pojedyncza84 28.03.12, 15:17 Hej. Gdzie można poznać ciekawego faceta ok. lat 30-tu w Warszawie? I proszę nie pisać cudownych rad "nie szukaj- sam się znajdzie", bo samo nic się nie zrobi Jak spędzają wolny czas owi mężczyźni? Gdzie ich szukać? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
nom73 Re: faceci w okolicy 30-tki 28.03.12, 18:15 pojedyncza84 napisała: > Hej. Gdzie można poznać ciekawego faceta ok. lat 30-tu w Warszawie? W zasadzie to wszędzie, zależy pod jakim względem ciekawego? Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 28.03.12, 21:11 Rzeczywiście- brak precyzji z mojej strony Chodzi mi o możliwość poznania kogoś NORMALNEGO, wolnego, inteligentnego, porządnego gościa Odpowiedz Link
81belona30 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 09:23 To na tym forum!!!!! na tym forum tacy są!!!!! Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:05 81belona30 napisała: > To na tym forum!!!!! na tym forum tacy są!!!!! Gdzie??? Gdzie??? Niech się odezwą Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:43 "kogoś NORMALNEGO" - uwielbiam to, i żeby "miał to COŚ" Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:52 noajdde napisał: > "kogoś NORMALNEGO" - uwielbiam to, i żeby "miał to COŚ" To "coś" dla każdego oznacza "coś" innego- dzięki Bogu Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:42 Wysokiego bruneta z wypchanym portfelem. Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:54 noajdde napisał: > Wysokiego bruneta z wypchanym portfelem. Czyżby kompleksy jakieś??? To tak jakby powiedzieć, że dla mężczyzn tylko blondynki Bo przecież tylko takie Wam się podobają... "wypchany portfel"????- prawdziwa kobieta umie zadbać sama o siebie, jeśli chodzi o portfel... Pozdrawiam Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:56 Suuuper, kobieta nowoczesna. Zatem wystarczy tylko wysoki brunet. Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 23:04 Noa naprawdę w dużym stopniu Cię rozumiem, wiem, że kiedyś też będę zgorzkniałą starą panną (oby to nastąpiło jak najpóźniej) ale naszła mnie taka refleksja - gdyby pomimo Twojego zachowania i poglądów nt kobiet jakaś białogłowa spróbowała do Ciebie wystartować czy pozwoliłbyś jej na to? Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 23:11 desper.atka napisała: > Noa naprawdę w dużym stopniu Cię rozumiem, wiem, że kiedyś też będę zgorzkniałą > starą panną (oby to nastąpiło jak najpóźniej) ale naszła mnie taka refleksja - > gdyby pomimo Twojego zachowania i poglądów nt kobiet jakaś białogłowa spróbowa > ła do Ciebie wystartować czy pozwoliłbyś jej na to? Myślę, że ów mężczyzna jest zbyt zakompleksiony, aby pozwolić zbliżyć się do siebie komukolwiek... A owe teorie które głosi są na tyle proste iż żal komentować... Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 23:23 Spróbuj znaleźć sobie samca alfa na portalu srandkowym a nie na forum dla nieśmiałych. Tam średnio przypada dwóch na jedną kobietę. Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 23:32 pojedyncza84 napisała: > Myślę, że ów mężczyzna jest zbyt zakompleksiony, aby pozwolić zbliżyć się do si > ebie komukolwiek... A owe teorie które głosi są na tyle proste iż żal komentowa > ć... hmm ja podchodzę do tego w nieco inny sposób. Widzisz świat jest jaki jest - bezwzględny - i żeby w nim przetrwać trzeba przyjąć jakąś postawę i trzymać się jej. Nie zawsze ta postawa jest odpowiednia ale zawsze wynika z zebranych przez daną osobę doświadczeń. Myślę, że postawa hura optymizmu może być bardziej niekorzystna i niebezpieczna. Zawsze lepiej przygotować się na gorszy scenariusz. Ja jestem chyba jeszcze troszkę za młoda żeby popaść w całkowity pesymizm, apatię i obojętność dlatego też nie mogę być niewzruszona "patrząc" na kogoś komu jest tak ciężko. Wiem, że to i tak nic nie da ale trudno trzeba przynajmniej spróbować Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 23:21 Sytuacja hipotetyczna i całkowicie nierealna. Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 19:21 po co wy się plączecie w gadki ze "skrzywdzonym przez wysokiego bruneta" .... to i tak nie ma sensu.... Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 19:30 a ja i tak go będę lubiła, tyle mojego Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 20:43 Nikt nigdy mnie nie krzywdził. Po prostu znaczna większość z was jeśli nie wszystkie przez "fajnego" rozumiecie wysokiego bruneta zaś "to coś" to na ogół wypchany portfel. Taka już wasza prosta natura. Odpowiedz Link
timiy2 Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 20:58 nie ma co mówić..., ale trochę prawdy jest w tym co zostało tu napisane... Odpowiedz Link
szanowna_altorka Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 14:14 Jasne, a mój blondyn średniego wzrostu to fatamorgana, względnie ja jako kobieta jestem jego fatamorganą, tylko czemu siedzę i to piszę Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 16:28 "tylko czemu siedzę i to piszę" - zwłaszcza na forum dla samotnych, to jest pytanie. Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: faceci w okolicy 30-tki 01.04.12, 09:41 ...prosta natura podpowiada mi, że ktoś kto ma faceta (blondyna ) może tu przecież być z przyzwyczajenia, niekoniecznie odczuwając permanentną samotność Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 02.04.12, 22:19 Fakt, sporo tu takich, którzy czerpią satysfakcję z cudzego nieszczęścia. Odpowiedz Link
szanowna_altorka Re: faceci w okolicy 30-tki 04.04.12, 19:17 no no, ale do meritum się nie odniosłeś naprawdę sądzisz, że ci wszyscy blondyni, rudzi, łysi i poniżej metra siedemdziesiąt są permanentnie solo? Odpowiedz Link
beja_81 Re: faceci w okolicy 30-tki 22.04.12, 20:55 według jego jedynie słusznej teorii...to ci których wymieniłaś...pewnie mają gruby portfel... Odpowiedz Link
aniouek1 Noajdde...istnieje też......samotność w tłumie :-( 14.05.12, 11:24 noajdde napisał: >> "tylko czemu siedzę i to piszę" > zwłaszcza na forum dla samotnych, to jest pytanie. Bo istnieje też i coś takiego jak...samotność we dwoje, a nawet w tłumie i...to dopiero jest przykre I cóż z tego,że nawet kiedy śliczni oboje np. ...nie mają o czym ze sobą porozmawiać albo...nie chcą ZE SOBĄ już rozmawiać bo...np. czar zauroczenia urodą prysł, a "pod spodem" było tylko wielkie NIC. Odpowiedz Link
noajdde Re: Noajdde...istnieje też......samotność w tłumi 16.05.12, 17:23 Wtedy ładni szukają sobie kolejnego NIC i jest to na pewno lepsze od totalnego NIC. Odpowiedz Link
izunia2622 Re: faceci w okolicy 30-tki 22.04.12, 13:07 Hejka. Ja także szukałam facetów w okolicy 30stki i byłam bezradna jak po długich spacerach nie mogłam nikogo poznać. Jednak czytam sobie codziennie z ciekawości horoskop ze stronki bralloso.com/kosmos/index.php i tam pewnego dnia przeczytałam, że dzisiaj poznam kogoś kto będzie mi bliski. Nie wierząc w to poszłam się jednak przejść. No i stało się poznałam super faceta z którym jestem już 2 lata Możesz wierzyć lub nie, ale warto poczytać. Kto wie może Ci się uda. Powodzenia Odpowiedz Link
yzek Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 14:59 > Jak spędzają wolny czas owi mężczyźni? Jaki wolny czas? Y. Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 29.03.12, 22:04 yzek napisał: > > Jak spędzają wolny czas owi mężczyźni? > Jaki wolny czas? > > Y. Hmmm... Jakiś wolny czas napewno mają... A jeśli nie... to chyba trudno z kimś takim stworzyć związek... Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 00:33 ja bym sie kwalifikowal pod wzgledem normalnosci, tylko geograficznie ci nie podpasuje Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 01:02 Bardzo bym sie chcial zdziwic. Moge nawet drobny zawal ze zdziwienia zaryzykowac Cholera, do polskiego towarzystwa mam w najblizszej okolicy 30km korkow przez miasto. Cale dnia rozmawiam po angielsku, jakby nie forum i gazety to bym jezyka zapomnial. 30 km to nie jest problem w weekend, ale w tygodniu sie turlac po pracy? Meczace. Chociaz szczerze mowiac nie ograniczam sie geograficznie w szukaniu drugiej polowki, nie jest dla mnie przeszkoda poznanie kogos w Polsce, ale z Krainy Latajacych Tomahawkow nie ruszam sie na dluzej niz 2 miesiace wakacji Odpowiedz Link
81belona30 Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 18:10 ...tak-pozwoliłam sobie sprawdzić wizytówkę-do tej pory kojarzyłam z insuliną i sars+syrop klonowy (oczywiście ) .Wywiało Cię daleko-a jednocześnie,często tak się może zdarzyć,że odległość nie przeszkadza.Najczęściej zależy to od ludzi. Co tam robisz-jeśli nie jeździsz rowerem. ? Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: faceci w okolicy 30-tki 01.04.12, 02:00 no wywialo... 16 lat temu. Od tej pory sie tutaj zaaklimatyzowalem, i do Polski wracac nie zamierzam - musialbym zaczynac cala kariere zawodowa praktycznie od zera, kiedy tutaj juz mam bardzo dobra pozycje zawodowa. Wiec ktos by sie musial pofatygowac na ta strone oceanu - na stale. Z legalnego punktu widzenia nie jest to jakis szczegolny problem, ale komus sie musi chciec. W koncu nie kazdy ma tak ze zapakuje tylek w samolot i pojedzie mieszkac na dugim koncu swiata. A co tu robie? W czasie wolnym wyjezdzam poza miasto - samochodem Toronto szczerze mowiac nie lubie, ale tu mam prace. Na kampingi okolice tutaj sa cudowne - troche na polnoc od Toronto - jakas ponad godzine jazdy - zaczyna sie boska kraina zwana Muskoka. Milion jezior, piekne krajobrazy (ok, po jakims czasie troche monotonne). Teraz sie zamierzam troche lepiej rozejrzec po kontynencie jak czas pozwoli, jest tu sie gdzie rozpedzic. Ostatnio bylem w Vegas, zobaczylem Kanion Kolorado - super bylo. Bardzo mi sie US spodobalo, ludzie sa tam bardziej zywiolowi niz Kanadyjczycy ktorzy sa raczej z rezerwa. A w pracy? Wykladam na college'u. Bardzo fajna praca, tylko studenci przeszkadzaja Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 30.03.12, 19:33 pojedyncza84 trochę nam wątek odbiegł od tematu ale już to naprawiamy. Napisz coś o sobie, żebyśmy mogli lepiej Cię poznać Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 13:07 desper.atka napisała: > pojedyncza84 trochę nam wątek odbiegł od tematu ale już to naprawiamy. > Napisz coś o sobie, żebyśmy mogli lepiej Cię poznać Dokładnie... dlatego zamilkłam.... Chciałam się dowiedzieć, gdzie mogę kogoś normalnego poznać i już oskarżenia o "wysokiego bruneta z wypchanym portfelem" Chodziło mi o to, że może znacie jakieś miejsca w Warszawie gdzie chodzą normalni ludzie w okolicach 30-stki, gdzie się bawią, jak spędzają czas itd. Macie znajomych, przyjaciół, braci itd. więc miałam nadzieję że mi ktoś podpowie, bo ja za bardzo Warszawki nie znam Dla ścisłości- czy brunet czy szatyn czy blondyn czy łysy nie ma znaczenia... A portfel mam swój Ale wysoki musi być, ponieważ ja również nie należę do najniższych. O sobie raczej nie będę się rozpisywać, ponieważ to nie jest reklama Chyba że ktoś ma jakieś pytania, to ewentualnie odpowiem Pozdrawiam wszystkich w tą deszczową sobotę Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 19:19 Niestety ja nie jestem w stanie udzielić Ci odpowiedzi, po pierwsze w ogóle nie znam Warszawy a już tym bardziej miejsc kulturalnych czy towarzyskich. po drugie w ogóle nie wiem nic nt ciekawych miejsc gdziekolwiek. gdybym miała do kogo otworzyć paszczę nie szukałabym kontaktów z ludźmi na forum dla nieśmiałych i samotnych. Odpowiedz Link
timiy2 Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 22:01 desper.atka napisała: > gdybym miała do kogo otworzyć paszczę ale tu wychodzi Tobie to całkiem przyzwoicie.... Odpowiedz Link
desper.atka Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 22:26 chociaż tyle mnie jest tu dobrze, chociaż nie chciałabym żeby forum było dla mnie wszystkim. Pojedyncza a Ty byś chciała z nami na trochę zostać czy tak tylko wpadłaś zapytać o "drogę"? Odpowiedz Link
absolwencina Re: faceci w okolicy 30-tki 31.03.12, 22:09 najlepiej to przenieś się do 3 miasta; Odpowiedz Link
witrood Re: faceci w okolicy 30-tki 02.04.12, 11:42 Najwięcej pewnie przy wyjściu ze stacji metra Centrum. A ogólnie - Gdzie? Wszędzie i nigdzie zapewne. Co ma być, to będzie. "Wyrywa" się pewnie na dyskotekach. W Clubie 70 kiedyś akcje odchodziły. A poza tym ciekawych miejsc nie brakuje. Tylko nie wiem, czy obecność w nich cokolwiek w planach towarzysko-matrymonialnych gwaratuje. Fajne są teatry. Do "TR" mnóstwo ludu zawsze przychodzi, aczkolwiek towarzystwo bywa odlotowe. "Powszechny" też niezły. Z kin "Kinoteka". No i knajpy jeszcze są. Baseny - np. na Polnej czy Inflanckiej. Siłownia, np. "Gymansion". Tzw. łono przyrody, np. Pole Mokotowskie. Odpowiedz Link
raziel24 Re: faceci w okolicy 30-tki 04.04.12, 12:18 Fajnego faceta zawsze można spotkać na ulicy Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 04.04.12, 20:55 Cóż za inteligentna odpowiedź... Odpowiedz Link
ossownica48 Re: faceci w okolicy 30-tki 22.04.12, 16:30 Fajni w tym wieku,mają swoje ukochane,może nawet dzieci.Lepiej daj anons, z odzysku po trzydziestce. Odpowiedz Link
noajdde Re: faceci w okolicy 30-tki 22.04.12, 19:32 Zgadzam się, samotny facet po 30-tce to jakiś psychopata, genetycznie i umysłowo upośledzony nie mówiąc już o gównianym wyglądzie, np. ja. Odpowiedz Link
aniouek1 Noajdde....jedno Ci się udało! 14.05.12, 11:15 noajdde napisał: > Zgadzam się, samotny facet po 30-tce to jakiś psychopata, genetycznie i umysłow > o upośledzony nie mówiąc już o gównianym wyglądzie, np. ja. Powtarzasz głupoty jak...mantrę i nie dziwi mnie,że sam w to uwierzyłeś co pleciesz, bo... nawet wierutne kłamstwo powtarzane wielokroć nabywa cech prawdy. Nie wiem czy jesteś "psychopatą". Nie wiem czy jesteś "genetycznie i umysłowo upośledzony" Nie wiem czy masz "gówniany wygląd" Ale wiem,że...durnoty wypisujesz jak mało kto i chyba jest Ci z tym dobrze skoro to robisz. Udanego dnia! Odpowiedz Link
pojedyncza84 Re: faceci w okolicy 30-tki 16.05.12, 14:47 piorex12 napisał: > Proponuje w realu a nie w necie. Oczywiście, że w realu- ale gdzie?? Chodzi mi o konkretne miejsca w Warszawce- bary, puby, kluby, w których bywają normalni ludzie w okolicach 30-stki. Odpowiedz Link