a_taki_jeden
12.01.13, 00:44
Hej...
pisze chłopak o wyglądzie "dziecka" (jedyne pocieszenie w moim życiu) , chociaż już za rogiem wyczuwam swoje 30 na karku...pędzi do mnie nieubłagalnie , boję się tego , tej samotności , że nic mi w życiu nie wyszło....zagubiłem sie w życiu
Wciąż szukam tej jedynej...., jak narazie tylko się zraniłem i zawiodlem ,w sumie na sobie samym...
może mam za duże wymagania jak na te czasy ? , ale nie , raczej to ja nie pasuje do tych czasów....
znajde jakąś szaloną romantyczke ? z ktorą bede mogl w nocy pojsc na spacer i popatrzec na gwiazdy , pograć jej na gitarze , ktora kocha dzieci , z którą nie bede musial niczego planowac...wszystko bedzie takie spontaniczne.
jak myslicie ? znajde ?
taki jeden - dolnyślask