meska przyjazn

10.10.11, 01:52
Moze i z racji plci jestem stronniczy ale czy nie uwazacie ze facet to mimo wszystko leprzy material na przyjaciela? Bo jesli chodzilo mu np tylko o seks to jesli z tego nic nie bedzie to odejdzie i nie bedzie udawal matki Teresy... jestem przekonany ze ta meska "nieskaplikowatosc" umyslu bywa naprawde zbawienna bo z Kobietami to nigdy nie wiadomo co w sumie ma to swoj urok tego Pania nie mozna niestety odebrac smile
    • desper.atka Re: meska przyjazn 10.10.11, 20:44
      należałoby najpierw zastanowić się kim jest przyjaciel. według mnie jest to człowiek, któremu zależy na dobru drugiego i na odwrót, to ktoś komu można zawsze i bezgranicznie ufać (mało kogo nazywam przyjacielem/przyjaciółką). nie ma tutaj kompletnie znaczenia jakiej jest płci. ktoś kto oczekuje czegoś, robi jakieś świństwa za plecami itp NIE JEST przyjacielem. miałam kiedyś takiego kolegę (bo przyjacielem nazwać go na pewno nie można), sąsiada, przychodził pogadać po lekcje, albo żeby wytłumaczyć mu jak nie rozumiał czegoś ze szkoły, chodziliśmy razem do klasy; nigdy nie traktowałam go źle. po latach okazało się, że nastawiał całą klasę (no głownie chłopaków) i w podstawówce i w gimnazjum przeciwko mnie, a wiadomo, że ludziom w tym wieku wiele nie trzeba, jeśli tylko nadarzy się okazja bardzo chętnie zrobią sobie z kogoś kozła ofiarnego. przez niego do tej pory nie radzę sobie w kontaktach z ludźmi, na facetów nie patrzę bo boję się, że zaraz ktoś mnie wyśmieje, wykpi, podłoży nogę albo opluje. więc nie tylko z przyjaźnią ale też ze znajomością trzeba ostroźnie...
      • vitek_1 Re: meska przyjazn 11.10.11, 04:29
        nie możesz ciągle rozpamietywać tego co było w szkole. To było dawno temu a teraz jesteś dorosła (tak myślę) i czas przestać przejmować się tym co było a trzeba zacząć żyć własnym życiem.
        Od dzisiaj patrz na wszystkich facetów. Przyglądaj się im, taksuj wzrokiem. Jestes dorosła, możesz sobie na to pozwolić.
        • desper.atka Re: meska przyjazn 11.10.11, 16:09
          moze Ciebie to bawi ale mnie nie.
          a poza tym nie wiem czy słyszałeś o czymś takim jak mechanizmy obronne. powoduje one określona reakcję na niebezpieczeństowo. wystepują dwa rodzaje tychże reakcji: walka i ucieczka. ja uciekam taka już moja natura
      • raziel24 Re: meska przyjazn 11.10.11, 12:51
        Kiedys w podstwowce i w gimnazjum mialem podobnego "kumpla" bylismy nierozlaczni calymi dniami gralismy w pile ale jak bylismy w szkole to przy innych mnie ponizal aby podniesc swoj status "fajnosci popularnosci" bo wiedzial ze komu jak komu ale mu nie przypieprze... niezle mi zanizyl poczucie wlasnej wartosci, na szczescie przyszla szkola srednia nowi znajomi odbilem sobie tamten okres ale mimo ze na pozor wydaje sie ze jestem "normalny" to gdzies tam w srodku ukrywa sie ta Ciapa ktora ze mnie zrobiono i czasami dochodzi do glosu
        • mr.kev Re: meska przyjazn 12.10.11, 09:43
          nie rozumiem, czy Ty jako facet miewasz przyjaciół którym chodzi tylko o seks i z tej racji jesteś niestronniczy czy jak?
          dla dziewczyny dobrym materiałem na przyjaciółkę jest niewątpliwie dziewczyna, nie będę się wymądrzać co pasuje facetom, bo w tym życiu mam wciąż jedną i tę samą płećtongue_out
          przyjaźniłam się też kiedyś z facetem, wyszedł związek. nie występowały w procesie "wychodzenia" związku kwestie pieniędzy, władzy i seksu.
          • dreammaker Re: meska przyjazn 27.10.11, 23:45
            Przyjaźń między kobietą a facetem chyba jest trudna w utrzymaniu,chociaż takiej nie przeżyłem tzn nie miałem nigdy żadnej przyjaciółki,ale raczej bym nie dał sobie z tym rady.
            Wydaje mi się tu już w grę wchodzą trochę wyższe uczucia i jedna ze stron może po pewnym czasie odczuwać już coś więcej,no i właśnie wtedy może być to bardzo bolesne dla tej osoby,która wie że na nic więcej nie może liczyć...ja tak to przynajmniej widzę.
            Ale zakładam,że gdzieś tam takie przyjaźnie pewnie istnieją i jakoś tam funkcjonują,sam zresztą jestem tego ciekaw smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja