michal1789
18.10.13, 19:55
Moi drodzy, po długich prze przemyśleniach na temat pożycia małżeńskiego muszę stwierdzić iż ta instytucja potrafi zniszczyć namiętność o uczuciach już już nie wspominam.
Sądzę tak , ponieważ obserwuję moich znajomych, którzy mają dłuższy lub krótszy staż i widzę ,że przed ślubem takim czy innym jeszcze istniały jakieś próby kompromisu czy zrozumienia a po weselu klapa.
Tak więc podsumowując wolałbym pływać synchronicznie lub dać się ogolić niewidomemu!!!
Wiem, że ten post wywoła kontrowersję ale osobiście jestem zwolennikiem nie sformalizowanych związków!!!