Uwaga na niewłaściwe kryteria

01.05.11, 13:55
Wiele osób z tego forum chyba powinno wziąć sobie do serca maksymę, nie pamiętam czyją, głoszącą że miłość nie polega na patrzeniu na siebie nawzajem, a na patrzeniu w tym samym kierunku.
Wszelkie poszukiwania pana bruneta wierzącego, pani gotującej ze średnim biustem czy pana studenta z Gdańska skończą się serią niepowodzeń, bo MUSZĄ skończyć się serią niepowodzeń.
Bo tak naprawdę w udanym związku nie jest ważna wiara i wzrost i współczynnik brunetowatości - ważne jest to, żeby się rozumieć, dogadywać, mieć wspólne tematy, fundamentalnie wspólne wartości, podobne poczucie humoru i niektóre priorytety. Wybieranie partnera jak z supermarketu, jak z promocji, pod zestaw najdziwniejszych parametrów, które WYDAJĄ SIĘ ważne, a takimi nie są - bo biust zwiędnie, student zmieni miejsce zamieszkania, a brunet osiwieje (za to ludzki charakter i intelekt ewoluuje i zmienia się dużo wolniej i rzadko o 180 stopni) - prowadzi co najwyżej do kłótni, zdrad i frustracji.
    • domek-z-kart Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 14:19
      Racja-nic tu dodać .tylko w naszej naturze jest wciąż pogoń---za marzeniami? księciem z bajki/,księżniczką do uwolnienia?---bzdury,w które naiwnie wierzymy.
      • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 14:40
        Ale naprawdę, naprawdę Twoją księżniczką (czy księciem - nie wiemsmile) z bajki jest ktoś śliczny (i/lub bogaty)? A nie porozumienie dusz? Umysłów? I ciał też, ale do tego wcale nie śliczności potrzebasmile
        Nigdy, przenigdy nie wierzyłam w księcia z bajki. Kwestia wychowania, wartości, nie wiem, naprawdę.
        • silencjariusz Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 15:19
          Uroda przemija, mądrość pozostaje.
          • domek-z-kart Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 22:31
            ...a umiera się głupcem-tyle o mądrości
    • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 14:44
      Rzeczywistości nie zmienisz. Ludzi tym bardziej. Pewne rzeczy są dość głęboko zakorzenione i raczej trudno sobie wyobrazić że mogą ulec zmianie. I zawsze będą się w pierwszej kolejności liczyć kwestie typu biust, biodra, muskulatura, wzrost, stan majątkowy i tak dalej.
      • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 16:22
        Xzarovichx, uważam dokładnie odwrotnie niż Ty. Uważam, że ludzie myślący są w stanie się dobrać nie patrząc w pierwszej kolejności na to, co wymieniłeś. Znam całą masę przykładów potwierdzających moje przemyślenia, z życia wziętych, w pierwszej kolejności moja rodzina, gdzie fajni, sympatyczni ludzie o dość normalnym wyglądzie i dochodach potrafili dobrać się w świetne pary - jeśli się dogadywali - i sporo słabsze - jeśli się nie dogadywali. Wśród znajomych to działa często podobnie. Może obracasz się w innym środowisku, nie wiem.

        Btw, jasne, że przystojny pan i ładna pani mają łatwiej, a nieciekawy pan i nieatrakcyjna pani trudniej. Ale tak samo jak ściemą jest to, że każdy facet uwielbia wyłącznie duże biusty/patyczakowate kobiety/blondynki/Monikę Bellucci (sama sprzeczność tych przekonań pokazuje, jaka to ściema), tak samo ściemą jest to, że każda kobitka chce mieć bogatego mięśniaka. Słyszałeś o teorii długiego ogona? Poczytaj sobie, bo to ciekawe. Prawie wszyscy jesteśmy długim ogonem wink

        Oczywiście facet bez zainteresowań, głupkowaty, szpetny i biedny zapewne nie poderwie miss miasta pochodzącej z bogatej rodziny i studiującej prawo na świetnej uczelni, ale też nie jest powiedziane, że byliby szczęśliwą parą. Taki facet może się łudzić, że tak by było, ale to raczej jest smętek wynikający z faktu, że nie powierzy swoich genów takiej ślicznotce, a nie z prawdziwego dopasowania charakterów i potrzeb.
        • sadgirl25 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 16:53
          Wydaje mi się że ludzie powinni po prostu dobrać i dopasować się pod względem charakterów,osobowości,wartości,priorytetów,celów do których dążą i które chcą osiągnąć.
          Ale mój brak doświadczenia dyskwalifikuje mnie do wypowiadania się na ten temat.
          • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 17:30
            Czasem można też sporo wywnioskować z obserwacji.

            A swoją drogą nieraz trudniej spotkać kogoś, kto ma podobne wartości i odpowiedni temperament, niż kogoś, kto pozornie wydaje się atrakcyjny na rynku matrymonialnym i nic więcej. Ja tak mam, że dużo czasu mi zajmuje znalezienie bliskich osób, ale jak już są jakieś relacje, to trochę dają, właśnie dlatego, że nie są powierzchowne. Np. po studiach zostaje jedna przyjaciółka. Aż jednasmile
        • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 17:51
          mr.kev napisała:

          > Btw, jasne, że przystojny pan i ładna pani mają łatwiej, a nieciekawy pan i nie
          > atrakcyjna pani trudniej. Ale tak samo jak ściemą jest to, że każdy facet uwiel
          > bia wyłącznie duże biusty/patyczakowate kobiety/blondynki/Monikę Bellucci (sama
          > sprzeczność tych przekonań pokazuje, jaka to ściema), tak samo ściemą jest to,
          > że każda kobitka chce mieć bogatego mięśniaka.
          Dziwnym trafem bogaci mięśniacy na brak kobiet nie narzekają, a biedni chudzielcy raczej zainteresowania płci przeciwnej nie wzbudzają. Trochę badań na temat doboru płciowego już było. Po prostu facet który źle wygląda i nie ma zasobów, ma automatycznie dużo mniejsze szanse. Po co jakaś kobieta miała by się wiązać z kimś takim, skoro ma do dyspozycji znacznie bardziej atrakcyjny materiał? To takie niezwykłe?

          > Oczywiście facet bez zainteresowań, głupkowaty, szpetny i biedny zapewne nie po
          > derwie miss miasta pochodzącej z bogatej rodziny i studiującej prawo na świetne
          > j uczelni, ale też nie jest powiedziane, że byliby szczęśliwą parą.
          Oczywiście że nie, to w ogóle nie podlega dyskusji. Osobnik tego typu prawdopodobnie nie poderwie jakiejkolwiek kobiety. Co z perspektywy puli genowej jest w sumie dobre.
          Dlatego ja przecież nie mam pretensji, że nie zwiążę się z jakąkolwiek miss (choćby i powiatu) z ostatnich 10 lat. Natomiast odrzucenie przez zwyczajne, szare kobiety jest już nieco bardziej przygnębiające.
    • krolowa_potepionych Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 18:27
      Dużo ciężej niestety spotkać kogoś o takich samych lub przynajmniej podobnych priorytetach w życiu. A pod względem urody jest chyba łatwiej, przynajmniej z moich doświadczeń tak wynika...
    • de_torquemada Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 18:42
      Trafnie napisales o wybieraniu partnera jak towaru z supermarketu. Dla mnie zenujace jest wystawianie na sprzedaz swoich cech fizycznych. Taki handel straganowy cialem na podmiejskim targu.
      • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 19:55
        De_Torquemada, jestem kobietą, jak to marchew, ale wiem, że nick mylący z tym mr. ..smile

        Xzarovichx, nie jest moją misją nawrócić Cię na moje poglądy. Ale wg mnie skupiasz się na bliżej mi nieznanym "doborze naturalnym" (który być może istnieje w dzisiejszych czasach, ale raczej nasza kultura nastawiona jest na długotrwałe związki, a nie na luźne skoki w bok co 3-4 lata), a nie na miłości. To nie jest to samo. Zaręczam, że to nie jest to samo smile
        Wystarczy popytać ludzi szczęśliwie "sparowanych" i po kilku latach w związku, czy podczas tego związku nigdy nikt inny nie wydał im się atrakcyjny, włączając w to celebrytów, aktorki porno, zdolnych i utalentowanych kolegów z pracy i całą resztę. Przypuszczam, że ci, którzy szczerze odpowiedzą, że nie, będą stanowili ułamek procenta. I to jest cień czy echo tego, co nazywasz "doborem naturalnym" a co nie ma NIC wspólnego z dobrym związkiem.

        Przypuszczam, że Twoja sytuacja prowokuje Cię do takich gorzkich przemyśleń i do takiego, a nie innego podejścia, ale jednocześnie wiem, że faceci podrywający laski metodami na "dobór naturalny" zazwyczaj nie są traktowani poważnie...
        • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 19:59
          W zasadzie to chyba dobór płciowy miał być zamiast naturalnego. Czy jakikolwiek inny sposób dobierania się w pary tak, by mieć cudne potomstwo (naprawdę aż tak Ci pilno do tego potomstwa?wink)
        • de_torquemada Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 20:39
          mr.kev napisała:

          > De_Torquemada, jestem kobietą, jak to marchew, ale wiem, że nick mylący z tym m
          > r. ..smile

          Nigdy bym na to nie wpadl, ze marchew jest kobieta... No ale musze sie pogodzic z tym, ze tozsamosc plciowa ulega w obecnych czasach rozmyciu. Byc moze niedlugo za malzenstwo uznamy rowniez zwiazek marchwi z selerem...
        • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 20:50
          mr.kev napisała:

          > Xzarovichx, nie jest moją misją nawrócić Cię na moje poglądy. Ale wg mnie skupi
          > asz się na bliżej mi nieznanym "doborze naturalnym" (który być może istnieje w
          > dzisiejszych czasach, ale raczej nasza kultura nastawiona jest na długotrwałe z
          > wiązki, a nie na luźne skoki w bok co 3-4 lata), a nie na miłości. To nie jest
          > to samo. Zaręczam, że to nie jest to samo smile
          Kultura działa trochę jak kaganiec.Zauważ że liczba wszelakich skoków w bok jest bardzo duża. Podobnie wygląda z trwałością związków.....a raczej ich nietrwałością. Jeśli kultura jest luźniejsza to przeważnie sprzyja to luźniejszemu traktowaniu tematu związków. Poza tym w naturze człowieka monogamia niestety nie leży i tak naprawdę tylko wspomniana kultura próbuje jakoś tę skłonność poskromić.

          > Przypuszczam, że Twoja sytuacja prowokuje Cię do takich gorzkich przemyśleń i d
          > o takiego, a nie innego podejścia, ale jednocześnie wiem, że faceci podrywający
          > laski metodami na "dobór naturalny" zazwyczaj nie są traktowani poważnie...
          Widzisz, metoda na dobór naturalny sprowadza się do ogólnie stwierdzenia "jestem lepszy niż inni faceci"smile
          • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 21:27
            No, a kto wie, może nawet będą związki marchwia z selerą. Ach ten rozpasany świat;>

            > Widzisz, metoda na dobór naturalny sprowadza się do ogólnie stwierdzenia "jeste
            > m lepszy niż inni faceci"smile

            No i to jest właśnie totalny żal!
            Po co komu nadęty buc, który przyłazi na imprezie kolebiąc ramionkami i z łapami w kieszeniach i pierniczy coś o drinkach?

            Co do monogamii - ponoć jesteśmy seryjnie monogamiczni. Ale nie do końca o tym chciałam tu dywagować. Nadal twierdzę, że miksujesz zestaw miłość/związek z zestawem pożądanie/seks do tego stopnia, że zlewa się to w jedno. A miłość/związek owszem zawiera w sobie pożądanie/seks, ale nie tylko, nie tylko.


            btw, ciekawostka: wyborcza.pl/1,75476,9516958,Po_palcach_ich_poznacie.html
    • baenzai Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 22:46
      Te zbyt wygórowane wymagania to posiadają głównie kobiety, zazwyczaj te ok. 30stki (dodajmy: wykształcone i z dużych miast wink).

      Ja np. nie jestem sam ze względu na to, że mam zbyt wysokie kryteria. Doszedłem zresztą do momentu, ze jakiekolwiek obniżenie wymagań byłoby dla mnie niemożliwe. Bo na pewno nie byłbym w stanie być z kimś bardzo brzydkim (nie przeciętnym, bo przeciętna uroda często działa na mnie bardziej niż uroda super laski, mówię o ewidentnej brzydocie). Jakieś kryteria wzrostowo-sylwetkowe-wiekowe też muszą istniec bo ciężko sie zmusic do bycia z 20 cm wyższą, 10 kg cięższą i 15 lat starszą kobietą. Wyznawana wiara mi żadna nie przeszkadza poza jakimś skrajnym fanatyzmem. A biustem bym się kierował tylko i wyłącznie wtedy jakbym się wachał między jakimiś dwiema, które podobałyby mi się w równym stopniu. wink
      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 01.05.11, 23:09
        baenzai napisał:

        > Te zbyt wygórowane wymagania to posiadają głównie kobiety, zazwyczaj te ok. 30s
        > tki (dodajmy: wykształcone i z dużych miast wink).
        >
        O właśniebig_grin

        > Ja np. nie jestem sam ze względu na to, że mam zbyt wysokie kryteria. Doszedłem
        > zresztą do momentu, ze jakiekolwiek obniżenie wymagań byłoby dla mnie niemożli
        > we. Bo na pewno nie byłbym w stanie być z kimś bardzo brzydkim (nie przeciętnym
        > , bo przeciętna uroda często działa na mnie bardziej niż uroda super laski, mów
        > ię o ewidentnej brzydocie). Jakieś kryteria wzrostowo-sylwetkowe-wiekowe też mu
        > szą istniec bo ciężko sie zmusic do bycia z 20 cm wyższą, 10 kg cięższą i 15 la
        > t starszą kobietą. Wyznawana wiara mi żadna nie przeszkadza poza jakimś skrajny
        > m fanatyzmem. A biustem bym się kierował tylko i wyłącznie wtedy jakbym się wac
        > hał między jakimiś dwiema, które podobałyby mi się w równym stopniu. wink
        Ja mam mniej więcej podobnie. Ciekawe czy tutejsze panie tradycyjnie zarzucą mi że mam zbyt wysokie wymaganiawink
    • fallen86 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 09:27
      Wygląd jest pierwszym "elementem" który nas przyciąga - nie mówię tu o sztywnej liście a o tym czymś co nas przyciągnie - zatem wygląd jest ważny wink
      Podziwiam osoby które twierdzą że pokochałby "dzwonnika z Notre Dame"
      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 11:25
        Ja raczej nie podziwiam ludzi którzy takimi tekstami oszukują siebie bądź innych, nawet jeśli robią to nieświadomiewink
        • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 18:06
          Ależ nikt nie mówi, że macie zbyt wysokie wymagania. Uważam tylko, że wielu ludzi, częściowo na tym forum, częściowo na portalach randkowych, skupia się na absurdalnych, efemerycznych cechach typu ilość włosów na głowie i umiejętność gotowania zamiast sprawdzić, jak się rozumieją z tą drugą osobą. A potem jest klops.
          Wiadomo, że osobie ewidentnie szpetnej jest trudno, ale te panie ze "zbyt wysokimi wymaganiami" zazwyczaj wcale nie szukają modeli bielizny słynnych z kampanii Calvina Kleina, tylko kompletu innych zalet...
          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 18:57
            Na własnym przykładzie mogę tylko powiedzieć że owe panie ze zbyt wysokimi wymaganiami skreślają mnie na starcie, zanim jeszcze mógłbym ewentualnie "wykazać się" swoimi brakami w dziedzinie cech pożądanychwink Owe skreślenie odbywa się na podstawie, ni mniej, ni więcej, walorów estetycznych (ich braku dokładniej mówiąc) mojej gęby, sylwetki tudzież innych cech efemerycznych (używając Twojego określenia). Innymi słowy przeprowadzona z chirurgiczną precyzją selekcja negatywna przyczynia się do wykasowania już na tak wczesnym etapie mojej osoby z grona potencjalnych kandydatówwink
            Wnioskuję więc że zaliczam się do osób "ewidentnie szpetnych" co zresztą od dawna podejrzewałemsmile
    • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 22:43
      www.youtube.com/watch?v=YJpgWLDLJto
      • oszukany.32 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 02.05.11, 23:54
        Kryteria, parametry, standardy, minima, warunki brzegowe. Czuję się jak na lekcji/wykładzie matematyki. Dziękuję Wam. Szkoda ze nie ma wzoru na miłość, podstawiłoby się dane, i by wyszło czy masz szansę czy nie smile)))))))))) Takie coś byłoby nawet lepsze. Lepiej znać gorzką prawdę niż się łudzić x lat.
        • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 09:23
          Szansa na miłość jest wprost proporcjonalna do iloczynu urody i zamożności delikwenta i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu wymagań kobiety.
          • leonida-745 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 12:07
            Ile kosztują marzenia o miłości ? Bo mnie bardzo dużo kosztują, na samą mysl robi mi się żle. Kilkanaście lat temu poprostu się zakochalam bardzo, człowiek chce byc szczesliwy. On był dużo młodszy odemnie, ale myslalam że jeżeli jest wysoko wyksztalcony to zna się na wszystkim. Niestety. Po bliższym poznaniu go zauważyłam że on jest niezrównoważony, do tego ma żone i dziecko, wiec się nie angażowalam bo poco. Wystarczyła mi taka lużna znajomość, ale on tego nie zrozumial, oskarżył mnie o to że się nim zabawilam i rzuciłam. W internecie opisal mnie jako szmata i suka, ale czytelnicy poznali sie na nim i nie uwierzyli, dziekuje przy okazji. Niestety miłość "bioprądy" ciagle dawała znać o sobie, jakoś nie można było o sobie zapomnieć, to uczucie niema rozumu. Więc zaczeły sie nekania mojej osoby, w przerózny sposob, niszczenie tego co ja lubie, zieleni, i otoczenia w którym mieszkam, wszystko koło mnie jest popsute, nawet żarowki w klatce schodowej. Napuszczał na mnie róznych osiłków, którzy mi grozili i ublizali pod oknem. Zaangażował w tą walke ze mną miejscowych pijaczków, oni zamieszkali pod moim oknem,po całych dniach, dokuczali, ubliżali, grozili, pluli na mnie, a policja przyjeżdzała i odjeżdzala, ... bo przecież pod oknem wolno stać, bo niema takiego przepisu zakazującego. Wreszcie policja sie tym zajęła,przeprowadziła wywiad u sąsiadów... oni przy okazji się dowiedzieli , kto podrzuca na schodach ludzkie odchody i inne zanieczyszczenia. Ja się nic nie odzywam, bo jak może jedna osoba walczyć z taką zgrają pijaków ktorzy za pieniądze na piwo wszystko zrobią. Jestem bardzo uczciwą osobą, nikogo w życiu nie skrzywdziłam i nie zdradziłam, a wrecz przeciwnie, mam manie pomagania ludziom wszystkim ktorzy tego potrzebują. To jest człowiek wykształcony, na odpowiedzialnym stanowisku, ale nie wie że jest chory na urojenia i ma pretensje do całego świata że jest samotny. Tu na forum są dwa rodzaje ludzkiej samotności, jedni są skrzywdzeni i sie boją nowych znajomości, a drudzy skrzywdzili innych i ludzie ich odrzucają, bo poco pchać się w jakies problemy. Wszystko co napisalam jest prawdą, ja kłamać nie potrafię, mam tylko żal do rodziców ze mnie urodzili, bo życie to walka o przetrwanie a nie jakaś piękna bajeczka i wiara w cudowny raj.
          • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 15:34
            Tak, i jest pierwiastkiem trzeciego stopnia z długości wąsa wyrażonej w stopach tongue_out
        • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 14:41
          Wiesz co, Oszukany, przeczytałbyś posty w tym wątku zamiast zaczynać starą śpiewkę od początku, czepiając się jednego słowka z tematu. Nie mam zamiaru iść z motyką na słońce i przekonywać forumowej triady przybitych, że są w stanie być szczęśliwi. Chciałam raczej ostrzec resztę przed rozumowaniem w kategorii kasa-wygląd-wykształcenie, bo to bzdura, która nie działa.
          • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 15:44
            No jak nie działa skoro kategoriami tymi kieruje się większość świata i świat ten ma się dobrze?
            • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 17:12
              Sorry, ale Ty, Xzarovichx i Oszukany.32 zostaniecie przy swoim, czego by wam nie powiedzieć i jako notoryczni single utrzymywać będziecie, żeście doskonałymi znawcami kobiecej natury. To jest przecież zupełny paradoks.

              Wierzę w Wasze smutne doświadczenia, ale mam całą masę przeciwnych, których tu na tym forum opisywać nie będę, bo całkowita anonimowość w necie jest fikcją. Fakt jest jeden - jeśli chodzi o męski wygląd, to znajdują się amatorki zupełnie różnych panów, a jeśli chodzi o kasę - nie, nie chodzi o kasę. Za to zaradność, zorganizowanie i inteligencja są bardzo ok. A one często idą rzeczywiście w komplecie z przyzwoitymi dochodami, które uparcie stawiacie na 1 miejscu.
              • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 17:43
                Nie jestem singlem. Singiel kojarzy mi się z kimś kto nie jest samotny ale sam z wyboru. Taki komercyjny twór co to rozbija się od jednego do drugiego disco drogą furą taty, bawi się "panienkami" i kupuje mydło z reklam. I wcale nie winię kobiet za to, że chcą jak najlepiej dla siebie.
                • baenzai Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 18:01
                  noajdde napisał:

                  > Nie jestem singlem. Singiel kojarzy mi się z kimś kto nie jest samotny ale sam
                  > z wyboru. Taki komercyjny twór co to rozbija się od jednego do drugiego disco d
                  > rogą furą taty, bawi się "panienkami" i kupuje mydło z reklam. I wcale nie wini
                  > ę kobiet za to, że chcą jak najlepiej dla siebie.

                  Słuszna uwaga. Single to nie są ludzie samotni tylko tacy, którzy cieszą się dużym powodzeniem i praktycznie cały czas kogoś przy sobie mają, nie mają problemów z samotnymi weekendami, wakacjami czy sylwestrami. Oni po prostu nie chcą stałego związku bo takowe ich nudzą, ograniczają wolność itp. Bycie singlem to więc bycie samemu (ale nie samotnym!) z wyboru.

                  Natomiast osoba samotna, która nie ma żadnego powodzenia a mimo to nazywa się "singlem" to taki sam przypadek, jak ktoś, kto tytułuje się "humanistą" tylko dlatego, że nie rozumie matmy. wink
              • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 17:50
                Nie wiem jak pozostali ale ja ciągle mam w miarę sprawne oczka i mogę obserwować rzeczywistośćsmile
                Co do wyglądu.....nie chce mi się już więcej pisać tego samego ale to właśnie on decydował o odrzuceniu w moim przypadku. I to zarówno w rzeczywistym świecie gdzie spotkało mnie sporo nieprzyjemności i złośliwości (choć to na szczęście jest już raczej przeszłość - teraz mam tylko do czynienia z obojętnością), jak i w świecie wirtualnym gdzie spotykało mnie zwyczajne ignorowanie.
                A właśnie....czy to Ty aby nie stwierdziłaś, że w miarę sprawnie się wypowiadam i powinno to sprawiać dobre wrażenie? Bo jeśli tak to wyjaśnij mi zdumiewający fenomen zupełnego braku zainteresowania ze strony pań w rzeczywistości wirtualnej (portale randkowe i tym podobne wynalazki) Czy aby nie są tutaj decydujące walory fizyczne?smile A jeśli są, to czym różnią się tamtejsze panie od tych które można spotkać na ulicy, bibliotece czy w sklepie rybnym?
                Ale skoro według Ciebie ten element nie jest istotny to co się liczy, skoro moja pisanina jest podobno dość przyzwoita?wink

                Kobiety nigdy nie piszą że chcą mieć faceta z kasą, ale stwierdzają że interesuje ich zaradny mężczyzna. Jak to było.......mężczyzna rozwodząc się rozbija rodzinę, kobieta natomiast kończy związek bez perspektywsmile
                Oczywiście mój brak zaradności to też pewnie jest powód zerowego zainteresowania, sęk w tym że raczej nawet nikt mi nie daje możliwości "wykazania się" tym brakiemwink

                Widzisz......ja doskonale wiem dlaczego żadna kobieta na mnie uwagi nie zwraca. To nie jest dla mnie żadna tajemnica. Zwyczajnie nie posiadam odpowiednich atutów. Bo ani nie mam atrakcyjnego wyglądu, ani nie jestem zaradny, ani tym bardziej inteligentny (a przynajmniej nie w stopniu który by pozwolił zniwelować braki w fizyczności)
                • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 20:55
                  > A właśnie....czy to Ty aby nie stwierdziłaś, że w miarę sprawnie się wypowiadam
                  > i powinno to sprawiać dobre wrażenie? Bo jeśli tak to wyjaśnij mi zdumiewający
                  > fenomen zupełnego braku zainteresowania ze strony pań w rzeczywistości wirtual
                  > nej (portale randkowe i tym podobne wynalazki) Czy aby nie są tutaj decydujące
                  > walory fizyczne?smile

                  Got no idea. Nie korzystam z portali randkowych. Musiałabym zobaczyć jakiś Twój profil, a tego pewnie nie chcesz. Ale nie uważam, żeby miłość przez internet była najłatwiejszym rozwiązaniem, wręcz przeciwnie, chyba trudno znaleźć w tym tłoku i nie ma opcji zobaczyć tylu drobiazgów związanych z fizycznością a innych niż fotka twarzy i figury, które mogą na żywo być czarujące (np. zapach, błysk w oku, timbr głosu).

                  > Kobiety nigdy nie piszą że chcą mieć faceta z kasą, ale stwierdzają że interesu
                  > je ich zaradny mężczyzna. Jak to było.......mężczyzna rozwodząc się rozbija rod
                  > zinę, kobieta natomiast kończy związek bez perspektywsmile

                  Zaradny to nie jest to samo co z kasą. Chociaż często to idzie w parze. Ale zaradny facet to jest ktoś, kto sobie radzi, zadba, zorganizuje co trzeba, nie rozmemłana sierotka. Wcale nie chodzi o jakieś zachowania typu zakup 4 drinków po 20 zł każdy i posiadanie drogiego zegarka. smile
                  • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 21:15
                    mr.kev napisała:
                    > Got no idea. Nie korzystam z portali randkowych. Musiałabym zobaczyć jakiś Twój
                    > profil, a tego pewnie nie chcesz. Ale nie uważam, żeby miłość przez internet b
                    > yła najłatwiejszym rozwiązaniem, wręcz przeciwnie, chyba trudno znaleźć w tym t
                    > łoku i nie ma opcji zobaczyć tylu drobiazgów związanych z fizycznością a innych
                    > niż fotka twarzy i figury, które mogą na żywo być czarujące (np. zapach, błysk
                    > w oku, timbr głosu).
                    Niestety nie zobaczysz bowiem nie korzystam już z takich portali. W każdym bądź razie był dość rozbudowany, z dużym humorem i lekką nutką zadziornościwink
                    Uważam jednak że 3 lata jakie temu zjawisku poświęciłem to dostatecznie długo. Ale to cenne doświadczenie, dzięki temu mogłem się dobitnie przekonać o własnej "atrakcyjności"

                    A propos głosu. Miałem takie przypadki że kogoś w owym necie poznałem i zanim nastąpiło starcie wzrokowe, nawiązywaliśmy kontakt głosowysmile Wiesz co potem owe panny czuły kiedy zobaczyły jak wygląda facet z TAAKIM głosem?big_grin Gdyby rozczarowanie mogło chodzić......smile

                    Internet to może nie jest idealne miejsce, ale dla mnie była to jedyna możliwość. Nie wypaliła. Więc co pozostało? Ano nic. Trudno bowiem po raz kolejny liczyć że poznam kogoś na kursie językowym, studiach, w pracy, kursie tańca, fotografii cholera wie gdzie jeszcze. A szczęśliwe przypadki się w moim życiu nie zdarzająsmile

                    > Zaradny to nie jest to samo co z kasą. Chociaż często to idzie w parze. Ale zar
                    > adny facet to jest ktoś, kto sobie radzi, zadba, zorganizuje co trzeba, nie roz
                    > memłana sierotka. Wcale nie chodzi o jakieś zachowania typu zakup 4 drinków po
                    > 20 zł każdy i posiadanie drogiego zegarka. smile
                    Cokolwiek by to nie oznaczało, ja tego nie posiadam. Po prostu nie posiadam. Tak samo jak nie mam np. ilorazu inteligencji kwalifikującego mnie do mensy. To nie jest coś czego można się nauczyć z książki albo na kursie.
    • jejek11 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 21:22
      myślę, że rzadko ocenia się "przyszłych-niedoszłych"wink pod kątem jakiejś listy kryteriów. Spotykasz człowieka i widzisz w nim coś, co Cię przyciąga, czasem w jakiś dziwny, mało logiczny sposób. Wszsytkie wymagania idą się paść, tak to jestwink
      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 21:30
        Tak ale zauważ że niektórzy są w stanie wywołać zainteresowanie w dużej liczbie osób. A inni nie wzbudzają niczego poza obojętnością. Dlaczego? Bo pewnie spełniają kryteria, niekoniecznie uświadomione. Możesz nie zdawać sobie z czegoś sprawy, ale ktoś podoba Ci się z jakiegoś konkretnego powodu (powodów). Czasami ludziom wydaje się że dzieje się to z powodu rzeczy, cech, czy właściwości które tak właściwie nie mają znaczeniasmile Bo czy tak NAPRAWDĘ zawsze wiemy dlaczego ktoś nam się podoba?smile
        • jejek11 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 21:44
          Bo czy tak NAPRAWDĘ zawsze wiemy dlaczego k
          > toś nam się podoba?smile

          Właściwie nigdy nie wiemy, nie ma konkretnych kryteriów, w innym przypadku wszystkie nasze "obiekty" byłyby takie same.

          > Tak ale zauważ że niektórzy są w stanie wywołać zainteresowanie w dużej liczbie
          > osób.
          Tak jest we wszystkich dziedzinach życia. Jest mainstream i ubocza. Na uboczach zawsze jest ciekawiej, jest luźniej.
          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 22:00
            Mainstream i ubocza......ciekawiej powiadasz? To jest de facto rodzaj pocieszania sięsmile
            Ja bym to prędzej porównał do piłkarzy którzy grają w podstawowym składzie i tych którzy plączą się gdzieś w drużynie rezerw i nie mają kompletnie szans na gręwink
            Zazwyczaj każdy chce mieć w życiu możliwości i wybór. A bycie na uboczu te możliwości znacząco ogranicza.
            • jejek11 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 22:07
              środek oznacza tłumy. ubocze to przestrzeń.

              Kazdy lubi coś innego.
              • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 22:19
                Lubisz brak możliwości?
                • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 19:41
                  Polecałam Ci już teorię długiego ogona. To nie jest głupi żart, tylko całkiem sensowna teza ujęta w nieco inne słowa niż "mainstream i ubocza". I oczywiście że ubocza nie są brakiem możliwoścismile

                  Co do netu i szukania partnera - nie wiem, chyba łatwo sobie wyrobić nierealistyczne oczekiwania, a umawiając się z kimś na randkę nawet nie wiesz, jak ta osoba się uśmiecha i jak chodzi. Jakoś intuicyjnie mam wrażenie, że to nie może wyjść. Umówiłam się chyba na 2 randki z netu w życiu. Trochę lat temu. Na jedną przyszedł dawny kolega z klasy z podstawówki. Bardzo zabawne i to tyle, chemii oczywiście zero, bo skąd. A na drugiej zachowałam się jak prosiaczek, przyszłam od niespodziewanej strony i jak zobaczyłam dżentelmena w stroju sportowym i z głupim wyrazem twarzy, to zmyłam się niespostrzeżenie.
                  • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 20:18
                    Ok w porządku, to prawda. Tylko że owe randki to była jedyna szansa żeby się z kimś umówić.
                    W moim przypadku nie wypaliła (chętnych za bardzo nie było) ale przynajmniej spróbowałem. Tylko że to jakby wyczerpuje "szerokie" spektrum możliwości.
                • jejek11 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 20:21
                  a Ty ciągle o tym samym..

                  przyzwyczaiłam sie do braku (bądź ograniczenia) możliwości. A ubocze to świetny punkt obserwacyjny - i niekoniecznie tęsknym wzrokiem ku centrum, ale na zewnątrz.
                  smile
                  • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 20:27
                    Bo może w ogóle o czym innym myślimysmile
                    • jejek11 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 20:33
                      patrząc po wszystkich wątkach tutaj, to jest to nawet pewnewink
    • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 21:50
      Ciągle te same bezsensowne dyskusje, no chyba, że uznamy to za grę. Wygląd jest NAJWAŻNIEJSZYM kryterium i tyle. Ludzi są miliony, miliardy. Naprawdę myślicie, że warto tracić czas na jakiegoś brzydala? Przecież to kompletnie bez sensu, na jego miejsce znajdzie się tysiące przystojniejszych, zamożniejszych i do tego inteligentniejszych.
      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 03.05.11, 22:03
        Mniej zazwyczaj bawi pojawiające się czasem niemądre stwierdzenie że ten brzydki to może urody nie posiada, ale za to jest pewnie inteligentny itp itd A ten piękny to pewnie zapatrzony w siebie głupek. Ahh gdyby świat był taki prostysmile
        To trochę tak jakby stwierdzić że każdy Brazylijczyk świetnie gra w piłkęsmile
      • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 19:32
        > Ciągle te same bezsensowne dyskusje, no chyba, że uznamy to za grę. Wygląd jest
        > NAJWAŻNIEJSZYM kryterium i tyle.

        Odpowiedź na to jest jedna i brzmi ona: chyba dla Ciebie.

        Wciskanie światu, że Twoje preferencje są preferencjami sześciu miliardów ludzi, jest jednak ciutek megalomańskie. Prosta sprawa - nie możemy wszyscy chcieć dla siebie najładniejszej na świecie osoby płci przeciwnej, bobyśmy już dawno wyginęli smile
        • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 19:36
          post scriptum. tak mi przyszło do głowy. ciekawe, czy gdyby ktoś zafundował Ci operację plastyczną, Twoje życie by się naprawdę zmieniło.
          bo co patrzę na Twoje profilowe, to widzę normalnego gościa, któremu nic nie brak.
          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 19:50
            Się wtrącę sięwink Jest bardzo mało ludzi naprawdę skrajnie brzydkich. Ale nie trzeba być brzydkim by być nieatrakcyjnym fizycznie. Czyli posiadać aseksualny wygląd np. bardzo chudy osobnik rodzaju męskiego (zauważ że jakieś 99% kobiet uzna go za nieatrakcyjnego). Wygląd to nie jest jedyne kryterium, nie jest nawet najważniejsze ALE ma istotne znaczenie w doborze partnera.
            Jeśli np. dostaniesz zdjęcia 100 facetów to część z nich od razu odrzucisz.....a resztą przejdzie do drugiego etapusmile Tutaj mamy ostry podział kryteriów. Ale jeśli kogoś poznajesz wyłącznie na żywo to kryteria się trochę zacierają. I pojawia się legendarne "to coś" albo jakieś inne dziwne rzeczy. Nie jest to do końca jasne bo wszystko się zaciera. I mozna sobie różne głupoty wmawiać. A może po prostu istotne są (ale rzecz jasna nie tylko) tutaj warunki fizyczne?smile
            Zwróć uwagę że mężczyźni cieszący się dużym powodzeniem praktycznie zawsze cechują się atrakcyjnym wyglądem. Rzecz mają wiele innych cech, ale ta przewija się prawie zawsze (mówię zawsze bo jak ktoś się uprze to wyciągnie mi jakiegoś Woody'ego Allena)
            • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 23:15
              A jednak prawie zawsze, nie zawszewink
              Słuchaj, nie mam zamiaru wciskać głodnych kawałków, że atrakcyjność fizyczna się nie liczy. Się liczy. Ale naprawdę sporo par jest od .."drugiego wejrzenia" wink czyli nie poszło wyłącznie o proste nogi i duże oczy.
              • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 23:56
                Nie wiem. Może...........może Ci się tylko wydaje? Trudno oczekiwać drugiego wejrzenia skoro przed pierwszym by nastąpiło skreśleniewink A co to oznacza? Ano to że musiała być akceptacja. Niekoniecznie fascynacja. A skoro następuje skreślenie od razu to nie ma akceptacji, przez co żadnego drugiego bądź trzeciego wejrzenia nie będzie. Mówiąc dosadniej - jeśli nie akceptujesz czyjejś fizyczności to nic z tego nie będzie.

                Stwierdzam że cały czas tak sobie dyskutujemy o rzeczach oczywistych. Truizmach wręczsmile
                Naprawdę nie ma żadnej magii, drugiego dna, ukrytego przekazu, szyfru czy czegokolwiek innego w zjawisku polegającym na tym że ktoś nie cieszy się żadnym zainteresowaniem. Rzeczywistość w tej dziedzinie nie jest aż tak bardzo skomplikowana. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

                I tak naprawdę jedyne co chciałem Ci uświadomić (bo odniosłem wrażenie że tego pojąć nie jesteś w stanie) to prosta prawda, że są mężczyźni którzy przez swój bardzo nieatrakcyjny wygląd (a na domiar złego czasem również brak innych cech które by niedostatki urody trochę zniwelowały) nie mają większych szans (nie piszę że żadnych bo przecież w totolotka też można trafić szóstkę) na kobietę.
                • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 11:43
                  Panowie, w sumie ciekawe te wywody o atrakcyjności własnej na skali 1-10. No można i tak, tylko nie wiem, ile to wnosi praktycznie w życie osobiste. Ja na przykład jestem doskonale świadoma, że pewnemu typowi facetów nie podobam się prawie wcale, a pewnemu dosyć konkretnie. Bo, na przykład, mam krótkie włosy. I już dwuwymiarowa skala 1-10 idzie się huśtać.
                  A, i NIGDY nie powiedziałabym facetowi w przychodni czy na przystanku, że jest brzydki smile jakkolwiek nie byłby paszczakiem i jakkolwiek nie byłby przystojny, to dostałby ocenę w przedziale 6-8, żeby nie popadł w jakieś skrajne emocje z mojego powodu, bo nie chcę, żeby obce chłopy popadały w skrajne emocje z mojego powodusmile

                  > Naprawdę nie ma żadnej magii, drugiego dna, ukrytego przekazu, szyfru czy czego
                  > kolwiek innego w zjawisku polegającym na tym że ktoś nie cieszy się żadnym zain
                  > teresowaniem. Rzeczywistość w tej dziedzinie nie jest aż tak bardzo skomplikowa
                  > na. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

                  A Woody A. przeskoczył wink. Ja wcale nie chcę Wam udowodnić, że nie istnieją mężczyźni o bardzo nieatrakcyjnym wyglądzie, którzy nie mają szans u kobiet, to Wy sobie wszystko odnosicie do siebie. Jakbym pisała ot tak sobie o pysznym spaghetti, tobym zapewne dostała informację zwrotną, że nigdy nie byliście z panią, która by umiała takie ugotować.
                  Wątek był o tym, że ludzie patrzą na głupoty. Wygląd jako taki absolutną głupotą nie jest i swój udział w udanym związku ma. Udział, powiadam. Ale zestawy kryteriów dla potencjalnych partnerów, które ludzkość zapodaje na forach czy profilach na stronkach są zupełnie z palca wyssane i NIE GWARANTUJĄ szczęścia w związku. Co najwyżej właśnie pozorną, wstępną akceptację kandydata/tki, który/a może potem okazać się wcielonym koszmarkiem ;P
                  • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 14:20
                    mr.kev napisała:

                    > A, i NIGDY nie powiedziałabym facetowi w przychodni czy na przystanku, że jest
                    > brzydki smile jakkolwiek nie byłby paszczakiem i jakkolwiek nie byłby przystojny,
                    > to dostałby ocenę w przedziale 6-8, żeby nie popadł w jakieś skrajne emocje z m
                    > ojego powodu, bo nie chcę, żeby obce chłopy popadały w skrajne emocje z mojego
                    > powodusmile
                    To akurat wydaje mi się oczywistesmile Też bym czegoś takiego nie zrobił, nawet gdyby dziewczę było brzydkie jak bezgwiezdna noc. Do komunikowania takiej treści czasem służy kultowy tekst o byciu nie w typie. Tylko że czasem jest się nie w typie wszystkich. A to już jest frustrujące, lepiej by przecież było usłyszeć o własnej paszczakowatoścismile

                    > A Woody A. przeskoczył wink.
                    Woody nadrobił tym że jest sławny, ma niemałe osiągnięcia i na dodatek znaczne zasoby finansowe. Sądzisz że gdyby był skromnym urzędnikiem to jakakolwiek kobieta by się nim zainteresowała?wink

                    > Ja wcale nie chcę Wam udowodnić, że nie istnieją męż
                    > czyźni o bardzo nieatrakcyjnym wyglądzie, którzy nie mają szans u kobiet, to Wy
                    > sobie wszystko odnosicie do siebie.
                    To dobrze że sobie pewne rzeczy wyjaśniliśmy. Ja akurat jestem takim mężczyzną i zwyczajnie irytuje mnie gdy ktoś pisze różne dziwne rzeczy o tym że wygląda jest nieistotny, mało ważny itp itd.

                    > Wątek był o tym, że ludzie patrzą na głupoty. Wygląd jako taki absolutną głupot
                    > ą nie jest i swój udział w udanym związku ma. Udział, powiadam. Ale zestawy kry
                    > teriów dla potencjalnych partnerów, które ludzkość zapodaje na forach czy profi
                    > lach na stronkach są zupełnie z palca wyssane i NIE GWARANTUJĄ szczęścia w zwią
                    > zku. Co najwyżej właśnie pozorną, wstępną akceptację kandydata/tki, który/a moż
                    > e potem okazać się wcielonym koszmarkiem ;P
                    Ale co to ma do rzeczy? Nikt nigdzie nie napisał że wygląd gwarantuje udany związek.
                    ALE wygląd gwarantuje związki. Brak wyglądu drastycznie zmniejsza szansę na jakiekolwiek związki. Dostrzegasz tę subtelną różnice?smile Zawsze będzie selekcja na podstawie wyglądu.
                    I zawsze będzie całe mnóstwo wylewających żale kobiet, że poznały takiego przystojnego faceta jak ze snów i okazało się że nie jest wcale tak fajnie. Ale to niczego nie zmieni, bo historia będzie się powtarzać.
                    • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 15:40
                      > To akurat wydaje mi się oczywistesmile Też bym czegoś takiego nie zrobił, nawet gd
                      > yby dziewczę było brzydkie jak bezgwiezdna noc. Do komunikowania takiej treści
                      > czasem służy kultowy tekst o byciu nie w typie.

                      Jakby się do mnie zbliżył obcy chłopak w przychodni i zapytał o swój wygląd, tak jak to opisywał Oszukany.32, to nawet nie wiem, czy byłabym w stanie błyskotliwy tekst o byciu (nie) w typie skleić ;>
                      >A to już jest frustrujące, lepiej by przecież było usłyszeć o
                      > własnej paszczakowatoścismile
                      Serio? Nie wiem... ja niekoniecznie chciałabym wysłuchiwać uwag od fanów filigranowych pań z zielonymi oczami, dużym biustem i piegami, że wyglądam fatalnie (bo nie mam nic z tego)wink
                      To chyba jednak delikatna sprawa.

                      > Woody nadrobił tym że jest sławny, ma niemałe osiągnięcia i na dodatek znaczne
                      > zasoby finansowe. Sądzisz że gdyby był skromnym urzędnikiem to jakakolwiek kobi
                      > eta by się nim zainteresowała?wink

                      Woody jest przede wszystkim cholernie bystry i dopiero z tego wynikają jego osiągnięcia i zasoby finansowe. I tak, zainteresowałaby się. Ilu znasz bardzo inteligentnych, błyskotliwych, zabawnych i nieco zgorzkniałych facetów, którzy są wiecznie sami?

                      I na koniec jeszcze raz: selekcja na podstawie wyglądu będzie, ale ten wątek NIE JEST TYLKO O WYGLĄDZIE. Po prostu macie jakąś fazę na podpinanie wszystkiego pod własne przeżycia. Powachluj się gazetą, zrób sobie kawy, przeczytaj post początkowy wink - nie ma tam ani słowa o tym, że o facetów wyglądających straszliwie kiepsko zabijają się tabuny pań*. Ani nawet nic w tym stylu. Jest o tym, żeby nie kierować się ZESTAWEM wyssanych z palca kryteriów przy poszukiwaniach, a nie o tym, żeby w ramach eksperymentów od dziś wybierać na partnerów osoby dla siebie nieatrakcyjne. Arrr. Amen.

                      * Chociaż ja osobiście znam ze 2-3 naprawdę nieciekawych wizualnie facetów, którzy byli w związkach co najmniej kilkumiesięcznych. A naprawdę nieciekawe wizualnie kobiety mają, zgodnie z obserwacjami mymi, jeszcze trudniej.
                      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 16:27
                        mr.kev napisała:
                        > Serio? Nie wiem... ja niekoniecznie chciałabym wysłuchiwać uwag od fanów filigr
                        > anowych pań z zielonymi oczami, dużym biustem i piegami, że wyglądam fatalnie (
                        > bo nie mam nic z tego)wink
                        > To chyba jednak delikatna sprawa.
                        Jeśli ktoś wygląda fatalnie to wygląda fatalnie. To nie jest w tym wypadku subiektywne. Są różne gusta, ale wszystko ma jakiś wspólny mianownik. Oczywiście możemy przyjąć że bardzo nieatrakcyjni faceci też znajdą kobiety którym wydadzą się superprzystojni. Ale jest to mało prawdopodobne lub przynajmniej niezwykle rzadko spotykanesmile

                        > Woody jest przede wszystkim cholernie bystry i dopiero z tego wynikają jego osi
                        > ągnięcia i zasoby finansowe. I tak, zainteresowałaby się. Ilu znasz bardzo inte
                        > ligentnych, błyskotliwych, zabawnych i nieco zgorzkniałych facetów, którzy są w
                        > iecznie sami?
                        Tak jest bystry. Oczywiście możemy przyjąć że gdyby był mniej bystry to by nie został tym kim jest.
                        Ilu znam takich facetów? A wiesz że wybitnie błyskotliwych jest mało? Znam kilku którzy by pasowali do opisu, niestety wszyscy są bardzo przystojni. Przychodzi mi do głowy tylko pewien kolega o którym pisałem w innym wątku. Inteligentny, błyskotliwy, z poczuciem humoru. Nieciekawy wizualnie. I jest od dawna sam.
                        Tak, wiem co chcesz mi między wierszami wmówić - jesteś mało inteligentny, niezbyt bystry i tak dalej i dlatego jesteś sam. Ale ja to też wiem. Pisałem już gdzieś - nie dość że nie mam urody to na dodatek nie posiadam cech które by te braki zrekompensowały.

                        A propos, kiedyś czytałem że jakiś facet który ma rekordowe IQ pracuje w sklepie i wielkiej kariery nie zrobił.

                        > I na koniec jeszcze raz: selekcja na podstawie wyglądu będzie, ale ten wątek NI
                        > E JEST TYLKO O WYGLĄDZIE. Po prostu macie jakąś fazę na podpinanie wszystkiego
                        > pod własne przeżycia.
                        Mam podpinać przeżycia panów z kolorowych czasopism?

                        > Powachluj się gazetą, zrób sobie kawy, przeczytaj post po
                        > czątkowy wink - nie ma tam ani słowa o tym, że o facetów wyglądających straszliwi
                        > e kiepsko zabijają się tabuny pań*. Ani nawet nic w tym stylu. Jest o tym, żeby
                        > nie kierować się ZESTAWEM wyssanych z palca kryteriów przy poszukiwaniach, a n
                        > ie o tym, żeby w ramach eksperymentów od dziś wybierać na partnerów osoby dla s
                        > iebie nieatrakcyjne. Arrr. Amen.
                        Tak się rozwinęła dyskusja. Ale nie martw się, już się powoli kończy.

                        > * Chociaż ja osobiście znam ze 2-3 naprawdę nieciekawych wizualnie facetów, któ
                        > rzy byli w związkach co najmniej kilkumiesięcznych. A naprawdę nieciekawe wizua
                        > lnie kobiety mają, zgodnie z obserwacjami mymi, jeszcze trudniej.
                        Moja droga, ja też byłem w związkach (w liczbie 2, albo nawet 1.5, jeśli zliczyć wszelkie możliwe, poważne, niepoważne, chwilowe, długie, jednorazowe, jednodniowe, jednonocne, smarkate i dorosłe). Jakie to były związki i z jakimi dziewczynami, to już jest temat na osobny wątek.
                        A nieciekawe wizualnie kobiety, z tego co widzę na ulicach, nie mają takich problemów. Często obok nich widzę przystojnych facetów. Co akurat nie występuje w drugą stronęsmile
                        • baenzai Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 17:50
                          >ja też byłem w związkach (w liczbie 2, albo nawet 1.5, jeśli zliczy
                          > ć wszelkie możliwe, poważne, niepoważne, chwilowe, długie, jednorazowe, jednodn
                          > iowe, jednonocne, smarkate i dorosłe). Jakie to były związki i z jakimi dziewcz
                          > ynami, to już jest temat na osobny wątek.

                          Trochę intrygująco to zabrzmiało... Jakie to były dziewczyny? Skoro o tym wspomniałeś to rozwiń. wink
                          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:14
                            Czemuż by to miało służyć?
                        • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 18:10
                          > Jeśli ktoś wygląda fatalnie to wygląda fatalnie. To nie jest w tym wypadku subi
                          > ektywne. Są różne gusta, ale wszystko ma jakiś wspólny mianownik.

                          Gdzieś tak w 65% masz rację. Mam wrażenie, że dla mnie ten wspólny mianownik zaczyna się jednak dalej, niż dla Ciebie. Raczej już gdzieś w okolicach kalectwa i deformacji niż smętnej przeciętności wink.

                          > A wiesz że wybitnie błyskotliwych jest mało? Znam kilk
                          > u którzy by pasowali do opisu, niestety wszyscy są bardzo przystojni. Przychodz
                          > i mi do głowy tylko pewien kolega o którym pisałem w innym wątku. Inteligentny,
                          > błyskotliwy, z poczuciem humoru. Nieciekawy wizualnie. I jest od dawna sam.

                          Szkoda. Ale wierzę, że to się zmieni...
                          Swoją drogą, to chyba obracamy się w jakichś innych kręgach. W kwestii bardzo przystojnych facetów to u mnie jakaś pustynia. Za to cała masa średnich, sparowanych bądź nie. Podobnie zresztą z koleżankami smile

                          > Tak, wiem co chcesz mi między wierszami wmówić - jesteś mało inteligentny, niez
                          > byt bystry i tak dalej i dlatego jesteś sam. Ale ja to też wiem. Pisałem już gd
                          > zieś - nie dość że nie mam urody to na dodatek nie posiadam cech które by te br
                          > aki zrekompensowały.

                          Wiesz co, szczerze mówiąc, nie rozmyślam nad tym, dlaczego jesteś sam i jakbym Ci to mogła powiedzieć (ee, sorry, wmówić) na tym oto forum wink. Mogę sobie mieć na ten temat jakąś hipotezę, ale ani nie mam potrzeby przekazywania jej między wierszami, ani nie zgadza się ona zupełnie z tym, co napisałeś powyżej. Naprawdę, rozmowa z Tobą jest na zasadzie uderz w stół... Ja Ci piszę w innym wątku, że fajnie, sensownie piszesz, a Ty mi wpierasz, że ja Ci wpieram, żeś mało bystry itp. Nie nadinterpretujesz sobie aby i to jeszcze na niekorzyść swoją i świata i rozmówcy? wink

                          > A propos, kiedyś czytałem że jakiś facet który ma rekordowe IQ pracuje w sklepi
                          > e i wielkiej kariery nie zrobił.

                          Też to czytałam. Chyba na kasie. Ale IQ nie przekłada się tak prosto na udane życie w społeczeństwie. Ani na karierę.

                          > A nieciekawe wizualnie kobiety, z tego co widzę na ulicach, nie mają takich pro
                          > blemów. Często obok nich widzę przystojnych facetów. Co akurat nie występuje w
                          > drugą stronęsmile

                          Wow, naprawdę żyjemy w jakichś innych środowiskach. smile Serio serio. W Polsce to widzisz?
                          Ja zazwyczaj widzę ładnych z ładnymi, średnich ze średnimi, nieciekawych ze średnimi albo nieciekawe solo. Może widzimy to, co chcemy widzieć (ale gdzie są Ci twoi przystojni faceci i czemu nie w okolicy... wink)?
                          • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 18:16
                            A propos panów z kolorowych czasopism, mam na nich wylane szeroko, więc jak dla mnie możesz nie podpinać.
                          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 18:32
                            mr.kev napisała:

                            > Gdzieś tak w 65% masz rację. Mam wrażenie, że dla mnie ten wspólny mianownik za
                            > czyna się jednak dalej, niż dla Ciebie. Raczej już gdzieś w okolicach kalectwa
                            > i deformacji niż smętnej przeciętności wink.
                            Nikt nie mówi o deformacji i kalectwie. Nie znasz nikogo kto niby nie ma tak wielkich ułomności ale jest postrzegany jako bardzo nieatrakcyjny seksualnie? Coś w rodzaju - niby przeciętny ale w niczyim typiesmile


                            > Swoją drogą, to chyba obracamy się w jakichś innych kręgach. W kwestii bardzo p
                            > rzystojnych facetów to u mnie jakaś pustynia. Za to cała masa średnich, sparowa
                            > nych bądź nie. Podobnie zresztą z koleżankami smile
                            Obawiam się że dla mnie facet przystojny będzie dla Ciebie zaledwie przeciętny. Za mężczyznę którego można nazwać przystojnym uznaję osobnika o proporcjonalnej budowie ciała, wysokiego z tzw. męskimi rysami twarzy. Tak, dużo jest takich mężczyzn, dlatego też można mówić o różnych gustach. Ja wspomnianych cech poza wzrostem nie posiadam, przez co prawie każdy facet wygląda lepiej ode mnie. Można się dowartościować moim kosztemwink


                            > . Ja Ci piszę w
                            > innym wątku, że fajnie, sensownie piszesz, a Ty mi wpierasz, że ja Ci wpieram,
                            > żeś mało bystry itp. Nie nadinterpretujesz sobie aby i to jeszcze na niekorzyś
                            > ć swoją i świata i rozmówcy? wink
                            >
                            Umiejętność sklecenia zdania jest wyznacznikiem wysokiego poziomu inteligencji czy bystrości? To by było nad wyraz ciekawe.

                            > Też to czytałam. Chyba na kasie. Ale IQ nie przekłada się tak prosto na udane ż
                            > ycie w społeczeństwie. Ani na karierę.
                            To prawda. Chociaż muszę przyznać że więcej punktów by mi trochę rzeczy w życiu ułatwiło, a niektóre umożliwiłosmile


                            > Wow, naprawdę żyjemy w jakichś innych środowiskach. smile Serio serio. W Polsce to
                            > widzisz?
                            > Ja zazwyczaj widzę ładnych z ładnymi, średnich ze średnimi, nieciekawych ze śre
                            > dnimi albo nieciekawe solo. Może widzimy to, co chcemy widzieć (ale gdzie są Ci
                            > twoi przystojni faceci i czemu nie w okolicy... wink)?
                            Tak jak pisałem - większość facetów wygląda znacznie lepiej ode mnie. W związku z tym w porównaniu ze mną mogą się oni wydawać superprzystojni, nawet jeśli są dość przeciętni.
                            A może masz po prostu duże wymagania w tym względzie?wink
                            • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 18:56
                              > Nikt nie mówi o deformacji i kalectwie. Nie znasz nikogo kto niby nie ma tak wi
                              > elkich ułomności ale jest postrzegany jako bardzo nieatrakcyjny seksualnie? Coś
                              > w rodzaju - niby przeciętny ale w niczyim typiesmile

                              Nie. Uważam, że jak przeciętny, to przeciętny. Albo i poniżej przeciętności. Ale tak to mają masy ludzi.

                              > Obawiam się że dla mnie facet przystojny będzie dla Ciebie zaledwie przeciętny.
                              > Za mężczyznę którego można nazwać przystojnym uznaję osobnika o proporcjonalne
                              > j budowie ciała, wysokiego z tzw. męskimi rysami twarzy.

                              Pewnie tak. Np. wysoki = powyżej 185 cm wzrostu jak dla mnie wink

                              > Umiejętność sklecenia zdania jest wyznacznikiem wysokiego poziomu inteligencji
                              > czy bystrości? To by było nad wyraz ciekawe.
                              Odwracasz kota ogonem. Wpierałeś mi, że coś Ci wpieram i mnie to wkurzyło. Ten wątek mnie nieszczególnie interesuje. Poczytaj sobie o różnych rodzajach inteligencji jak masz ochotę.

                              > A może masz po prostu duże wymagania w tym względzie?wink

                              Do popatrzenia tak. Do związków nie.
                              • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:13
                                mr.kev napisała:

                                > Nie. Uważam, że jak przeciętny, to przeciętny. Albo i poniżej przeciętności. Al
                                > e tak to mają masy ludzi.
                                Masy ludzi nie znajdują się poniżej przeciętności. Sporo poniżej kreski znajduje się mniejszość która ma raczej mizerne szanse. We wszystkim. Co raczej nie jest szczególnie zaskakujące.

                                > Pewnie tak. Np. wysoki = powyżej 185 cm wzrostu jak dla mnie wink
                                >
                                To już jest w okolicach bardzo wysokiegowink Ale to akurat mało istotne jest

                                > > A może masz po prostu duże wymagania w tym względzie?wink
                                >
                                > Do popatrzenia tak. Do związków nie.
                                Kręcimy się w kółkowink
                                Cóż, każdy z nas ma jakieś doświadczenia, zapewne diametralnie odmienne. Jak mawia lud prosty - syty głodnego nie zrozumiewink
                                • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:27
                                  > > Pewnie tak. Np. wysoki = powyżej 185 cm wzrostu jak dla mnie wink
                                  > >
                                  > To już jest w okolicach bardzo wysokiegowink Ale to akurat mało istotne jest

                                  No, dla mnie wysoki facet=taki, który nie jest ode mnie niższy, jak założę szpilki wink
                                  > > > A może masz po prostu duże wymagania w tym względzie?wink
                                  > >
                                  > > Do popatrzenia tak. Do związków nie.
                                  > Kręcimy się w kółkowink
                                  > Cóż, każdy z nas ma jakieś doświadczenia, zapewne diametralnie odmienne. Jak ma
                                  > wia lud prosty - syty głodnego nie zrozumiewink

                                  No nic Ci na to nie poradzę, że nie czuję potrzeby bycia w związku z przystojnym kolesiem, tylko z fajnym kolesiem. Na szczęście nie jest to jakiś problemwink
                                  • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:34
                                    mr.kev napisała:

                                    > No nic Ci na to nie poradzę, że nie czuję potrzeby bycia w związku z przystojny
                                    > m kolesiem, tylko z fajnym kolesiem. Na szczęście nie jest to jakiś problemwink
                                    I zupełnie przez przypadek ów fajny koleś jest też przystojnywink

                                    A ja natomiast raczej nic na to nie poradzę że żadna kobieta nie jest mną zainteresowana.
                                    I tym optymistycznym akcentem dziękuję za dyskusję.
                                    • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:37
                                      Yahoooo, jak ja kocham ludzi, którzy wiedzą lepiej.
                                      Nie ma za co, miłego wieczoru.
                                      • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 19:45
                                        Mogłaś już sobie darować te słowa. Na pewno wiem to lepiej od Ciebie bo to ja jestem bohaterem tej historii. Ty mnie nawet nie widziałaś. Żyję już dostatecznie długo i miałem wystarczająco wiele doświadczeń by wiedzieć jakie mam szanse i perspektywy. Wyrosłem już z naiwnego oszukiwania się (a może raczej przestałem wierzyć w bajki jakimi mnie karmiono?).
                                        Nie mam jakichkolwiek racjonalnych podstaw by uważać że będzie inaczej.

                                        Również życzę miłego wieczoru.

                                      • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 07.05.11, 23:49
                                        Czy po tej jałowej dyskusji nagle kobiety dostrzegą brzydkich mężczyzn? Trudno w to uwierzyć po tylu latach w samotnościwink
                                        A propos - ja nawet nie jestem wysoki.
                                        • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 08.05.11, 11:11
                                          Zaraz się dowiesz od niektórych że temat dotyczył tzw. niewłaściwych kryteriów i w ogóle to się nie znasz. Że nie należy kierować się czynnikami fizycznymi ale jednak te czynniki są ważne. Czasem tutaj nieco absurdem zalatywałowink
                                          A mówiąc poważnie - jałowa dyskusja na szczęście się już zakończyłasmile
                                          • oszukany.32 Dyskusja "akademicka" 08.05.11, 12:15
                                            Ja jako przedstawiciel "gatunku" pt "żadna mnie nie chce i nigdy nie zechce" zakończę ją tak:

                                            Czasem człowiek musi sobie powiedzieć: czas rzucić biały ręcznik.

                                            Skoro wyglądam nie najgorzej i jakieś tam zainteresowanie wzbudzam (ale tak maks 10-20% w miarę normalnych kobiet) ale mimo to mi nie wychodzi(ło), to co będzie później.

                                            Przecież wygląd będzie już tylko gorszy, za 5 lat o jakieś 40%, za 15 lat o 70%, za 25 lat o 100%. A skoro dziś mnie żadna nie chce, to chyba logiczne że za 5 lat tym bardziej.

                                            Dlatego powiadam wam, najlepszą metodą w tym wypadku jest oddanie walkowera. Szkoda kasy, czasu, nerwów, zachodu. W końcu paręset mln ludzi tak żyje i świat się z tego powodu nie zawalił.
                                            • noajdde Re: Dyskusja "akademicka" 08.05.11, 23:57
                                              Niektórzy wyglądają bardzo źle wtedy gdy teoretycznie powinni się wiązać, później jeszcze gorzej. Zastanawiam się czy samotność jest chorobą czy jedynie symptomem brzydoty.
                                              • arcantil Re: Dyskusja "akademicka" 18.07.11, 01:05
                                                Jeśli wygląd jest takim problemem to usuńmy go z równania: może warto spróbować z osobą niewidomą? Może kontrowersyjne, ale pomyślmy: wygląd wizualny odpada (ba twarz brzydka może być atrakcyjniejsza dotykowo); na spokojnie można pokazać wnętrze (inteligencja/humor itp); bywają nawet bardziej samotni; słabszy nacisk na imprezy towarzyskie i prawdopodobnie wierniejsze. Oczywiście to nie łatwe życie by było ale byłoby we dwoje...
                                          • mr.kev Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 08.05.11, 14:46
                                            Słuchaj, o swoich przeżyciach pisz cokolwiek chcesz i nikt tego poddawać w wątpliwość nie będzie. Ale wpieranie komuś, że na pewno w jego życiu jest inaczej, niż pisze na forum i paru innych rzeczy jest faktycznie jałowe.
        • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 23:37
          Nigdy na żywo żadna kobieta nie okazała mi nawet cienia zainteresowania moją osobą. Czasem wyobrażam sobie jak wielką mógłbym dla niej stanowić udrękę ze swoim wyglądem, prawdziwy niefart. Nie jestem już dzieckiem, dawno wyrosłem z bajek.
          • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 04.05.11, 23:59
            Heh przypomniał mi się pewien kolega. Spoko facet, inteligentny, z ogromnym poczuciem humoru, pewny siebie, ma wiele ciekawych zainteresowań.............tylko że nie jest zbyt przystojny. Delikatnie mówiąc. Baby sobie jakoś od dawna znaleźć nie może, choć lat już trochę ma. A przecież według tego co niektórzy (niektóre) tu piszą, to powinien być wręcz rozchwytywanywink
            • oszukany.32 Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 05.05.11, 00:48
              No np. taki Hugh Hefner też urodą nie grzeszy... smile
              A jakie laski ma, teraz ma 60 lat młodszą smile

              Dla wszystkich zakompleksionych wyglądem mam propozycję. Ja np. chodziłem do różnych miejsc, typu przychodnia smile, jakiś urząd, tam gdzie były jakieś koleżanki (sklepy), i pytałem się przypadkowych pań lub koleżanek koleżanek ile by mi dały w skali od 1 do 10. W okularach i bez okularów.

              Większość dawała mi około 6,7,8,9, średnio 7.5-8. Chyba jednak problem leży gdzie indziej, bo ja rzadko kiedy daje sobie więcej niż 6.

              Z drugiej strony może to działa tak. Ja mam 6 pkt na 10, pani mówi że mam "8" ale odejmijmy 2 za kurtuazję i mamy wynik końcowy. Jak sam się oceniasz, tak oceniają cię inni.

              Eksperymentowałem też z nastawieniem mam 9 pkt. dzisiaj się sobie podobam. Od razu inna była też reakcja pań na ulicy smile

              Szkoda tylko że to było kiedy byłem młody i w miarę przystojny. Dziś mam praktycznie 60tkę na karku, i piękniejszy już nie będę. Już z górki (a tak naprawdę pod górkę).
              • noajdde Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 05.05.11, 18:01
                Nie mam koleżanek. Oceniam się na 2, w porywach 3 i mimo najszczerszych chęci wyżej nie potrafię. Po prostu będę sam tak jak gość bez nóg nie pojedzie na rowerze (dodajmy - zwykłym rowerzesmile) zaś niemowa nie zostanie śpiewakiem operowym.
                • xzarovichx Re: Uwaga na niewłaściwe kryteria 05.05.11, 18:21
                  Ja sobie daję 2. Myślę że tyle samo bym od pań dostał........w najlepszym wypadku 4-5 z czystej grzeczności. Bo prawda jest taka że nigdy nie poznałem kobiety której bym się naprawdę podobał.
    • jedwabnymajdanek takie coś to można .... 05.05.11, 17:59
      mówić komuś kto chodzi własnymi ścieżkami, któremu nie da się wmówić czegoś co nie istnieje czy nie jest prawdą bo ten ktoś już ma swój pogląd na świat i już się go nie da zawrócić jedynie delikatnie naciągnąć w jedną bądź drugą stronę ale tylko delikatnie, a reszta i tak jest sterowana przez media i wolą słyszeć to co chcą a nie to co jest prawdą i dzięki takim ludziom mamy to co mamy w naszym kraju
Inne wątki na temat:
Pełna wersja