od.no.wa
09.12.12, 16:00
Dotąd tylko czekałam...
Teraz zaczynam szukać. A co tam !
Gdzieś przecież jest ten Dla Mnie Przeznaczony, tylko trudno jakoś nam się odnależć.
Mam trochę przejść i lat za sobą ( niełatwo się przyznać, bo się nie czuję, ale żeby nie zwodzić małolatów

, 40 z haczykiem).
Za sobą nieudane małżeństwo. Dwoje dzieci.
I wciąż wiarę w miłość, wierność. I to,że jeszcze coś poza szarą codziennością przede mną. Fajny facet w odpowiednim przedziale wiekowym

poszukiwany!