gerbera27
02.10.13, 22:01
Witam, postanowiłam napisać coś o moim problemie który powoli mnie przytłacza. Chodzi o moją nieśmiałość. 25 lat i nigdy nie miałam chłopka, nawet nie było sytuacji, że ktoś okazywał mi jakieś zainteresowanie. Nie uważam się za osobę piękną, brzydką -no też nie do końca bo jak się podmaluję i dobrze ubiorę ta nawet czasem ( zależy też do lustra) stwierdzę, ze wyglądam jako tako.
Problemem u mnie jest także małomówność, bo nawet jak jestem w towarzystwie moich znajomych (co nie tak często się zdarza) to i tak ja raczej słucham niż się wypowiadam i siedzę sobie jak taka mysz pod miotłą. Na imprezy nie chodzę i nie piją alkoholu żeby się wyluzować. No i jak tu kogoś poznać. Ostatnio spodobał mi się taki jeden ale nie mam odwagi żeby zagadać. Czy są takie dziewczyny które miały podobne sytuacje a teraz są już matkami i żonami.