caznodzieja
28.10.13, 11:29
Cześć, konkretny facet przed czterdziechą szuka konkretnej dziewczyny

Nie znoszę pisania przez komunikatory, pejsbuki i inne tego typu urządzenia dające paniom namiastkę bliskości i zastępujących realne życie. Jestem poukładanym LOL gościem, który za Chiny ludowe nie może się odnaleźć we współczesnym bałaganie... Mam dwoje dzieci, jestem niezależny, uprawiam czynnie sport, narty, bieganie, rower, masa pasji i zainteresowań. Brak długów, brak większych problemów - brak bliskości
Mam dość podchodów typu umawiam się z kobietą, po czym godzinę przed spotkaniem dostaję info, że nie przyjdzie bo jest chora. Mam dość gierek typu spotkam się z tobą, pogram aż się napalisz a następnie zniknę żebyś się bardziej starał - nie będę

. Mam dość ludzi niesłownych, żyjących bez celów, bez zasad, bez wiary w człowieka. Czy są jeszcze normalne kobiety, których celem nie jest uwieszenie się na zaradnym facecie a chęć rozwoju, realizowania własnych pasji (być może wspólnych)? Czy jestem skazany na samotność bo nie wpisuję się w schemat? Nie będę się ślinił, zarzucał kwiatuszkami na pejsbuku, udawał, że kocham Twoje koleżanki mimo iż widzę, że utopiłyby Cię w łyżce wody. Czy są jeszcze normalni ludzie, którzy potrafią się cieszyć słońcem, wiatrem, bliskością drugiego człowieka?
Piszczcie kochani, mieszkam w centralnej Polsce, sporo podróżuję.
caznodzieja(małpa)gazeta.pl
Pozdrawiam