stały związek

17.11.13, 17:53
Powiem tak szczerze,poznałbym z chęcią kobietę do lat 30 która nie patrzy tylko na dobra tego świata ale ceni sobie spokój,szacunek,tolerancję i akceptację i oczywiście pragnie prawdziwej miłości w stałym związku.Tylko czy są jeszcze kobiety na tym świecie które cenią te dobra od Boga których nie widać na pierwszy rzut oka?Jak może istnieje jakaś to bardzo chciałbym ją poznać.Podałbym nr gg,tylko ciekawe kto by odpisał,bo ja należę do ludzi szczerych i nie lubię jak ktoś głupie żarty sobie robi
    • lusterko2011 Re: stały związek 17.11.13, 18:48
      Witam,spodobał mi się twój list.Nie jestem niestety 30-tką lecz prawie 40-tką ,sory.Szukam bratniej duszy o podobnych ideałach.Jeśli jesteś zainteresowany to daj znać.
      Osobiście nie znoszę chamstwa i braku odpowiedzialności a najbardziej ludzi niesłownych.
      Pozdrawiam
      • silencjariusz Re: stały związek 17.11.13, 19:19
        A skąd prawie czterdziestka jest?
        • lusterko2011 Re: stały związek 17.11.13, 19:25
          mieszkam prawie na czeskiej granicy czyli z południa.
          • tomunek80 Re: stały związek 17.11.13, 19:59
            Fajnie,trochę daleko,bo ja jestem z mazur,ale nie ma rzeczy niemożliwych,a jak mamy się skontaktować aby pogadać?
            • lusterko2011 Re: stały związek 17.11.13, 20:10
              sama właśnie się zastanawiam podam adres e-mail-malgorzata.a@vp.pl
              • tomunek80 Re: stały związek 17.11.13, 20:16
                dobra dzięki
                • tomunek80 Re: stały związek 17.11.13, 20:33
                  wysłałem ci mail i mogę ci powiedzieć na potwierdzenie że to ja mniej więcej co tam było jak będziesz chciała
          • szarlotka_ja Re: stały związek 26.02.14, 21:46
            Tyle przeglądania różnistych wątków i wreszcie wygrzebałam jakąś krajankę big_grin
            • tomunek80 Re: stały związek 31.03.14, 11:13
              fajnie
              a co ciekawego znalazłaś w tej krajance?
    • kawa518 Re: stały związek 22.11.13, 21:42
      tomunek a ile masz lat i wzrostu?
      • tomunek80 Re: stały związek 23.11.13, 17:08
        ja177cm i 33l
      • tomunek80 Re: stały związek 19.02.14, 22:56
        Ja 33l i 177cm wzrostu
    • marek-1002 Re: stały związek 23.02.14, 16:31
      Teatrzyk Zielona Gęś przedstawia sztukę pt. "Uduchowiony młodzieniec spotyka konkretną kobietę" wink

      tomunek80 napisał(a):
      > Tylko czy są jeszcze kobiety na tym
      > świecie które cenią te dobra od Boga
      > których nie widać na pierwszy rzut oka?

      kawa518 napisała:
      > tomunek a ile masz lat i wzrostu?

      Kurtyna. Oklaski. big_grin
      • czarny.onyks Re: stały związek 23.02.14, 18:32
        ....taaa......i chyba nieco roztragniony...

        popatrz na Jego ostatnie posty..są z dwóch róznych lat........
        • tomunek80 Re: stały związek 08.03.14, 22:32
          a ty skąd?Z otchłani?
          • czarny.onyks Re: stały związek 22.03.14, 22:10
            z otchłani??? nie...

            ale do doliny mi blisko tongue_out
    • jutro_wstanie_nowy_dzien Re: stały związek 23.02.14, 17:29
      tomunek80 napisał(a):

      > Powiem tak szczerze,poznałbym z chęcią kobietę do lat 30 która nie patrzy tylko
      > na dobra tego świata ale ceni sobie spokój,szacunek,tolerancję i akceptację i
      > oczywiście pragnie prawdziwej miłości w stałym związku.Tylko czy są jeszcze kob
      > iety na tym świecie które cenią te dobra od Boga których nie widać na pierwszy
      > rzut oka?Jak może istnieje jakaś to bardzo chciałbym ją poznać.>

      Proponuję szukać w kościele, na rekolekcjach, pielgrzymkach. Rada jest jak najbardziej na poważnie.
      • neuro-tyczka1 Re: stały związek 19.03.14, 20:51
        jutro_wstanie_nowy_dzien napisała:

        > Proponuję szukać w kościele, na rekolekcjach, pielgrzymkach. Rada jest jak najb
        > ardziej na poważnie.
        Sezon pielgrzymkowy za pasem, idę szukać trampek : ).

        • tomunek80 Re: stały związek 21.03.14, 12:51
          To fajnie,ale ja bym radził wziąć sandały,bo można sobie odcisków narobić i odparzyć stopy.
          A już jakby co tak poza tematem,to ja jestem Chrześcijaninem a nie katolikiem i nie uprawiam takich wypraw jak pielgrzymki,chyba że do pracy i z powrotem,bo mam daleko do niej.
          • torado Re: stały związek 22.03.14, 11:33
            tomunek80 napisał:

            > To fajnie,ale ja bym radził wziąć sandały,bo można sobie odcisków narobić i odp
            > arzyć stopy.
            > A już jakby co tak poza tematem,to ja jestem Chrześcijaninem a nie katolikiem i
            > nie uprawiam takich wypraw jak pielgrzymki,chyba że do pracy i z powrotem,bo m
            > am daleko do niej.

            a co robisz poza pracą, jakieś hobby? suspicious
            • tomunek80 Re: stały związek 31.03.14, 10:56
              Właśnie chodzi. o to że mam trochę czasu,ale niewiem gdzie można się udać,bo po knajpach i tego typu rozgrywkach to nie lubuję się.Teraz to trochę cieplej to może zacznę chodzic nad jezioro.Ale nie bardzo też tam wiedzę jakieś światło
          • neuro-tyczka1 Re: stały związek 22.03.14, 11:56
            tomunek80 napisał:

            > To fajnie,ale ja bym radził wziąć sandały,bo można sobie odcisków narobić i odp
            > arzyć stopy.
            > A już jakby co tak poza tematem,to ja jestem Chrześcijaninem a nie katolikiem i
            > nie uprawiam takich wypraw jak pielgrzymki,chyba że do pracy i z powrotem,bo m
            > am daleko do niej.
            Bo pieniądz to Bóg??? smile
            Dodrze, to nie było zabawne.
            A poważnie, z trampkami też żartowałam, bo:
            1. faktycznie nie ten rodzaj obuwia, zgadzam się smile,
            2. nie ten poziom desperacji, żeby na pielgrzymkę w celach matrymonialnych się udawać smilesmilesmile,
            3. ... i chyba jednak nie ten target smile, jednak ale nie przekreślam, nie ma co sobie zmniejszać szans i tak już niewielkich smilesmilesmile
            • torado Re: stały związek 22.03.14, 12:06
              neuro-tyczka1 napisała:


              > 3. ... i chyba jednak nie ten target smile, jednak ale nie przekreślam, nie ma co
              > sobie zmniejszać szans i tak już niewielkich smilesmilesmile

              że tak się wetnę.....czemu sądzisz, że Twoje szanse są niewielkie? Wiesz.... jedyne na co mamy wpływ, to na sposób naszego myślenia,to banał, oczywista oczywistość......ale za sposobem myślenia idzie wszystko inne. Słyszałaś pewnie takie powiedzenie "uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać". Samospełniająca się przepowiednia. Moc myśli i słów jest ogromna.....
              • neuro-tyczka1 Re: stały związek 22.03.14, 12:30
                > że tak się wetnę.....czemu sądzisz, że Twoje szanse są niewielkie? Wiesz.... je
                > dyne na co mamy wpływ, to na sposób naszego myślenia,to banał, oczywista oczywi
                > stość......ale za sposobem myślenia idzie wszystko inne. Słyszałaś pewnie takie
                > powiedzenie "uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać". Samospełniająca się p
                > rzepowiednia. Moc myśli i słów jest ogromna.....
                Bo jestem realistką?
                ... mam za duże wymagania?
                ... jak to trafnie ujął mój znajomy, takich (poszukiwany model) facetów wolnych to nie ma, bo żony się z nimi nie rozwodzą smile.
                Tak, zgadzam się, sposób myślenia... W sumie, to od tego chyba należy zacząć, bo rzeczywiście uważam, że to jest jakaś prawidłowość. Muszę nad tym popracować smile.
                • torado Re: stały związek 22.03.14, 12:37
                  neuro-tyczka1 napisała:

                  > > że tak się wetnę.....czemu sądzisz, że Twoje szanse są niewielkie? Wiesz.
                  > ... je
                  > > dyne na co mamy wpływ, to na sposób naszego myślenia,to banał, oczywista
                  > oczywi
                  > > stość......ale za sposobem myślenia idzie wszystko inne. Słyszałaś pewnie
                  > takie
                  > > powiedzenie "uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać". Samospełniająca
                  > się p
                  > > rzepowiednia. Moc myśli i słów jest ogromna.....
                  > Bo jestem realistką?
                  > ... mam za duże wymagania?
                  > ... jak to trafnie ujął mój znajomy, takich (poszukiwany model) facetów wolnych
                  > to nie ma, bo żony się z nimi nie rozwodzą smile.
                  > Tak, zgadzam się, sposób myślenia... W sumie, to od tego chyba należy zacząć, b
                  > o rzeczywiście uważam, że to jest jakaś prawidłowość. Muszę nad tym popracować
                  > smile.

                  Powodzenia Kochana smile
                  • neuro-tyczka1 Re: stały związek 22.03.14, 15:19
                    Dzięki, przyda się smile
              • tomunek80 Re: stały związek 31.03.14, 11:09
                I tu masz rację,kto o co prosi albo w co wierzy to mu później tak się dzieje.Jak będzie sobie wmawiał że zachoruje na raka to pewnie mu się tak stanie.Jak do czegoś podchodzi i stwierdza że się nie nadaje do tego i że mu nie wyjdzie,to na pewno nie wyjdzie.
                Tu trzeba przemienić swój umysł na asertywne myślenie i mówić tak,uda mi się,a nie z góry zakładać że nic się nie uda albo poddawać się po chwilowych problemach
            • tomunek80 Re: stały związek 31.03.14, 11:01
              Dobrze,po części masz rację,ale co możesz jak chcesz doradzić tak normalnego.Ja jestem normalnym facetem i żyję tak jjak normalni ludzie tylko że staram się być szczery i jak komuś by zależało wierny.
              I tyle.
Pełna wersja