Żale

28.05.11, 22:33
Ale o co wam chodzi? Wiadomo, że kobieta jest "towarem luksusowym". Jestem zbyt biedny jak na swoją brzydotę więc jestem sam i tyle. Po co te pretensje, to tak jakby mieć żal do Ferrari, że jest takie drogie. Nie każdego stać na Ferrari tak jak nie każdy może być z kobietą. Kiedyś myślałem, że jak się dorobię, ale raczej się już nie dorobię. W krajach dalekiego wschodu mężczyźni, których nie stać na ożenek również są sami, taki los, takie wymagania kulturowe. Pretensje do kobiet o to, że są rozsądne, są zupełnie nieuzasadnione. W ten sposób można co najwyżej narazić się na posądzenie z ich strony o bycie nieudacznikiem, gołodupcem bądź biednym frajerem. Lepiej już trzymać się z boku. Być nieszczęśliwym ale nie poniżanym.
    • jejek11 Re: Żale 28.05.11, 23:04
      Oj Noa. Czepiasz się innych, a jesteś taki sam. te dyskusje przypominają mi rozmowy Anglika z Chińczykiem. Kazdy po swojemu, nikłe szanse są, że dojdzie do jakiegokolwiek porozumienia - albo chociażby zrozumienia - drugiej strony.
    • baenzai Re: Żale 28.05.11, 23:18
      Chyba trochę za bardzo uproszczasz. Znam z kilkunastu facetów, którzy pracują fizycznie (czyli nie zarabiają dużo) więc wg. twojej teorii powinni być sami, a jednak każdy z nich kogoś ma. Nie ma takiej prostej zależności między posiadaniem kasy a powodzeniem u płci przeciwnej. Natomiast fakt faktem, że duża ilość pieniędzy gwarantuje posiadanie kobiety u boku - z tym się więc zgodzę ale pozostała część teorii trochę z dupy wzięta.
      • noajdde Re: Żale 29.05.11, 09:04
        Czy ci, których znasz, są również brzydcy? Na pierwszym miejscu uroda, na drugim kasa. Dla niektórych kasa jest w zasadzie jedynym ratunkiem.
        "pracują fizycznie (czyli nie zarabiają dużo)" - w naszym pięknym kraju nierzadko brak wykształcenia i praca fizyczna gwarantują wyższe zarobki niż praca umysłowa.
        • baenzai Re: Żale 30.05.11, 01:47
          noajdde napisał:
          > w naszym pięknym kraju nierzad
          > ko brak wykształcenia i praca fizyczna gwarantują wyższe zarobki niż praca umys
          > łowa.

          Czasem tak się zdarza. Pracą fizyczną jednak zazwyczaj szczególnie wielkich pieniędzy nie osiągniesz. Czy może jednak sugerujesz, że ochroniarze, kierowcy, taksówkarze czy robotnicy budowlani wyrywają panienki na kasę?
          Ogólnie to nie widzę szczególnej zależności między zarobkami a powodzeniem u kobiet. To znaczy ta zależnosc istnieje ale dotyczy tylko skrajnych sytuacji czyli szczególnie duże zarobki łączą się z dużym powodzeniem a skrajnie niskie z niewielkim lub żadnym (choć też w sumie nie do końca - wielu nędzarzy żyjących w melinach czy slamsach ma przecież kobiety wink). Natomiast nie jest powiedziane, że np. zarobki 6000 zł dają o 50% wyższe szanse na znalezienie kobiety niż zarobki 3000 zł a ty chyba takie coś próbujesz sugerowac.

          Innymi słowy - gdy weźmiesz sobie np. 100 przypadkowych samotnych i 100 przypadkowych facetów w związku a potem wyliczysz ich średnie zarobki to wcale nie jest powiedziane, że w tej drugiej grupie wyjdzie ci wyższa średnia. Bo można byc frajerowatym informatykiem prawiczkiem z pensją 6000 zł a można też być pracownikiem fizycznym z pensją 3 razy mniejszą a przy tym posiadać kobietę. I to wcale nie jest taka rzadka sytuacja.
      • xzarovichx Re: Żale 29.05.11, 22:40
        Nooo akurat niejedna praca fizyczna jest lepiej płatna niż całe mnóstwo tzw. umysłowychsmile
        A posiadanie naprawdę dużej ilości pieniędzy (i najlepiej jeszcze władzy) nie gwarantuje kobiety tylko całkiem sporą ich ilośćbig_grin
        • jejek11 Re: Żale 29.05.11, 22:47
          przypominacie mi tych dwóch staruszków z muppetów.
          • noajdde Re: Żale 29.05.11, 23:14
            Też całe życie byli samotni? Czy może brzydcy jak ja?
            • luna.9 Re: Żale 30.05.11, 13:30
              jestem pewna ze nie jestes aaaaaaaaaaaaaaz tak brzydki..
              • noajdde Re: Żale 30.05.11, 13:48
                bbbbbbbaa
                • mr.kev Re: Żale 30.05.11, 19:12
                  No cóż, to jest klasyczna samospełniająca się przepowiednia. Czym człowiek wierzy, że jest brzydszy, tym JEST brzydszy. Sprawdziłam na sobie. Pomijając oczywiście ludzi, którzy NAPRAWDĘ mieli pecha i cierpią na jakieś schorzenia, które źle wpływają na ich wygląd.
          • jejek11 Re: Żale 30.05.11, 20:08
            niezlekino.pl/2009/11/25/muppety-powracaja-w-rockowym-stylu
            na górze artykułu jest zdjęcie.

            Myślę, że niezłe z nich ciachasmile
            • noajdde Re: Żale 30.05.11, 21:37
              Widzę pewne podobieństwo między mną a tym z lewej, tylko wąsów nie mam.
              • jejek11 Re: Żale 30.05.11, 21:47
                hmmm...interestingsmile
    • tibarngirl Re: Żale 30.05.11, 20:55
      Myślę, że 'przeceniasz' kobiety. Ja tam się żadnym ferrari nie czuję, ani tym bardziej towarem luksusowym (może dlatego, że jestem brzydka?). Zauważyłam, że generalnie faceci, jak już uważają, że nie mają czym przyciągnąć dziewczyn, to uważają, że dzieje się tak, bo nie są przy forsie. Jak to się dzieje, że brzydcy i niezbyt bogaci faceci jakoś łapią dziewczyny? Czy naprawdę uważasz, że wszytskie kobiety to blachary, które gdyby tylko mogły, to uwiesiłyby się na portkach dla pieniędzy? Jeśli tak, to nadal chcesz z którąś tego typu być, pewnie dla samego seksu? To nie jest wznioślejszy powód niż mają blachary. Nie twierdzę, że wygląd się nie liczy się, bo na swoim przykładzie widzę, że jego znaczenie jest b. duże. Jednak zdaje mi się, że ci, którzy mówią "nie mam nikogo bo wygląd i bieda" odpychają czymś w charakterze bądź usposobieniu, co sprawia, że nikogo nie znajdują, podczas gdy bez tego feleru może i by znaleźli. Bo jak inaczej wyjaśnić widok niezbyt przystojnych facetów, którzy mają dziewczyny (może nie zaraz misski universum, ale też nie wyrachowane blacharki?
      Inna kwestia, że nikt nigdy nikomu nie obiecał, że osoba ta znajdzie partnera. Ani, że będzie to związek na całe życie [ no, ja nie wiem, czy bycie samemu jest tak bardzo gorsze niż np. serie nieudanych związków, ale to moja opinia].
    • searching.one Re: Żale 30.05.11, 21:58
      Mogę się tylko zgodzić z tibarngirl. Tytuł wątku dobrany idealnie, bo tekst "jestem biedny i brzydki" to zwyczajne użalanie się nad sobą osoby, która nie chce zastanowić się i pracować nad sobą (lub boi się, że dowie się o sobie czegoś nieprzyjemnego). Na argument o brzydalach z kobietami, których się widzi nierzadko, autor wątku nie odpowiada nic sensownego. Więcej, są przecież brzydkie kobiety z facetami, a jak wiadomo faceci to wzrokowcy. Zamiast rozmyślać o tym, że niby kobiety Cię nie chcą z powodów niezależnych od Ciebie (bieda i uroda), zastanów się, czy coś nie gra w Twoich nawykach, lub charakterze i pracuj nad tym. Bo z rozmyślań nad tym, czego nie możesz zmienić, nic nie wyniknie. Skup się na tym, co jest od Ciebie zależne i popraw to. Tylko tyle i aż tylesmile
      • mr.kev Re: Żale 30.05.11, 22:07
        Sure, zwłaszcza, że przeżywanie takich rzeczy na forum raczej nie współgra z wizją szlachetnego samotnika, cóż po ludziach. Jestem przekonana, że kobiety raczej odstręcza Twoja pogarda względem nich (tak, to, co prezentujesz, to jest pogarda!) niż stan portfela...

        Tibarngirl, patrząc na Twój profil: masz typową buzię modelki, wyraziste oczy, ładne kości policzkowe, taki typ urody, co dobrze wygląda z najróżniejszymi typami makijażu... brzydka? eeejżesmile
      • mr.kev Re: Żale 30.05.11, 22:07
        Sure, zwłaszcza, że przeżywanie takich rzeczy na forum raczej nie współgra z wizją szlachetnego samotnika, cóż po ludziach. Jestem przekonana, że kobiety raczej odstręcza Twoja pogarda względem nich (tak, to, co prezentujesz, to jest pogarda!) niż stan portfela...

        Tibarngirl, patrząc na Twój profil: masz typową buzię modelki, wyraziste oczy, ładne kości policzkowe, taki typ urody, co dobrze wygląda z najróżniejszymi typami makijażu... brzydka? eeejżesmile
        • tibarngirl Re: Żale 31.05.11, 21:33
          Nie sztuka zrobić zdjecie udające, że ktoś wygląda lepiej niż IRL. Były nawet kiedyś chyba na "fejsiku" przykłady, jak ludzie oszukują, manipulując z kątem ustawienia aparatu bądź siebie, ale nie mogłam znaleźć linka. Kąt robienia zdjęcia, brak okularów + photoshop. W rzeczywistości mam długą, obbłą twarz, małe oczka i wielki nos. O mankamentach ciała nie wspominając. A wracając do tematu, to napisałam tak, jako że założyciel jest którymś z rzędu panem, który prezentuje taką postawę. Ta pogarda do kobiet naprawę da się wyczuć ! (pogarda dla facetów pewnie tak samo). Innym czynnikiem, który skreśla moim zdaniem, jest postawa " wszystko jedno jaka, byleby była", często połączona z "nie uważam, że jesteś ładna, ba, nawet mi się niespecjalnie podobasz, ale że jestem sam, to może spróbujemy". Kobieta czuje się wtedy tak wielce dowartościowana i wyróżniona spośród innych, że aż .... nie ma ochoty podchodzić.
          • noajdde Re: Żale 31.05.11, 22:19
            Oj, bez obaw, moje preferencje są bez znaczenia. Oczywiście zdaję sobie sprawę jak wielkim poniżeniem byłoby dla kobiety zetknięcie się z moją osobą toteż nigdy żadnej do tego nie namawiałem. Znam swoje ograniczenia. Skreślony tak czy srak. To jak wmawiać dziecku, że pod choinkę nie dostanie zabawki ponieważ było niegrzeczne podczas gdy faktycznie po prostu nas na nią nie stać. Albo wmawiać facetowi, że "brak fluidów" gdy faktycznie na sam widok zbiera na wymioty.
          • mr.kev Re: Żale 31.05.11, 23:15
            Obła kobieca twarz rządziła przez stulecia, dopiero teraz są w modzie szkapy i Andrej Pejic wink też mam obłą, do tego podbródek niejeden, więc w tej kwestii wiem, co czujesz. Co zrobić, nic nie poradzisz... ja się przynajmniej staram mieć dobrą fryzurę wink

            A co do tej pogardy względem kobiet, ha, też to czujesz! nie jestem sama! To jest dopiero czynnik odstraszający, a nie jakieś tam kwestie typu "bo ja mam 166 cm wzrostu, trzy pryszcze i łysieję" ;>
            • tibarngirl Re: Żale 31.05.11, 23:37
              Chuda, dłuuuga obbła twarz + drugi podbródek to coś, co na pewno nie rządziło w poprzednich stuleciach tongue_out babki miały być przy kości, dołeczki w policzkach i w łokciach, ale rysów twarzy wymagano poprawnych tongue_out
              Co do pogardy, no to nie wiem, może są kobiety, którym nie przeszkadza, jak facet uważa je za materialistki, co tylko na seksie im zależy i żadnych ludzkich cech charakteru nie przejawiają, kierując się tylko wytycznymi "silna szczęka, będą dobre dzieciuki i jeszcze utrzyma ". Ale chyba większość nie jest zachwycona tym, że tak się na nie patrzy i je ocenia?
              Oj już nie piszę, że autor wątku tak * koniecznie* ma, opisywałam taki pewien typ mężczyzn ogólnie, z którym przejawiał cechy wspólne.
              • noajdde Re: Żale 01.06.11, 18:37
                To się nazywa kobiece rozumowanie. Zamiast przyznać, że większość kobiet to materialistki skupione na szukaniu księcia z bajki, obwiniać mężczyzn, że tak je widzątongue_out Tyle, że ja wcale nie obwiniam kobiet, wręcz przeciwnie, jako jeden z nielicznych na tym forum potrafię docenić to ich swoiste gatunkowe przystosowanie. Fakt, że zawsze byłem sam, najdobitniej świadczy, że kobiety nie popełniają błędów przy wyborze.
                • xzarovichx Re: Żale 01.06.11, 19:43
                  Kobiety popełniają błędy, bowiem "wyewoluowała" grupa facetów która potrafi sprawnie udawać idealnegosmile Ale faktem jest że w przypadkach oczywistych, błędów raczej nie popełniają.
                • mr.kev Re: Żale 02.06.11, 11:30
                  > To się nazywa kobiece rozumowanie. Zamiast przyznać, że większość kobiet to mat
                  > erialistki skupione na szukaniu księcia z bajki, obwiniać mężczyzn, że tak je w
                  > idzątongue_out

                  Podaj, proszę, źródło i statystyki.
                  Tyle kobiecego rozumowania na dziś smile
                  • mr.kev Re: Żale 03.06.11, 21:30
                    Coś tak czułam, że nie będzie twardych danych suspicious Naprawdę, jeśli wymagasz od świata, żeby zgadzał się z Twoimi impresjami, bo inaczej będzie głupi i kobiecy w swym rozumowaniu, to faktycznie czasem ten świat będzie Ci się wydawał głupi, bo... inni ludzie mają inne doświadczenia i nie wydają od razu sądów typu "większość". Ja tam większości mężczyzn nie poznałam smile
                    • noajdde Re: Żale 03.06.11, 22:31
                      Moje poznanie świata jest empiryczne. Każdy ma prawo chcieć dostać jak najwięcej. Jak mógłbym oczekiwać od jakiejkolwiek kobiety by zgodziła się na coś tak niedoskonałego jak ja? Każdy chciałby żyć w zdrowiu, szczęściu, bez zmartwień, w bogactwie. Skoro kobiety tak łatwo mogą to osiągnąć, dokonując jedynie właściwego wyboru partnera, osobniki niewłaściwe odrzucając dlaczego miałbym je za to potępiać. Takie jest prawo ewolucji, jej błędne gałęzie muszą zostać poodcinane. Kobiety są materialistkami ponieważ pieniądze i uroda dla naszego gatunku są wartościami najwyższymi. Do czego Ci statystyka? Czy naprawdę tego nie widzisz? Czy naprawdę wierzysz w to, że ktoś biedny i brzydki ma równe szanse z bogatym przystojniakiem? Na jakie ustępstwa byłabyś gotowa się zgodzić gdybyś nie musiała tego robić? Zbyt długo jestem sam i zbyt stary już jestem by patrzeć na świat przez pryzmat naiwności.
                      • mr.kev Re: Żale 03.06.11, 23:32
                        I to jest Twoja teoria oparta na Twoim empirycznym poznaniu.
                        Mnie w to, proszę, nie mieszaj. Ani wielu znanych mi dobrze kobiet.

                        Ale gdyby było tak, jak mówisz, to niezamożni i brzydcy nie mieli by wcale partnerek, a tak nie jest, wystarczy popatrzeć na ulice (tu możesz mi powiedzieć, że niezamożni i brzydcy mają nieinteresujące partnerki, i przytaknę; ale np. menel ma zazwyczaj panią menelkę, a niezamożny, brzydki i inteligentny facet ma spore szanse trafić na kobietę ze swojej klasy społecznej czy jak to tam nazwać, no na partnerkę po prostu).
                        • mr.kev Re: Żale 03.06.11, 23:40
                          Zresztą, nie wiem, ale jeśli pozwolisz: odczuwam w Twojej teorii głęboką wzgardę, a nie tylko rozumowanie zgodne z jakąś logiką. Może błędnie. Może dlatego, że zupełnie nie jestem miłośniczką krzywdzących uogólnień smile
                          • noajdde Re: Żale 04.06.11, 08:19
                            Wzgardę do samego siebie, za to kim jestem i wymaganiom sprostać nie mogę co jest tylko moją winą.
                      • mal.a1 Re: Żale 09.06.11, 14:09
                        Przeczytałam teraz to co napisałeś i powiem ci tylko jedno - kompletna bzdura ! Nie wszystkie kobiety to materialistki. Wyobraź sobie, że ja z pewnych powodów odmówiłam zamieszkania i związania się z facetem dosyć przystojnym, który na dodatek zbudował nowy dom z 6 pokojami, salonem itd. Był bardzo zaskoczony.
                        • xzarovichx Re: Żale 09.06.11, 16:53
                          Twoje koleżanki też pewnie były zaskoczone?wink
                          Cóż, pewnie lepiej jest związać się z kimś biednym i brzydkim. Wtedy świetnie się układa na co dzień a jeszcze lepiej w łóżkuwink
                          • silencjariusz Re: Żale 09.06.11, 17:37
                            Zależy kto czego szuka. Zazwyczaj ludzie którzy sporo już w życiu doświadczyli, zwracają szczególną uwagę na to jakim ewentualny partner jest człowiekiem, a nie na to co ma. Pieniądze schodzą na plan dalszy. Liczy się poczucie bezpieczeństwa, wzajemna akceptacja i zaufanie.
                            • xzarovichx Re: Żale 09.06.11, 17:45
                              Prawda. W szczególności niskie dochody gwarantują poczucie bezpieczeństwa.
                              • silencjariusz Re: Żale 09.06.11, 17:51
                                Wysokie dochody też nie gwarantują poczucia bezpieczeństwa. Materialnie i owszem byt zabezpieczają. Ale oprócz ciała jest jeszcze dusza.
                                • xzarovichx Re: Żale 09.06.11, 20:59
                                  Mówiąc dosadnie - najpierw musisz się najeść , dopiero potem możesz myśleć o poezji.

                                  Jeśli wykreślimy skrajne materialistki to i tak zostają zwykłe kobiety które najzwyczajniej w świecie chciałyby (jak każdy człowiek) mieć w miarę godne życie. A wiązanie się z biedakiem, w dodatku brzydkim, nie jest dobrą drogą do osiągnięcia tego celu. Dlaczego każda kobieta pisze o zaradności? Czy może istnieć zaradny facet który zarabia grosze?
                                  • silencjariusz Re: Żale 09.06.11, 22:17
                                    Mówiąc wprost – co kobiecie po zaradnym dobrze zarabiającym facecie jeżeli nie ma w nim oparcia? Czyżby szczęśliwe związki tworzyły wyłącznie osoby o wysokim cenzusie majątkowym? Pieniądze to nie wszystko. Są ważne, ale miłości za nie nie kupisz.
                                    • xzarovichx Re: Żale 09.06.11, 22:35
                                      Nie potrafię pojąć dlaczego jeśli np napiszę o tym że wygląd jest ważny, albo że istotne są zarobki, to wszyscy automatycznie mają jakieś klapki na oczach, uważając że uznaję to za absolutnie jedyny czynnik. I przy okazji popadają w skrajności - kiedy ja napiszę o wyglądzie to ktoś mi wyskoczy z tekstem że nie trzeba wyglądać jak Brad Pitt, a jak teraz wypowiedziałem się na temat zasobów finansowych, to wygląda na to że ktoś tu ma na myśli jakichś bogaczy.

                                      Nikt nie napisał że pieniądze są najważniejsze na świecie. Ale są ważne, bo bez nich nic nie zdziałasz. I nie ma w cywilizowanym świecie szczęśliwych związków biedaków.
                                      Konkretniej - wystarczy że ktoś zarabia na tyle dużo, że jest w stanie spokojnie utrzymać siebie bez większych wyrzeczeń. I nie trzeba mieć luksusowej fury, domu z basenem czy 5cyfrowej pensji.

                                      Miłości za pieniądze nie kupisz, ale dziwnym trafem biedacy nie mają szalonego powodzenia. Matki wszak mawiają córkom żeby za gołodupców nie wychodzićwink
                                      • silencjariusz Re: Żale 09.06.11, 23:45
                                        To jakim cudem tylu gołodupców ma żony (i dzieci). I co gorsza niektórzy są nawet szczęśliwi. Chyba córki słabo słuchały swoich matek.
                                        Ja jestem gołodupcem samotnym (i starym). Z Adonisa w sobie nie mam nic. Nigdy jednak nie ośmieliłbym się twierdzić, że powodem mojej samotności jest materializm kobiet czy ich niechęć do męskiej brzydoty. Przyczyn mojej samotności szukam raczej w sobie.
                                        • xzarovichx Re: Żale 09.06.11, 23:58
                                          Musimy zdefiniować gołodupca - mało zarabia, nie ma własnego mieszkania, nie ma samochodu lub jakiegoś 15letniego grata. Innymi słowy - otrzymuje od pań etykietkę niezaradnegosmile

                                          Ja też jej szukam w sobie. Przecież moja fizyczność należy do mnie a nie do kogoś innego. Nie twierdzę że to jedyny powód, jest ich całe mnóstwo, ale......inny powody w ogóle nie mają okazji się "wykazać", właśnie dlatego że pierwszy załatwia wszystko.
                                        • baenzai Re: Żale 10.06.11, 00:09
                                          silencjariusz napisał:

                                          > To jakim cudem tylu gołodupców ma żony (i dzieci). I co gorsza niektórzy są naw
                                          > et szczęśliwi. Chyba córki słabo słuchały swoich matek.
                                          > Ja jestem gołodupcem samotnym (i starym). Z Adonisa w sobie nie mam nic. Nigdy
                                          > jednak nie ośmieliłbym się twierdzić, że powodem mojej samotności jest material
                                          > izm kobiet czy ich niechęć do męskiej brzydoty. Przyczyn mojej samotności szuka
                                          > m raczej w sobie.

                                          Ja już pisałem o tym wyżej, że kasa sobie w sobie nie wpływa na powodzenie. Gdyby tak było to ci różni ciotowaci informatycy z dobrą pensją mieliby full panienek a większość robotników budowlanych, listonoszy, ochroniarzy, kierowców, dozorców czy nawet nauczycieli byłaby prawiczkami. wink ZresztąNa bycie samotnym zawsze wpływa pewien zestaw cech, rzadko bywa tak, że wystarczy posiadanie jednej wady (chyba, że ta wada to np. kalectwo czy bardzo szpetny ryj). Spokojnie więc można zarabiać 1500-2500 zł i mieć kobietę, o ile się w innych dziedzinach jakoś człowiek wybija.
                                          • xzarovichx Re: Żale 10.06.11, 17:03
                                            Wszyscy mi znani informatycy (nawet programiści) mają bądź mieli żonysmile I przyzwoicie zarabiająsmile

                                            Na samotność, owszem, często wpływa zestaw cech. Ale przeważnie jest to wszystko ze sobą powiązane. Np. bardzo nieatrakcyjny facet najczęściej będzie też mało pewny siebie.
                                            Problem polega też na tym że czasem nie wiadomo czy decyduje tutaj zestaw czy jakaś bardzo nieciekawa, pojedyncza właściwość (np. paskudna gęba albo wątła budowa ciała - w przypadku faceta to akurat jest totalna dyskwalifikacja, jak zdążyłem zauważyć)
                                            • baenzai Re: Żale 10.06.11, 21:22
                                              xzarovichx napisał:

                                              > Wszyscy mi znani informatycy (nawet programiści) mają bądź mieli żonysmile I przyz
                                              > woicie zarabiająsmile

                                              Ale tym środowisku jest dużo tak zwanych "no-lifeów" których życie składa się głównie z pracy (zazwyczaj nieźle płatnej) i grania w World of Warcraft lub Tibię. Tacy zazwyczaj nie mają żadnych zainteresowań poza komputerami, nie mają dobrej gadki, słabo dbają o siebie i mało gustownie się ubierają. Mają więc małą szansę na zdobycie kobiety, mniejszą niż np. jakiś towarzyski pracownik ochrony, który zarabia kilka razy mniej od nich.
                                              • xzarovichx Re: Żale 10.06.11, 21:47
                                                Pewnie tak, ale muszę przyznać że żadnego takiego nie znam. Co oczywiście nie znaczy że nie istnieją. Po prostu wszyscy z którymi miałem do czynienia byli mniej lub bardziej normalni.
                                                Żonaci i nierzadko dzieciaci. I żadnych samotnych obłąkańców-smile
                                                Ewentualnie mnie można by za takiego uznać, ale to raczej z konieczności niż wyborusmile
                                                • baenzai Re: Żale 10.06.11, 22:21
                                                  No ale ja też znam osobiście dwóch informatyków i w niczym nie odstają od normy, obaj mają dziewczyny i są bardzo towarzyscy. No-lifeów żadnych osobiście nie znam ale wyjaśnienie jest proste - są no-lifeami. wink Jedyna szansa spotkania takowych to studiowanie informatyki tudzież praca z informatykami a ja nie mam doświadczenia ani z jednym ani z drugim. Mam jednak świadomość, że tacy ludzie istnieją i jest ich bardzo dużo, chyba nawet czasem mówi się o nich w kontekście nowej subkultury.
                                            • fatalny_kasztan Re: Żale 12.06.11, 19:26
                                              >Problem polega też na tym że czasem nie wiadomo czy decyduje tutaj zestaw czy j
                                              > akaś bardzo nieciekawa, pojedyncza właściwość (np. paskudna gęba albo wątła bud
                                              > owa ciała - w przypadku faceta to akurat jest totalna dyskwalifikacja, jak zdąż
                                              > yłem zauważyć)

                                              Obiema rekami się pod tym podpisuje. Jestem też żywym przykładem potwierdzającym tą
                                              teorię, z tym ze w moim przypadku paskudna gęba i wątła budowa ciała idą w parze.
                                              Sądzę że z takimi defektami musiałbym naprawdę nie wiem ile zarabiać żeby któraś
                                              z kobiet zwóciła na mnie uwagę.
                                              Generalnie zwróćcie uwagę: mali śmieszni faceciki zawsze są sami, wyjątkiem są lekarze np.
                                              czyli goście z dużą, pewną kasą.
                                              Facecik z gębą jak Qasimodo i budową ciała jak Barciś jak nie ma góry szmalu to jest
                                              z góry skazany na samotność.
                                              Co do wpisów w których autor się zastanawia dlaczego robotnicy budowlani ochroniarze i nazwijmy to fizyczni mają partnerki to sądzę, że w większości przypadków zadziałała ich
                                              fizyczność, siła coś w stylu "może nie za mądry ale jaki silny sprawny".

                                              • baenzai Re: Żale 12.06.11, 19:56
                                                fatalny_kasztan napisał:

                                                > Co do wpisów w których autor się zastanawia dlaczego robotnicy budowlani ochron
                                                > iarze i nazwijmy to fizyczni mają partnerki to sądzę, że w większości przypadkó
                                                > w zadziałała ich
                                                > fizyczność, siła coś w stylu "może nie za mądry ale jaki silny sprawny".

                                                No właśnie, czyli inne cechy niż posiadana kasy. wink Mi właśnie o to chodzi, że nie ma prostej zależności między kasą a powodzeniem u kobiet.
                                                • fatalny_kasztan Re: Żale 12.06.11, 20:10
                                                  Tak ale jeśli nie posiadasz tych innych cech a dodatkowo zabijasz wyglądem i nie rekompensujesz tego wielką kasą to jesteś przegrany.
                                                  • baenzai Re: Żale 12.06.11, 20:30
                                                    Jeżeli nie masz tych innych cech to kasą sobie nie pomożesz, a jeżeli je masz to w sumie tej kasy mieć nie musisz (poza jakimś tam godziwym poziomem) by miec powodzenie, wink Tak czy owak wysokosc zarobków nie jest wprost proporcjonalna do ilości czy jakości partnerów. Tak jak pisałem już wcześniej - jest tylko jeden istotny wyjątek od tej zasady i dotyczy naprawdę dużej kasy, bycia milionerem. Wtedy powodzenie masz zagwarantowane, bez względu na to jakie masz wady.
                                                  • xzarovichx Re: Żale 12.06.11, 20:34
                                                    Teoretycznie nie jest, ale wysokie zarobki są na bardzo często przejawem innych cech. Łącząc to wszystko do kupy dostajemy całkiem atrakcyjny towarsmile
                                              • xzarovichx Re: Żale 12.06.11, 20:36
                                                Wcale nie trzeba być małymsmile Ja na przykład do karzełków się nie zaliczam, ale mizerniutka budowa sprawia że wyglądam mega aseksualnie.
                                                • fatalny_kasztan Re: Żale 12.06.11, 20:46

                                                  xzarovichx napisał:

                                                  > Wcale nie trzeba być małymsmile Ja na przykład do karzełków się nie zaliczam, ale
                                                  > mizerniutka budowa sprawia że wyglądam mega aseksualnie.
                                                  możesz ćwiczyć i się przypakować.
                                                  • xzarovichx Re: Żale 12.06.11, 20:50
                                                    Chłopie ja nawet regularnie sport uprawiambig_grin
                                                    Dawno temu na studiach ćwiczyłem, ale bez efektu. Teraz to tylko kondycję trochę próbuję poprawić, chociaż niestety problemy zdrowotne się odzywają (więc kolejne podejście do siłowni nie jest idealnym rozwiązaniem)
                                                  • noajdde Re: Żale 12.06.11, 21:15
                                                    Sylwetka nie jest aż tak istotna. Ze swojego doświadczenia (pięć lat chodziłem na siłownię) mogę napisać, że bez koksowania ewentualnie specjalnej diety sylwetki nie poprawisz. Co ciekawe im intensywniej ćwiczysz, np. bieganie, treningi wytrzymałościowe, tym gorzej wyglądasz tj. zamiast "przypakowany" będziesz chudy i żylasty. Patrz - przykład "Pudziana", który zaczął trenować bo na ringu ledwo dyszał. I to jest swoją drogą ciekawe, że kobietom najbardziej podobają się goście którzy tak naprawdę są najsłabsi wytrzymałościowo tudzież najbardziej naszprycowani. Wydaje mi się, że to efekt powszechnego prania mózgu dokonywanego przez media. Podobnie jak moda na anorektyczne wieszaki zwane modelkami. Mimo wszystko w dalszym ciągu najistotniejsza pozostaje wizytówka, czyli facjata.
                                                  • baenzai Re: Żale 12.06.11, 21:39
                                                    noajdde napisał:

                                                    > Co ciekawe im intensywniej ćwiczysz, np. bieganie, treningi
                                                    > wytrzymałościowe, tym gorzej wyglądasz tj. zamiast "przypakowany" będziesz chu
                                                    > dy i żylasty.

                                                    Heh, to przecież oczywiste, że od trenowania biegów nie przypakujesz. To jest przecież cwiczenie na poprawę kondycji, wytrzymałości albo schudnięcie.
                                                  • noajdde Re: Żale 12.06.11, 21:50
                                                    Oczywiście, że oczywiste. Chciałem jedynie zwrócić uwagę na to, że powszechnym uwielbieniem cieszą się obok cwaniaczków (zaradnych) sterydy (przystojni). Cały świat opiera się na kłamstwie (bajerowaniu), wszyscy to kupują, wszystkim się podoba a ja mam w dupie.
                                    • ifka1971 Re: Żale 12.06.11, 13:44
                                      I tu się zgodzę-nic po takim facecie...ja to nazywam "złotą klatką".Jeśli mężczyzna z góry zakłada,że każdej kobiecie zależy wyłącznie na pieniążkach i traktuje to jako silny argument by przekonać do siebie to wzbudza (u mnie przynajmniej) niechęć delikatnie mówiąc.Grunt to nie wpadać w te skrajności w danym temacie-albo kasa albo miłość.Są wartości których się nie kupi.A zaradność życiowa? Przecież to normalny warunek przetrwania zarówno dla kobiet jak i mężczyzn...Chyba nie wielu panów chciało by mieć partnerkę życiową która potrafi wyłącznie malować paznokcie i pięknie wyglądać?wink (zresztą może się mylę?może wielu jest takich?).W każdym razie od mężczyzny oczekuje się zaradnej postawy ale nie generalizujmy że sprowadza się to do"fury,skóry i komóry" Pozdrawiam wink
                            • ifka1971 Re: Żale 12.06.11, 16:11
                              ....zgadza sięsmile
                          • mal.a1 Re: Żale 10.06.11, 09:52
                            Wiesz xzarovichx. Jak się wychowuje dziecko, pracuje ma jakieś swoje niewielkie M itp. to raczej nie rzuca się tego wszystkiego dla jakiegoś faceta, bo sobie dom wybudował i akurat z tą a nie inną chce mieszkać. Tym bardziej, że ta inna ma jakąś niezależność itd. A z czasem mogłoby się okazać, że dla tego faceta jest się tylko darmową służącą do prania, sprzątania itd. i kochanką, a od niego zero szacunku, wierności itp. A na dodatek w razie czegoś nie byłoby odwrotu, bo nie miałoby się dokąd wracać. Dlatego nie zawsze jest warto związać się z kimś dla luksusu. Czasami lepiej jest przystać z kimś na swoim poziomie, aby mieć większe poczucie bezpieczeństwa. Bo wybranie luksusów i wygód może czasami wyrządzić więcej szkód niż dobra.
                            • noajdde Re: Żale 10.06.11, 17:32
                              Ale z "gołodupcem" nikt się nie zwiąże bo nie trzyma "poziomu". Zawsze, jeśli istnieje taka możliwość, należy poszukiwać wśród bogatych, nie ten to inny.
                              • ifka1971 Re: Żale 12.06.11, 21:48
                                noajdde naprawdę sądzisz że "poziom" człowieka,w tym przypadku mężczyzny określają jego zasoby materialne??
                        • noajdde Re: Żale 09.06.11, 17:58
                          Nie pisałem o wyjątkach - potwierdzają regułę.
    • beja_81 Re: Żale 30.05.11, 22:31
      Ale sobie ziewnęłam jak to przeczytałam big_grin

      Czy Tobie zacięła się płyta wink?
      • oszukany.32 Re: Żale 02.06.11, 11:51
        Nie ma o czym mówić. Zająć się czymś normalnym, stiudiowaniem starych książek z fizyki, dlaczego tak a dlaczego nie, nauką języków ja zacząłem systematyczną naukę niemieckiego ze zwykłej książki. Orłem być nie muszę, ale znając słowa, rozumiejąc zdania, bo wymowa to pikuś, to zawsze jakiś plus.

        Przestudiowałem w pracy już jeden tom encyklopedii techniki - materiałoznawstwo. Teraz szukam po antykwariatach mechaniki i budowy maszyn. Jest fajnie, co prawda chyba zdziczałem bo czytam do siebie czasami, ale wali mnie to. Liczy się że mając książkę nie jestem sam.

        Mam w pracy kumpli byłych oficerów LWP z którymi mam o czym pogadać. Wykresy, schematy, urządzenia, wojna, Hitler, Wołoszański, sensacje XX wieku, T34 smile, modele samolotów, polityka, przewrót wojskowy w tym POrąbanym kraju smile

        Czas stworzyć sobie normalny świat ekosamotności. Po co mi jakaś kobieta? Szczerze mówiąc, która z takim idiotą by wytrzymała? Tydzień można, ale np. 5 lat?
        • noajdde Re: Żale 02.06.11, 17:40
          Gdyby naprawdę nie była Ci potrzebna, to byś się nie produkował na tym forum. Gdybyś był szczęśliwy i spełniony w życiu nie traciłbyś czasu na jałowe wpisy tak jak ja.
          • oszukany.32 Re: Żale 02.06.11, 21:10
            Znalazłem sobie nowe stare hobby.
            Dziś po raz pierwszy od n lat poszedłem do mojego ulubionego parku, na dobrze oświetloną ławeczkę, i wziąłem ze sobą podręczniki, i nawet plecak, jakbym miał znów 18 lat.
            I dół minął. Trzy godziny czytania odprężyły mnie niesamowicie. Jutro wybieram się znowu.

            O 11tej będę miał cały karton nowych starych książek. Zastanawiam się poważnie już nad otwarciem antykwariatu, w końcu w domu już zrzędzenie nie ma gdzie chodzić przez te książki smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja