podatek dla samotnych ?

21.07.13, 22:02
W związku z ujawnianiem coraz większej ilości faktów dotyczących złodziejskiego procederu o nazwie OFE oraz z doprowadzeniem ZUS-u do stanu zapaści przez neoliberalną politykę pojawiają się różne propozycje uzdrowienia tego stanu.
Jedną z nich, coraz częściej poruszaną, jest ustanowienie podatku tzw. "bykowego". Samotni mają płacić więcej podatków.

Co o tym myślicie ?

Nie dość, że jesteśmy wykluczani przez kobiety i traktowani jak najgorsi z najgorszych (co kończy się obniżoną samooceną, depresjami - czego wynikiem są dużo niższe zarobki albo i bezrobocie), skazani na życie w gorzkiej samotności, to jeszcze mamy za to płacić ?

Niech płacą ci, którzy dzięki swoim majątkom mają po kilka utrzymanek.
    • tapatik Re: podatek dla samotnych ? 22.07.13, 08:05
      midnight_lightning napisał:

      > W związku z ujawnianiem coraz większej ilości faktów dotyczących złodziejskiego
      > procederu o nazwie OFE oraz z doprowadzeniem ZUS-u do stanu zapaści przez
      > neoliberalną politykę pojawiają się różne propozycje uzdrowienia tego stanu.
      > Jedną z nich, coraz częściej poruszaną, jest ustanowienie podatku tzw. "bykowego".
      > Samotni mają płacić więcej podatków.
      >
      > Co o tym myślicie ?

      Ni groma nie wiem co to znaczy "noeliberalna polityka". Wiem, że posłowie nie mają zadnego pomysłu na podniesienie naszych emerytur, które były by bezbolesne dla społeczeństwa.
      Co oznacza, że trzeba samemu o to zadbać.

      > Nie dość, że jesteśmy wykluczani przez kobiety i traktowani jak najgorsi z najgorszych
      > (co kończy się obniżoną samooceną, depresjami - czego wynikiem są dużo
      > niższe zarobki albo i bezrobocie), skazani na życie w gorzkiej samotności,

      Że co?
      Jak to "wykluczani przez kobiety?

      > to jeszcze mamy za to płacić?

      W ogóle nie rozumiem tego wywodu.

      > Niech płacą ci, którzy dzięki swoim majątkom mają po kilka utrzymanek.

      Zapewniam Cię, że są ludzie, którzy mogą mieć duży majątek i mieć tylko jedną żonę.
      Niewierność to kwestia charakteru, a nie kasy.
    • 36spring Re: podatek dla samotnych ? 22.07.13, 09:34
      Mid nie musisz się martwić tym podatkiem...od kilku lat próbują go wprowadzić i jak na razie bez skutku...kiedyś pewnie wejdzie w życie tak jak podatek od głupoty, ale nas już na tym świecie nie będzie big_grin

      Nutkę dla Ciebie zostawiam i mam nadzieję , że tym razem poradzisz sobie z jego interpretacją tongue_out
      youtu.be/vuSig9l3Z4U
    • wyszeptany-o-zmroku Re: podatek dla samotnych ? 26.07.13, 09:29
      Bez sensu...po primo,wiele osób jest samotnych z wyboru,samotnych w sensie bez stałego partnera/partnerki,bo dla nich właśnie tak jest wygodniej,lepiej,ten stan pozwala być niezależnym i wolnym od wszelkich manipulacji a za to nie powinno się płacić...a raczej dopłacać za świadomy wybór..po drugie,nieprawdą jest że samotni czy jak to zwą single,skazani są na życie w gorzkiej samotności..Samotność to stan umysłu który przy odrobinie samozaparcia czy też konsekwentnego działania,można zmienić,no tylko że trzeba działać,coś robić a nie czekać aż samo się stanie...po trzecie,panta rhei...i ten durny pomysł nigdy nie stanie się faktem...amen.
    • midnight_lightning Re: podatek dla samotnych ? 27.07.13, 23:42
      temu panu taki podatek by nie groził - "Można szacować, że Ratko mógł spotkać się nawet z 500 dziewczynami albo nawet więcej. Wydał na nie setki tysięcy złotych – zdradza członek rodziny"
      Serb nie musiał specjalnie szukać. To okoliczne dziewczyny same go znajdowały. Wiedziały, że Ratko będzie dla nich hojny. W zamian za pójście ze starszym panem do łóżka, dostawały dżinsy i sukienki czy drogie perfumy, na które nie byłoby ich stać.


      www.fakt.pl/16-letnia-Oliwia-nie-byla-pierwsza-bardzo-mloda-partnerka-68-latka,artykuly,197549,1.html
Pełna wersja