nena80
19.09.13, 09:51
Jestem pół roku po rozwodzie, mam małą córeczkę, którą kocham na życie.
To ona daje mi siłę i wiarę do walki.
Jednak samotność, która doskwiera nie daje mi w pełni szczęścia.
Mieszkam w mieście gdzie nie mam rodziny ani żadnych znajomych, a o nowych bardzo ciężko.
Co zrobić by obce miasto nie było już takie obce ?
Chętnie wysłucham każdą radę