panda_21
25.11.13, 23:51
Witam szanownych forumowiczów! Na początek się przedstawię: mam na imię Ola, mam 21 lat i jestem z Lublina. Dziś po raz kolejny postanowiłam spróbować wyjść ze swojej skorupki i wysłać w świat sygnał, że oto jestem - niestety dość samotna i niestety tym faktem niepocieszona. Ale ale! - przecież nie jestem jedyną osobą cierpiącą na tą chorobę duszy. Mogę się założyć, że jest wielu, którzy byliby chętni na wspólną terapię - w postaci umilania sobie wzajemnie czasu swoją obecnością

A ponieważ powiedziane zostało "szukajcie a znajdziecie", jeszcze raz zamierzam się podjąć próby odnalezienia kogoś takiego - tym razem tutaj. Jeśli chodzi o mnie, to jestem miłą i sympatyczną, choć niestety nieco nieśmiałą i zamkniętą w sobie dziewczyną. W ogromnym skrócie mogłabym opisać siebie jako osobę refleksyjną, uczuciową i wrażliwą. Co mogę zaoferować? - przyjaźń, sympatię, ciepło, dobre słowo

Nawet coś więcej, jeśli okaże się, że mogłoby to wyjść. Tak więc jeśli szukasz którejś z tych rzeczy oraz sam chciałbyś taką podarować komuś potrzebującemu - zachęcam do odezwania się

Jeśli nie tutaj to na maila - asterka999@gmail.com.
Pozdrawiam wszystkich szukających. Nie poddawajmy się!