Gdy 30l. już w zasięgu ręki..

12.12.13, 12:26
Witam..
Czy tez tak macie, że każdego ranka po otworzeniu oczu pierwsza myśl jaka się pojawia w głowie to upsss i znowu sama nic się nie zmienia ahhhh...
Staram się zatrzymać optymizm ale.... Każdego dnia spotykam się z nowymi osobami były jakieś krótkie czy długie znajomości ale co?uncertain każde kończyły się porażkami hmmm...już dość trochę człowiek ma jak ciągle przeżywa powtórkę z rozrywki...nawet kiedy poznaje się kogoś myśl sama się nasuwa znowu pitu pitu od nowa o sobie nudne to.. ile można opowiadać ciągle na swój temat a potem mimo starań i chęci co?.... pudło... poznanie tej drugiej połówki jest w ogóle możliwe??? hmmmm...samotnasad
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 13:24
      No wiesz,ludzie jakoś przecież się poznają,to tylko kwestia czasuwinki odrobiny cierpliwości.
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 15:42
        niby tak ale bądź tu cierpliwy ahhhh ile rok dwa trzy hmmmm...w końcu już się kończywink
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 16:05
          Liczy się jakość a nie ilość więc warto poczekać jeszcze chwilę,poza tym jak mówisz,rok się właśnie kończywink
          • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 18:16
            no mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz z nowym rokiem nowa owocna znajomośćwink
            • wyszeptany-o-zmroku Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 13.12.13, 09:18
              yhy,inaczej być nie może...raczejwink
    • silencjariusz Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 16:33
      To ja choć raz nie będę tu marudził i powiem, że nie mam tak jak Ty. Znaczy trzydziestki nie mam w zasięgu ręki. wink A chętnie bym jakąś przygarnął. wink
      • margott70 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 17:48
        silencjariusz napisał:

        > To ja choć raz nie będę tu marudził
        Niech ten dzień błogosławiony będzie! Widzę,że humorek dopisuje, śnieg topnieje,zgnilizna nadciąga...tongue_out
        • silencjariusz Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 19:59
          Jak mogłaś zapomnieć o ponurościach, szarościach, wilgotnościach? tongue_out Szyp taki jakiś słabowity przez to Ci wyszedł. tongue_out
          • torado Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 21:02
            silencjariusz napisał:

            > Jak mogłaś zapomnieć o ponurościach, szarościach, wilgotnościach? tongue_out Szyp taki
            > jakiś słabowity przez to Ci wyszedł. tongue_out

            a co to jest szyp?
            • silencjariusz Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 21:07
              Źle ze mną. Jak nie ortografy, to zgubione litery. Szczyp miało być.
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 18:17
        hahhhah ja też chętnie przygarnęłabym choć trzydziestkę...hmmm im dalej tym lepiej myślę:p
        • silencjariusz Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 12.12.13, 20:01
          Ja tam wolałbym żeby ta trzydziecha była bliżej niż dalej. wink
          • mery1mery1 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 16.12.13, 21:04
            No, trzydziestka z roku na rok coraz bliżej,, a tu nic tongue_out
    • tapatik Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 17.12.13, 08:20
      danka-d1234 napisał(a):

      > Witam..
      > Czy tez tak macie, że każdego ranka po otworzeniu oczu pierwsza myśl jaka się pojawia
      > w głowie to upsss i znowu sama nic się nie zmienia ahhhh...

      Pierwsza myśl - gdzie ten cholerny BUDZIK?!
      Druga myśl - szukać kapci jak będę szedł do ... a nie ważne, idę.
      Trzeciej nie zrozumiesz, boś baba.

      > Staram się zatrzymać optymizm ale.... Każdego dnia spotykam się z nowymi osobami
      > były jakieś krótkie czy długie znajomości ale co?uncertain każde kończyły się porażkami

      To nie porażki, tylko nauka. Uczysz się, jakich ludzi nie chcesz do siebie przyciągać.

      > hmmm...już dość trochę człowiek ma jak ciągle przeżywa powtórkę z rozrywki...
      > nawet kiedy poznaje się kogoś myśl sama się nasuwa znowu pitu pitu od nowa
      > o sobie nudne to.. ile można opowiadać ciągle na swój temat

      Do skutku. Aż trafisz na kogoś, kogo to interesuje.

      > a potem mimo starań i chęci co?.... pudło... poznanie tej drugiej połówki jest w ogóle
      > możliwe??? hmmmm...samotnasad

      Biorąc pod uwagę, że ludzie się jednak pobierają, to twierdzę, że jest możliwe.

      Wizytówkę wypełnij. Może kogoś Twój post zainteresował, ale nie napisze, bo nie ma jak.
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 17.12.13, 23:47
        hahahahaha...

        Pierwsza myśl - gdzie ten cholerny BUDZIK?!
        Druga myśl - szukać kapci jak będę szedł do ... a nie ważne, idę.
        Trzeciej nie zrozumiesz, boś baba.

        Budzik mam zawsze koło wyrka kapcie zresztą taż więc problem z głowy...
        a do trzeciej to ciekawe... hmmmm

        To nie porażki, tylko nauka. Uczysz się, jakich ludzi nie chcesz do siebie przyciągać.

        No tak ale już nie dośc tej naukitongue_out

        Do skutku. Aż trafisz na kogoś, kogo to interesuje.

        zainteresowanie zawsze było ale ja nie ma już czasem ochoty przeżywać mojego życia kolejny i kolejny i kolejny raz.. było minęło i do przodusmile

        Biorąc pod uwagę, że ludzie się jednak pobierają, to twierdzę, że jest możliwe.

        co mi się nasuwa wyjątki czy wyjątek potwierdza regułę wink

        Wizytówkę wypełnij. Może kogoś Twój post zainteresował, ale nie napisze, bo nie ma jak.

        Wizytówka..???? jaka wizytówka????

        pozdrowionkasmile
        • tapatik Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 18.12.13, 10:28
          Jak klikniesz na moją nazwę to zobaczysz czym jest wizytówka. smile
    • flakns Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 18.12.13, 00:39
      Rano? Niby kiedy? Ja nie szuka kapci bo mi na to czasu szkoda, zreszta jak bym je znalazl to i tak zaraz znowu sie gdzis schowaja, czasami chowaja sie pod moimi stopami.
      Wieczorem to co innego, wtedy duzo czasu na takie mysli. Znowu zimne lozko, znowu nie ma komu dobranoc gadnac, az sobie czasmi mowie. Nie ma na to lekarstwa, a na pewno nie uniwersalnego dla wszystkich. Moze trzebe sie z tym pogodzic, ale czy to nie mowi o naszej slabosci, o poddaniu sie
      Pamietaj ze bitwy mozna przegrywac, nawet kolejne pod rzad, ale wszystko bedzie inaczej smakowac jak wygrasz wojne. Moze pora ciezsza amonicje wziac.

      Wizytowka, tez czasami nie wiem o czym oni pisza. Ale przyjelo sie ze jak wcodzisz na forum to z przypieta do klaty karteczka, musisz tam napisac jakas platynowa mysl.
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 09:20
        dzięki flaknssmile)
        Mówisz cięższa amunicję ahhh żebym to ja wiedziała jaką to licencję na broń sobie chętnie wyrobię:p hahhaahha
        pozdrowionkasmile))
    • fripoo Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 18.12.13, 20:57
      nie wszyscy nadają się do zwiążków
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 09:03
        oooo to przykre stwierdzeniesad
        • fripoo Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 15:26
          ale prawdziwe, niektózy są po prostu beznadziejni jako ludzie, nie ma co się czrować, że jest inaczej, sama sobie odpowiedz czy chciałabyś być z kimś takim jak Ty.
          • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 18:01
            jak to moja kumpelka powiedziała w tych czasach normalność jest w cenie hahahah...czy chciałabym być z kimś takim jak ja hmmmm...bardzosmile)))
            • fripoo Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 18:07
              zarzuć wędkę i czekajsmile
              • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 18:29
                już zarzucona od 5 lat i co...słabe sztuki się łapiąuncertain
                • fripoo Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 19.12.13, 19:05
                  brzydale?
                  • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 31.12.13, 00:12
                    eeee no nie całkiem o to mi chodziło...
    • pawel3395 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 22.12.13, 00:10
      Jestem ciekawy jak wyglondasz to samo myśle o sobie mam na karku 33 ? Wrocław ?
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 31.12.13, 00:13
        Gdańsk kolego....Gdańsk..
      • samosia42 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 31.12.13, 18:57
        Chłopie pisze się wyglĄdasz-to po pierwsze..A po drugie jak dajesz jej do zrozumienia.że na pierwszym miejscu interesuje Cię jej wygląd to jej w pewien sposób uwłaczasz..Wysil się inteligencją i rozegraj takie kontakty właściwie,mimo tego,że jako facet jesteś wzrokowcem.
    • pawel3395 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 22.12.13, 00:13
      • torado Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 22.12.13, 20:56
        to jest dopiero wyzwanie wink
        • danka-d1234 Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 31.12.13, 00:15
          no 40l...to juz po postanowieniach i z bagażem doświadczeń myślęwink
          • tapatik Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 31.12.13, 07:21
            Jak to "po postanowieniach"?
            Ja mam dwa postanowienia na 2014. Pierwsze to Gerlach.
            • abyss7 Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 31.12.13, 09:07
              tapatik napisał:

              > Ja mam dwa postanowienia na 2014. Pierwsze to Gerlach.

              Yyyyy... że sztućce chcesz kupić? wink
            • mayenna Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 31.12.13, 09:45
              tapatik napisał:

              > Jak to "po postanowieniach"?
              > Ja mam dwa postanowienia na 2014. Pierwsze to Gerlach.
              A drugie?
              • torado Re: Gdy 40l. już w zasięgu ręki... 02.01.14, 18:35
                mayenna napisała:

                > tapatik napisał:
                >
                > > Jak to "po postanowieniach"?
                > > Ja mam dwa postanowienia na 2014. Pierwsze to Gerlach.
                > A drugie?
                pewnie chińska porcelana wink
    • samosia42 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 31.12.13, 18:39
      A zadałaś sobie pytanie-czego chcesz od życia?..Od partnera..Nic się samo w życiu nie układa i nie ma lekko..A 30stka..?hmm jak dla mnie to kwintesencja kobiecości-nie gówniara(za przeproszeniem) ale i nie "rupieć" wink I pamiętajmy,że nie kocha się za coś tylko po mimio..smile
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 01.01.14, 21:39
        czego chce od zycia....chce być szczęśliwa..all
        od partnera...zrozumienia, miłości, ciepła i partnerstwasmile))
        hmmm dokladnie w zyciu nie ma lekko ahhhh...
    • samosia42 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 31.12.13, 18:44
      ...a o sobie to lepiej tak za dużo nie warto się rozwodzić by nie popaść w egocentryzm(bez urazy)trzeba chcieć też poznawać,nie tylko być poznawaną" ..wink
    • johan76 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 09.01.14, 20:03
      Jezeli to nie było to..Czasem czegoś szukamy a to nas same odnajduje..Wybacz:}
    • johan76 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 09.01.14, 20:10
      Jeszcze jedno ja też czasem czuję się samotny, ale lepiej byc samemu i byc samotnym niż byc z kimś i czuc się samotnym:} Cierpliwosci
      • danka-d1234 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 10.01.14, 02:23
        prawda....dziękismile))
      • flakns Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 11.01.14, 15:47
        Hmm... kiedyś też doszedłem do takiego wniosku, dokładnie tak myślałem. Teraz z biegiem czasu coraz więcej widzę wad definitywnej samotności, niż tylko tej odczuwanej. Ta druga wersja przynajmniej rodzi emocje, czasem pozytywne, czasem negatywne. W samotności samotnej wink, cokolwiek to znaczy, emocje są tylko neutralne, obojętne. Będąc z kimś coś się widzi, kogoś się widzi rano, za dnia, wieczorem, aż czasami chce się oczy otworzyć by zobaczyć tego "potworka". Samemu widzi się tylko pustkę indifferent
    • gotmituns Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 11.01.14, 23:24
      Cześć.
      Chciałbym coś doradzić ale na to nie ma po prostu dobrej rady. Wiem to bo sam jestem w identycznej sytuacji. Człowiek wmawia sobie, że ma jeszcze czas i nagle co kolejna cyfra z przodu. Myślę jednak, że nie ma co wpadać w panikę. Owszem jest to bardzo niekomfortowa sytuacja w szczególności w czasie rodzinnych spotkań ale trzeba zacisnąć zęby czekać. To kwestia czasu jak pokazuje w większości przypadków doświadczenie. Jedyne co mogę zaoferować w tej sytuacji to moje towarzystwo i rozmowę. Może uda nam się obojgu przetrwaćsmile.
    • raziel24 Re: Gdy 30l. już w zasięgu ręki.. 14.01.14, 10:36
      Ja wam kobietą współczuje facet to zwykły singiel a kobietę smarują po całości jeśli nie ma męża albo choćby chłopaka
Pełna wersja