tapatik 30.11.13, 08:15 Podpatrzone na innym forum. Autor ma dość khmmm... oryginalne poglądy na życie forum.gazeta.pl/forum/w,23659,147057463,,Same_nieudacznice_.html?v=2 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mayenna Re: Same nieudacznice 30.11.13, 08:47 Ten pan ma 40 lat i nie ma żony? To idąc jego tokiem myślenia: nie jest dość dobry bo żadna go nie chciała. Coś strasznego musi w nim być, że wolą brzydkich, alkoholików od takiego ideału jak on Nie chce mi się nawet tłumaczyć, czemu zel wybieramy bo to średnio rozgarnięta osoba jest w stanie sama sobie wydedukować. Odpowiedz Link
mayenna Re: Same nieudacznice 30.11.13, 08:59 A dla kobiety, którą bym pokochał (z wzajemnością) byłbym niczym "anioł". To stwierdzenie jest dla mnie najdziwniejsze i chyba w tym tkwi problem. On chce ideału, drugiego anioła, a na ziemi same grzesznice, rozwódki i córy Ewy czyli niewiasty z wadami i zaletami, które tez wola synów Adama niż aniołów. Odpowiedz Link
noc.jesienna Re: Same nieudacznice 30.11.13, 09:54 lepszy mężczyzna z krwi i z kości. taki anioł to może onieśmielać swoją doskonałością Odpowiedz Link
kama265 Re: Same nieudacznice 02.12.13, 12:40 chyba ten Anioł z Alternatywy 4 no doobra, człowiek ma masę kompleksów i tyyyle pretensji ... szkoda mi go Odpowiedz Link
satelitka1 Re: Same nieudacznice 02.12.13, 21:46 Reasumując: "Rozmawiają dwie kobietki: - Mój mąż to anioł. - Mój też nie mężczyzna..." Odpowiedz Link
kama265 Re: Same nieudacznice 02.12.13, 12:42 >Mam równe 40 lat i jestem zarejestrowany na pewnym profilu randkowym. I... okazuje się, że facetki, które są zbliżone przedziałem wiekowym do mojego, to niemal SAME ROZWÓDKI, którym nie wyszło w związku. Skoro się rozwiodły, to znaczy, że NIE nadają się one na żonę (ani nawet na dziewczynę). A jeśli (bo oczywiście KAŻDA będzie utrzymywała, że to "wina tego mężczyzny") to mąż rzeczywiście był draniem i tyranem, to JAK one sobie dobierały tych swoich "wspaniałych rycerzy"???< jak nie kijem go, to pałką Odpowiedz Link
tapatik Re: Same nieudacznice 02.12.13, 19:17 To działa tak: 1. Bierzemy wniosek, który jest wygodny dla wymyślającego. 2. Dopasowujemy fakty. 3. Dopasowanymi faktami usprawiedliwiamy swoje porażki. W ten sposób wymyślający jest wspaniały, tylko otoczenie jest popierdolone i "się nie zna". Odpowiedz Link
mery1mery1 Re: Same nieudacznice 02.12.13, 23:35 facio narzeka, że nie ma już fajnych kobiet, a kobiety mówią przecież to samo o facetach... nic nowego. Odpowiedz Link
mayenna Re: Same nieudacznice 03.12.13, 14:40 tapatik napisał: > Wniosek? > Nie warto narzekać Ależ warto, byle na wspólne tematy. To bardzo łączy Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 02.01.14, 22:25 Trafiłam na ten wątek przypadkiem i od razu wiedziałam, że to ten sam "oryginał", który na medSOS założył kilkadziesiąt wątków pod dramatycznymi tytułami typu: "Gdzie kobiety????" , "kobiety ze wschodu", "onanizm ....co robić?", "Onanizm ... porady", "Onanizm, brak kobiety....itd. Co robić?", "Onanizm, brak partnerki, stresy w chorym kraju itd", "Onanizm!!! Porady", "Gdzie kobiety normalne???". Szereg wątków założonych jest w odstępie kilku minut i pod takim samym tutułem. Te same osobliwe poglądy, te same błędy ortograficzne, te same sformułowania i takie same inwektywy, gdy ktoś napisze coś co nie za bardzo mu pasuje, ta sama wrogość w stosunku do kobiet i to samo przekonanie o własnej wyjątkowości. De facto jest to facet mieszkający w małym mieście ( którego też nienawidzi ), nie ma stałych dochodów i spędza czas onanizując się kilka razy dziennie do pornosów z internetu. Jest też hipochondrykiem. Szuka żony, ale o Polkach ma bardzo złe zdanie. Nazywa je blacharami, kurwami, klępami, nieudacznicami, którym za rządów "rudego" tyłki obwisły do kolan. Kobiety z forum nazywa sukami, a facetów debilami. Ten "anioł" dla tej jednej jedynej, którą by pokochał jest zwykłym chamem nienawidzącym kobiet. Uważa, że kobiety lecą na pieniądze i ciepły kąt. Mimo, że nie ma kobiecie nic do zaoferowania ( poza chęcią pokazania kto tu rządzi ) , uważa siebie za super -mężczyznę i uważa, że kobiety powinny ustawiać się do niego w kolejce, usidlać i się o niego troszczyć ( w/g niego obowiązkiem kobiety jest troszczyć się o mężczyznę, mężczyźnie o kobietę już nie, bo mężczyzna jest ważniejszy w związku ). Szuka pięknej, mądrej, zaradnej i pewnej siebie femme fatale, która w dzień dałaby sobą pomiatać, w nocy z pożądania rzucałaby się na niego z pazurami. Ta "normalna" kobieta ma mieć na dokładkę ok. 40 lat, być panną i być dziewicą. Nie rozumie biedaczek, że normalna kobieta w tym wieku ma już dorastające dzieci i na niego - księcia z bajki nikt nie czeka. Jak się go czyta, to trudno uwierzyć, że jest ktoś tak głupi i odpychający. Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 04.01.14, 00:35 Czytam i oczom nie wierzę, gdyż widzę bezpardonowy linch, po którym jasno widać, że żadna z zapewne bardzo "wrażliwych" w swoim mniemaniu pań nie ma pojęcia, dlaczego ofiara tego linchu stała sie taką osobą, jaką jest obecnie. Ja miałem okazję przeczytać więcej postów michael_praed'a i wyraźnie widzę w nim jedną z wielu ofiar prymitywnego, opartego na hipergamii i roszczeniowości, wykluczania ze strony kobiet. Na 99,9% był on w młodości wrażliwym, porządnym, pozytywnie nastawionym i pełnym szacunku do kobiet, otwartym i poszukującym miłości chłopakiem. Już to skazywało go na porażkę, kobiety preferują twardoskórych prymitywów pozbawionych uczuć i wątpliwości - "niegrzeczni chłopcy", "słodkie dranie", "uroczy brutale" - czyli podwórkowi, niepiśmienni ziomale będący prostacką emanacją testosteronu - tacy najbardziej podniecają kobiety. Chłopak zakochany i szanujący kobiety to dla koleżanek niemęska ciapa. Drugim gwoździem do trumny był ten niewybaczalny błąd, że michael_praed nie urodził się w bogatej rodzinie. Bogatemu kobiety wybaczą wszystko, nawet wrażliwość. To zupełnie oczywiste, że latami odrzucany i traktowany przez kobiety gorzej niż śmieć, zaczął zmieniać swoje pierwotne, pozytywne podejście na wręcz przeciwne. A wystarczyłaby jedna, dobra kobieta, by tego uniknąć. Dlatego agresja w stosunku do "potwora", którego kobiety same stworzyły, jest kompletnie nie na miejscu. Tylko kobietom się zdaje, że można bezkarnie zadawać ból mężczyznom, bo nie protestują nauczeni przez kobiety, że tak nie "wypada". Bardzo wygodna manipulacja, dzięki temu sumienie takie czyściutkie. Osobiście mnie te nienawistne posty nie dziwią, osobiście przekonałem się już dawno, że podłość i hipokryzja kobiet przerasta Monte Everest. Na wypadek, gdyby panie nie wiedziały, jakim to się posługują mechanizmem na co dzień, wyjaśniam, co to ta cudowna hipergamia - w skrócie dla blachar "tylko bogaty książe w bmw jest mnie godzien, reszta to śmiecie" - to dobieranie przez kobiety partnerów o jak najwyższej pozycji (materialnej) - sposób na trwałe wykluczenie 30% mężczyzn z "zabawy", a zapewnienie nieustannej zabawy garstce tych niby najlepszych - dzięki któremu 10-20 lat później tyle kobiet jest samotnych Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 04.01.14, 01:58 Poczytałam, co wypisujesz na forum i myślę, że midnight_lightning i michael_praed to ten sam facet - ma dwa, albo więcej nicków. Nic, naprawdę nic nie uzasadnia takiego zgorzknienia i nienawiści do kobiet. Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Same nieudacznice 04.01.14, 09:23 Jak ja moglam zyć tyle lat w nieswiadomości ze jestem nieudacznicą ? chyba pójdę Panu podziękować Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 04.01.14, 19:58 @ame_belge34 Nie mnie dziękować proszę zresztą wiem, że to nie jest "nieudacznictwo", lecz typowe dla kobiet nadmierne wymagania. Oczywiście nikt nie zauważył, że post michael_praed'a o nieudacznicach jest zwykłą piłeczką zwrotną w odpowiedzi na nagminne ocenianie przez kobiety samotnych mężczyzn jako "popapranych nieudaczników". Odpowiedz Link
jwoda22 Re: Same nieudacznice 04.01.14, 20:23 Skąd wiesz dlaczego są rozwódkami? A może te "nieudacznice" są same, bo zostały wymienione na lepszy model? A może były bite albo traktowane jak żywy sprzęt do wszystkiego - do sprzątania, robienia zakupów, do seksu i rodzenia dzieci? Nie twierdzę ,że tylko mężczyźni są winni rozpadowi małżeństw ale twierdzenie, że wygórowane ambicje względem kandydata na małżonka jest typowe dla kobiet, uważam za błędne. A poza tym czy wśród rozwodników nie ma nieudaczników? Myślisz, że wszystkim się wszystko udaje? Wszyscy popełniamy błędy. Myślę, że rozwody są również efektem nieprzemyślanych, błędnych decyzji. Znalezienie właściwego partnera na całe życie wcale nie jest takie łatwe. Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 04.01.14, 19:40 Widzę, że doszło u ciebie do konfliktu poznawczego. Naprawdę myślisz, że w Polsce jest tylko jeden mężczyzna nie mający żadnych podstaw do ciepłych uczuć względem kobiet? Zmartwisz się bardziej, nie dość, że nie jesteśmy tą samą osobą, to dookoła jest MNÓSTWO mężczyzn, którzy nie zaznali ze strony kobiet niczego dobrego. Naprawdę nic nie uzasadnia takiego zgorzknienia i nienawiści do kobiet? Sugerujesz, że mężczyźni przez was wykluczeni mają być wam wdzięczni i dobrem za zło odpłacać? Nie każdy jest świętym. Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 04.01.14, 20:53 Nie wierzę w istnienie mężczyzn wykluczonych przez kobiety, o ile sobie tym bardzo nie zasłużą ( michael_praed ). Znam mnóstwo wspaniałych kobiet, znam szczęśliwych facetów z dochodami grubo poniżej średniej krajowej, znam uczciwych i bardzo ciężko pracujących mężczyzn z dużymi dochodami. Gdy poznałam swojego męża, zarabiałam od niego kilka razy więcej. Czy was pogięło? Chcesz powiedzieć, że złe doświadczenia czynią z kogoś chama, że taki michael_praed ma prawo nazywać kobiety szukające kogoś bliskiego nieudacznicami? Dziwisz się, że spotyka się z nieżyczliwością? Nie wiem, co skłania Ciebie do takich uogólnień, ale jedno jest pewne, od ludzi, którzy wrzucają wszystkich do jednego worka należy wiać, bo są to osoby, które nie dadzą nikomu żadnego oparcia. - są zbyt skoncentrowane na sobie i niesprawiedliwie / nierealistycznie oceniają otoczenie. Nie jesteście wykluczeni, sami się wykluczacie, odpychacie od siebie ludzi. Ty też traktowany jesteś jako troll, bo swoje seksistowskie tyrady umieszczasz wszędzie gdzie się da, nawet w wątku o pieczeniu ciasta ( jak zażartowała chyba jednak jakaś forumowiczka ). Oczekujesz, że jakaś kobieta spojrzy na Ciebie życzliwie? Ty może nie szukasz już partnerki, ale michael_praed szuka i jeśli nie zmieni nastawienia do kobiet ( a sądzę, że nie zmieni ), to ma zerowe szanse na znalezienie kobiety i dziwię się, że tego nie rozumie. Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 04.01.14, 22:49 "Nie wierzę w istnienie mężczyzn wykluczonych przez kobiety" - jakie to rozczulające, zapewne jestem wirtualnym bytem generowanym przez automat. "znam szczęśliwych facetów z dochodami grubo poniżej średniej krajowej" - przegięcie, tacy faceci to dla was nieudacznicy - dla większości, nie rozmawiamy o odstępstwach od normy. "Chcesz powiedzieć, że złe doświadczenia czynią z kogoś chama" - ciekawe, myślisz, że można krzywdzić ludzi i żadnych skutków nie będzie? "Nie jesteście wykluczeni, sami się wykluczacie, odpychacie od siebie ludzi. " - mylisz się, najpierw jest wykluczenie ze strony kobiet, dopiero potem, po wielu latach jest reakcja. Nie masz o tym żadnego pojęcia, bo kobiety nie są wykluczane w tak wielkim stopniu jak mężczyźni. "Ty też traktowany jesteś jako troll, bo swoje seksistowskie tyrady umieszczasz wszędzie gdzie się da, nawet w wątku o pieczeniu ciasta" - naprawdę? może podasz link do tego ciasta? mnie interesują treści dotyczące faktu krzywdzenia mężczyzn przez kobiety. W końcu mamy równouprawnienie, kobiety się skarżą na facetów (których same wybierają), niech i faceci się skarżą na złe traktowanie. Chociażby na pogardliwe traktowanie przez kobiet tych kochających je i szanujących, i rzucanie się kobiet w objęcia tych, którzy nimi gardzą i pomiatają. Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 05.01.14, 00:08 Widzę, że nie pozwolisz sobie wmówić, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Nie jesteś żadnym dowodem na wykluczenie przez kobiety, bo sam fakt, że się takim czujesz nie świadczy o tym, że tak faktycznie jest. Cham jest chamem i nie jest to efekt traumatycznych przeżyć. Mężczyźni z małymi dochodami mają żony i dzieci, co by przeczyło Twojej tezie, że kobiety ich nie chcą i nie wmawiaj kobietom, że lepiej wiesz co myślą o mężczyznach. Nie jest też prawdą, że kobiety rzucają się w objęcia tych, którzy nimi gardzą, czego żywym - dowodem jest Michael - który uważa siebie za super-faceta i jest sam. Na jego anons o poszukiwaniu żony dostał tylko odpowiedź "spier....aj zboczeńcu" i nikt nie będzie się rozczulał nad odpychającym facetem, niezależnie od tego skąd taka odpychająca postawa się bierze. Swoją drogą, ciekawa jestem , jakież to wielkie krzywdy spotkały Ciebie ze strony kobiet i dlaczego akurat Ciebie? Jest wiele samotnych i atrakcyjnych mężczyzn, ale zwykle przyczyn swojej samotności szukają w sobie, nie w kobietach i wam też radziłabym się skupić na sobie i coś ze sobą zrobić, zamiast siedzieć na forum i obrażać cały kobiecy ród. Poza tym, wszystko co piszesz, to zwykłe Odpowiedz Link
36spriing Re: Same nieudacznice 05.01.14, 12:03 Miduś o ile mi wiadomo nie zostałeś wykluczony przez żadną kobietę z tego forum. A mimo to wylewasz na Nas swoje zgorzkniałe osądy... Jesteśmy hipokrytkami , tak ? To przypomnij sobie jak nazwałeś mnie złodziejką wysokich mężczyzn tylko dlatego, że jestem kurduplem i nie mam z tym problemu jak Ty To kto tu jest hipokrytą hę ? Świętości nikt od Ciebie nie wymaga, dostałeś po dupie jak wiele osób z tego forum, ale nikt nie uogólnia i nie generalizuje w taki sposób jak Ty. A to już jest chore... Nienawiść do Nas zżera Cię od środka, a Ty nic z tym nie robisz, wręcz przeciwnie... Nadal karmisz się czytając takich ludzi jak michael_praed czy babka z tamtego forum[ sorry zapomniałam jak się zwała ] Zrób coś z tym bo będzie coraz gorzej.... Odpowiedz Link
tapatik Tapatik była kobietą 05.01.14, 08:25 midnight_lightning napisał: > Czytam i oczom nie wierzę, gdyż widzę bezpardonowy linch, po którym jasno widać > , że żadna z zapewne bardzo "wrażliwych" w swoim mniemaniu pań nie ma pojęcia, > dlaczego ofiara tego linchu stała sie taką osobą, jaką jest obecnie. Aha. O ile mi wiadomo, to jeszcze wczoraj byłem mężczyzną, więc nie tylko panie "dokonują linchu" na "biednym, wrażliwym" michaelu praedzie. Na resztę odpiszę w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link
tapatik Re: Same nieudacznice 08.01.14, 09:22 Guzik mnie obchodzi czy Michael był kiedyś wrażliwy czy też nie. Bardziej istotne jest jakim człowiekiem jest obecnie, a jest zgorzkniały, z ogromnymi, nierealnymi wymaganiami. Jednocześnie brakuje Mu wymagań wobec samego siebie. Czyli od innych chce brać, ale sam nie chce dawać. Podkreślasz opinię, że bogato urodzeni mają lepiej. Nie jest to prawda i to z wielu powodów. Osoba, która urodziła się biedna, może dojść do bogactwa, jeśli tego chce i jest wytrwała. Jednocześnie bogaci rodzice nie zapewniają bogactwa w przyszłości. Właśnie czytam AMA z Billem Gatesem, który ma zamiar zostawić swoim dzieciom 10 milionów dolarów, a resztę przekazać na cele charytatywne. Czyli jeśli jesteś biedny, to przestań narzekać i rusz dupę. Bylem w kilku związkach z kobietami. Obecnie mam samochód, ale kiedyś nie miałem. Nie miałem też za dużo własnej kasy, bo utrzymywali mnie rodzice. Mimo wszystko potrafiłem jakoś zdobyć zainteresowanie kobiet. Tylko w jednym przypadku przyczyną rozstania mogła być kasa. Owszem, są kobiety-materialistki, które dla kasy zniosą jajo, ale czy to dotyczy całej populacji? Moim zdaniem - nie. Zwalanie winy na kogoś innego nie daje rezultatów. To jest tylko marudzenie. Ja też mam wady. Mam tego świadomość. I swojego czasu tez marudziłem, że gdyby ktoś tam był inny to ja bym miał lepiej. I nie miałem rezultatów, bo ci wstrętni ludzie nie chcieli być tacy jakimi ja bym ich widział. Obecnie pracuję nad sobą i nie zwalam winy na innych. Na siebie mam wpływ, na innych nie. Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 08.01.14, 14:19 Bardzo słuszne uwagi i obrazujące, że prawdziwymi nieudacznikami są ludzie typu michael_praed i midnight_lightning. Jedyne co im się w życiu udaje to narzekanie. Siedzą biedaczynki w domu i zakładają dziesiątki wątków w stylu "gdzie kobiety normalne???", a tyłka nie ruszą do roboty, nie zastanawiają się co mają kobiecie do zaoferowania. Tacy faceci są do utylizacji. Odpowiedz Link
basiastel Re: Same nieudacznice 08.01.14, 17:19 Dodam jeszcze jedno. Pochodzę z rodziny, w której nie było pieniędzy i nikt nie doglądał mojej edukacji. Wychowywała nas i utrzymywała wyłącznie mama, a było nas 4 rodzeństwa. Pracowała 6 dni w tygodniu od 6 rano do 22 wieczorem i można powiedzieć, że wychowała mnie "ulica". Spędziłam dzieciństwo ganiając po piwnicach i innych zakamarkach całej dzielnicy - bawiąc się w podchody. Czasem człowiek wpadał do domu, złapał kawałek chleba, zmoczył go pod kranem, posypał cukrem i dalej gonił się bawić. Mam wielu znajomych z dobrych i zamożnych rodzin. Od większości z nich mam lepsze wykształcenie, znam więcej języków, więcej widziałam świata, choć nie ukrywam, że zdarzało mi się spać na trawniku w Pireusie, czy na ławce na Lesbos . Zwiedziłam wiele krajów podróżując nawet samotnie stopem i nigdy tego nie zapomnę, bo to jest nieporównywalne z wyjazdem do luksusowego hotelu w Egipcie, czy na inne "riwiery". Na te podróże musiałam , oczywiście, sama zarobić. Przestańcie się więc użalać, bo robicie tym sobie ogromną krzywdę. Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 09.01.14, 20:12 Droga koleżanko wychowana przez ulicę, czy śmieć przeznaczony do utylizacji może prosić o rozwinięcie twojej twórczej myśli ? chciałbym wiedzieć, jak skończę, taki kaprys skazańca. Cyklon B? stos? rozrywanie końmi? szubienica? A jak będą segregowani ci prawdziwi nieudacznicy? po zarobkach? ci poniżej mediany pod ścianę? po wzroście? poniżej 1,80 do gazu? Tak czy inaczej, jest to i tak całkiem humanitarne rozwiązanie, o wiele lepsze od roli, na jaką wykluczonych skazują kobiety. Będę autentycznie zawiedziony, jeśli za swój pomysł nie otrzymasz pokojowej nagrody Nobla. Odpowiedz Link
fripoo Re: Same nieudacznice 09.01.14, 20:18 Midnight jakie przykrości spotykają Cię ze strony kobiet? ja jestem samotny i jakoś żyć mi dają, nie wiem o co Tobie chodzi, może frustracja bo seksu brak? Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 09.01.14, 20:02 Po twoich słowach "Mimo wszystko potrafiłem jakoś zdobyć zainteresowanie kobiet" widać, że nie byłeś nigdy wykluczony. Rozumiem więc, że rzeczywiście niewiele cię to obchodzi, jaki był kiedyś michael, nie zmienia jednak to faktu, że to doświadczenia z młodości determinują, jak się obecnie zachowujemy. Dzisiejsze zachowania to pochodna przeszłości i to ona jest istotniejsza dla zrozumienia obecnego stanu. Skąd te pewne przekonanie, że "sam nie chce dawać" ? A może właśnie w młodości "dawał z siebie" i to za dużo, za szczodrze, jak to typowy "za dobry chłopak", ale jego starania były traktowane z pogardą i lekceważeniem. "Osoba, która urodziła się biedna, może dojść do bogactwa, jeśli tego chce i jest wytrwała" "Dobre chęci" i wytrwałość to nie jest wystarczająca recepta. Mnóstwo ludzi biednych z wielkimi chęciami i wytrwałością stara się wybić, ale tylko garstce się udaje dojść do bogactwa. I nigdzie na świecie nie jest inaczej. Ilość bogatych to max 10% społeczeństwa. Równie dobrze można napisać "ja wygrałem w totka i nie rozumiem, dlaczego inni też nie chcą się tak łatwo wzbogacić". Twoje słowa o walce ze sobą, wzięciu się za siebie, owszem, ładne i pozytywistyczne, jednak tak naprawdę jakie te działania miałyby mieć konsekwencje ? - Wzbogacić się? Jak to wpłynie na takiego faceta, który przez lata był odrzucany? czy nabierze szacunku do kobiet, jak mu zaczną masowo włazić do wyrka, zachęcone jego "atrakcyjnością" materialną? szacunku nabierze, ale do siebie. poza tym będzie taki sam jak michael, z tą różnicą, że nie będzie się żalił na to, że kobiety lecą na kasę, lecz będzie się z tego cynicznie cieszył. - walczyć ze zgorzknieniem, urazami, krzywdami? by w efekcie wrócić do stanu z młodości, by znowu odebrać kolejną porcję kopniaków od kobiet? "Obecnie pracuję nad sobą i nie zwalam winy na innych" To się tobie chwali, jednakoż... hipergamia, sposoby dobierania partnerów przez kobiety to nie zwalanie winy, lecz rzeczywistość...zmienię zdanie, jeśli pokażesz choć jedną kobietę, która się zakochała w żebraku. Miłość ponoć jest ślepa. P.S. jestem ciekaw twojego zdania na temat ciekawego pomysłu koleżanki Basi o utylizowaniu samotnych mężczyzn czyli tzw. nieudaczników. Odpowiedz Link
torado prowokator michael 08.01.14, 18:09 ujawnił, że jest prowokatorem i że to, co pisał o kobietach to nie jest jego zdanie. Więc należy wprowadzić erratę do wątku pt. " same nieudacznice" Odpowiedz Link
fripoo Re: prowokator michael 08.01.14, 18:48 ciężko znaleźć kogoś o podobnych zainteresowaniach czasem. Odpowiedz Link
basiastel Re: prowokator michael 08.01.14, 19:16 Ja myślę, że to jest jednak jego zdanie. Napisałam mu, że stał się pośmiewiskiem internetu i pewnie stąd ta jego reakcja. Zresztą on nie tylko o kobietach ma złe zdanie, o mężczyznach też, a za swoje niespełnienie rodzinne ma pretensje do rządów postkomunistycznych. Jakoś innym udaje się realizować w tym systemie swoje plany osobiste, jemu nie i winnego trzeba znaleźć. zamiast wziąć się za realizowanie swoich marzeń, wypisuje wszędzie te same głupoty. Przy takim zaangażowaniu w sprawę, to on nawet nie ma czasu na pracę, a cóż mówić o szukaniu żony. Odpowiedz Link
fripoo Re: prowokator michael 08.01.14, 19:34 mieszkam z kobietami, które mają facetów a mimo to sprzątają mi kibel i kuchnię, baby są jednak cudowne Odpowiedz Link
torado Re: prowokator michael 08.01.14, 20:26 fripoo napisał: > mieszkam z kobietami, które mają facetów a mimo to sprzątają mi kibel i kuchnię > , baby są jednak cudowne fripoo to gdzie Ty mieszkasz? Odpowiedz Link
fripoo Re: prowokator michael 08.01.14, 20:47 a widzisz i do mnie los się uśmiechnął po latach udręki i mieszkania z facetami brudasami teraz jak król - leże i pachnę Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: prowokator michael 09.01.14, 20:30 "ujawnił, że jest prowokatorem i że to, co pisał o kobietach to nie jest jego zdanie" Proszę mnie dodatkowo nie obrażać, jestem przywiązany do prawdomówności, wszystko co piszę jest zgodne z moimi przekonaniami. Gdybym był kłamcą, to bym bajerował 4-tą w tym tygodniu naiwną, wy uwielbiacie być okłamywane. Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 09.01.14, 20:22 Oj frippo, to już chyba trzecia taka rada, masz na myśli jakąś konkretną agencję? ogólnie to tzw. "dobra rada" z cyklu: - (samotny): jestem sam, żadna mnie nie chce - (kobieta): to znajdź sobie jakąś Odpowiedz Link
fripoo Re: Same nieudacznice 09.01.14, 20:29 ale co da Ci pisanie tutaj i potyczki z babami? przecież nie od dziś wiadomo, że kobiety lecą na wysokich przystojnych i bogatych, bajki o tym, że liczy się wnętrze wymyśliły chyba te nieatrakcyjne, czego oczywiście nie należy traktować serio. zostaniesz sam taka prawda po co Ci się dodatkowo stresować wylewaniem gorzkich żali? a kobieta się czasem przydaje i nie są chyba takie złe skoro np. mi mieszkanie sprzątają dwie współlokatorki a facetów mają Odpowiedz Link
midnight_lightning Re: Same nieudacznice 09.01.14, 21:09 Wiesz, mi do sprzątania kobieta nie jest potrzebna, wolę zrobić to sam, lepiej i dokładniej. A dlaczego? teraz muszę lecieć do pracy, zresztą powinieneś się domyślać, nie raz czytałeś moje posty. Odpowiedz Link
fripoo Re: Same nieudacznice 09.01.14, 21:12 no oświeć mnie, masz już swoje lata więc powinieneś wiedzieć do czego Ci kobieta,jak na razie to tylko psioczysz na baby Odpowiedz Link