solus-viator
17.09.13, 20:01
więc tak nie dawno tu pisałem o swoim dole itp. i nie wiem co zrobić a mianowicie historia jet taka po mojej ostatniej katastrofie życiowej

postanowiłem zapisać się na karate żeby się jakoś wyładować no i oczywiście to zrobiłem na zajęciach spotkałem pewną dziewczynę która od razu wpadła mi w oko ale byłem pewny że nie mam u niej szans wymieniliśmy kilka spojrzeń w końcu na końcu 3 zajęć ona puściła mi oko i się uśmiechnęła no to odwzajemniłem uśmiech i poszedłem do szatni jak już wyszedłem z sali jak zwykle udałem się do auta no i oczywiście jak to zwykle szukałem chwile kluczy przy aucie a w tym czasie podeszła ona powiedziała cześć no to ja zdziwiony cześć i ani się oglądnąłem to ona d mnie pocałował mnie wsadziła liścik w rękę i uciekła w liściku napisała swój numer i tekst " penie pomyślisz że jestem jakąś nachalną wariatką ale mam nadzieje że nie i się odezwiesz bo normalnie się w tobie zakochałam od pierwszego wejrzenia

" no i pytam co mam zrobić czy ona jest normalna czy w ogóle wierzycie w takie coś jak miłość od pierwszego wejrzenia a przyznam się że boję się kolejnego zawodu proszę o jakąś odpowiedź bo nie wiem czy się zdecydować czy nie chwytam za telefon ale zaraz przychodzi myśl że i tak penie nic z tego pomóżcie mi podjąć decyzje :d z góry dzięki