Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;)

29.08.13, 10:55
Hej
Mam na imię Łukasz mam 26 l kocham tatuaże może też jest tu jakaś pozytywna wariatka która kocha i ma tatuaże jak JAsmile
    • katina2612 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 07.06.14, 19:36
      witaj. ja tez uwielbiam tatuaze choc mam tylko maly na plecach ale w planach mam zrobic rekaw. jestem tylko ciekawa opini innych ktorzy maja rekaw czy po 10,15 latach nie znudzi sie i nie zaluja ze taki zrobili.
      • raziel24 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 07.06.14, 21:32
        Ja chciałbym mieć ale w moim wymarzonym zawodzie nie mogę mieć dziaryuncertain
        • katina2612 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 07.06.14, 22:03
          ja planuje byc ksiegowa i tez nie bardzo pasuje rekaw smile ale co tam nie zrezygnuje z marzen. bede ksiegowa z pazuremsmile)
      • tapatik Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 08.06.14, 19:11
        Nie ma to jak wyciągnąć wątek z archiwum.
        Dla mnie tatuaż to głupota.
        • 36spriing Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 08.06.14, 23:00
          tapatik napisał:


          > Dla mnie tatuaż to głupota.

          A dla mnie nie tongue_out
          Uwielbiam tatuaże ,ale tylko takie ,które skrywają w sobie tajemnicę...mają jakieś znaczenie...chińskie wzorki robione tylko dla szpanu to jest głupota.

          @Raziku też tak mówiłam, zawsze powód znalazł się by tego nie zrobić. Po 20 latach odważyłam się i nie żałuję . Ba ! Myślę o nastepnym /podobno wszyscy tak mają/, ale to za jakiś czas tongue_out Marzenia trzeba spełniać, wiec do dzieła wink
          • abyss7 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 00:14
            36spriing napisała:

            > Po 20 latach odważyłam się i nie żałuję . Ba ! Myślę o nastepnym /podobno wszyscy tak ma
            > ją/, ale to za jakiś czas tongue_out Marzenia trzeba spełniać, wiec do dzieła wink

            Super! smile
          • raziel24 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 10:23
            Ale są zawody w których posiadanie tatuażu przy postępowaniu kwalifikacyjnym automatycznie dyskwalifikuje kandydata i właśnie to mnie dotyczy dlatego nie zrobię sobie tatuażu
            • 36spriing Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 22:10
              Wiesz, jakbym ja przyszła do pracy z tatuażem w bardziej widocznym miejscu to też bym leciała na zbity pysk. No, ale rozumiem Cię, praca najważniejsza, szczególnie wymarzona. Zatem powodzenia wink
        • abyss7 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 00:18
          tapatik napisał:

          > Dla mnie tatuaż to głupota.

          Czemu nazywasz to głupotą? Rozumiem, że dziary mogą Ci się nie podobać, na szczęście nikt Cię do nich nie zmusza, a obrażanie gustów innych osób nie jest fajne.

          Źle bym się czuł w świecie, gdzie wszyscy musieliby być zunifikowani - jedna długość włosów, jednie słuszna muzyka, jedynie słuszne schabowe, jednie słuszna pozycja w łóżku... uncertain
          • ice_flower Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 08:24
            Szczególnie dwie ostatnie pozycje są nie do przyjęcia suspicious
            • tapatik Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 09:44
              ice_flower napisała:

              > Szczególnie dwie ostatnie pozycje są nie do przyjęcia suspicious

              Pierwsza to misjonarska, a druga?
          • tapatik Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 09.06.14, 09:09
            abyss7 napisał:

            > tapatik napisał:
            >
            > > Dla mnie tatuaż to głupota.
            >
            > Czemu nazywasz to głupotą?

            Dla mnie jest to okaleczanie ciała.

            > Rozumiem, że dziary mogą Ci się nie podobać, na szczęście nikt Cię do nich nie zmusza,
            > a obrażanie gustów innych osób nie jest fajne.

            Nie obrażam nikogo. Wyrażam swoje zdanie na ten temat.

            > Źle bym się czuł w świecie, gdzie wszyscy musieliby być zunifikowani - jedna długość
            > włosów, jednie słuszna muzyka, jedynie słuszne schabowe, jednie słuszna pozycja
            > w łóżku... uncertain

            Jedna długość penisa, jedna wielkość cycków....

            Więc w ramach tej różnorodności ja jestem przeciwny tatuażom.
            • abyss7 Re: Poznam kobiety ktor kochaja tatuaże jak ja ;) 10.06.14, 12:52
              tapatik napisał:

              > > Czemu nazywasz to głupotą?
              >
              > Dla mnie jest to okaleczanie ciała.

              Ciekawe czy równie konsekwentnie piętnujesz inne formy okaleczania swego ciała? Przy czym nie chodzi mi o "oczywiste oczywistości" jak alkohol, fajki i używki, ale o mniej napiętnowane, acz nader powszechne, formy autodestrukcyjnego zachowania. Zdecydowanie bardziej ludzie okaleczają swoje ciała spożywając rakotwórcze w nadmiarze mięso, pochłaniając tony wszechobecnych i zabójczych izomerów trans nienasyconych kwasów tłuszczowych, wtłaczając w siebie przesłodzone produkty, doprowadzając się do nadwagi, czy spędzając każdą wolną chwilę przy kompie... czyż nie okaleczamy w ten sposób jednocześnie wzroku, układu krwionośnego i kręgosłupa (a faceci ponadto swoich klejnotów)? Itd., itp., wymieniać można bez końca.

              Kto więc się nie okalecza ręka do góry?! (moje pozostają przy samej ziemi)



              > Nie obrażam nikogo. Wyrażam swoje zdanie na ten temat.

              Posiadanie własnego zdania i umiejętność wyrażania go to bardzo cenna cecha. Jest jednak w tym mały szkopuł - można to czynić na dwa sposoby - nie licząc się z odbiorcą albo w granicach nienaruszających praw i terytorium psychicznego innych osób. Sam sobie odpowiedz, do której kategorii należy nazwanie kogoś głupkiem (bo głupotę czynią głupcy) i czy chciałbyś, żeby nazwano Cię w ten sposób z uwagi na jakieś Twoje nietypowe zainteresowanie, hobby, pasję itd.?


              ps. uprzedzając ewentualne rozliczanie moich forumowych wypocin, z góry przyznaję, że mam świadomość, że sam nie jestem wolny od negatywnego wartościowania tego, co mi nie pasuje. Chociaż źle się później z tym czuję.
Pełna wersja