eh :/

09.05.11, 15:02
Czemu ty sie, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

...k.... m....ć, paradoksy
rzucasz całe życie, dobrą pracę, opuszczasz przyjaciół i zakup mieszkania w toku i jedziesz te kilkaset km za szczęściem.....on też rzuca ...Ciebie...w momencie gdy ważą się losy twojego zdrowia....
a gdzie cywilna odwaga, powiedzieć: idę do innej
...idę dziś na Andropauzę (znów w swym rodzinnym mieście), może zrozumiem
eh, głupia ze mnie kobieta uncertain
    • domek-z-kart Re: eh :/ 09.05.11, 15:31
      opowiesz-gdy będziesz po-czy zrozumiałaś? dobrze? smile
      • 100kropek Re: eh :/ 10.05.11, 11:14
        tak, zrozumiałam, że czasem warto iść do teatru na przyjezdną komerchę, aby docenić to, co miejscowy prowincjonalny dostarcza, w kwestii innej: czasem nie warto patrzeć się za siebie
    • s-t-x Re: eh :/ 09.05.11, 21:02
      "eh, głupia ze mnie kobieta" pomarzyć fajnie jest. przeżyć tzw życie wg drugiej pochodnej z funkcji subiektywne poczucie szczęścia=x do 3 x płeć / wiek mentalny po delta t = 3 x P gdzie x= IQ a delta t = przyrost wieku biologicznego. czy "...k.... m....ć, paradoksy" to znaczy kumać paradoksy? zaznaczam że piszę na rzeźwo dlatego równanie jest elementarne.
      • 100kropek Re: eh :/ 10.05.11, 11:20
        nie pomarzyć, spojrzeć prawdzie w oczy smile
        serdecznie dziekuję za równanie smile, ja je rozkminię, tylko niech znajdę tablice matematyczne wink
        co do k..m...ć, czytasz mi w myślach...tylko czemu w innych górach na rowerze jeździsz wink
Pełna wersja