kotekpiotrek
28.07.13, 13:06
Hej
Mam 24 lata...od kilka miesięcy temu zacząłem nową pracę w Toruniu, do którego się też przeprowadziłem. W międzyczasie narzeczonej przestało na mnie zależeć i tak od 3 miesięcy jestem sam.
Na początku było strasznie, potem trochę lepiej zacząłem poznawać nowe dziewczyny jednak poza rozmowami nigdy do niczego więcej nie doszło. Po kolejnych niepowodzeniach w ogóle straciłem chęć do poznawania nowych ludzi. Strasznie boję się kolejnego odrzucenia bo wiem jak to boli...Nie mam tu znajomych jakoś nie potrafię sobie ich znaleźć przez co siedzenie w domu czy chodzenie ciągle samemu gdzieś bywa dołujące. Potrzebuję kontaktu z ludźmi...niestety nie ma nikogo kto by się mną choć trochę zainteresował(chyba, że ma jakiś interes), zawsze zainteresowanie wybiega z mojej strony. Czuję, że powoli popadam w depresję. W sumie rejestracja tutaj to chyba już swojego rodzaju akt desperacji...