Wywalać czy nie?

25.10.13, 08:51
Rzeczy po "eksie"? Co z nimi robicie?

Mam ochotę wystawić na sprzedaż albo wręcz wypierniczyć do kosza.
To były piękne chwile, ale z akcentem na "BYŁY".
Teraz jest TERAZ i nie ma miejsca na wspomnienia dawnych czasów.
Dzięki temu co było kiedyś, jestem na pewno silniejszy i bardziej doświadczony.
Owszem odpierdzielałem różne głupie numery, dostawałem od życia kopniaki, nie ukrywam, że innych też skopałem, ale to było moje życie.
Tylko, że to było kiedyś.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 09:29
      Ja bym wywalił,tak jak mówisz,teraz jest teraz i tylko to ma znaczenie,ale ja nie jestem sentymentalny więc przyszłoby mi to z łatwością.
      • wyszeptany-o-zmroku Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 09:36
        p.s.poza tym nie chciałbym,by moja przyszła partnerka przypadkiem trafiła na pamiątki lub rzeczy po byłej Pani.Kobieta to zazwyczaj wrażliwa dusza więc chyba lepiej pozbyć się dowodów obecności poprzedniej Damy,dla siebie dla niej dla świętego spokoju.
      • ame_belge34 Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 09:36
        a to zależy co zostaje, ksiązki zazwycz\aj zostawiam, zwłaszcza jesli mnie matetyka interesuje, a zdjęcia i inne pierdoły ? pozbyłam się wszytskiego, to takie trochę rytualne zamykanie rozdziału. Co mogłam to sprzedałam.
        • ame_belge34 Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 09:38
          tematyka * miało być big_grin

    • mayenna Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 09:49

      Tapatik, zrób jak czujesz, jak uważasz. Po rozstaniu człowiek musi na nowo siebie poukładać więc wszystko co Ci w tym pomoże jest dobre.
      Jak rzeczy są użytkowe to można oddać komuś, komu się przydadzą. Jak to sentymentalne pamiątki to wyrzucić. Wartościowe sprzedać i sprawić sobie za te pieniądze przyjemność.
      Można tez schować wszystko do pudełka i postawić w piwnicy.
      • sunmoonstars Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 13:48
        Zdjecia porwalam, rzeczy wartosciowe sprzedalam w tym ksiazki. Za ta kase fryzjer, nowy ciuch i kolacja dla kolezanek smile Napilysmy sie za wszystkie czasy. Potem mialysmy co wspominac tongue_out Panowie w resturacji byli pod wrazeniem naszych dobrych humorow smile
        Mam jeszcze jakies pudelka w piwnicy ale predzej zgnija niz ja do nich zajrze tongue_out Nie dlatego, ze smutno mi bedzie ale dlatego, ze nie cierpie piwnic i sprzatania ich tongue_out
        Chociaz czytalam gdzies, ze piwnica jest odpowiednikiem naszego porzadku w umysle uncertain
        • czarnamajka75 Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 23:05
          sunmoonstars napisał(a):


          > Chociaz czytalam gdzies, ze piwnica jest odpowiednikiem naszego porzadku w umys
          > le uncertain
          >
          Weź mnie nie strasz uncertain
          • mayenna Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 23:44
            czarnamajka75 napisała:

            > sunmoonstars napisał(a):
            >
            >
            > > Chociaz czytalam gdzies, ze piwnica jest odpowiednikiem naszego porzadku
            > w umys
            > > le uncertain
            > >
            > Weź mnie nie strasz uncertain
            Majka, co masz w piwnicy?
            • tapatik Re: Wywalać czy nie? 07.11.13, 08:54
              Pytasz się z przerażeniem czy nadzieją?
    • abyss7 Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 10:47
      Wywalać, a czego się nie da pozbyć to zmienić.
      Np. poprzesadzałem miejscami rośliny w ogródku - wyszło gorzej niż fatalnie, ale teraz czuję, że to mój ogród, a nie jej smile
      • sunmoonstars Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 13:34
        abyss7 napisał:
        > Np. poprzesadzałem miejscami rośliny w ogródku - wyszło gorzej niż fatalnie (...)
        Chyba to nie te CV co miales skladac na ogrodnika ? Bo jak tak sie reklamujesz to pomimo uniformu fuchy nie bedzie tongue_out
        • abyss7 Re: Wywalać czy nie? 29.10.13, 12:19
          sunmoonstars napisał(a):
          > Chyba to nie te CV co miales skladac na ogrodnika ? Bo jak tak sie reklamujesz
          > to pomimo uniformu fuchy nie bedzie tongue_out

          Sun, to Ty chcesz ze mnie zrobić GLEBOGRZEBA???!!! Myślałem raczej o pielęgnacji ogrodów namiętności... tongue_out
          • sunmoonstars Re: Wywalać czy nie? 29.10.13, 23:28
            abyss7 napisał:

            > Sun, to Ty chcesz ze mnie zrobić GLEBOGRZEBA???!!! Myślałem raczej o pielęgnacji ogrodów namiętności... tongue_out
            Nie chce sam chciales tongue_out Teraz sie nie wykrecaj !!!! Ogrody namietnosci ??? Rozmarzyles sie wink No coz marzenia czasami sie spelniaja tongue_out
            • abyss7 Życie Adeli 30.10.13, 11:38
              sunmoonstars napisał(a):

              > Ogrody namietnosci ??? Rozmarzyles sie wink No coz marzenia czasami sie spelniaja tongue_out

              A no… W sumie nic dziwnego, w poniedziałek widziałem intrygujący film z genialnymi, do bólu zmysłowymi scenami seksu między kobietami… Ech, musiałem mocno trzymać się poręczy fotela, żeby oprzeć się pokusie wskoczenia do ekranu… Co za namiętność!!!

              • sunmoonstars Re: Życie Adeli 30.10.13, 15:19
                abyss7 napisał:

                > Ech, musiałem mocno trzymać się poręczy fotela, żeby oprzeć się pokusie wskoczenia do > ekranu… Co za namiętność!!!
                To bylby niezly wyczyn tongue_out Teraz chyba juz caly tydzien nie bedziesz mogl spac bez "Kina w glowie" big_grin
                • abyss7 Re: Życie Adeli 30.10.13, 22:14
                  sunmoonstars napisał(a):

                  > Teraz chyba juz caly tydzien nie bedziesz mogl spac

                  Tydzień???!!! Sun, czemu tak nisko oceniasz ten film wink
                  • sunmoonstars Re: Życie Adeli 30.10.13, 23:28
                    abyss7 napisał:

                    > Tydzień???!!! Sun, czemu tak nisko oceniasz ten film wink
                    No wiesz ja tego filmu nie widzialam i szczerze mowiac boje sie ogladac tongue_out Na bezsennosc jeszcze zapadne tongue_out Naogladam sie nagich scen z babami i przyjdzie mi orientacje zmienic wink
                    Primavera to juz sie mnie boi tongue_out
                    • 36spriing Re: Życie Adeli 31.10.13, 14:20
                      sunmoonstars napisał(a):


                      > Primavera to juz sie mnie boi tongue_out

                      Się nie boję tongue_out
                      Sama na ów film Cię zaproszę smile Musimy poćwiczyć przed B-B big_grin tongue_out
                      • sunmoonstars Re: Życie Adeli 01.11.13, 00:52
                        36spriing napisała:
                        > Sama na ów film Cię zaproszę smile Musimy poćwiczyć przed B-B big_grin tongue_out
                        A niby te forum to dla NIESMIALYCH wink No to jak zapraszasz to z mila checia tongue_out big_grin
                        Jak to sie mowi "Cwiczenie czyni mistrza" czy jakos tak podobnie tongue_out
                        • 36spriing Re: Życie Adeli 01.11.13, 22:25
                          sunmoonstars napisał(a):

                          > A niby te forum to dla NIESMIALYCH wink

                          Toż przecież jestem smile

                          > No to jak zapraszasz to z mila checia tongue_out

                          Czekam na sygnał ... tongue_out smile
                          • sunmoonstars Re: Życie Adeli 03.11.13, 17:03
                            36spriing napisała:

                            > sunmoonstars napisał(a):

                            > > A niby te forum to dla NIESMIALYCH wink
                            >
                            > Toż przecież jestem smile

                            Bujac to my a nie nas tongue_out

                            36spriing napisała:

                            > sunmoonstars napisał(a):
                            > > No to jak zapraszasz to z mila checia tongue_out
                            >
                            > Czekam na sygnał ... tongue_out smile
                            http://img850.imageshack.us/img850/7546/uqja.jpg
                            • 36spriing Re: Życie Adeli 05.11.13, 15:11


                              > > sunmoonstars napisał(a):

                              > http://img850.imag
> eshack.us/img850/7546/uqja.jpg

                              To już wiem dlaczego nikt mnie nie kocha tongue_out
                              • tapatik Re: Życie Adeli 05.11.13, 19:34
                                Ale także wiesz, co zrobić, aby ktoś Cię pokochał.
                                Do dzieła suspicious
                                • 36spriing Re: Życie Adeli 05.11.13, 20:27
                                  tapatik napisał:

                                  > Ale także wiesz, co zrobić, aby ktoś Cię pokochał.
                                  > Do dzieła suspicious


                                  Zmienić orientacje suspicious Tak, wiem tongue_out smile
                                  • tapatik Napizsę to tylko raz 05.11.13, 21:29
                                    PRZESTAŃ BYĆ GRZECZNA.
                                    • 36spriing Re: Napizsę to tylko raz 05.11.13, 23:55
                                      tapatik napisał:

                                      > PRZESTAŃ BYĆ GRZECZNA.

                                      Mam być niegrzeczna ? Mam przestać być sobą ? Wtedy ktosik zakocha się we mnie ?
                                      łoooo Bosiu kochana ja naiwna myślałam, że bycie sobą jest najważniejsze. ...
                                      Tapatiku u mnie to nie przejdzie... jeśli ktoś obdarzy mnie uczuciem to chciałabym, aby kochał mnie taką jaką jestem, a niewykreowaną osobę dla określonych potrzeb.


                                      A tak dla ścisłości to powiem Ci tak... do świętej to mi daleko, nawet bardzo, ale też nie jestem diablicą wcieloną... a to, że z Sun trochę się podroczę to już insza inszość...ona wie, że żartuję i chyba większość orientuje się,że jak z jęzorem " tongue_out " wyskakuje tudzież z oczkiem "wink" to nie można brać na poważnie tego co piszę.











                                      • sunmoonstars Re: Napizsę to tylko raz 06.11.13, 16:33
                                        36spriing napisała:


                                        > A tak dla ścisłości to powiem Ci tak... do świętej to mi daleko, nawet bardzo,
                                        > ale też nie jestem diablicą wcieloną... a to, że z Sun trochę się podroczę to
                                        > już insza inszość...ona wie, że żartuję i chyba większość orientuje się,że jak
                                        > z jęzorem " tongue_out " wyskakuje tudzież z oczkiem "wink" to nie można brać na poważnie tego co piszę.

                                        A ja myslalam ze to wszystko na powaznie tongue_out tongue_out tongue_out To co do kina nie idziemy ? uncertain
                                        • 36spriing Re: Napizsę to tylko raz 06.11.13, 16:44
                                          Na poważnie to się leży w trumnie.
                                          Sun, kino będzie jak w końcu zawitasz we W-ku . Wciąż czekam na sygnał...[ bez emotek]
                                          • sunmoonstars Re: Napizsę to tylko raz 06.11.13, 17:25
                                            36spriing napisała:

                                            > Na poważnie to się leży w trumnie.
                                            > Sun, kino będzie jak w końcu zawitasz we W-ku . Wciąż czekam na sygnał...[ bez
                                            > emotek]
                                            Do trumny jeszcze nie chce tongue_out
                                            Jak ja bede we W-ku to na kinie sie nie skonczy tongue_out Ale to chyba wiesz smile Twoj gust muzyczny znam i wiem, ze tanczysz lubisz. To pojdziemy w tango smile Bo do tanga trzeba dwoja tongue_out tongue_out tongue_out
                                            • 36spriing Re: Napizsę to tylko raz 06.11.13, 22:46
                                              Innej opcji nie biorę pod uwagę... serio mówię tongue_out wink
    • anyone.anywhere Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 18:39
      Przeczytałam: Rzeczy po "seksie"? Co z nimi robicie?
      I zaczęłam się zastanawiać jakie to rzeczy można wywalać po seksie, ale bardziej zaciekawiło mnie dlaczego seks został potraktowany cudzysłowem, nie napiszę gdzie moje myśli krązyły wink

      A po eksie... fotki wyrzucam, książki zostawiam sobie (wiem, że niedobra jestem, bo każdy z moich byłych kocha książki równie mocno jak ja), a całą resztę pakuję w kartony i wysyłam, nawet jeżeli jest to jego ulubiony kubek, który wcześniej był moim kubkiem (tu akurat uważam, że jestem bardzo wielkoduszna wink)
      • sunmoonstars Re: Wywalać czy nie? 25.10.13, 20:18
        No i przypomnialo mi sie smile Tak to robia kobiety w Niemczech smile Tak to jest jak kobieta w karju rzadzi wink
        www.youtube.com/watch?v=mhbdUlADrJY
      • tapatik Re: Wywalać czy nie? 27.10.13, 17:48
        Zanotować.
        Nie wolno Anyone.anywhere pożyczać żadnych książek, bo pinda nie odda.
        • ame_belge34 Re: Wywalać czy nie? 30.10.13, 08:40
          Nie ona jedna tongue_out big_grin
          • tapatik Re: Wywalać czy nie? 30.10.13, 22:57
            Że co? Ty też? No co się na tym świecie porobiło, nie można na chwilę siekiery do kąta odłożyć.

            CZY SĄ JESZCZE JAKIEŚ PINDY NA TYM FORUM?

            Tak profilaktycznie się pytam...
            • ame_belge34 Re: Wywalać czy nie? 31.10.13, 14:55
              Ja tylko mówię, ze jesli delikwent zostawiłby u mnie książki (intersującesuspicious) i się nie upomniał o nie to mocy urzędowej na półce nebierają i zostają przez zasiedzenie big_grin
              • mayenna Re: Wywalać czy nie? 31.10.13, 18:05
                Nie umiem upominać się o długi, książki i inne takie. Nie umiem i ju. Ale jakby mi zwrócono wszystkie książki, które pożyczyłam to nie maiłabym gdzie ich trzymać.
    • 36spriing Re: Wywalać czy nie? 31.10.13, 14:23
      Nie trzymam śmieci, więc wszystko idzie do kosza tongue_out
      Porządek musi być!
      • tapatik Re: Wywalać czy nie? 31.10.13, 18:27
        Zakładasz, że rzeczy po eksie są śmieciami, a tak nie musi być.
        • 36spriing Re: Wywalać czy nie? 01.11.13, 23:26
          tapatik napisał:

          > Zakładasz, że rzeczy po eksie są śmieciami, a tak nie musi być.


          To była ironia.
    • makinetka82 Re: Wywalać czy nie? 17.12.13, 23:48
      Rzeczy po eksie, czy od eksa, bo to róznica ? Ja wyrzuciłam zdjęcia, ale już np. mikrofali było mi szkoda wink ale co się odwlecze... wczoraj mi się zepsuła sad Więc zostanie mi tylko misiek pluszowy , ale on jest tak wygodną poduchą że głupotą by było się go pozbywac : D
Pełna wersja