Dodaj do ulubionych

Czy mam szanse ?

10.11.11, 23:40
Jestem niesmialy i do tego samotny. Czy mam szanse spotkac jakas skromna, przecietnej urody kobiete na forum tym ?
Moze byc nawet malo pracowita aby tylko mnie kochala.
Przeciez uczucie w zwiazku jest najwazniejszea a nie porzadek w kuchni.
Obserwuj wątek
        • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 12:45
          mr.sajgon napisał:

          > Prosze, rozwin swa mysl, to moze byc naprawde ciekawe.

          to zależy:
          - od Ciebie. przez te cechy, które wymieniłeś każdy może rozumieć coś innego, pytanie czy dziewczyny, które tutaj spotkasz będą Ci "odpowiadać" - w sensie pasować
          - od dziewczyny - czy z kolei jej będzie odpowiadać Twoja osoba, styl bycia itd
              • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 09:35
                desper.atka napisała:

                > mr.sajgon napisał:
                >
                > > Okropnie duzo tego jesli smile
                > > A moze na skroty trzeba isc smile
                >
                > a znasz jakieś...?

                Na przykład olanie konwenansów, co Ty na to ?
                  • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 21:18
                    desper.atka napisała:

                    > mr.sajgon napisał:
                    >
                    > > Na przykład olanie konwenansów, co Ty na to ?
                    >
                    > spoko, czemu nie (chociaż nie do końca wiem co masz na myśli)

                    Na mysli mam tylko jedno, czy potrafisz isc na calosc. Zycie jest za krotkie zeby sie rozmieniac na drobne. Czasami warto zagrac o najwyzsza stawke smile
                    • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 22:17
                      mr.sajgon napisał:

                      > Na mysli mam tylko jedno, czy potrafisz isc na calosc. Zycie jest za krotkie z
                      > eby sie rozmieniac na drobne. Czasami warto zagrac o najwyzsza stawke smile

                      hmm nie wiem musiałabym spróbować, chociaż nie kiedyś chyba spróbowałam
                        • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 14.11.11, 17:49
                          mr.sajgon napisał:

                          > To chyba warto ponowic probe, teraz masz wiecej doswiadczenia smile

                          tak mam doświadczenie, które mówi mi, żeby wszystko dokładnie przemyśleć i nie robić nic spontanicznie. teraz wiem, że jak chcę dojść do celu nie mogę pozwolić tłuc się po kolanach.
                          inna rzecz, że popaliłam za sobą wszystkie mosty
                          • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 14.11.11, 22:06
                            A nie obawiasz sie ze jak bedziesz dlugo myslala to pociag zwany szczesciem ze stacji Nadzieja odjedzie bez Ciebie ?
                            Nasze doswiadczenie zyciowe ma nam sluzyc a nie przeszkadzac.
                            Nie Ty jedna je popalilas i nie Ty jedna bedziesz od nowa je budowala byc moze juz z innymi ludzmi. To jest nasza rzeczywistosc, tak juz na tym swiecie jest.

    • rafae Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 12:04
      "Moze byc nawet malo pracowita aby tylko mnie kochala."
      HAHHAHAHAHA big_grin big_grin
      Jesteś rozbrajający smile
      ( a posiedzę dzisiaj na tym forumie, a co mi tam ) big_grin
      Może zadymę jakąś wywołam ?wink
      Może refleksję?wink
      P. S. Jak jest kojojowy wpis to klikajta, fana muza tam jest smile
      • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 14:46
        rafae napisał:

        > "Moze byc nawet malo pracowita aby tylko mnie kochala."
        > [url=https://www.youtube.com/watch?v=WwbtCCUvdXc&feature=related]
        > HAHHAHAHAHA big_grin big_grin
        > Jesteś rozbrajający smile
        > ( a posiedzę dzisiaj na tym forumie, a co mi tam ) big_grin
        > Może zadymę jakąś wywołam ?wink
        > Może refleksję?wink
        > P. S. Jak jest kojojowy wpis to klikajta, fana muza tam jest smile
        [/ur
        > l]

        Gdybym napisal ze szukam pracowitej dziewczyny to nie byloby to ogłoszenie towarzyskie.
        Szukam dziewczyny a nie gosposi wink
              • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 17:24
                Zwlaszcza za komuny, zwlaszcza podrzedy, zwlaszcza pijac, zwlaszcza pracujacy i mieszkajacy 50km od zony a wiesz ze poczatkujacy gornik w normalnej (nie liczyc KGHM) kopalni zarabia niewiele ponad 2000 zl a wiekszosc gornikow ma choroby zawodowe i nie wielu z nich sie dlugo cieszy ta wysoka i wczesna emerytura? Maja za duzo przywilejow i ponni pracowac dluzej tylko ze w innych zawodach zgadzam sie ale troche przesadzaja Ci co widza tylko suche liczby
                • noajdde Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 19:25
                  Za komuny nie mieli chyba tak źle. Sam doskonale pamiętam jeszcze z przedszkola kult górnika. Cała Polska świętowała wtedy Barburkę. Nie wiedzieć czemu nawet ja musiałem nosić taką papierową czapkę chociaż nigdy na oczy szybu nie widziałem wink
                  A wracając do żon górników, wiadomo, że w większości przypadków nie musiały pracować. To jeden z argumentów, dlaczego górnik musi dobrze zarabiać, bo w te 2 tysiące nie wierzę.
                  Co do KGHM. Na całym Dolnym Śląsku średnia pensja wysoko podskoczyła, kiedy tej garstce wypłacono premie. I dobrze, niech zarabiają, wszyscy powinni. Tylko dlaczego tylko garstka czerpie zyski z dobra ogólnonarodowego? O nierentownych kopalniach utrzymywanych tylko dzięki argumentom kilofa i płonących opon nawet nie warto wspominać. Ale się politycznie zrobiło. A to przecież Absurdystan, w tym kraju nawet wymagania kobiet są ponad przeciętne big_grin
                  • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 10:30
                    A wiesz dlaczego gornicy tak walcza o kase? Podam Ci przyklad kghm gdy prezez zarabia 700 tys wyobrazasz sobie... Ale Kghm tak i jak wiekszosc teraz kopalni nie jest czysto panstwowych a w przedsiebiorstwie tak jest ze sa zyski sa zarobki tylko musi byc spelniony jeden warunek "silne zwiazki zawodowe" a nie jest tajemnica ze gornicy maja najwiekszych krzykaczy zreszta co sie dziwic strajk gornikow to kupe milionow w plecy. Pozatym powiem Tobie ze gdy moj ojciec zaczynal z 20 paroma chlopakami a doczekalo emerytury 5 teraz (maja okolo 50 lat) zyje tylko 2 w tym moj ojciec... dobre zarobki ale cialo wyniszczone
                    • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 13:27
                      > A wiesz dlaczego gornicy tak walcza o kase?

                      Ponieważ są chciwi.

                      > Podam Ci przyklad kghm gdy prezez z
                      > arabia 700 tys wyobrazasz sobie...

                      Czemu nie walczą o obniżenie płacy prezesa?

                      Ale Kghm tak i jak wiekszosc teraz kopalni n
                      > ie jest czysto panstwowych a w przedsiebiorstwie tak jest ze sa zyski sa zarobk

                      A jak są straty, to nie ma zarobków, nie? To czemu górnicza swołocz jak były straty, to też się domagała podwyżek i łożenia na nich kasy przez wszystkich Polaków? Zresztą jak sa zyski, to też pozostali Polacy muszą ich utrzymywać.

                      > jeden warunek "silne zwiazki zawodowe" a nie jest ta
                      > jemnica ze gornicy maja najwiekszych krzykaczy zreszta co sie dziwic strajk gor
                      > nikow to kupe milionow w plecy.

                      I dlatego też związki zawodowe w obecnej formie powinny być zlikwidowane, jeżeli już mają istnieć jakieś organizacje dbające o interes pracowników, to powinny być to organizacje opłacane przez tychże pracowników.

                      > Pozatym powiem Tobie ze gdy moj ojciec zaczynal
                      > z 20 paroma chlopakami a doczekalo emerytury 5 teraz (maja okolo 50 lat) zyje
                      > tylko 2 w tym moj ojciec... dobre zarobki ale cialo wyniszczone

                      Jak sobie kto pościeli tak później śpi.
                      • noajdde Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 18:33
                        Ja jeszcze dodam od siebie, że w KGHM tylko dlatego są tak silne związki zawodowe, ponieważ po części należy on do skarbu państwa. Większość czołowych związkowców to cwaniaki nominowani przez polityków. W żadnym prywatnym przedsiębiorstwie takie cyrki by nie przeszły. Zapier...liby na wysokości lamperii bo jak nie to kopa w du.... zamiast "gwarancji zatrudnienia", "kredkowego", deputatów dla emerytów, trzynastek, czternastek, piętnastek i ch... wie co jeszcze. Zdenerwowałem się na to pieprzeniesmile
                        • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 19:53
                          Ale kogo za to winic i powiedz mi czy nie dokonujesz wyborow kierujac sie ich wartoscia ekonomiczna? I ja nie slyszalem by u u nas w kopalni Anhydrytu byly jakies wielkie przywileje nawet paczek na swieta dzieci nie teraz dostaja nie jest tak pieknie ludzie wcale sie tam nie pchaja a powiedz mi masz kogos z rodziny pracujacego w kopalni, przeprowadzales jakies badania empiryczne prowadziles statystyki czy tylko powtarzasz po innych? Zreszta przepraszam ze wdalem sie w ten temat w sumie odbieglismy od tematu i zajelismy sie galezia gospoarki na forum "Dla nieśmiałych i samotnych" niezle jajasmile dla mnie temat zakonczony kazdy niech mysli co chce punk widzenia zalezy od punktu siedzenia
                              • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 21:45
                                1. Czekam na odpowiedź na mojego posta.
                                2. W większości przypadków forum internetowe (niekoniecznie akurat to) jest lepszym miejscem do dyskusji politycznych, społecznych, gospodarczych niż rozmowa w 4 (czy więcej) oczy.
                                3. Uważaj, bo Ci pannę podrywają wink
                                • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 22:10
                                  1. Juz Ci cos tam odpisalem ale porypalo mi sie i napisalem srednia "wazona"smile ale co tam
                                  2. Lubie dyskutowac ale na forach ze tak powiem czesto nie bywalem to jest moje takie eksperymentalne ale mozesz miec racje
                                  3. Panne mi podrywaja... Ktory to ile ma wzrostu i ile wazy bo nie wiem czy go scigac samemu czy z psemwink
                                  • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:04
                                    > 3. Panne mi podrywaja... Ktory to ile ma wzrostu i ile wazy bo nie wiem czy go
                                    > scigac samemu czy z psemwink

                                    Ten co gdzieś powyżej pisał. A ile ma wzrostu i ile waży to nie wiem, musisz się go zapytać sam.
                                      • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:03
                                        wiesz ja uważam, że każdy powinien robić swoje a nie oglądać się na innych. z tego co od jakiegoś czasu obserwuję to oni tylko narzekać potrafią no ale cóż takich sobie państwo obywateli wychowało.
                                        a co do pracy górników to odwalają jedną z najczarniejszych (o ile nie naj) robót. wszyscy korzystamy (pośrednio lub bezpośrednio) z surowców, które wydobywają. co by było gdyby nie oni? jakby tym szczekaczkom chociaż raz te obwisłe f...y zmarzły to by się przekonali
                                        • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:07
                                          Droga desperatko ogrzewanie mam na gaz więc nic by mi nie obmarzło smile Poza tym koszty wydobycia węgla w Polsce znacznie przekraczają jego wartość rynkową. Poczytaj trochę, doinformuj się i wtedy wydawaj opinie. A, no i młodej damie nie przystoi takiego języka używać.
                                          • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 08:11
                                            fuks0 napisał:

                                            > Droga desperatko ogrzewanie mam na gaz więc nic by mi nie obmarzło smile Poza tym
                                            > koszty wydobycia węgla w Polsce znacznie przekraczają jego wartość rynkową. Po
                                            > czytaj trochę, doinformuj się i wtedy wydawaj opinie. A, no i młodej damie nie
                                            > przystoi takiego języka używać.

                                            a z energii elektrycznej też nie korzystasz? od opinii mam ustawowe prawo. nie interesują mnie wasze statystyki,tu chodzi o coś zupełnie innego.
                                            a młodemu mężczyźnie przystoi wypominać spracowanemu człowiekowi emeryturę?
                                            • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 16.11.11, 19:12
                                              > a z energii elektrycznej też nie korzystasz? od opinii mam ustawowe prawo. nie
                                              > interesują mnie wasze statystyki,tu chodzi o coś zupełnie innego.

                                              Statystyki są bardzo ważne, bardzo ważna jest niesprawiedliwość społeczna. Ignorancja i ignorowanie faktów, to nie jest raczej rzecz którą należy się chwalić, szczególnie jeżeli na dany temat chce się toczyć dyskusje.

                                              > a młodemu mężczyźnie przystoi wypominać spracowanemu człowiekowi emeryturę?

                                              Jeżeli byłaby to emerytura sprawiedliwie (nie chodzi mi o istniejące prawo) uzyskana, o sprawiedliwej wysokości i uzyskana w sprawiedliwym wieku, to nie miałbym nic przeciwko.

                                              Co rozumiem przez tą sprawiedliwość? Równość wobec prawa, te samy zasady dla wszystkich, a nie grupka łupie pozostają część na grubą kasę. Czy takie trudne jest dla Ciebie do zrozumienia, że jeżeli jeden dostaje na emeryturze 10 razy więcej niż odłożył, to ktoś tą różnicę musi pokryć? Czy nie możesz zrozumieć tego, żeby ktoś mógł iść na emeryturę w wieku do 40 lat, to kilku innych będzie musiało zapieprzać do 70? I Ci którzy zapieprzają do 70 będą dostawać niższą emeryturę od tego pracował do 40? To jest według Ciebie sprawiedliwe?
                                              • desper.atka Re: Czy mam szanse ? 16.11.11, 20:27
                                                fuks0 napisał:

                                                > Statystyki są bardzo ważne, bardzo ważna jest niesprawiedliwość społeczna. Igno
                                                > rancja i ignorowanie faktów, to nie jest raczej rzecz którą należy się chwalić,
                                                > szczególnie jeżeli na dany temat chce się toczyć dyskusje.

                                                to działa w dwie strony. Ty też ignorujesz fakty, które mogłyby obalić Twoją tezę, np. ten, że praca górnika wymaga olbrzymiej odwagi, odporności fizycznej i psychicznej, uważam, że należy im się za to nagroda, inna rzecz, że pieniądze są dużą motywacją do podjęcia tego zawodu. są ludzie, którzy nawet mimo takich perspektyw na "dorobienie się" nie mają odwagi by zjechać setki metrów pod powierzchnię ziemi. kolejnym aspektem jest kwestia zabezpieczenia rodziny na wypadek gdyby jednak któregoś dnia nie wrócił.
                                                Szczęść Boże górnicy!!!

                                                > > a młodemu mężczyźnie przystoi wypominać spracowanemu człowiekowi emerytur
                                                > ę?
                                                >
                                                > Jeżeli byłaby to emerytura sprawiedliwie (nie chodzi mi o istniejące prawo) uzy
                                                > skana, o sprawiedliwej wysokości i uzyskana w sprawiedliwym wieku, to nie miałb
                                                > ym nic przeciwko.
                                                >
                                                > Co rozumiem przez tą sprawiedliwość? Równość wobec prawa, te samy zasady dla ws
                                                > zystkich, a nie grupka łupie pozostają część na grubą kasę. Czy takie trudne je
                                                > st dla Ciebie do zrozumienia, że jeżeli jeden dostaje na emeryturze 10 razy wię
                                                > cej niż odłożył, to ktoś tą różnicę musi pokryć? Czy nie możesz zrozumieć tego,
                                                > żeby ktoś mógł iść na emeryturę w wieku do 40 lat, to kilku innych będzie musi
                                                > ało zapieprzać do 70? I Ci którzy zapieprzają do 70 będą dostawać niższą emeryt
                                                > urę od tego pracował do 40? To jest według Ciebie sprawiedliwe?


                                                wiesz, pojmowanie kwestii, które tu poruszamy zależy w dużej mierze od ukształtowanego indywidualnie w każdym człowieku światopoglądu, znajomości życia i ciężkiej pracy.
                                                myślę, że nasza polemika nie ma najmniejszego sensu i tak do żadnego porozumienia nie dojdziemy.
                                        • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:13
                                          Obwisle f...y powiadasz dobra jestessmile W sumie to tak jest ludzie czesto mysla niby logicznie ale niektore rzeczy trzeba przezyc aby byc wiarygodnym bo latwo powiedziec np baby to materialistki ale co ma powiedziec ktos taki jak ja kto tego nie przezyl i ma inne doswiadczenia?
                                        • noajdde Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:32
                                          Piszesz prawie jak ś.p. Leper. Ano z Chin byśmy sprowadzali zamiast do nierentownych kopalń dopłacać. Prawo wolnego rynku. Gdyby nie mafie węglowe być może rozwinęlibyśmy inne gałęzie energetyki.
                                          • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:44
                                            Tak to prawda kopalni w Polsce jest za duzo powinno sie zostawic tych pare rentowniejszych dla krajowego urzytku a reszta z Chin wszystko z chin miedzy czasie ucz sie jak sie wymawia quan qau czensmile
                      • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 19:41
                        > Ponieważ są chciwi.
                        Homo oeconomicus wiesz co to jest?

                        > Czemu nie walczą o obniżenie płacy prezesa?
                        Zakladam ze pracujesz a znasz sytuacje aby szef czy tez prezes obnizyl swoja place?

                        A jak są straty, to nie ma zarobków, nie? To czemu górnicza swołocz jak były st
                        > raty, to też się domagała podwyżek i łożenia na nich kasy przez wszystkich Pola
                        > ków? Zresztą jak sa zyski, to też pozostali Polacy muszą ich utrzymywać.

                        Czy ty czytales co napisalem czy jestes ignorantem? Czlowieku zobacz sobie na internecie zarobki brutto i netto gornikow ok? Jak juz to oswoisz to zwroc prosze Cie uwage na to ze zyja statystycznie krocej wiec wiekszosc z nich nie nacieszy sie ta wysoka wczesna emerytura a skladki jakie placa sa znacznie wyzsze i to nie tylko z powodu wysokosci zarobkow nie to co policjanci i wojskowi a moze zaprzeczysz?

                        > I dlatego też związki zawodowe w obecnej formie powinny być zlikwidowane, jeżel
                        > i już mają istnieć jakieś organizacje dbające o interes pracowników, to powinny
                        > być to organizacje opłacane przez tychże pracowników.

                        Nie powinno byc zwiazkow zawodowych w gospodarce wolnorynkowej bo zakloca to relacje miedzy popytem a podaza zgadzam sie z Panem

                        > Jak sobie kto pościeli tak później śpi.
                        Tak to prawda mam nadzieje ze chociaz Ty jestes dumny ze swoich dokonanych wyborow
                        • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 20:34
                          > Zakladam ze pracujesz a znasz sytuacje aby szef czy tez prezes obnizyl swoja pl
                          > ace?

                          Spółki górnicze to są spółki w większość państwowe albo państwowo-prywatne.

                          > Czy ty czytales co napisalem czy jestes ignorantem? Czlowieku zobacz sobie na i
                          > nternecie zarobki brutto i netto gornikow ok?

                          Raport 2008. : Tekst linka
                          kolejny

                          > Jak juz to oswoisz to zwroc prosz
                          > e Cie uwage na to ze zyja statystycznie krocej

                          1. Guzik mnie interesuje ile żyją.
                          2. Przeglądałem kiedyś pewne statystyki na ten temat i różnica była minimalna pomiędzy długością życia górnika, a przeciętnego obywatela. O nawet linka do innego źródła znalazłem: link

                          > wiec wiekszosc z nich nie nacies
                          > zy sie ta wysoka wczesna emerytura a skladki jakie placa sa znacznie wyzsze i t
                          > o nie tylko z powodu wysokosci zarobkow


                          I co z tego, że są wyższe, jeżeli pokrywają i tak ułamek tego co trzeba na nie przeznaczyć?
                          I myślisz, że skąd pieniądze są dopłacane? Ano z kieszeni pozostałych podatników. Inni ludzie muszą za przeproszeniem zapierdalać do 65 roku, by dostać 1/3 tego co górnik pracujący dwa razy krócej.

                          Dopłaty do emerytur

                          Są zdecydowanie wyższe niż przeciętne. Min dlatego średnia pensja na Śląsku są tak wysokie. ,

                          > nie to co policjanci i wojskowi a moze
                          > zaprzeczysz?

                          Im też się one nie należą.

                          > Tak to prawda mam nadzieje ze chociaz Ty jestes dumny ze swoich dokonanych wybo
                          > row

                          Jestem dumny z tego, że nie jestem pasożytem na którego muszą łożyć pozostali podatnicy.
                          • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 21:57
                            Ha ha 6,4 tys. złotych to zarabia chyba strzalowy jest to tak sprawiedliwe jak ta srednia placa 2,9 jest smieszna swoja droga w tego typu badaniach nie wiem czy o tym wiesz ale srednia wazona nie jest obrazowa powinno sie stosowac dominante, mediane albo bardziej skaplikowane metody bo inaczej wyniki sa do dupysmile

                            Guzik mnie interesuje co Cie interesuje

                            Pisalem ze sie zgadzam z tym ze gornicy bo 40 powinni sie przekwalifikowywac i pracowac dalej

                            A uwazasz ze ktos poszedl by pracowac w kopalni za przecietne zarobki?
                            Pozatym co z tego ze sa to w wiekszosci spolki po czesci panstwowe przeciez to nie budzetowka oni zarabiaja na siebie

                            Nie wiem czy nie jestes pasorzytem a masz dzieci? Bo twoje skladki sa placone na obecnych biorcow a twoja emerytura w wiekszosci bedzie placona przez przyszle pokolenie a jezeli nie masz dzieci to znowu nie badz z siebie taki dumny...

                            • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 22:06
                              > Ha ha 6,4 tys. złotych to zarabia chyba strzalowy jest to tak sprawiedliwe jak
                              > ta srednia placa 2,9 jest smieszna swoja droga w tego typu badaniach nie wiem c
                              > zy o tym wiesz ale srednia wazona nie jest obrazowa powinno sie stosowac domina
                              > nte, mediane albo bardziej skaplikowane metody bo inaczej wyniki sa do dupysmile

                              To nie była średnia ważona tylko arytmetyczna smile

                              >srednia placa 2,9 jest smieszna swoja droga

                              No śmieszna, ale taka była w 2007, podczas gdy w górnictwie była ponad dwa razy większa. Nadal twierdzisz, że wcale dużo nie zarabiają w porównaniu do pozostałych obywateli smile?

                              > A uwazasz ze ktos poszedl by pracowac w kopalni za przecietne zarobki?

                              Sądzę, że znaleźliby się chętni.

                              > Pozatym co z tego ze sa to w wiekszosci spolki po czesci panstwowe przeciez to
                              > nie budzetowka oni zarabiaja na siebie

                              Korzystają z dóbr państwowych, państwo wpakowało w nie mnóóóóóóóóóóóóóóóstwo pieniędzy podatników. Część zysku powinna w postaci dywidend trafić do skarbu państwa. Państwo jako udziałowiec/właściciel ma wpływ na pensje.


                              > Nie wiem czy nie jestes pasorzytem a masz dzieci? Bo twoje skladki sa placone n
                              > a obecnych biorcow a twoja emerytura w wiekszosci bedzie placona przez przyszle
                              > pokolenie a jezeli nie masz dzieci to znowu nie badz z siebie taki dumny...

                              A czy ja pobieram emeryturę? Wiesz ile odłożę pieniędzy? Poza tym nawet gdybym nie miał dzieci (do czego mi się nie śpieszy zresztą) to opłacając emerytury obecnych emerytów nabywam prawne i moralne prawo do pobierania jej w przyszłości. Generalnie: nietrafiona argumentacja.
                              • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 22:31
                                > To nie była średnia ważona tylko arytmetyczna smile

                                Zdazylem sie poprawic w poprzedni poscietongue_out ale nie zmienia to faktu ze srednia nie daje obrazu co chyba musisz przyznac

                                > No śmieszna, ale taka była w 2007, podczas gdy w górnictwie była ponad dwa razy
                                > większa. Nadal twierdzisz, że wcale dużo nie zarabiają w porównaniu do pozosta
                                > łych obywateli smile?

                                Nie napisalem ze gornicy zarabiaja malo ale wierz mi w tej sredniej nie ma logiki moj ojciec drugi po sztygardze w KGHMie zarabial pod koniec kariery 8 tys brutto kiedy pod nim bylo 90% pracownikow nie licze zarzadu cos tu jest nie tak ciekawa rzecz przy czym szeregowi zarabiaja lekko ponad 3 tys a jest ich tam najwiecej

                                > Sądzę, że znaleźliby się chętni.

                                I co uwazasz ze nie mieli by przesrane przy takiej szkodliwosci i ryzyku to poszli by tylko Ci ktorzy naprade nie maja wyjscia

                                > Korzystają z dóbr państwowych, państwo wpakowało w nie mnóóóóóóóóóóóóóóóstwo pi
                                > eniędzy podatników. Część zysku powinna w postaci dywidend trafić do skarbu pań
                                > stwa. Państwo jako udziałowiec/właściciel ma wpływ na pensje.

                                Zgadza sie ale pani w urzedzie miasta zarabia u nas w malym miescie 2,800 ma wiele przywilejow i pracujac tam kiedys widzialem jak sie opieprzaja i pija kawke wiec moze zajmij sie urzednikami ktorych jest o wiele wiecej niz gornikow i nie daja wartosci dodanej do skarbu panstwa.

                                > A czy ja pobieram emeryturę? Wiesz ile odłożę pieniędzy? Poza tym nawet gdybym
                                > nie miał dzieci (do czego mi się nie śpieszy zresztą) to opłacając emerytury ob
                                > ecnych emerytów nabywam prawne i moralne prawo do pobierania jej w przyszłości.
                                > Generalnie: nietrafiona argumentacja.

                                Dlaczego nietrafiona? Moj ojciec za swoje podatki utrzymal z 2-3 emerytow przy tym majac 4 dzieci zarabiajacy nie wazne ile spokojnie moze miec czyste sumienie bo my jego emeryture splacamy z nawiazka w zusie wiec dlaczego on jest wiekszym pasorzytem niz Ty? Nie mowiac tez ze dzieki wysokim zarobka jako prosty czlowiek gornik nie oszczedzal i nie rzerowal na rynkach nabijajac konsumpcje a wiec pkb czyli gospodarka ma sie lepiej myle sie




                                • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:03
                                  Przedstawia, to że generalnie na pensje w górnictwie idzie za dużo kasy. Szeregowi pracownicy fizyczni w innych miejscach pracy zarabiają najczęściej sporo mniej. Zapytaj się desperatki ile zarabia szeregowy pracownik fizyczny w Radomiu.

                                  > Nie napisalem ze gornicy zarabiaja malo ale wierz mi w tej sredniej nie ma logi
                                  > ki moj ojciec drugi po sztygardze w KGHMie zarabial pod koniec kariery 8 tys br
                                  > utto kiedy pod nim bylo 90% pracownikow nie licze zarzadu cos tu jest nie tak c
                                  > iekawa rzecz przy czym szeregowi zarabiaja lekko ponad 3 tys a jest ich tam naj
                                  > wiecej

                                  Prominentni związkowcy potrafią np. zarabiać ponad 20 tys miesięcznie.

                                  > I co uwazasz ze nie mieli by przesrane przy takiej szkodliwosci i ryzyku to pos
                                  > zli by tylko Ci ktorzy naprade nie maja wyjscia

                                  Sądzę, że wystarczająca byłaby to liczba, by utrzymać wydobycie węgla w Polsce na opłacalnym poziomie. A jeżeli nie, to można by podnieść nieco pensje, oczywiście przy braku przywilejów emerytalnych. Swoich pracowników powinna utrzymywać firma, która ich bezpośrednio zatrudnia, a nie obywatele.


                                  > Zgadza sie ale pani w urzedzie miasta zarabia u nas w malym miescie 2,800 ma wi
                                  > ele przywilejow i pracujac tam kiedys widzialem jak sie opieprzaja i pija kawke
                                  > wiec moze zajmij sie urzednikami ktorych jest o wiele wiecej niz gornikow i ni
                                  > e daja wartosci dodanej do skarbu panstwa.

                                  Wiele, jakie? Poza tym 2800 brutto, to jednak nieco mniej niż górnicy, do tego zazwyczaj musi co nieco umieć i poświęcić kilka lat na studia itd.

                                  > wiec moze zajmij sie urzednikami ktorych jest o wiele wiecej niz gornikow i ni
                                  > e daja wartosci dodanej do skarbu panstwa.

                                  Urzędników powinno być przede wszystkim mniej. Niemniej nie sądzę by państwo musiało do ich emerytur dopłacać więcej niż do emerytur górniczych.


                                  > Dlaczego nietrafiona? Moj ojciec za swoje podatki utrzymal z 2-3 emerytow

                                  I do ilu lat pracował, do 65?

                                  > przy
                                  > tym majac 4 dzieci zarabiajacy nie wazne ile spokojnie moze miec czyste sumieni
                                  > e bo my jego emeryture splacamy z nawiazka w zusie wiec dlaczego on jest wieksz
                                  > ym pasorzytem niz Ty?

                                  Ponieważ zapewne pracował nieco mniej czasu niż zapewne ja będę pracował? Ponieważ zapewne dostaje emeryturę, na którą odłożył ze swojej pensji może 1/10? Dlatego, że ludzie musieli dopłacać do górnictwa mnóstwo kasy przez tyle lat i gdyby nie dopłacali, to Twój ojciec może zarabiałby połowę?
                                  Ja na chwilę obecną też utrzymuję więcej niż 1 emeryta, a latek mam z pewnością mniej niż Twój ojciec (bo mam ich tyle co Ty), i istnieje pewne prawdopodobieństwo, że mając tyle lat co Twój ojciec gdy zarabiał 8k brutto będę utrzymywał większą ilość emerytów od niego.


                                  > Nie mowiac tez ze dzieki wysokim zarobka jako prosty czlo
                                  > wiek gornik nie oszczedzal i nie rzerowal na rynkach nabijajac konsumpcje a wi
                                  > ec pkb czyli gospodarka ma sie lepiej myle sie

                                  Miał wysokie zarobki, ponieważ państwo wpakowało mnóstwo kasy w górnictwo. Poczytaj sobie co nieco.

                                  • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:20
                                    > Prominentni związkowcy potrafią np. zarabiać ponad 20 tys miesięcznie.

                                    Czyli ludzie polityczni a nie normalni pracownicy no zajebisty przyklad drogi Panie

                                    Sądzę, że wystarczająca byłaby to liczba, by utrzymać wydobycie węgla w Polsce
                                    > na opłacalnym poziomie. A jeżeli nie, to można by podnieść nieco pensje, oczywi
                                    > ście przy braku przywilejów emerytalnych. Swoich pracowników powinna utrzymywać
                                    > firma, która ich bezpośrednio zatrudnia, a nie obywatele.

                                    Zdajesz sobie sprawe ze bezpieczenstwo energetyczne w Polsce jest od wegla (ja myslalem ze piszemy o miedzi KGHM) troche uzaleznione i nie mozna sobie tak kombinowac no chyba nie wierzysz ze Ci z wyzszych sfer jakby mogli to by czegosd nie wykombinowali

                                    > Wiele, jakie? Poza tym 2800 brutto, to jednak nieco mniej niż górnicy, do tego
                                    > zazwyczaj musi co nieco umieć i poświęcić kilka lat na studia itd.

                                    Kurde koniec dyskusji gowno wiesz o wspolczesnym gornictwie nara



                                    • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:29
                                      Panie dzis aby sie dostac sie do kopalni trzeba skonczyc studia i praktyki albo ma sie ojca ktory pojdzie na emeryture 5 lat pozniej a dzieki temu wezma syna na praktyki tylko ze dwa razy dluzsze... to nie te czasy
                                    • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:33
                                      Związkowcy będący na górze są zdaje się wybierani przez innych związkowców czyli np. twego ojca smile

                                      > Zdajesz sobie sprawe ze bezpieczenstwo energetyczne w Polsce jest od wegla (ja
                                      > myslalem ze piszemy o miedzi KGHM) troche uzaleznione i nie mozna sobie tak kom
                                      > binowac no chyba nie wierzysz ze Ci z wyzszych sfer jakby mogli to by czegosd n
                                      > ie wykombinowali

                                      Nie wykombinowali, bo się boją stracić parę % poparcia. Proste.

                                      > Kurde koniec dyskusji gowno wiesz o wspolczesnym gornictwie nara

                                      Ty za to wiele wiesz o pozostałych działach gospodarki smile Oraz o systemie emerytalnym, o relacji długości ycia górnika do życia pozostałych ludzi itd. itp. co pokazałeś w tym temacie, większość twych twierdzeń okazała się nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Ale cóż ... jak się korzysta z niesprawiedliwie przyznanych przywilejów, to wszystkimi rękoma będzie się starało innym udowodnić, ze zostały one przyznane zasadnie.
                                      • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:40
                                        Związkowcy będący na górze są zdaje się wybierani przez innych związkowców czyl
                                        > i np. twego ojca smile

                                        Nie bo moj ojciec nie jest w zwiazku...

                                        Nie wykombinowali, bo się boją stracić parę % poparcia. Proste.
                                        Ale ile by procent zyskali u takich jak Ty pomyslsmile

                                        • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:49
                                          > Ale ile by procent zyskali u takich jak Ty pomyslsmile

                                          Jest to niewiadoma smile Likwidacja wszystkich przywilejów emerytalnych (nie tylko górniczych), to może być nawet strata ponad miliona głosów (szczególnie jeżeli opozycyjna partia obieca, że je wprowadzi ponownie). Niemniej jest pewna - co prawda niewielka - nadzieja: PO + RPP być może zrobią z tym porządek. PO z tego co pamiętam jako jedyna była przeciwko przedłużaniu przywilejów emerytalnych w obecnej ich formie e wszystkich ugrupowań będących w owym czasie w sejmie, teraz przymierza się powoli do ucięcia nieco przywilejów emerytalnych mundurowym. Niestety w koalicji jest z PSL-em, które może zablokować pomysły reform systemu emerytalnego.
                                          • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:57
                                            Hej czy TY czytasz co ja Ci pisze? Jestesmy za tym samym ja CHCE by nie bylo przywilejow emerytalnych... ale zaznaczam by chociaz panstwo tym prostym gornika zagwarantowalo jakies szkolenia w innych branzach
                                            • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:04
                                              Państwo bezrobotnym oferuje szkolenia/kursy (obecnie ze względu na kryzys są częściowo zawieszone, ale w ostatnich latach istniały i sporo kasy na to szło)
                                                • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:16
                                                  Są takie, w których jest ono większe, są takie w których jest ono mniejsze. Nie zrozumiałeś tego co miałem na myśli. Nie trzeba nic specjalnego dla górników wymyślać, ponieważ TO JUŻ FUNKCJONUJE.
                                                  • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:23
                                                    Jasne dobrze wiemy ze trzeba zrobic reforme emerytalna i kazdy myslacy to rozumie my sie sprzeczalismy o cos zupelnie innego ale Ty nie chcesz zalapac ze sie z Toba w fundamentalnych sprawach zgadza (oprocz mocnego zlotego)
                                                  • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 16.11.11, 18:47
                                                    To bardzo dobrze, że się zgadzamy w tej kwestii smile

                                                    We wszystkim z pewnością się nie zgadzaliśmy (jak jest teraz to nie wiem). W kwestii złotego, to nie wiem na czym opierasz swoją opinię, ponieważ jak jakoś specjlanie się nie wypowiadałem na temat kwestii wpływów wartości złotówki na inne aspekty.

                                                    Generalnie: łatwiej byłoby z pewnością gdybyś pisał jaśniej i używał znaków interpunkcyjnych.
                                        • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:51
                                          No i znowu te epitety smile Przywileje emerytalne są zdecydowanie najbardziej nie-fair, ale pozostałe są przywileje są również nie - fair. Kopalnie powinny działać na zasadach rynkowych (no można by utrzymać pewne niewielkie wydobycie nawet gdyby nie do końca było ono opłacalne, ale zaznaczam minimalne).
                                            • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:08
                                              Z jednej strony "Ciebie" by po stacji dodać "dupek" smile Zdecyduj się.

                                              > bronilem na leb na szyje g
                                              > orniczych przywilejow?

                                              Twierdziłeś, iż są one uzasadnione. Wskazywałeś że wcześniej umierają, mało zarabiają itd.
                                              • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:18
                                                A pewnie bo nie ma co z nich robic glownych pasozytow bo przemysl w Polsce opiera sie gospodarka w pewnym stopniu na gornictwie ale te nasze USLUGI to wlasnie obecny kryzys... no nie do konca ale zastanow sie nad tym a nie skupiasz sie na pracownikach fizycznych parzac na sektor finansowy ktory tak naprawde ma na wszystko najwiekszy wplyw
                                                • fuks0 Re: Czy mam szanse ? 16.11.11, 18:58
                                                  Jakbyś podliczył ile kasy zostało wpakowanej w ratowanie kopalń, w przywileje dla górników, kolosalne odprawy itd. Myślę, że spokojnie byśmy uzbierali jeden całoroczny budżet Polski, a być może i więcej. Kwestia też oczywiście tego co kto przez słowo "pasożyt" rozumie.

                                                  > opie
                                                  > ra sie gospodarka w pewnym stopniu na gornictwie ale

                                                  Częściowo tak, tylko że to, że się n niej częściowo opiera nie znaczy, ze dobrze że się na niej opiera, na pewno nie przy takim koszcie. Oczywiście nie twierdzę, że wszystkie powinny być zlikwidowane, ino powinny działać tylko te, które byłyby w stanie się utrzymać bez regularnego dokładania do nich z budżetu państwa.

                                                  > parzac na sektor finansowy ktory tak naprawde ma na
                                                  > wszystko najwiekszy wplyw

                                                  Na Polski dług publiczny, na nasze pieniądze sektor finansowy ma niewielki wpływ. Gdyby nie te wszystkie przywileje, ulgi to na dzień dzisiejszy mielibyśmy znikomy dług publiczny przy wyższym do tego poziomie życia przeciętnego obywatela.
                                              • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 13.11.11, 00:28
                                                Jakbys zobaczyl poczatek mojej rozmowy z nodajjme czy jakos tak to bys zauwazy ze chodzi o przeszlosc o to co bylo uwazam za powiedzmy klase ponizej "polityczna" takie wysokie zarobki ale przeciez caly czas Ci pisze ze w gospodarce wolnorynkowej powinny zajsc zmiany ale Ty albo czytasz to co Ci sie podoba albo szukasz zwady na sile
                                • noajdde Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:26
                                  A w jakim wieku twój ojciec poszedł na emeryturę? Mój ma już ponad 60 lat. Ima się już najgorszych i najbardziej podłych zajęć, zapieprza za najmniejszą stawkę bo w tym wieku nikt go nigdzie nie zatrudni. Dodam, że ma wyższe wykształcenie (kiedyś to trochę więcej znaczyło niż dzisiaj). Nie dostał nigdy odprawy ani tymbardziej deputatu węglowego. A do emerytury jeszcze trochę mu zostało. Ja to nawet nie wierzę w emeryturę a przynajmniej w to, że jej dożyję. Sam muszę uzbierać. Pytanie, dlaczego istnieją w naszym Absurdystanie grupy uprzywilejowane?
                                  • raziel24 Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 23:36
                                    Mysle tak samo... ale nasza dyskusja zaczela sie od czegos innego o ile pamietasz... U nas w kraju jest narypane i nigdy nie bedzie tak jak w Niemiec ze emeryci maja wakacje do konca zycia nasza gospodarka dopiero sie obudzila ciezko bedzie doskoczyc nie patrzcie nie wzrost Pkb tylko na jego rzeczywista wartosc i liczbe ludnosci zwlascza w wieku emerytalnym
    • za.pozno Re: Czy mam szanse ? 11.11.11, 16:32
      nie masz szans! skromną i przecietnej urody poszukaj na ulicy, w metrze a nie tu, tu same seksbomby są. big_grin
      a w łózku tez mało pracowita ma być? to słabiutko misiu będzie, słabiutko!!
            • za.pozno Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 11:50
              jak to za moja sprawa?? ja sie do tego przyczynilam? w jaki sposob? mów szybo, bo musze wiedziec czy w ostatecznym rozliczeniu bedzie mi to poczytane za grzech czy zapunktuje u najwyzszego!
              • noajdde Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 18:22
                No podobno byłaś w trudnej sytuacji życiowej/grobowej. A ja podobno dołowałem Ciebie swoimi wypowiedziami (niektóre nawet skrzętnie gorliwa cenzura wycięła jako zbyt dołujące). Znaleźli się bohaterscy dżentelmeni, którzy w twojej sprawie pisali do mnie maile, i tu cytuję: "Wypierd...j poj...e". No to się z burakami pożegnałem.
                • za.pozno Re: Czy mam szanse ? 14.11.11, 20:07
                  bohaterscy dzentelmeni??? a którzy to?? przecież nie mendoza, chociaz jego na takie slowa stac.
                  powaznie ci tak napisali?
                  przepraszam. podaj mi którzy to są az ta bardzo "bohaterscy'.
                    • za.pozno Re: Czy mam szanse ? 15.11.11, 12:28
                      nie traktuję ich zachowania jako dzielnego wstawienia się za mną, ale jako zachowanie nie na miejscu, cholernie obraźliwe, krzywdzące i zastanawia mnie kto (poza mendozą, którego brak kultury wsztscy znają) mógł się zachować tak beznadziejnie.
      • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 09:40
        za.pozno napisała:


        > a w łózku tez mało pracowita ma być? to słabiutko misiu będzie, słabiutko!!

        To co w lozku dla Ciebie jest praca a nie przyjemnoscia ?
        To ja pieprze takie pieprzenie. To ma byc na tyle lekkie ze ma mnie uniesc na krance mojego ja. Tylko wtedy mozna mowic o przyjemnosci.

          • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 12.11.11, 13:55
            za.pozno napisała:

            > zadam pytanie ja pietnastolatkowi - a ty chlopcze byles juz kiedys z kobieta??

            Troche krępujące to pytanie, nie uwazasz ?

            > wiesz jak kobieta musi sie czasami napracowac zeby facetowi bylo tak dobrze dob
            > rze dobrze?
            Przepraszam ze zapytam, ale ta kobieta o ktorej wspomnialas to z lodowki ich wyciaga ?
      • mr.sajgon Re: Czy mam szanse ? 14.11.11, 21:53
        taka_sobie_ona_87 napisała:

        > Witam!
        Miło mi, witam

        Ja chętnie Cię poznam,
        Ja tez jestem otwarty na nowe znajomosci

        chociaż wątpię, że mi odpiszesz,
        Niewiara i brak pewnosci siebie.... to nie powinno sie wydarzyc...nigdy tego nie rob....
        Ty jestes ta odwazna i pewna siebie smile

        tyle dziewczyn d
        > o Ciebie pisze
        Skad to wiesz ?
        Moze zadna do mnie jeszcze nie napisala i jestem tutaj aby wreszcie dostac ten jeden wymarzony list wink

        > Pozdrawiam
        Wzajemnie


        ps. a teraz mi napisz dlaczego akurat ja zostalem tym szczesliwcem na calym agorowym portalu ?