chodzi za mną

30.07.13, 12:04
Ostatnio w jednej z książek przeczytałam takie zdanie:

Przyjaciel to czasami puste słowo. Nieprzyjaciel - nigdy.

Wryło mi się w pamięć i wywołało masę sprzecznych myśli, emocji, wspomnień... jedno zdanie. Dla mnie wiele w tym racji. A dla Was?
    • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 12:06
      przyjaciel nie moze byc pustym słowem, przyjaźń to jeden z obrazów miłosci, wiec jak milosc moze być pusta ?
      przyjaciel , nieprzyjaciel niesie za sobą emocje, te dobre i te zle, ale czy nieprzyjaciel jest zawsze wrogiem ?
      • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 12:19
        A nie zdarzyło Ci się, że ktoś mienił się Twoim przyjacielem i nawet tak się zachowywał, do czasu... do czasu jakiejś próby. Nie mówię o rzeczach wielkich, czasami wystarczą te drobne rzeczy, które się powtarzają. Brak czasu, zainteresowania Twoimi problemami, ale także radościami, tym, co dla Ciebie ważne. I zaczynasz czuć, że z tego słowa "przyjaciel" wieje pustkąsad Jestem, kiedy ja Ciebie potrzebuję, a kiedy Ty mnie - niekoniecznie...

        Nieprzyjaciel nie musi być wrogiem, naturalnie. Ale przyznasz, że słowo to zawsze niesie ze sobą jakąś treść. Ktoś inny mądry powiedział, że tacy jesteśmy, jakich nieprzyjaciół sobie sprawiliśmy czy jakoś takwink
        • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 12:33
          jasne ze kiedys się tak zdarzyło, ale wtedy takie osoby nie powinny nazywać się przyjaciólmi. Teraz to wiem, wtedy chyba nie byłam tego swiadoma. To fakt ze każdy z nas ma swoje życie swoje problemy i nie mozemy oczekiwać pelnego nam oddania, ale mam troje przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć. Nawet jeśli ktoreś z nich nie moze rozmawiać, bo jest w trakcie jakies waznej czynności, zawsze oddzwoni. Jeśli za dlugo milczę potrafią się zjawić niezapowiedziani, bo sie martwili, ze coś sie stało. Dlatego nie szafuje słowem "przyjaciel" a ci co są przy mnie, sa naprawdę przeze mnie kochani. Jednym z nich jest facet, którego znam od 22 lat, mieszka we Francji, ma swoją rodzinę, slyszymy się teraz dość rzadko, ale kiedy przyjeżdżają do Polski i się spotykamy, to zawsze mamy wrażenie jakbyśmy się rozstali wczoraj. Traktujemy sie jak rodzeństwo smile nawet jego żona zaczęla na mnie mówić "bratówka".

          A nieprzyjaciele ? zawsze będą, bo przecież nie szczęscie kształtuje nam charakter a wlasnie przeciwności losu. Dopiekają nam czasem dotkliwie, ale to niezły trening dla duchawink
          • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 12:56
            No właśnie, ja też tak rozumiem: słowo "przyjaciel" jest jak skała, na której się buduje. Czasem myślę, że nie ma nic cenniejszego w życiu od sprawdzonych, oddanych przyjaciółsmile A w czasach młodzieńczego idealizmu miałam taką właśnie ideę fixe, żeby mój Ukochany był moim najlepszym przyjacielemsmile
            • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:00
              partner przyjacielem ? no tak powinno być, ale o to szalenie trudno .....
              • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:03
                Dzisiaj to wiem, Ame. Ale trochę lat mi to zajęło i trochę niepotrzebnych rozczarowań. A może potrzebnych?smile
                • 36spring Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:07
                  Baśka toż sama mówiłaś, że z ludźmi jak z jabłkami...

                  Rozczarowania bolą ale potrzebne są w życiu .. tak jak smutki i porażki cobyś bardziej doceniła radości i sukcesy smile
                  • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:11
                    Taa... na tych jabłkach to zęby można połamaćsad A i robak się trafi nie jedenwink

                    Ja sobie bardzo cenię swoje porażki. Ale cenię też równowagęwink Więc generalnie mówię: SIO porażkomsuspicious
                • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:10
                  zdecydowanie potrzebnych smile kim byś byla teraz gdybys nie doznała tego wszystkiego ? naiwną gąską w ciele dojrzałej kobiety. Kiedyś pytałam dlaczego mnie coś spotyka, zwlaszcza jesli było złe, teraz juz nie pytam, bo okazuje sie po czasie, ze wszystko jest po coś. I nie mówię tylko o wyciąganiu wniosków z porażek, choć to ważne, ale o docenieniu tego co mamy tu i teraz.
                  • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:14
                    Naiwną gąską to ja się ciągle czuję, hłe hłebig_grin

                    No może nie naiwną, ale czasami mam wrażenie, że moje zachowanie nie przystaje do wiekuwink

                    Mówisz, że wszystko jest po coś? Więc tak, jestem bogatą kobietąsmile
                    • 36spring Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:15
                      organza7 napisała:


                      >
                      > No może nie naiwną, ale czasami mam wrażenie, że moje zachowanie nie przystaje
                      > do wiekuwink
                      >

                      żółwik big_grin big_grin big_grin
                      • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:17
                        big_grin słonikbig_grin
                        • 36spring Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:17
                          Teraz to padłam , wariatka tongue_out
                      • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:18
                        no to witajcie w klubie moje Panie smile bo ja sie na swoje 36 ni cholery nie czuje big_grin a zem wariatka i różne głupoty po glowie chodzą, to wszyscy wiedzą i i juz nawet się w czolo pukać przestali big_grin
                        • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:20
                          A po się w czoło pukali? Przecie od tego głupoty z głowy nie zejdąsuspiciousbig_grin
                          • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:21
                            no wiesz, naiwni, łudzili się jeszcze big_grin
                            • 36spring Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:29
                              Wypraszam sobie smile
                              Może i wariatka jestem ale nie guuuupia big_grin
                              • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 13:44
                                ależ nie wypraszaj, glupiej wariatki swiat by nie udźwignął wink ale wariatki takie jak Wy to miód na moje serce big_grin
    • wyszeptany-o-zmroku Re: chodzi za mną 30.07.13, 14:09
      Słowo ''czasami'' jest zbyt ogólne..no bo,czasami pada a czasami nie,czasami się śmieje a czasami nie,czasami kochamy a czasami zdradzamy....i wszystko odbywa się tylko czasamiwink
      • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 14:17
        Idąc tym tokiem rozumowania, to żyjemy też tylko czasami...wink
        • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 14:28
          ja oddycham co drugi raz, w ramach oszczędności wink big_grin
          • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 14:31
            I to się chwali w czasach kryzysubig_grin
      • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 14:18
        bo w końcu w życiu piękne są tylko chwile, reszta to orka wink
        • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 18:12
          Ale z tych pięknych chwil można sobie złożyć całkiem niezły obrazeksmile Tak sobie słucham Rysia i myślę, że najpiękniejsza moja kolekcja to kolekcja wspomnień. Pięknie jest móc wrócić do tego, co było dobre, miłe, wyjątkowesmile Poczuć znowu zapachy i smaki dzieciństwa... dla mnie zapach świeżego chleba z babcinego pieca i masła robionego w drewnianej kobiałce. Jak to smakowało!! Nic już chyba nigdy nie będzie tak pachnieć i smakować, bo niczego nie chłoniemy tak całym sobą jak w dzieciństwiesmile
          A tak mnie wzięło nostalgicznie. Wszystko przez tę Twoją marmeladę, Amesmile
          • ame_belge34 Re: chodzi za mną 30.07.13, 20:49
            przepraszam za marmeladę ....

            ale to jest chyba jednych z lepszych tekstów M. Bochenka ...

            www.youtube.com/watch?v=uQ3kLinZIjM
            • organza7 Re: chodzi za mną 30.07.13, 20:58
              Też uwielbiam, więc nie przepraszajsmile

              A to jest taka piosenka, że każde dodatkowe słowo komentarza jest zbędne...smile
Pełna wersja