ame_belge34 18.10.13, 18:27 ten kawałek sam wpadł mi w ręce i pomyslalam, ze podzielę się nim z Wami, z zyczeniami znalezienia zguby zyciowej: znajomych, przyjaciół, miłości, spokoju .... Cisza jak Ta - Taka Ciebie wymyśliłem Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
organza7 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 18:43 Mnie się bardzo przyda dobry omen Zatem nie dziękuję... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 19:55 Dodaj jeszcze pracy (tym co nie mają)... na jutro takie życzenia się przydadzą... Oprócz tego życzenia znalezienia własnego sensu w życiu, odnalezienia siebie... do korzystania ze swoich możliwosci, ze swoich zasobów... i jeśli da się, to czerpać z tego również przyjemność i satysfakcję. Tyle wystarczy, bo gdy będzie żyło się ze sobą w zgodzie, to myślę, że inni znajdą się po drodze Mi na razie tyle jedynie potrzeba... najpierw odnalezienia siebie, zajęcia czymś konkretnym, nawet nie musi być przyjemne Później najwyżej jak będzie mi dane, poszukam zaspokojenia się w innych miejscach. Na razie każde miejsce będzie dobre... byle by coś robić. Jutro się kciuki przydadzą.... echhh stresik będzie ... Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 20:08 Trzymac bedziemy,przynajmniej ja. Zawsze mnie cieszy jak sie ludziom dobre rzeczy przydarzaja, plany sie ziszczaja. z odnalezieniem siebie masz racje, trzeba sobie zlezc cele, latwiej sie funkcjonuje. jede cel rodzi nastepne a potem to juz efekt kuli sniegowe. panietam taki przelom u siebie, 2 lata temu. powrocilam do historii, teraz latam po warszawie pokazujac ja ludziom (amatorsko), znajomym, gram w gry historyczne, daje mi to wszystko ogromna sasfafakcje Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 20:31 Oj, dzięki za kciuki... >Zawsze mnie cieszy jak sie ludziom dobre rzec > zy przydarzaja, plany sie ziszczaja. Ja wiem czy dobre...? jeszcze nie wiem ale na pewno jakiś ruch się zrobi. Nawet poprzez to że pójdę na rozmowę... a nie przyznam się ile ich już miałam echhh cięzko jest gdy człowiek nie był w takiej sytuacji. Dlatego jutro zrobię coś nowego, będę na rozmowie z prawdziwego zdarzenia. Nawet jak się nie uda to myślę, że doda mi to motywacji do dalszego działnia, bo ostanio... coś znieruchomiałam... > panietam taki przelom u siebie, 2 lata temu. powrocilam do historii, teraz lata > m po warszawie pokazujac ja ludziom (amatorsko), znajomym, gram w gry historycz > ne, daje mi to wszystko ogromna sasfafakcje O właśnie, trzeba coś takiego znaleźć w sobie. Co sprawi nam przyjemnośc i pozytywnie nas naładuję, coś w czymś czujemi się dobzi. Nawet nie musi to być praca ale dodatkowe zajęcie, hobby. Jeszcze lepiej jak można się nim dzielić z innymi = podwójna przyjemność Właśnie co z koncetem? Jesteście na miejscu? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 20:17 aaa właśnie, przesłuchałam piosenkę. Dzięki za nią i za życzenia. Ja podziękuję, bo myślę, ze dobrze życzysz głupi ten zwyczaj by nie dziękować bo się zapeszy Stylem ta piosenka przypomina mi SDM, lubię gwizdy flecika, poprzecznego, z tego co słyszę Oólnie lubię jak w piosence są instrumenty ^^ skrzypeczki... gdy smyczkiem się pociera i gatirę gdy o struny się szarpie. A teraz moja piosenka.Lubię ją w tym wykonaniu Studio Brussel: Triggerfinger - I Follow Rivers Lubię gdy struny gitary uderza się mocniej, gdy od czasu do czasu daje się klapsy w pudło gitary... lubie to Akurat w tej piosence tego nie ma ale jest jakaś tam gitarka. Nie taka, która mnie bierze ale jakaś jest Odpowiedz Link
torado hashi 18.10.13, 21:12 trzymam kciuki Kochana. Długo byłam bez pracy, bo ponad 8 lat...ale jednak los chciał inaczej, znalazłam pracę...teraz powoli znajduję zadowolenie ze swojego życia...i mężczyznę znalazłam.....Wszystko się odmienia na dobre, gdy bardzo tego, chcemy. Przytulam Kochana Odpowiedz Link
silencjariusz Re: hashi 18.10.13, 21:24 "Wszystko się odmienia na dobre, gdy bardzo tego, chcemy." Taa... Odpowiedz Link
margott70 Re: hashi 18.10.13, 21:40 Nie wierzysz? A ludzie mówią,że pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda. No dobra też nie wierzę Próbowałam nawet sztuczek. Jak będę wmawiała coś swojej podświadomości...to ona w końcu załapie i wszystko się odmieni. Ale chyba jakaś głucha jest Odpowiedz Link
silencjariusz Re: hashi 18.10.13, 21:49 Nie wierzę. Pewnie temu, że pozytywne myślenie nigdy nie było moją mocną stroną. W cuda też nie wierzę. Choć może powinienem biorąc pod uwagę to gdzie mieszkam. W każdym razie nie wmawiam sobie, że będzie lepiej. Trzeba być szczerym wobec siebie. Odpowiedz Link
margott70 Re: hashi 18.10.13, 21:56 He, he...to już wiem gdzie mieszkasz. A tam wiara w cuda. Pewnie się nie zdarzą. Ale kto wie może jakiś bonusik jeszcze życie Ci szykuje. Ja z kolei dla odmiany wierzę w jedno.Że życie potrafi cholernie zaskoczyć Odpowiedz Link
silencjariusz Re: hashi 18.10.13, 22:11 W to to i ja wierzę. Że potrafi zaskoczyć. Zazwyczaj jednak nic dobrego z tego nie wynika. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: hashi 18.10.13, 22:11 Oj Sil, gubisz litery i trzeba Ci teraz "k" dokleić > "Wszystko się odmienia na dobre, gdy bardzo tego, chcemy." > > TaaK... coś w tym jest... najpierw trzeba chcieć, mieć nadzieję a potem również działać. Lubię film "Forest gump" - opwiada, ze trzeba być człowiekiem mocnej wiary, by coś osiągnąć i trzeba przede wszytskim działać ! ( ja trochę od niego odbiegam ale to nie dla mnie rady) Odpowiedz Link
torado Re: hashi 19.10.13, 10:59 hashimotka88 napisała: > > coś w tym jest... najpierw trzeba chcieć, mieć nadzieję a potem również działać > . > > Lubię film "Forest gump" - opwiada, ze trzeba być człowiekiem mocnej wiary, by > coś osiągnąć i trzeba przede wszytskim działać ! właśnie to miałam na myśli.....nie tylko siedzieć i afirmować życie hasłami"Zycie jest piękne i jeśli chcę, to wszystko mogę". Wierzyć, że się odmieni i działać....i może kiedy tej wiary i sił czasem braknie zatrzymać się....ale nie stać w miejscu... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: hashi 18.10.13, 22:06 Dzieki Torado... przydadzą się kciuki... ja jestem teraz dość dobrej myśli, bo koleżanka siostry tam pracuje i powiedziała, ze jak kogoś biorą na rozmowę to już przyjmują. Upssss No ja niecały rok jestem bez pracy... a wcześniejsze lata... też byłam bez pracy. Mi potrzeba właśnie nabycia doświadczenia... wbicia sie w ten rynek, nie musi być nawet miło. Ważne by coś ruszyło. Teraz to ja muszę o sobie dobrze pomyśleć... znaleźć w sobie zalety a to jest trochę trudne... Długo byłam bez pracy, bo ponad 8 lat...ale jednak los > chciał inaczej, znalazłam pracę...teraz powoli znajduję zadowolenie ze swojego > życia...i mężczyznę znalazłam..... Gratuluję, i cieszę się razem z Tobą Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: hashi już po 19.10.13, 17:40 Echhh przydały się kciuki. Dzięki dziękuję tym co we mnie wierzyli i samej dodali mi wiary, byli tacy.... ech niech starcę... dla nich buziak hehhe pewnie drugi jawnie na forum dany. Niech mają, dodali mi otuchy i wiary. Mam już za sobą pierwszą rozmowę kwalifikacyjną ( nie śmiać się nie dawno pierwszy raz pociągiem jechałam, oj tam okazji nie miałam wcześniej, by na pociag się pokusić ) Był stresik ale przyznam, ze nie aż tak duży... już większy miałam na granej rozmiwe, na pewnym szkoleniu parę mies wstecz ale tam była kamerka Tutaj rejestrowały mnie tylko jedne parę ocz i to ładnych w dodatku, męskich ponoć koleś miał być drętwy, tak znajoma mi powiedziała. Był bardzo ok, może to ja go rozruszałam, bo trochę się pouśmiechalismy. Zrobiłam wtopę na jednym pytaniu... zapytał mnie o naciąg... czy już zmieniałam... upsss ja nie mam pojęcia o co kaman jak to się robi... chodziło o naciąg rakiety tenisowej hhehe ja się tylko uśmiechnęłam, że na sprzęcie sie nie znam. Nawet nie wiem czy mam odpowiedni ale wspomniałam mu o zeszło tygodniowym turnieju. Pod koniec troszku rozgadaliśmy się o zainteresowaniach. Koleś też grał w tenisa. Hmmm może zostałam zaproszona na rozmowe bo kolesia przyciągnął mój tenisik doświadczenie prawie ze nie zauważalne Echhh wczoraj poszłam spać jak księzyć miał największy brzuchol, jak był w pełni a dzisiaj 12 godizn później w pełni szcześliwa chodizłam Jestem po pierwszej rozmowie, która bardzo prawdopodobnie że będzie miała pozytywny koniec. To się nazywa efektywność 1/1 prób i zaliczona. Ok, jeszcze oddzwoni ale chyba mnie polubił O firmie mówiąc anwet i wtedy coś się wykazałam, o jej innowacyjności i o sprzęcie produkowanym wspomniałam. No i w końcu ruszam cztery litery... towarzysko dodam... częściej zdarza mi się samotnie ale wtedy szybciej nimi ruszam, literkami... czterymi a tak to lubię przesiadywać w swojej zagrodzie i ogólnie to nie chce mi się nimi ruszać... Ostatani dzisiaj grill się zaliczy, rodzinnie tez może być. Jak już wyciągaja to niech im będzie. Dlatego juz nie zdarze ruszyć wątku "ruszyć cztery lietery" bo ruszam.... tez wypada czasems realnie. Nie chce mi się.... spać się trochę chce ok, przynajmniej poruszam mieśniami mimicznymi twarzy ale wole juz małzowinami usznymi wolę słuchać... hmmm ale lubię się tam ruszać niż w zagrodzie przesiadywać, jest inaczej, pozytywnie i można dać trochę upust swoim zahamowanym emocjom.... aaaa właśnie. WIecie ile liscie jest z dwóch jabłonek? JA sie dzisiaj dowiedziałam. Wysżło mi 5 koparskich koszy na 2 uszy ale ja tam w środku nogami deptałam, by przestrzeni nie marnować ciekawe ile to tysiecy było... Miałam coś jeszcze pisać o słońcu i jak zmieniło pozycje w osttanim czasie.... ale doszłam do wniosku, ze ten post już chyba zaraz pęknie za duży się zrobił co poradzić jak myśli niekiedy podczas pisania (bo tutaj ciepło, przyjemnie ^^) rosną jak na drożdzach Ruszam.... ale pić nic nie będę wykorzystają mnie jako kierowce, młodego, drugą zimę w tym roku zaliczę siedząc z lewej strony Jutro uczczę swój dzień, już browarek zakupiony. Wypada sobie dogodzić, raz na tydz Miło mi jest... ale zmęczonam przy okazji jest... Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Ciut życzeń ... 18.10.13, 20:44 Wlasnie czekam na ekipe i mam nadzieje ze wszystko sie uda Odpowiedz Link
36spriing Re: Ciut życzeń ... 19.10.13, 00:08 Ciut wzajemnych życzeń i dla Ciebie się znajdzie "Jedwabiście" Róże Europy - Jedwab ( high quality ) Odpowiedz Link
sunmoonstars Re: Ciut życzeń ... 19.10.13, 15:27 A to ode mnie We don't have to worry about nothing 'Cause we got the fire, and we're burning one hell of a something.... www.youtube.com/watch?v=xxeLIdPwa3M Odpowiedz Link