylko to odrętwienie...Niedługo stuknie mi 50
lat... i mam żal do życia że to tak szybko minęło.. czuje straszny smutek ze
minęło coś co było najpiękniejsze w moim życiu.. Znajomi mówią "znajdź sobie
kogoś".."nie bądź sama"ale ja nie mam ochoty na spotkania.. na zawieranie
znajomości.. nie wyobrażam sobie obcej osoby w moim życiu..Nigdy nie
przypuszczałam ze będę w takim dołku...zaczyna się moja starość.. boje się...
bo wiem że będzie coraz gorzej..
    • jazz_ify Re: takie zwierzenie..... 03.09.10, 17:29
      to całkiem naturalne, że przeżywasz syndrom pustego gniazda (czy jak to się tam
      fachowo nazywa). ale patrząc po swojej rodzicielce stwierdzam, że w powiedzeniu,
      że życie zaczyna się po czterdziestce jest wiele prawdy. po czterdziestce moja
      mama - rozwiodła się (ku chwale ojczyzny), oszałamiająco schudła, postawiła
      wszystko na jedną kartę i wyjechała do obcego kraju zupełnie sama. tam poznała
      prześwietnych ludzi, takich naprawdę prześwietnych (przyjaciół jakich nie miała
      tutaj przez całe życie w kraju). pracuje, spotyka się ze znajomymi, lata po
      dancingach (tongue_out), kosmetyczkach, na wojaże urlopowe za jeszcze dalszą granicą i
      myślę, że jest szczęśliwa. nie pisz mi więc o starości i tym, że życie Ci szybko
      minęło bo mnie krew zalewa. kobieto, nie czas jeszcze do grobu. odchowałaś
      dwójkę na pewno świetnych dzieciaków. jesteś już w takim wieku i na takim
      etapie, że nie musisz się spinać, udowadniać innym bóg wie czego, ale nadal dużo
      możesz. nie musisz już właśnie, ale możesz jeśli tylko chcesz. to jest ponownie
      Twój czas. daj sobie czas na oswojenie się z nową sytuacją w swoim życiu, a
      potem sruuu. nikt Ci nie każde na gwałt szukać chłopa. skup się na sobie.
      zacznij żyć dla siebie i głowa do góry. smile
    • gyubal_wahazar Re: takie zwierzenie..... 03.09.10, 23:15
      Cześć Mariola smile

      A dlaczego nie chcesz się żalić ani szukać pocieszenia ? Chcesz coś sobie
      udowodnić czy komuś innemu ? Sobie chyba udowodniłaś całym trudnym i
      wartościowym życiem, a nikogo drugiego - jak sama przyznajesz - nie masz.

      Każdy potrzebuje się wyżalić, a szukanie pocieszenia to przecież elementarny
      ludzki odruch i nie ma się czego wstydzić. Piszesz o swojej apatii i niechęci do
      spotykania nowych ludzi, ale przed chwilą zrobiłaś ten pierwszy krok - napisałaś
      do nas, kompletnie obcych ludzi. Pewnie liczyłaś się z różnymi, w tym niemiłymi
      reakcjami, a jednak założyłaś konto i napisałaś.

      Na moje - to całkiem spore osiągnięcie. Może nie dla kogoś młodego i
      poukładanego, ale dla Ciebie jak najbardziej. Cenię to i doceń to sama proszę
      również. Potrzebne Ci takie drobne sukcesy. Im prędzej ich suma osiągnie jakąś
      masę krytyczną tym lepiej, więc nie zatrzymuj się na tym co dziś.

      Jeśli na forum gazety jesteś nowa, to wiedz że jest tu mnóstwo forów
      tematycznych i trudno znaleźć taki problem, pasję czy dziedzinę o której nie
      byłoby z kim pogadać. Rozejrzyj się

      Miło, że do nas wpadłaś. Rozgość się proszę i wpadaj częściej, bo fajnie piszesz smile
Pełna wersja