doskwiera samotność...

27.10.13, 17:15
Doskwiera mi samotność... brakuje kogoś do rozmowy, żartów, wspólnego spędzania czasu, wspólnych spacerów, wspólnej kawy czy lampki wina. Dodatkowo jesień przytłacza. Czy ktoś ma podobny problem?
27an.ka@wp.pl
    • fej5x2 Re: doskwiera samotność... 27.10.13, 19:07
      cześć, jeśli kiedyś będziesz się wystarczająco nudzić, możesz napisać na mojego maila gazetowego. Mam podobny to Twojego problem. Pozdrawiam
      • 27an.ka Re: doskwiera samotność... 27.10.13, 19:22
        Jestem tu pierwszy raz, więc słabo się orientuję. Jeśli znajdę Twojego maila, to na pewno napiszę. Pozdrawiam
        • fej5x2 Re: doskwiera samotność... 27.10.13, 21:50
          na wszelki wypadek smile fej5x2@gazeta.pl
          • mayenna Re: doskwiera samotność... 27.10.13, 22:01
            Chłopie, dziewczyna podała maila w pierwszym poście. Napisz. Inicjatywa należy do mężczyzny, ona była też pierwsza z postem i mailem.
            Nie ma co czekaćsmile
    • piorex12 Re: doskwiera samotność... 09.11.13, 17:10
      Trzeba sobie zorganizowac czas i tyle.
    • jobi Re: doskwiera samotność... 25.11.13, 16:56
      Zima idzie i mnie też dopada depresja.
      Herbatka wieczorem, albo grzane wino - czemu nie.
      Myślę, że nie tylko ty walczysz z takimi dołami.
    • ggos-ia84 Re: doskwiera samotność... 25.11.13, 19:55
      Znam ten ból pomimo tego ze nie jestem sama bo mam rodzine to czuje sie tak samo ,jak w klatce takze z checią z kims pogadam ,pośmieje sie i wypije lampke wina .
Pełna wersja