Tak się zastanawiam

28.05.11, 15:36
Pytanie do panów, którzy uważają, że środki finansowe i władza rozwiązują problem samotności:
chcielibyście być z kobietą, która pragnęłaby związku z wami wyłącznie z powyższych powodów?

Bo mnie się wydaje, że taki bogaty, "prestiżowy" facet musi mieć naprawdę problem z rozpoznaniem, kto "leci" na jego prestiż, a kto na niego samego... a takie związki typu sponsoring... wygląda to żałośnie i niefajnie... i nie wierzę, by dawało szczęście
    • timiy2 Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 16:37
      jakoś mi to nie grozi... ale tak czysto teoretyczni to chyba nie...
    • noajdde Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 17:01
      To nie jest takie oczywiste. Sęk w tym, że mając pieniądze i urodę łatwiej jest kogoś w sobie rozkochać. Pieniądze szczęścia nie dają ale to co można za nie mieć już tak. Ktoś kto zabierze kobietę na daleką wycieczkę do egzotycznego kraju będzie uchodzić za "romantycznego, ciekawego, spontanicznego". Ktoś kogo na to nie stać będzie "nudny". Ktoś kto jeździ super samochodem będzie "elegancki, przystojny", ktoś kto jeździ starym gruchotem będzie "obleśnym dziadem". Wszyscy doskonale wiedzą, że pieniądze dla kobiet stanowią najlepszy afrodyzjak. Tak było, jest i będzie. W zamierzchłych czasach najwięcej kobiet miał ten, kto był silny, miał dużo jedzenia, dzisiaj ten, kto ma dużo pieniędzy. Stać go będzie również na zapewnienie potomstwu godziwego startu. To czysty pragmatyzm ze strony kobiet, dla mnie oczywisty i jak najbardziej zrozumiały. Nie pisząc już o tym, że bogatego stać na drogie ciuchy, perfumy - zdrowy wygląd i na utrzymanie zdrowia.
      Tyle teorii, jestem biedny, jestem sam, więc to bez znaczenia.
      • noajdde Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 17:02
        No i jeszcze jedno - pieniądze to pewność siebie i "zaradność" - tak ceniona przez kobiety.
        • sadgirl25 Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 17:23
          Przepraszam że wtrącę swoje marne trzy grosze do tej dyskusji ale nie masz racji.Może i większość kobiet taka jest(leci jedynie na kasę i wygląd)ale zostało jeszcze kilka dla których to się nie liczy.Wiesz co jest dla mnie szczytem marzeń?Żeby wybrać się z kimś na długą wycieczkę rowerową,albo w góry(polskie,nie żadne tam drogie zagraniczne wyjazdy i inne podobne bzdury).
          Ja całe życie jeżdżę pociągami,autobusami bo rodzice mają samochód(zwykły,żaden luksus) i z chęcią pojechałabym z tym kimś tam.
          A gdy przypadkiem widzę tych wszystkich facetów w wypasionych samochodach i z pełnym portfelem to jedynie mi ich żal bo w środku są puści.Dla mnie człowiek marzeń to skromny,może być biedny ale dobry,uczciwy i odpowiedzialny.Tacy ludzie są bogaci wewnętrznie.I tak naprawdę jedynie to się liczy.Wspólnymi siłami razem można sobie pomagać i zarobić na życie.A rozumu i dobrego charakteru nie kupi się za żadne cholerne pieniądze.
          • noajdde Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 17:50
            Skąd pomysł, że ci bogaci są "puści w środku"? Znam ten mechanizm, również próbuję pejoratywizować to czego nie mogę mieć. Pewnie każdy biedny i brzydki facet wmawia sobie jakie puste muszą być te piękne dziewczyny. Myślisz, że ten biedny nie marzył nigdy o tym by mieć pieniądze? Zwłaszcza na starość o nich zamarzy. Kobiety chcą być z kimś takim z czystej wygody. Oczywiście, te samotne "marzą" o innym, mądrym, romantycznym, jednak gdyby mogły wybierać wybrałyby tak jak te co wybór ten mają.
            • sadgirl25 Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 18:09
              Nie musisz mi wierzyć.Nie będę Cię przekonywać żebyś uwierzył że mówię szczerze.
              A co do bogatych i pięknych to rzeczywiście,mają piękne opakowanie i są napchani kasą ale w środku są puści, żadnych wartości,myślą że pieniędzmi i wyglądem nadrobią wszystko.Tyle tylko że akurat ja nie dam się na to nabrać.Choćbym miała zostać jedyna na tym świecie.Nie mogę i nie będę tu mówić o osobistych szczegółach ale znałam i znam cudownych,wspaniałych i dobrych ludzi którzy nie mają kasy ale są wartościowi przez to jacy są a nie przez to ile mają i jak wyglądają.
          • searching.one Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 19:59
            >Dla mnie człowiek ma
            > rzeń to skromny,może być biedny ale dobry,uczciwy i odpowiedzialny.Tacy ludzie
            > są bogaci wewnętrznie.I tak naprawdę jedynie to się liczy.

            Młoda jesteś. Poznasz kilku takich, to ku swojemu zaskoczeniu dowiesz się, że tak naprawdę pociągają Cię nieodpowiedzialne buraki, którzy traktują Cię z buta.
            Nie bierz tego do siebie. Ten post to prostu wynik mojej frustracji po kolejnym związku, w którym kobieta wybiera faceta, który traktuje ją jak zło konieczne. Ale fakt faktem, że skoro widzę to u niejednej kobiety, to coś musi być na rzeczy.
            Tak, jestem frustratem, który odreagowuje w Interneciesmile
            • sadgirl25 Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 20:08
              Napisałam co liczy się dla mnie,nie obchodzą mnie ani inne kobiety,ani to co się dla nich liczy.
              Wiem co i kto jest dla mnie wartościowy,nie zmienię swoich zasad.Jeśli tego nie rozumiesz to trudno.
              a tak w ogóle to mam 29 lat,a Ty chyba 28 więc jestem starsza od Ciebie Młodziaku.
              • rafae Re: Tak się zastanawiam 28.05.11, 20:13
                a ta to nawiedzona jakaś...
                Znam takich, co i kasę mają i talent itp. Są szczęśliwi.
                Opcja nawiedzonej, odrzuconej,pasuje mi inaczej,
                Nie napiszę jak. big_grin
              • searching.one Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 00:26
                > Napisałam co liczy się dla mnie,nie obchodzą mnie ani inne kobiety,ani to co si
                > ę dla nich liczy.
                > Wiem co i kto jest dla mnie wartościowy,nie zmienię swoich zasad.Jeśli tego nie
                > rozumiesz to trudno.

                To nie to, że nie rozumiem. Marzę o świecie, w którym więcej kobiet miało taki ideał faceta. Ja po prostu nie wierzę, że zostaniesz przy tych zasadach. W równoległym temacie jedna z pań trafnie wytłumaczyła chłopakowi, dlaczego mu nie wychodzi z kobietami ("za bardzo nadskakujesz babkom"). A w ogóle mistrzostwem świata jest post baenzaia. W 100% się zgadzam.

                > a tak w ogóle to mam 29 lat,a Ty chyba 28 więc jestem starsza od Ciebie Młodzia
                > ku.

                dzięki! dawno nikt tak mnie nie nazwałwink
                • mr.kev Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 18:26
                  Czyli generalnie wątek sobie skręca w zwyczajowe przepychanki.
                  Jeszcze raz, Noajdde: nie chodzi mi o sytuację, w której jest facet, który ma wszystko i ktoś go za to kocha, chodzi mi o sytuację, w której facet ma kasę i prestiż i na te właśnie atrybuty lecą panie, nie patrząc na niego jako na osobę.
                  Nie mówię tu o niuansach typu "poleciała na porsche, a potem spostrzegła jego odpowiedzialność i błyskotliwość i zakochała się po uszy", tylko o prostą, odwieczną sytuację: lasia leci na kasę. Chcielibyście mieć taką lasię?
                  • searching.one Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 19:09
                    nie. i tyle w temacie, bo ja to nadal wierze w związek oparty na miłości i żadnego innego nie chcę. ale ja to głupi jestem, bo - jak to już udowodniono powyżej - młodziak ze mniewink
                    • sadgirl25 Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 22:16
                      Odpowiedziałabym Tobie ale dla mnie strach tu pisać,więc wolę nic już nie mówić
                      • noajdde Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 22:31
                        Zaraz tam strach. Jesteś "prawie" anonimowa.
    • xzarovichx Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 22:44
      Taki np. Berlusconi na nieszczęśliwego nie wyglądawink
      • mr.kev Re: Tak się zastanawiam 29.05.11, 23:21
        W swojej kategorii pewnie nie. Ale zamieniłbyś się z nim?
Pełna wersja