Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem? :)

25.11.13, 23:51
Witam szanownych forumowiczów! Na początek się przedstawię: mam na imię Ola, mam 21 lat i jestem z Lublina. Dziś po raz kolejny postanowiłam spróbować wyjść ze swojej skorupki i wysłać w świat sygnał, że oto jestem - niestety dość samotna i niestety tym faktem niepocieszona. Ale ale! - przecież nie jestem jedyną osobą cierpiącą na tą chorobę duszy. Mogę się założyć, że jest wielu, którzy byliby chętni na wspólną terapię - w postaci umilania sobie wzajemnie czasu swoją obecnością smile A ponieważ powiedziane zostało "szukajcie a znajdziecie", jeszcze raz zamierzam się podjąć próby odnalezienia kogoś takiego - tym razem tutaj. Jeśli chodzi o mnie, to jestem miłą i sympatyczną, choć niestety nieco nieśmiałą i zamkniętą w sobie dziewczyną. W ogromnym skrócie mogłabym opisać siebie jako osobę refleksyjną, uczuciową i wrażliwą. Co mogę zaoferować? - przyjaźń, sympatię, ciepło, dobre słowo smile Nawet coś więcej, jeśli okaże się, że mogłoby to wyjść. Tak więc jeśli szukasz którejś z tych rzeczy oraz sam chciałbyś taką podarować komuś potrzebującemu - zachęcam do odezwania się smile Jeśli nie tutaj to na maila - asterka999@gmail.com.

Pozdrawiam wszystkich szukających. Nie poddawajmy się!
    • surykatka1992 :) 26.11.13, 00:19
      Witam Olu. smile Wybacz, wiem że Twoja wiadomość jest kierowana do płci przeciwnej, ale postanowiłam coś tutaj wpisać, bo wyczuwam podobieństwo Twojej osoby do mnie. Łączy nas wiek, nieśmiałość, a co za tym idzie - samotność oraz oczywiście.. walka by ją przezwyciężyć!
      Owocnych poszukiwań! smile
      • panda_21 Re: :) 26.11.13, 00:41
        Witaj! Dziękuję, że napisałaś smile Robi się raźniej gdy okazuje się, że ktoś jeszcze boryka się z podobnymi problemami co ty. Jeśli chciałabyś wymienić się doświadczeniami - pisz, zapraszam. Często brakuje mi rozmowy z kimś podobnym do mnie, kto potrafiłby mnie zrozumieć.

        Oby nam się udało przezwyciężyć wszelkie trudności i odnaleźć to czego pragniemy smile
      • zajonc.o.poranku Re: :) 26.11.13, 08:53
        Macie ledwo powyżej 20 lat, dziewczyny. Kiedy wy zdążyłyście być samotne?
        Co innego taki np ja, gburowaty starszy człowiek, ponuro patrzący na każdego zakłócającego mą przestrzeń osobistą o promieniu 7 kilometrów.
        • panda_21 Re: :) 26.11.13, 09:44
          Nie było moim celem porównywanie wymiarów czyichkolwiek smutków, ani narzekanie typu "jaka ja jestem biedna i samotna, chyba do końca życia zostanę sama". Liczę po prostu na poznanie podobnych mi osób, w podobnym mi wieku. Jest mi przykro, że ma Pan takie odczucia i doświadczenia, szczerze życzę aby się to odmieniło.
          • zajonc.o.poranku Re: :) 26.11.13, 10:25
            panda_21 napisał(a):

            > Nie było moim celem porównywanie wymiarów czyichkolwiek smutków, ani narzekanie
            > typu "jaka ja jestem biedna i samotna, chyba do końca życia zostanę sama". Lic
            > zę po prostu na poznanie podobnych mi osób, w podobnym mi wieku. Jest mi przykr
            > o, że ma Pan takie odczucia i doświadczenia, szczerze życzę aby się to odmienił
            > o.

            Pando szanowna.
            Mamy to szczęście, że mieszkamy w kraju, w którym każdemu wolno być samotnym do woli. Wybacz zatem jeśli Cię w jakiś sposób uraziłem, nie miałem takiego zamiaru. Pozwolę sobie jednak przedstawić małą sugestię, którą oczywiście wolno Ci całkowicie zignorować. Otóż łatwiej jest gdy podchodzi się do życia i lekko złośliwych komentarzy z pewną dozą poczucia humoru. Nie każde zdanie musi kończyć się wink żeby je można było uznać za zdanie nie całkiem śmiertelnie poważne. Poważnie.
            Pozdrawiam i życzę sukcesów.
            • panda_21 Re: :) 26.11.13, 10:44
              Ale ja swoim komentarzem nie chciałam wyrazić oburzenia ani złośliwości smile Być może jestem przewrażliwiona na punkcie internetowych (i nie tylko) dyskusji o tym kto ma gorzej, więc odezwałam się tak, a nie inaczej. Nie czuję się urażona ani dotknięta, czasem mam tylko taki zbyt "oficjalny" sposób pisania. Również pozdrawiam smile
        • ame_belge34 Re: :) 26.11.13, 10:19
          Miedzy czasie Panie Kolego, miedzy czasie smile
    • rafae Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 26.11.13, 00:39
      Coraz więcej młodych, szczerych i zdesperowanych...
      Coraz mniej cierpliwości, spostrzegawczości, WYROZUMIAŁOŚCI ( no bo skont ? )
      Ale i tak milo sie czyta takie posty...
      • panda_21 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 26.11.13, 00:50
        Mógłbyś rozwinąć swoją myśl? Cierpliwość może ostatnio zaczęła mi się kończyć (ileż można smucić się z tego samego powodu), spostrzegawcza to ja nigdy nie byłam, ale sądzę, że wyrozumiałości mi nie brak. Młoda, szczera, zdesperowana - niestety, jednostki o takich cechach jak np. ja, okazują się mieć w życiu trudniej...
        • rafae Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 26.11.13, 01:06
          >Mógłbyś rozwinąć swoją myśl? Cierpliwość może ostatnio zaczęła mi się kończyć (
          ileż można smucić się z tego samego powodu), spostrzegawcza to ja nigdy nie był
          am, ale sądzę, że wyrozumiałości mi nie brak. Młoda, szczera, zdeusperowana - ni
          estety, jednostki o takich cechach jak np. ja, okazują się mieć w życiu trudniej...>

          to zupelnie jak ja i nie ma tu żadnych rozgraniczen
          Nie odpowiedzialem, bo sam czuje sie zmeczony,
          bo zadyme na forumku wywolam,
          Bo sama poobserwuj
          Bo WiĘkszość od NAS zalezy. ; ) ( mrugammm.. )
    • raziel24 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 26.11.13, 09:53
      Nasuwa się pytanie czy myślimy o sobie jako o kimś kto może umilić komuś życie czy wręcz odwrotnie za chodzące zero. Część ludzi ma problem ze sobą taki, że wolą być sami bo uważają, że na nic więcej nie zasługują.
      • ggos-ia84 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 26.11.13, 16:04
        raziel24-Dobrze napisane i ciekawe przemyślenia rodzą sie w głowie...pozdrawiam
    • surykatka1992 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 11.12.13, 20:00
      Napisałam do Ciebie maila, ale chyba nie odczytałaś.. A szkoda, bo chciałabym pogadać z osobą, która czuje się podobnie do mnie. Odezwij się ;d
      Pozdrawiam.
      • ggos-ia84 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 11.12.13, 21:43
        Sorki ale nie odczytałam ,moze odezwij sie na gg 48621822,napewno odpisze bo na gg jestem czesto.pozdrawiam
        • lonelyone0 Re: Ktoś chciałby umilić komuś życie swoim byciem 03.01.14, 20:09
          Hmm nie wiem czy aktualne, wysłałem maila smile
Pełna wersja