tastefully7 10.01.13, 19:03 Że jak piszecie na forum lub w jakieś innej wirtualnej przestrzeni, to wyobrażacie sobie jak ktoś wygląda? Ja szczerze powiem, że już zdążyłam sobie co poniektórych wyobrazić i ciekawa jestem ile mam w tym racji Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:22 ja nie mam czegoś takiego że wyobrażam sobie jak ktoś stąd wygląda ale chętnie dowiem się czy zdążyłaś już sobie wyobrazić mnie Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:28 Sad, Ciebie wyobrażam sobie jako niską, szczupłą brunetkę Zgadza się coś trochę? Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:32 niska chyba jestem, mam 164 cm szczupła to też nie wiem bo ostatnio przytyłam miałam 54-55 kg, a teraz 60 lub 61 kg włosy mam raczej krótkie niż długie, ciemny blond oczy mam piwne a mój charakter? jak myślisz Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:36 Co do charakteru to ciężko stwierdzić, tego nie oceniam. Tworze sobie jedynie wizualizacje wyglądu, ale tylko zarys, czyli wzrost, tęgość sylwetki i kolor włosów Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:39 Oki, ale wiesz że ja znów w ogóle nie umiem sobie wyobrazić Ciebie. A jak w ogóle wpadłaś na taki pomysł? ja bym nie wpadła na to nawet za sto lat, a muszę przyznać, że jest to bardzo intrygujące Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:45 Zaciekawiło mnie czy tylko ja tak mam, że wyobrażam sobie innych. Mam bujną wyobraźnię, może dlatego Na co byś nie wpadła, Sad? Może jestem mało charakterystyczna i dlatego nie można mnie sobie wyobrazić Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:51 no to czekamy na wypowiedzi innych, to się dowiemy tego no nie wpadłabym na to żeby zacząć sobie wyobrażać jak ktoś stąd wygląda. a masz swoje zdjęcie w profilu? jeśli tak, to zaraz zajrzę i będę wiedziała jak wyglądasz bez wcześniejszego wyobrażania sobie tego Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:54 sadgirl25 napisała: > no nie wpadłabym na to żeby zacząć sobie wyobrażać jak ktoś stąd wygląda. Sad, na to się nie wpada. To samo przychodzi > a masz swoje zdjęcie w profilu? jeśli tak, to zaraz zajrzę i będę wiedziała jak > wyglądasz bez wcześniejszego wyobrażania sobie tego Uhm, jakieś tam mam Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 19:57 no widzisz, a do mnie to jakoś nie przyszło.widać nie chciało no to ubieram kapcie i idę zajrzeć do profilu Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:14 No niestety, ja mam zdjęcie w profilu, więc mnie zabawa ominie Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:36 A ja nie wiem ile masz lat, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:40 Nie upieram się. Ale myślę, że jestem starsza od Ciebie, chociaż nie wyglądam na swoje lata Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:45 ja '80 - po zdjęciu oceniam, że jesteś z późniejszego. Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:31 Tastefully, założyłam kapcie , weszłam w Twój profil i stwierdzam,że fajna z Ciebie dziewczyna Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:35 a jeszcze w innych też jesteśmy zgodni? ale mnie zaskoczyłeś, serio Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:37 zaskoczyłem samym faktem zgadzania się z tobą czy konkretnie tym przypadkiem? ciągle czymś cię zaskakuję, ja nie wiem, no co ty sobie o mnie myslałaś? Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:40 wiesz że chyba jednak jednym i drugim. mówisz że ciągle mnie czymś zaskakujesz, to mam się bać co będzie potem? Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:48 tdf-888 napisał: > a boisz isę niespodzianek? to chyba zależy jakich. dobrych nie boję się złych tak a tutaj nie wiem czego się spodziewać więc już całkiem jestem w kropce Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:01 Cześć kobiety Tas...chętnie przeczytam, co sądzisz o mnie? Wiem, że jestem tutaj dopiero od dwóch dni, ale jeżeli masz wybujałą wyobraźnię, to dasz radę Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:05 nielot-fryzjer napisał(a): > Cześć kobiety Tas...chętnie przeczytam, co sądzisz o mnie? Wiem, że jestem t > utaj dopiero od dwóch dni, ale jeżeli masz wybujałą wyobraźnię, to dasz radę Cześć Nielot jesteś tu dopiero od dwóch dni? nie wiedziałam ale muszę Ci powiedzieć jedno, gdy zobaczyłam Twój nick to po prostu był wybuch śmiechu, a to rzadko mi się zdarza. Masz naprawdę świetny nick Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:17 Sad nie tylko mój nick, ja w całej okazałości jestem świetny nick fryzjer wziął się z racji wykonywanego zawodu, a nielot oznacza twardo stąpającego po ziemi, gdyż swoją pracę wykonuję głównie na stojąco! Pozdrawiam miłe panie. Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:20 Tak na wszelki wypadek ;P Jestem damskim fryzjerem. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:41 a mnie się jednoznacznie kojarzysz z bohaterem książki E. Mendozy "Przygoda fryzjera damskiego " Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:20 O proszę... fryzjer to by mi się przydał Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:21 tak myślałam, że fryzjer pochodzi od Twojego zawodu, nie wiedziałam tylko skąd ten nielot, ale już wiem ale wiesz co przy moich włosach dawno straciłbyś całą swoją fryzjerską cierpliwość Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:48 Kobiety...z każymi włosami daję radę, inaczej nie byłbym fryzjerem Znam się na kobiecej psychice, ponieważ moim zadaniem jest sprawić by każda moja klientka była zachwycona efektem mojej pracy Od lat zadowalam setki kobiet tygodniowo! Czasem mam już dość, ale na chlebek z omastą muszę zarabiać ;D Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:53 Nielot, chciałabym, żeby mnie w końcu zadowolił jakiś fryzjer Oczywiście chodzi mi o zadowolenie z końcowego efektu wizyty w salonie Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:55 dobrze się zareklamowałeś, aż przez chwilę pozazdrościłem ci zajęcia Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:06 ech...net mi pada! choliera jasna 888 chyba z twojej zazdrości Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:10 ale nieśmiały to chyba nie jesteś, jak masz tyle treningu Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:25 Może dojdzie! tdf-888 racja bracie, jestem śmiały i towarzyski ale jestem tylko człowiekiem nie maszyną, tak i mnie czasem dopada osamotnienie i alienacja! Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:07 O kurcze, nielot To postawiłeś mi wysoko poprzeczkę Faktycznie, ciężko będzie, boś przeleciał mi przed oczami ze dwa razy ze swoimi wypowiedziami Popisz coś trochę, to Cię nakreślę dokładniej Odpowiedz Link
mayenna Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:16 Mnie sie fryzjer kojarzy z kims takim jak Travolta w Greece. Ciemny facet z odjazdowa fryzura, dłuższą, Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:04 Tede, oceniam, że masz 174-176 wzrostu, bardzo szczupły, ciemny blondyn, włosy na jeżyka Trafione coś? Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:08 Czyli lepiej wyglądasz niż w mojej wyobraźni Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:16 Na razie to taki będziesz w mojej wyobraźni, heh. Odpowiedz Link
mayenna Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:20 Tede, jesteś wysoki, powyżej 180cm. Tez obstawiałabym ciemnego blondyna ale długie włosy Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:17 a ja tdf-888 widzę tak; brunet, oczy hmmm piwne lub szaro zielone wzrost tu pytajnik ale chyba ok 180 cm lekki zarost, znaczy się lubi bródkę, taki trochę miśkowaty, na pewno nie chudy dobra... nie wiem.... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:03 niemal trafiłaś, oprócz tej bródki, żeby się dziewczyny nie skarżyły na poobcierane uda. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:12 Wszystko jasne dlatego nie chciałeś mi odp > niemal trafiłaś, oprócz tej bródki Serio tylko bródki nie zgadłam? Ale jakis zarost masz, tzn lubisz czasem coś zapuśćić albo lubiłeś? Albo będziesz lubiał To powiedz co trawiłąm jak z oczami, tam miałam dylemat i wzrost nie pewnie. Ale bruneta i takiego trochu miśkowatego widziałam Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:16 wzrostu parę cm więcej, włosy i oczy się zgadzają, postura też. nic nie zapuszczam, chyba ze się zapuszczę. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:22 Oczy.... Napisałam, że piwne do nich byłam bardziej przekonana ale pomyślałam też o szaro - zielonych >chyba ze się zapuszczę. No tak jak się zapuścisz w ciemny las to i się zapuścisz Jasno? Odpowiedz Link
mayenna Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:25 Hasi, a Ty dla mnie jesteś ciemna blondynka z lekko kręconymi, długimi włosami Wysoką i uśmiechnięta. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:42 > Hasi, a Ty dla mnie jesteś ciemna blondynka z lekko kręconymi, długimi włosami: > ) Wysoką i uśmiechnięta bardziej brunetka niż ciemna blądynka, lekko falowane to się zgadza, srednio długie ale nie długie Wysoka, wspominaąłm 170 cm zależy dla kogo wysoka. Dla wysokiego nie wysoka. Dla mnie jestem wysoka. uśmiechnięta..? Ja myślę, ze nie mam tego uśmiechu ale ja duuuuużo myślę i mijam się z prawdą. Ale nie jestem w realu uchcachana jak tu na forum. Odpowiedz Link
mayenna Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:47 Dokładnie tak. Nie takie bardzo długie, ale da sie je związać w kucyk I właśnie 170 cm to już jak dla kobiety jest dośc wysoki wzrost. Z uśmiechem to chodzi mi o to, ze jesteś optymistką co widać na zewnątrz. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:03 Ja też chce, a ja, jak wyglądam?? proszę o proroctwa, tastefully7 Też tak mam że sobie wyobrażam ale... ja tu świeżaczek więc mam obraz za mgłą ale coś mi się snuję przed oczami. Jeszcze za krótko tutaj jestem żebym miała czystszy, krystaliczny obraz Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:09 Hasi... A Ciebie też wyobrażam sobie jako brunetkę, niska, trochę przy kości. I co? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:13 a ja ją widzę chudą i drobną twarz dziecięca. Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:19 Młody, mam tylko nadzieję że za chwilę nie napiszesz, że mnie widzisz Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:23 ale ciebie sobie nie musze wyobrażać, bo pamiętam, jak wyglądasz Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:27 cholerka, zapomniałam ale Ty przecież nie możesz mnie pamiętać bo gdzieś Ci pewnie mignęłam tylko w tym tłumie wtedy. ale mam cichą nadzieję że jestem całkowitym przeciwieństwem Twojego ideału Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:32 czemu masz taką nadzieję? nie bój się, nie będę za tobą wył Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:34 no i bardzo dobrze że nie będziesz bo nie ma za kim. i właśnie dlatego nie ma sensu żebyś pamiętał cokolwiek Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:50 Usuń z pamięci bo inaczej to wiesz, powiem Ci że ja zawsze gdy się bardzo bardzo wkurzę zaczynam mówić /pisać po angielsku Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:51 ale czemu mi każesz miłe widoki z pamięci wymazywać? nie chcę Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:53 Mój widok miły ? weź już przestań bo sam w to nie wierzysz pewnie byłeś wtedy już po piwku, a wtedy wiesz, obraz trochę się rozmywa Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:59 terapeutyczna dawka c2h5oh zawarta w piffku tylko wyostrza zmysły Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:10 kurcze, może i się kurczyła tylko czemu ja tego nie zauważyłam? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:20 wystarczy tyle... nie chciałabym Cię pogrążać Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:23 mnie czy Młodego nie chcesz pogrążać?? Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:52 Sad, a wiesz co? Im więcej piszesz "zapomnij", " nie myśl", "usuń", to właśnie czytam - "zapamiętaj", "myśl", "nie usuwaj" Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:54 i ja nie wiem, czemu ona się tak uparła Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:56 A nie wiem, ale wygląda to ciekawie Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:03 no na to żeby mnie nie usuwać ? usuń, proszę , plis Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:08 że ja jestem uparta to rozumiem bo jestem zodiakalnym bykiem ale Ty, wiesz co, specjalnie tak się droczysz, potrafisz tylko nie chcesz bo jesteś jeszcze bardziej uparty niż ja Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:53 Może chciał by Cię usunąć z pamięci bo nie widzi u Ciebie żadnych szans A usunąć nie może, bo za bardzo zalegasz mu w pamięci z głebooookiej studni ciężko jest coś wyrzucić, tzreba się nieźle natrudzić Sory, ze się wtryniłam między Was Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:52 > Oj Młoda Ty to masz dopiero fantazję A najlepsze w mojej fanatzji jest to, ze ona wolała się nie ujawniać nie wiedziała że jest fanatzją Jak poznała swoje siły to zaczeła fantazjować Uwierz, sama sebie dopiero poznaję więc i dla mnie to jest zaskoczenie, nie tylko dla Ciebie Nie wiem jak to się dzieję. Tak powiedziałby Żyła Piotruś - mój wywiadowczy idol Może powinnam uciekać z tego forum gdzie pieprz rośnie bo aż się siebie boję. Ja tu jestem tylko kilka tyg. Co będzie potem....? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:18 > Sad, a wiesz co? Im więcej piszesz "zapomnij", " nie myśl", "usuń", to właśnie > czytam - "zapamiętaj", "myśl", "nie usuwaj" dokładnie tak jest Przykład: Powiem Wam teraz tak: NIE myślcie o słoniu! O czym pomyśleliście, ciekawe, ach ciekawe..... Czasem robimy coś na przekór, ja tak kiedyś zrobiłam i tdf-888 się o tym dobrze przekonał Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:21 szczerze?ja pomyślałam o wielorybie a potem o krokodylu zielonym i co jest ze mną nie tak ? Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:37 serio? no bo przecież skoro nie można o słoniu to automatycznie pomyślałam o innym zwierzęciu i tak samo mam z tym "usuwaniem" mówię usuń-znaczy chcę usunięcia mówię nie usuwaj-nie chcę usunięcia jestem prosta w obsłudze Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:48 > szczerze?ja pomyślałam o wielorybie Ale pomyślałaś o zwierzęciu i to dość duzym a nawet większym niż słoń. > i co jest ze mną nie tak ? dlatego może Twój mózg jeszcze sprawniej działa, skoro tak wielki zwierzak przyszedł Ci na myśl i to również jest ssak Dobra, nie mam zielonego pojęcia o psychologi Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:33 > a ja ją widzę chudą i drobną twarz dziecięca. drobna to ja nie jestm, wręcz zawsze myslslam ze moje 170 cm to i tak za dużo, chuda też nie, choć gdzie niegdzie tłuszczyku by się przydało a w innym mogło by ubyć twarz dziecięca...? Nie, chyba nie. Wręcz bardziej taka poważna a dzieci raczej takiej nie maja, chyba że dziecku nie jest dane być dzieckiem. Jasno, tdf-888? Teraz miałąm lampkę Chyba że się znowou poplątałam w swoich myślach Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:25 > Hasi... A Ciebie też wyobrażam sobie jako brunetkę, niska, trochę przy kości. I > co? tylko brunetka się zgodziła wzrost 170 cm chyba nie jest mało waga nie mówię ale do 70 trochę brakuję A oczy jakie mam? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:27 źle uczyniłam, ajć mogłam poczekać na wypowiedzi innych coż... szkoda ze nie można usunąc posta... No ale jeszcze trochę mozna zgadywać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:45 > Zielone? hmmm pokomplikujemy Niby to szare... Z bliska niby trochę niebieskie z zółtymi elementami ale tak naprawdę z daleka są chyba zielone. Teraz trafiłaś niebieski + żółty = zielony, ja tak je widzę A one widzą to co dookoła Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:56 mam pomysł może pobawimy się w zgaduj-zgadula a tak szczerze, to kiedyś to były normalne zabawy dla dzieci a teraz wszędzie przemoc, wulgaryzmy, krew się leje, zabijają się, mordują gry komputerowe pełne przemocy. strach mieć dziecko w dzisiejszych czasach Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:59 Witaj hashi Z Twojego opisu wynika, że troszku podobna jesteś do mnie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:07 > Witaj hashi Z Twojego opisu wynika, że troszku podobna jesteś do mnie Witaj, Twardo stąpający Fryzjerze Też masz dłuższe włosy...? dobra o tym nie pisałam Ale fryzjer może i ma, zeby mieć na nich jakieś pole do manewru Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:30 Owszem mam dłuższe kruczoczarne włosy Mogę z nich nawet ułożyć fryzurę na pochmurny dzień ;D Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:35 Nielot, podoba mi się Twoje poczucie humoru Odpowiedz Link
nielot-fryzjer Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:46 Dzięki Tas A mnie się tutaj bardzo podoba! Poczucie humoru mam ogromne, ale co prawda, to prawda Muszę się już zbierać w objęcia Morfeuszki, bo jutro niewyspany mogę nagrzaną prostownicą nie trafić tam gdzie trzeba. Do napisania. Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:59 Nooo, to liczę, że będziesz częściej wpadał Chętnie poczytam Twoje literki Rozczochranych snów Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:01 Też Cię Nielocie (ptaku kiwi) polubiłam JUż na samym wstępie jak Cię w jajeczko zrobiłam. Pamiętasz..? A może strusie - nie locie, bo one mają największa jajka bo jutro niewyspany mogę nagrzaną p > rostownicą nie trafić tam gdzie trzeba No to lepeij zmykaj, bo nie chiała bym być tą klientką Do napisania Odpowiedz Link
tapatik Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:20 tastefully7 napisała: > Że jak piszecie na forum lub w jakieś innej wirtualnej przestrzeni, to wyobrażacie sobie > jak ktoś wygląda? Oczywiście, że tak. > Ja szczerze powiem, że już zdążyłam sobie co poniektórych wyobrazić i ciekawa jestem ile > mam w tym racji Powiem nieszczerze - nie masz racji. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:56 Tdf-888, nic mi nie odp A jak tak wysiliłam swoją wyobraźnię o 20.17... szkoda Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 20:57 Hasi, widocznie trafiłaś i nie chce się do tego przyznać Odpowiedz Link
mayenna Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:23 Na spotkaniach w realu z osobami poznanymi w Internecie zawsze okazywało się,że moje wyobrażenia są nieadekwatne do rzeczywistości. Odpowiedz Link
zegnaj_kotku Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 23:31 Mayenno ja Ciebie widzialam z takimi wlosami skreconymi w sprężynki ) Odpowiedz Link
jeriomina Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 21:55 Nie, unikam wyobrażeń jakichkolwiek. Ale czasem się narzucają A potem, jeśli zdecydujesz się spotkać z takim kimś może być wieeeelkie rozczarowanie Odpowiedz Link
tastefully7 Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:01 No właśnie. Mnie się same narzucają. Nie mam na to wpływu. Odpowiedz Link
jeriomina Re: Macie coś takiego? 10.01.13, 22:08 Kiedyś jak zaczęłam korespondować z jednym chłopakiem to wmówilam sobie że musi być brzydki. A okazało się, że jest bardzo przystojny Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Z opisów które czytam 10.01.13, 22:27 wnioskuję, że pisują tu same powabne panny oraz przystojni kawalerowie. Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 22:29 Nerw, proszę Cię weź już i nic nie mów Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 22:29 po prostu dobrze o sobie myślimy (nawzajem). Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 22:40 > wnioskuję, że pisują tu same powabne panny Ja się nie uważam za powabną. No chyba, ze mnie ktoś zacznie wabić, to po(tem) będę się tak czuła Po wabieniu - będę powabna Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:00 Tekst mojej fantazji - myśli, o której wspomniałaś A że moja fantazja nie wie że jest zdolna do fantazjowania to już nie poradzę I czasem, tak przypadkiem, podświadomie sobie zafantazjuje i wtedy przeobraża się w świadomą fantazję Sory za mętlik ale Wy jesteście inteligentni więc moze zrozumiecie Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:06 nie żebym cie wypędzał, ale czemu ty jeszcze nie śpisz? nie uważasz, że powinnaś wypoczywać śpiąc np? Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:10 a Ty odpoczywaj ode mnie. ja nie umiem zasnąć z zamarzniętymi nogami muszę je najpierw rozgrzać, co niniejszym teraz robię Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:17 nieważne, jeszcze tylko 10 minut i znikam stąd you can be happy Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:22 > nie żebym cie wypędzał, ale czemu ty jeszcze nie śpisz? nie uważasz, że powinna > ś wypoczywać śpiąc np? z początku uznałam ze to do mnie Ja już Was nie ogarniam, moja fantazja aż tak daleko nie sięga.... a myślałam, ze wiem Kto się czubi ten się lubi Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:25 M , no bo tu nie ma czego ogarniać On mnie nie lubi, mówi żebym już szła no to znikam bo nogi już ogrzane teraz jeszcze tylko skoczę po herbatę i już dobrej nocki Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 07:40 czyli jednak lubisz ? czasem trudno mi się w tym wszystkim połapać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 13:11 a jak myślisz to pytanie było retoryczne? sory że znowu to robię, wtryniam się.... powinnam poczekać na odp smutnej ale nie mogłam się powstzrymać a raczej moje palce nalegały Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 13:16 tdf-888 napisał: > a wolałabyś żebym cię lubił? to co ja bym wolała nie ma żadnego znaczenia nie odpowiada się pytaniem na pytanie więc odpowiedz mi Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 13:19 jeżeli to nie ma znaczenia, to zachowam tę informację dla siebie. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:35 A ja Ci powiem jak to rozumię, tylko na ucho żeby tdf-888 nie słyszał. Nastawiaj Juz mówiłam ale powtórzę, tdf-888 chce się Ciebie pozbyć ale ze swojej głowy, nie chce widzieć Twoich wpisów żeby o Tobie nie myśleć Druga opcja: Drugie ucho, nastawiaj Tdf-888 chce zostać sam na sam ze mną na forum.... Pierwsza opcja - bardziej realna Ok, biorę sie za robotę, wrócę za niedługo jak tam mi się znudzi Długa nocka przede mną Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 07:41 jak dla mnie to druga opcja jest dużo bardziej realna Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:43 A właśnie! zauważyłaś że tdf-888 pomyślał dokładnie o tym samym co Ty... czyli o wielorybie Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Z opisów które czytam 11.01.13, 07:42 to po prostu był zbieg okoliczności Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:26 nie no nie o to chodzi. smutna mi nie przeszkadza zupełnie. tak tylko chciałem zauważyć, że ostro dziś przysiadła Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:39 > nie no nie o to chodzi. smutna mi nie przeszkadza zupełnie. tak tylko chciałem > zauważyć, że ostro dziś przysiadła Czyli jednak to o mnie chodziło, zebym uciekała. Cytat; "ostro dziś przysiadła" czasownik bez literki ś wiec to mnie miałeś na mysli wypowiadajac te słowa. O Ty;> Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Z opisów które czytam 10.01.13, 23:54 Wróć! Żle przeczytałąm Twoją wypowiedź > > nie no nie o to chodzi. smutna mi nie przeszkadza zupełnie. tak tylko chc > iałem > > zauważyć, że ostro dziś przysiadła Moje słowa: > Czyli jednak to o mnie chodziło, zebym uciekała. > Cytat; "ostro dziś przysiadła" czasownik bez literki ś wiec to mnie miałeś na m > ysli wypowiadajac te słowa. O Ty;> Sprostowanie moich słów: Myśłałam, ze Te słowa kierujesz do smutnej a nie do mnie. Tak mam czasem nie wiem że ktoś akurat do mnie się zwraca. A reszte już chyba wiesz jak zrozumiałam Teraz to już na serio pokręciłam i lampka nie pomogła. latarnia by się teraz przydała żeby było jasno P.S jak się robi buźkę ;> z gg może;-> tylko bez śmianai jak nie wyjdzie Jak żadna nie wyjdzie - nie mam pojęcia... Odpowiedz Link
hashimotka88 Dziękuję... 10.01.13, 23:30 ... za wabienie mojej fantazji moich myśli. Dzisiaj to chyba jakiś szczyt osiągnęłam. Dzięki temu wabieniu stałam się właśnie powabna Sama nie potrafiłabym wydobyć z siebie tyle myśli, no bo niby jak....? Sama miałam sobie trzymać marchewkę przed nosem Jeszcze tu będę siedziała. Bo z racji ze ejstem bezrobotna a fucha mi się przytrafiła to siedzę i pracuję a raz piszę na forumie a że chwile nie robiłam to ochoty nabrałam na pracę. Wczoraj do 3 nad ranem siedziałam. Przerwa od fantazji.... moich pokrętnych myśli Ja sama siebie zaczynam się bać Wrócę jak coś więcej popracuję DZięki Przyjemnie było Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Dziękuję... 11.01.13, 00:51 Wróciłam... i miałam nadzieję że zobaczę coś nowego. A nowa to jestem tutaj tylko ja Zrobiłam sobie przerwe od roboty bo nie ma w niej fantazji. A właśnie wytłumacze się "fantazjowaniem" nazwałam wyrażanie swoich myśli... Gdzie Ci ludzie...? Ja sobie postanowiłam, że pójdę spać gdy będę chora (ostatnio trochę sie wyspałam, zachomikowałam trochę tego snu) lub umierająca, no w ostateczności jak będę śpiąca Gdzie Ci ludzie...? No przecież sama nie będę się śmiała ze swoich wpisów, bo to nie jest śmieszne (mam nadzieję ze tearz wyjdzie ta buźka, dziwne dla mnie ta buźka powinna mieć takie oczy; a nie: ) Aaaa juz wiem gdzie ci ludzie chyba są śpiący.... chorzy pewnei co niektórzy również Może ktoś by się znalazł, jakiś jeden chochlik, nocny marek, niekoniecznie musi to być Marek...? Wrócę, jak zmęcze się robotą albo jak mi sie znudzi ta nudna robota.... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Dziękuję... 11.01.13, 02:20 no i jak byłam wcześniej sama, tak i teraz pozostałam. Coś popismaczyłam, na dzsiaj wystarczy mi tej nudnej roboty, bo jutro bym nie miała co robić. Jednak zaglądajac tutaj, miałam nadzieję, ze jakiś marek się odnajdzie, nadzieją matką głupich.... Głodna się zrobiłam... zaczeło mnie ssać w żołądku. Wyobraźcie sobie uciekajacą wodę w wannie i ten wir, tak mnie własnie ssie A nic nie wezmę bo... dbam o linię Zart gdybym miałą to bym cokolwiek zjadła, nawet mięcho a ze zwierzyna poszła spać nie ma co wziac na ruszt polubiłam tę minkę ale dalej nie rozumię jej oczu, dziwne, powinno być ;> albo "> już taka byłaby lepsza Ok, idę spać bo plotę od rzeczy Miło było P.S takiego mojego "Fantazjowania" - wyrażania myśli jak dzisiaj to chyba tak szybko nie będzie... Bo dzisiaj.... dzisiaj była - FANTAZJA - zabawa na całego Do napisania - chyba już mniej fantazyjnie Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Dziękuję... 11.01.13, 07:32 Oj Młoda , ale z Ciebie nocny marek podsunęłaś mi pomysł na nowy wątek ja jestem nocny marek ,ale czasem np. dziś jestem ranny ptaszek z przymusu Odpowiedz Link