to jest fak, to jest kurwadrożej...

19.12.12, 22:14

powiedziała mi, że chce wrócić do mnie, ale dziecko ją nie interesuje. Nie obchodzi jej dziecko, które od 6 miesięcy ma w brzuchu.
A ja TAK chciałem ... tak chciałem zacząć od nowa...............
chyba się nie udało...
to jest kurwafak
    • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 19.12.12, 23:11
      I zaraz nasz drogi rafae poleci z k...na temat kobiet.Kobiety skarbie jak faceci są różne.I bywają takie, które i po 9 miesiącach nie chcą dziecka.Macie wyłączność na "niechcenie"?????
      I tak to jest jak się wybiera ładne, młode pustaczki.Okazuje się, że żaden z nich materiał na partnerkę i żaden na matkę waszych dzieci.Różnica jest taka, że one się nawet nie kryją i nie udają , że są inne.Tym się różnią od części facetów, którzy kreują się na ideał chodzący.
      Kobiety też są niedobre i jak widać nie tylko ja płaczę , że mi niedobrze.
      • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 19.12.12, 23:17
        Tak jakby uroda kobiet była w parze z ich charakterem. Równie dobrze kobieta może być niezbyt urodziwa mimo to z księżycowymi wymaganiami.
        • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 10:49
          Trochę lat już na tym świecie żyję i jakoś tak niechcący przekonałam się, że większośc atrakcyjnych fizycznie osób ma pewne skazy powazne charakteru wynikające z tej urody właśnie.Kobietom i mężczyzom, których bliźni adoruja i sie zachwycają woda sodowa uderza do głowy.Oni nie muszą się starać, wszystko przychodzi im o wiele łatwiej - tak , że w końcu mają roszczeniowe podejście do świata.Oczywiście generalizuję, ale wiem jakie potrafią być atrakcyjne dziewczyny i kobiety dla swoich mniej ładnych koleżanek.Wtedy, kiedy nie muszą się starać i nie zależy im na czyjejś opinii.
          A co do wymagań noajdde, faceta w tej dziedzinie nie przebije ŻADNA kobieta.Choćby Ciebie.Niezbyt urodziwa kobieta, tez ma prawo wymagać.Uroda to nie wszystko.
          • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 11:32
            Skąd wiesz jakie mam wymagania?
            • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 13:21
              Noajdde, potrafię czytać ze zrozumieniem i między słowami wink.
              Nie trzeba być psychologiem by odczytać Twoją frustrację, Tobie się marzy dziunia malowana, młoda, sliczna bez obciążen w postaci cudzych bachorów.I choćbys się potknął o normalną kobietę to jej nie wybierzesz, bo nie zgodna z Twoimi wymaganiami.Tylko , zeby taką slicznotę mieć to albo trzeba mieć kasę, albo wygląd - stąd Twoje marudzenie o swoich mankamentach.I narzekanie na wszystkie kobiety, ale Ty zasadniczo narzekasz tylko na dziunie, że Cię nie chcą.Inne kobiety dla Ciebie nie istnieją.A jeśli nawet, to powinny bic pokłony, że ktoś je chce.
              • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 19:02
                Kiedyś ja też byłem młody a mimo to u młodych wzięcia nie miałem. Aby mieć jakąkolwiek trzeba mieć wygląd i kasę.
                • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 19:30
                  Trzydziestki, twoje równolatki, już nie są młode?Wiesz noajdde oprócz młodziutkich dziuń malowanych są inne kobiety.Ale Ty chcesz śliczną i młodą, więc będziesz sam.TYLKO PRZESTAŃ JUŻ MARUDZIĆ I NARZEKAĆ NA KOBIETY.Sam sobie wybrałeś samotność, więc się z nią pogódź.
                  TO TWÓJ WYBÓR A NIE WINA KOBIET.
                  • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 19:39
                    A skąd wiesz, że ja szukam młodziutkiej dziuni malowanej? I co ja właściwie miałbym z nią robić skoro ani do galerii handlowych ani na dyskoteki nie chodzę?
                    • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 20:56
                      Wiesz, nudzi mnie ta dyskusja.Poczytaj sam siebie i dojdziesz do takich samych wniosków jak ja.Szukasz młodej, ładnej.równolatki za stare, nieatrakcyjne kobiety wymagające (jakby nie miały prawa wymagać, normalności chociażby)Nie jesteś w swoich aspiracjach odosobniony , podobne ma 90% facetów, w różnym wieku, atrakcyjnych, nieatrakcyjnych .ŁADNA I MŁODA- to dwa najważniejsze kryteria męskich wyborów.Czym się różnisz od innych mężczyzn - ONI TAK NIE MARUDZĄ.Albo spuszczają z tonu i wybierają nie takie młode i ładne, albo LITUJĄ SIĘ NAD RESZTĄ LUDZKOŚCI I NIE WYLEWAJĄ SWYCH FRUSTRACJI NA FORACH.
                      WIESZ, JESTEM W TEJ NIEWIDOCZNEJ OGROMNEJ POPULACJI KOBIET, KTÓRE SĄ SAME BO NIE SĄ WYSTARCZAJĄCO ŁADNE, A MAJĄ JAKIEŚ OCZEKIWANIA I NIE BIORĄ PIERWSZEGO LEPSZEGO KTÓRY SIĘ NAWINIE.TWOJE TEKSTY O TYM, ŻE KOBIETY WYBIERAJĄ TYLKO BOGATYCH I PRZYSTOJNYCH DOPROWADZAJĄ MNIE DO A P O P L E K S J I.
                      Bo ja nie chcę ani bogatego, ani pięknego .NORMALNEGO .
                      • jeriomina Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 21:25
                        Asterka, odpuść, naprawdę... nie warto. "Haters gonna hate". Zostaw go razem z jego frustracją. Wszystkiego dobrego Ci życzę smile
                      • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 22:05
                        Kiedyś próbowałem na tych forach dociec, co kobiety rozumują pod pojęciem "normalny". Chcesz wiedzieć jakie są moje wnioski? big_grin
                        • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 22:07
                          Agent Tomek to wzorzec "normalnego faceta" big_grin
                      • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 22:15
                        Chcesz żebym mając lat trzydzieści parę rozglądał się za kobietami po czterdziestce albo starszymi? Gdzie ja piszę, że równolatki są be? Faktem jest, że im starsze tym wymagania rosną w postępie geometrycznym. Ty jesteś mało wybredna? 10 lat temu też taka byłaś czy uznawałaś, że mając atut młodości i urody tylko książę na Ciebie zasługuje?
                        • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 22:17
                          No to w końcu go chyba znalazłaś.
                          Czy nie?
                        • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 20.12.12, 22:35
                          A co jest złego w 40?Dzieci nie zamierzasz mieć jak słyszałam, a nawet je można jeszcze po 40 mieć.Rozumiem mężczyźni mogą wybierać młodsze nawet o 20 lat, my nie?A może ja nie lubię panów pod 60 i chciałabym się odmłodzić z 30 paro latkiem?Nie wolno mi?
                          Wiesz, napisałam parokrotnie czemu jestem sama.Wcale nie czekałam na księcia z bajki i tym bardziej agenta tomka, czy diabli wiedzą kogo.
                          Denerwują mnie Twoje posty, bo większość facetów zachowywała się tak jak Ty .Wypłakiwali mi się w ramię, że nie ma normalnych kobiet.Pytali dlaczego kobiety są piękne albo inteligentne.Traktowali jak kumpla, zapominając na śmierć , że mają przed sobą kobietę.
                          w takich chwilach czułam się hermafrodyta i miałam ochotę jednego z drugim pacnąc raz a dobrze.
                          Organicznie nie znoszę facetów, którzy nie lubią kobiet, uważają nas za durne idiotki, które lecą na kasę albo wygląd.Nie lubię mężczyzn dla których liczą się tylko zewnętrzne pozory i nie potrafią dostrzec jak dużo fajnych, wartościowych i samotnych kobiet jest w około.Tylko żadna z tych kobiet nie chce faceta, który nie będzie jej dostrzegał i uważał za godną zainteresowania.Albo będzie szukał pocieszenia bo ideały go odrzuciły.
                          NIE JESTEM WYBREDNA - NIE CHCĘ BYĆ PO PROSTU TOWAREM ZASTĘPCZYM, CHCĘ BY KTOŚ MNIE KOCHAŁ ZA TO JAKA JESTEM A NIE JAK WYGLĄDAM.OCZEKUJĘ ZDOBYWANIA, ZAINTERESOWANIA I BYCIA DLA MĘŻCZYZNY TĄ WYJĄTKOWĄ TAK JAK KAŻDA KOBIETA.
                          • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 21.12.12, 14:14
                            Przynajmniej nie zawsze byłaś skazana na samotność. To już coś.
                            • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 21.12.12, 22:04
                              A Ty się sam na nią skazujesz własnym postępowaniem.Różnica między nami polega na tym, że masz możliwości i z nich nie korzystasz, a mnie życie skazuje na brak możliwości, ale przynajmniej próbuję.
                              • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 21.12.12, 23:09
                                Nie mam i nigdy nie miałem możliwości.
                                • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 22.12.12, 16:55
                                  Wiesz, to Ci powiem wyraźnie to co delikatnie Ci sugerowały dziewczyny.Miałeś szanse i możliwości - u mnie.Gdybyś mnie dokumentnie nie zniechęcił swoim malkontenctwem , marudzeniem i podejściem do życia.Tym, że tak na prawdę masz wymagania jak cholera i ja nie będę dla Ciebie wystarczająco dobra.
                                  I zakładam się , że nie byłam pierwszą kobietą i pewnie nie ostatnią, którą totalnie do siebie zrazisz.Piszę to noajdde, byś sobie przez święta pomyślał nad swoim życiem.Bo alibi, żadna mnie nie chce, bo wolą bogatych i pięknych właśnie się skończyło.
                                  To taki mały świąteczny prezencik ode mnie - co z nim zrobisz Twoja sprawa.Zacznij więc baczniej rozglądać i słuchać tego co mówią do Ciebie ludzie.Szczególnie kobiety.
                                  • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 00:45
                                    Prawda jest znacznie bardziej prozaiczna. Po prostu mnie nie widziałaś na żywo. Jestem skazany na samotność i całe szczęście, powoli oswajam się z tym faktem.
                                    • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 12:59
                                      P... jak poparzony.Wiesz, prześlij mi zdięcie na priva, to ocenię, czy rzeczywiście jesteś taki straszny.To chyba jedyne wyjście.Bo mam dość Twego narzekania na następne 20 lat.ZRÓBMY CHWILĘ PRAWDY.bO NIE SĄDZĘ, ŻE WYGLĄDASZ DUŻO GORZEJ NIŻ WOODY ALEN
                                    • gyubal_wahazar Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 21:25
                                      Noaj, już nie pamiętasz jak 3 dziewczyny z SŁS'a chciały się z Tobą umówić na kawę ? Nie, nie razem. Każda indywidualnie. I nie stawiały Cię pod murem, proponując to na forum, tylko na privie. Dopiero kiedyś potem, długo po odmowie, na Twoje kolejne utyskiwanie na podły los, wytknęły Ci to.

                                      Pamiętasz co wtedy odpisałeś ?

                                      Asterka więc blefując chyba nieco, celnie Cię jednak zdiagnozowała. Dorabiasz sobie martyrologię, a fakty są takie, że masz duże oczekiwania. Szkoda, że brakuje Ci odwagi, by to otwarcie przyznać
                                      • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 22:23
                                        I oto mi chodziło.Wiesz, kopnełabym Cię noajddę raz a dobrze w cztery litery, to byś tu więcej nie skamlał.I nie obrażał kobiet.Ty masz przynajmniej wybór - facetowi o wiele łatwiej spróbować się umówić z kobietą.Już widzę, jak ja w moim wieku i wizusie próbuję zaproponować facetowi kawę.Albo zabiłby mnie śmiechem, albo zrobił tą charakterystyczną minę pełną pogardy, albo grzecznie zaproponował bym poprosiła kogoś innego "bo nie jestem w jego typie".Istnieje jeszcze opcja, że miałby dobry dzień i w ramach pokuty za grzechy przemęczył się z 20 minut.Powinnam gardzić facetami i ich szczerze nienawidzieć.Ty nie masz powodów i gardzisz kobietami.
                                        • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 23:25
                                          Czy kobieta nie może: "zabić śmiechem albo zrobić tą charakterystyczną minę pełną pogardy, albo grzecznie zaproponować bym poprosił kogoś innego >bo nie jestem w jej typie<" O przepraszam - "nie mam tego czegoś", nie wyglądam jak wysoki brunet z k(l)asą. Skąd pomysł, że taka pogarda mogłaby mi sprawiać przyjemność? Czy to zły powód by "gardzić kobietami"?
                                      • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 23.12.12, 23:17
                                        Piszesz o kobietach z drugiego końca Polski? Nie wyglądałem wtedy ani o krztynę lepiej niż dzisiaj. Skąd pomysł, że nie spełniały moich rzekomych "oczekiwań" skoro nigdy ich nie widziałem? Nawet na zdjęciu. Trzy powiadasz? Średnio wypadłoby - jedna na rok big_grin Tak dobrze to nie było big_grin
                                        • gyubal_wahazar Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 14:10
                                          Conajmniej jedna, była bardzo blisko Twojej miejscowości. Dobrze wiedziałeś jak wygląda, bo miała fotkę na profilu. I taka była wtedy Twoja argumentacja 'bo wiedziałem, że i tak nic z tego nie wyjdzie'.

                                          Jeśli pamiętam to nawet ja, a mnie to w ogóle nie dotyczyło, to Ty coś tak - jeśli wierzyć Twoim żalom - wyjątkowego, musisz pamiętać z najdrobniejszymi szczegółami

                                          Dlaczego próbujesz się więc wykręcać, zamiast wziąć to jak mężczyzna na klatkę ? Mało to męskie
                                          • sadgirl25 Asterka... 25.12.12, 15:12
                                            nie denerwuj się bo szkoda Twojego zdrowia
                                            dla Noajdde marudzenie i narzekanie to po prostu sposób na życie i usprawiedliwianie samemu przed sobą wszystkiego
                                            Uważa że jest biedny i brzydki i dlatego żadna go nie chce/u żadnej nie ma szans.
                                            ja sama kiedyś chciałam go poznać ale zrezygnowałam bo jego nigdy nic ani nikt nie przekona !!!
                                            • gyubal_wahazar Re: Asterka... 25.12.12, 18:24
                                              No to teraz już 4. A to ledwie 2 forumy smile Ehhh Noaj, Noaj, rwiesz chyba dżoany na prawo i lewo, a tu baje z mchu i paproci żenisz wink
                                          • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 15:17
                                            Pamiętam. Kobieta ani nie spodobała mi się mentalnie ani fizycznie. Jeśli mnie pamięć nie myli, była też dzieciata. Pewnie, że nic by z tego nie było. A ile ty miałeś w życiu możliwości?
                                            Napiszę nawet więcej (choć tego przypadku to nie dotyczyło) - nie wyobrażam sobie być z kobietą tak brzydką jak ja (o ile w ogóle takie istnieją). To też jestem w stanie zrozumieć dlaczego żadna kobieta nie chciałaby być z kimś tak brzydkim jak ja. Po prostu - osoby brzydkie skazane są na samotność.
                                            • gyubal_wahazar Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 18:16
                                              > Kobieta ani nie spodobała mi się mentalnie ani fizycznie. Jeśli mnie pamięć nie myli, była też dzieciata

                                              Myli Cię, nie była dzieciata. Oczywiście miała prawo Ci się nie spodobać, podobnie jak 2 pozostałe, ale nie snuj proszę baśni, że nigdy nie miałeś możliwości, czy że jesteś _skazany_ na samotność

                                              > A ile ty miałeś w życiu możliwości?

                                              Nie wiem co ma ten fakt, do meritum, ale nie będę robił uników : myślę, że w granicach średniej krajowej

                                              > noajdde 21.12.12, 23:09 Odpowiedz
                                              > Nie mam i nigdy nie miałem możliwości.

                                              A jednak miałeś, co właśnie przyznałeś. Oj Pinokio, Pinokio wink
                                              • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 18:58
                                                Noajddę może zmień forum?Na tym właśnie przestałeś być wiarygodny....
                                                Organicznie nie znoszę takich patałachów i malkontentów jak Ty.Marudzą, zrzędzą obrażają wszystkie kobiety.A wina leży w nich bo mają kosmiczne wymagania.
                                                Dzieciata nie
                                                Starsza nie
                                                Mentalnie i wyglądowo niezgodna nie
                                                Za daleko mieszkająca nie
                                                Na kopy takich popaprańców, księciuniów wybrednych.
                                                Kłamiesz, marudzisz, nuuuudzisz jak cholera.
                                                I nie przepraszam za patałacha.Patałach to za mało by określić dobrze Twą zwichrowaną psyche.
                                                • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 19:15
                                                  Baju, baju, snujecie jakieś wirtualne smuty. Wiem jak to jest w realu, nie raz miałem już sposobność się przekonać.
                                              • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 19:21
                                                Ha, ha ,ha big_grin I co jeszcze sobie powyznajemy? Jakbym na portalu srandkowym umieścił zdjęcie młodego Banderasa dopiero bym się wyznań naczytał. I jak to się ma do rzeczywistości? Ze swoją gębą przy kolegach zawsze wyglądałem jak piąte koło w Trabancie. W końcu to ja z nich wszystkich jestem, byłem i będę sam.
                                                • asterka10 Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 19:23
                                                  i co raz bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że dobrze, że zostaniesz sam.
                                                  Chyba żadnej kobiecie, najgorszej babie z piekła rodem, nie życzyłabym takiego popaprańca.
                                                  • noajdde Re: to jest fak, to jest kurwadrożej... 25.12.12, 19:34
                                                    Bez obaw. Matka natura już o to zadbała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja