Co to w ogóle było o_O

22.12.13, 14:46
co to za ptaszydło? Przyleciało mnie odwiedzić. Czasem bedąc w pokoju lubie zerknąć przez okno. Mam dość dobry widok. Bo sobie okno dwa miesiace temu umyłam tongue_out Parę drzew mam przed sobą. Parenaście... no może i więcej ale nie tak starsznie.
No i patrze... a tu jakieś ptaszydło przyleciało. Widzę, że ten drapieżnik leci w stronę... kurnika. No to moja reakcja natychmiastowa. Otwieram okno i i gwizdam "szyyyt, szyyyt" wink zaraz potem milknę... i mówię w myślach: "Ja głupia".... i idę po...lornetkę z myślami, żeby tylko mi nie uciekł big_grin suspicious nie ważne co on tam robi. Mam już lornetkę, patrzę przez okno. A on tam jest ^^ siedzi sobie na jakimś żelaztwie, chyba zerkał na kury ale kury takie jak on.
Ptaszydło patrzy i "myśli":
Nic tu po mnie. Za dużo tego pierza do uniesienia wink

Ostrość na jednym oku była źle ustawiona, szybko przestawiłam. Niezbyt długo mogłam się na niego gapić. Miał żółt nogi. ładne żólte oczy i kolorystką przypominał mi jastrzębia ale był bardziej brązowy.
Uniósł się i... leci w moją stronę. Ja nie wiem co robić. Okno mam otwrte. Nie wiem jak patrzeć big_grin głupia byłam że w lortnetkę się gapiłam uncertain mogłam własnymi oczami, wiecej bym widziała, bo ptaszydło nie było tak daleko, poleciało za dom. Ciekawy to był gość na ogrodzie smile A kim on był? to pytani sobie zadawałam. Odleciał to ja wziełam do ręki atlas. Trochę ja sie ojeździłam by zdobyć te dwie części z gazetą wyborczą. Z 2 cz. miałąm problem. ALe mam je obie ^^ Na 1 części jest bociek na drugiej zimorodek.
No i zaglądnęłam, z myślą zę ogladając drapieżne ptaszydła jakiś wpadnie mi w oko wink
No i wpadł. Czyżby to był krogulec? o_O tak teraz myślę, ze być moze to on... bo to nie był raczej myszołów... a kto mnie tam wie. Nie lubię drapięznych. Zbyt rzadko mnie odwiedzają suspicious
Pustyłki kiedyś na wieży koscielnej w pobliżu widziałam. Ciekawe to ptaszyska jak w powietrzy zawisnąc potrafią. ładne mają oczy. Pierwsza myśl jak ptaszydło zobaczyłam to pomyślałam, ze to pustułka, potem jastrząb. O myszołowie nie pomyślałam bo ów ptak był pasiasty na piersi jak kukułka. Kukułki nigdy nie widziałam, niesttey. Ten ptak Miał dośc łądne poziome linie jak kukułka, nie był ciapkowaty jak myszołów. Krogulec wtedy mi nie przyszedł nawet do głowy. ZNam go tylko z nazwy.

Czyżby to był on? Czyżby mnie dzisiaj krogulec odwiedził. Szkoda, ze gdy na mnie leciał nie popatrzyłam własnymi oczami... cóż za szybko to się działo....

P.S. Rzadko akurat tutaj wątki zakładam... a tak sobie pomyślałam teraz. Tutaj pierwsze się pokazałam. Tutaj nie wiedziałąm o czym mam napisać to zaczęłam o motylach i szcześciu (taką angdotkę zasłysząłam), że nie warto ich gonić bo one uciekają. Czasem niespodziewanie sam motyl usiadzie nam na ramieniu. Czasem nie warto o szczeście zbytnio zabiegać. Samo przyjść moze. Coś chciałam napisać suspicious a ze wedy byłam nieśmiałą coż.... bywa. Po roku trochę się wycwaniłam wink
Pamiętam swój pierwszy raz na forum. Pamietam ten widok strumyka, który mnie przyciągnął i zmobilizował, że warto coś do tych towarzyszy napisać. Choćby ostatnio zasłyszaną anegdotkę. No i zaczęło się moje ględzenie smile
    • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 20:14
      hahahaha wybacz ale czytanie zakończyłem na słowie ptaszydłobig_grin i napiszę tylko tyle - ciesz się, że nie był to ptaszekbig_grin
      • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 21:27
        Wybaczam... jakoś suspicious
        Ptaszor był mi widziany ale nie trzymany w łapskach. Takiego ogroma nigdy nie miałam ale ptaszki średnie i mini były. Był ptasiek wielkości połowy kciuka. Takie to malusie było. Młode, nie widziało na ślpepia jeszcze. Był też ptaszek średniej wielkości, któy idelanie do ręki się wpasował. Młody on był jeszcze nie doświadczony w lataniu. Jeszcze płci odóżnić nie można było bo pióra miał juwenilne.
        Taki on był.

        https://images.tinypic.pl/i/00482/kty7bc4h4dwe.jpg

        Był też i większy ptasiek ten sam gatunek. Tutaj płeć nie pozostawia żadnej wątpilwości. Piękny samczyk. Może rzec niezwykły. Nie miałam pojęcia, ze taki kos może być, trochę albinos z niego wyszedł. Piękne białe pióra okalające oko. Była z nim hostoria... żałuje że wyszło jak wyszło. ale nie było dobrego wyjścia. To był jedyny ptak jakiego miałam w domu.

        https://images.tinypic.pl/i/00482/wzrhae1nh97l.jpg

        Też łądnie w ręce leżał wink
        • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 21:29
          a co lepiej trzymać ptaszka czy ptaszydło?big_grin
          • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:19
            Wszystkie mi odpowiadają. Kazdy ma coś, co podpasować może. Mały ptaszek jest niezwykle delikatny. Były takie bez ani jednego piórka co na ręce miałam. Taki gatunk. Były też takie młode co na głowie miały czuprynę. Wszystko zależy od gatunku. Niektóre rodzą się gołe, niektóre z lekkim puchem.
            Ptaszora nie trzymałam suspicious Takie drapieżniki to tylko z daleka widziłam.
            Chciałabym, żeby taki sokół usiadł mi na ręcę. Serio mówię suspicious Z Tobą to nie bardzo sobie pogadam suspicious

            Takie ptaszory suspicious

            • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:22
              co Ty palisz?big_grin ja też chcę ten towarsmile
              • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:36
                sie mnie znowu czepiasz big_grin hehhe mam Ci powiedziec co ja w ustach aktualnie tzrymam? a coś trzymam suspicious Trzymam tubę...wink taką gumową cieniutką rurkę, aktualnie kolor żólty, choć mam jeszce 3 kolory. Ktoś sknocił robotę i nie uciął na odpowiednią długość to i teraz przebrać tzreba a czasem nawet naciągnąć o ten 1 mm. OK. więcej nic nie piszę big_grin

                Niedużo ich mam. Nie brałąm wiele bo mam czyste sumienie ani jendej nie uciełam. Mimo wszytsko na nich pracuję.
                Spać niedługo pójdę.... sad pobudka 5 rano.... jak ja nie lubię tak wcześnie wstawąć suspicious
                Ale to osttani dzień w pracy... w tym roku smile

                hhah ja czasem mam głupi naswyk że coś do buzi wsadze i nawet nie wiem kiedy suspicious czasem podczas rozmowy telefonicnej nie wiem kiedy a jakąś trawę wsadzę suspicious Ok, kiedyś tak miałam, serio suspicious Dobra jest trawa. Szcególnie zielone kłosy zboża. Jest co przygryźć.
                Paredziesiat tub przebiorę. Jest ich niecał stówa pewnie. i pewnie spać pójde...

                z traw to dobra jest kwaśnica (szczaw) i szczawik zajęczy wink
                • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:39
                  tak pięknie piszeszsmile
                  • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 23:11
                    > tak pięknie piszeszsmile

                    Z Twoich... palców pięknie to brzmi suspicious wiem, że mnie czytasz z wielkim zaciekawieniem, że mnie słuchasz.... jak zwykle. Dochodzisz do pierwszego zdania i się zatrzymujesz. Nie chce Ci sie brnąć dalej. Dzisiaj musiałes tylko jedno zdanie przeczytać, skoro na słowie ptaszor poprzestałeś ijścia dalej smile
                    Wiem, że mnie się niekiedy czytać nie da. szcególnie jak mnie weźmie. Na pitolenie od rzeczy. Jak się wkręce. Czasem chaośliwa jestem. WIele myśli się rodzi. Chaośliwość może wynika, że taki stan jest jednak dla mnie nowościa. Wcześniej nie było tyle tego. sama nie znałam swoich myśli. Nie pozwoliłam im na to. Z resztą u mnie jest dziwna sprawa i myśli poznaję dzięki przekaźnikom - odbiorcą. Sama ta myśl, ze może być ktoś, mnie napędza. Jest sens w poznnaiu co tam mi się w głowie kluje wink Dzisija mnie nie bardzo bierze. Nie chce mi się....
        • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:24
          a tak na marginesie to Twoja dłoń?
          • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:39
            hhheh ale TY jesteś big_grin co tam znowu widzisz? big_grin dużo mam zmarszczek. Czy moze za duża jest big_grin
            Strasznie uwagę zwracasz na szczegóły.

            No moja, moja smile
            co w niej nie tak suspicious
            • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 22:40
              zmarchy na niej są, jak Ty mnie znasz, prosty jestem człowiek i przewidywalny i niestety już nudzę jak zwykle, powodzenia w pracy.
              • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 23:03
                nie nudzisz ale za dużo widzisz... niepotrzebnie.
                ale fakt. Dłonie to szybko się niszczą. Znam kobietę co w ogóle po niej nie widać wieku. Ma ok. 40 a ja bym jej dałam 10 lat mniej ale po dłoniach widać jej wiek.

                Serio widziałeś na moich dłoniach zmarszczki? suspicious co bys TY powiedział jakbym Ci od środka pokazała big_grin jak chcesz to mogę Cię swoimi zmarszczami nastraszyć byś u siebie widział ich mniej :big_grin nie no... śmieje się.

                Jeszcze spać nie idę ale tuby właśnie przebrałam. Połowa gdzies odpadła smile

                Tak przewidywalny jesteś, wiadomo co masz w głowie, co Cię kręci a raczej co męczy....
                • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 23:07
                  chciałbym być taki jak Ty czy inni i mieć wyjebane na starzenie, ale nie potrafię, mam inne myśli, podziwiam Cię, ja mięczak jestem. dobranocsmile
                  • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 22.12.13, 23:22
                    > chciałbym być taki jak Ty czy inni i mieć wyjebane na starzenie, ale nie potraf
                    > ię, mam inne myśli

                    ale... możesz to zmienić przecież... domyślam się, ze jest Ci z tym cięzko. Ty nie masz na "to" wyjebane i Cię trapi, inni na "tamto" wyjabane nie mają. Różni ludzie różne hople mają i nie jets tak hop siup żeby je przeskoczyć. Zawsze jest jakieś wyjście smile Trzeba zapanować nad tą machiną, tzreba trochę trudu by ją okiełznać.

                    >podziwiam Cię, ja mięczak jestem.

                    Ja też nieraz miękkne... też sobie w pewnych sytuacjach nie radzę... z takimi co Ty byś problemu nie miał.
                    Wspominałam Ci o pracy jakie to było dla mnie ciężkie... jak głupiego CV nie potrafiłam wysłać... przecież ze mnie pożytku nie ma... nigdzie sie nie nadam. Byłam miekka rozlazła. Dla Ciebie to nie byłby problem, dla mnie był. Wysłać głupie CV... co to jest.
                    Byłam tak miękka, ze przestałam w ogól oferty przegladać... przed innymi udawąłam że w chodze na strony z ofertami. Aż tu po 2 - 3 miesiacach sie ktoś odezwał. Zaprosił mnie na moją pierwszą rozmowę o pracę.
                    Także i ja mam coś z mieczaka. A wiesz, ze ślimak jest ponoć rybą? big_grin
                    Tak więc wszystko jest możliwe i zamiast być miekkim, pełzać w wolnym tempie, można nauczyć się pływać smile
                    • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 23.12.13, 22:17
                      www.youtube.com/watch?v=Fxt8nmqk-6Utongue_out
                      • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 23.12.13, 23:39
                        zaskoczyłeś mnie.... myślałam o innej piosence, o Twojej ulubionej. A tu taka psota wink
                        • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 23.12.13, 23:43
                          ajajajajajajajaj psotny wiatrbig_grin
                        • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 23.12.13, 23:47
                          www.youtube.com/watch?v=DCtDAAPO-j4
                          • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:12
                            A Ciebie co tak nosi... ten wiatr ? wink
                            wiele nie popisze.... bom padnuęta.... niedospana. (niecałe 4 godziny tego było a po pracy nie połyłam się, a czasem mi się adrza jak mam na zmiane.
                            Zmeczona bo sałatami się zajmowąlm.... itp. itd... i

                            CO Ciebie tam wzieło na starsze piosenli...

                            ok, nie pogada się ze mną... ide spać... ooo i gdy jestem zmeczona emotek zbyt wiele nie używam. Bo jak mieśniami mimicnzymi nie ruszam to i palce nie mają powodu by na emotki się pokusić...

                            no to....

                            dobranoc ...
                            • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:13
                              www.youtube.com/watch?v=zjMtwsqZFE0
                                • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:22
                                  lubię jąsmile ale ta moja skoczniejszatongue_out potrafisz się tak ruszać?
                                  • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:28
                                    wiele potrafię wink Nawet mostek zrobię big_grin kiedyś na rękach stałam. Fiflaki robiłam... znaczy sie wzwyż skakałam ale tego nie lubiłam. WOlałam nożycami. Potrafię leżąc na plecach wstać za pomocą nóg.Szybkim ruchem. Kiedyś na karate się tego uczyliśmy. Na karate to ja z miesiać w gimnazjum chodizłam wink

                                    Nie wiem jak ona sie ruszała. która ona... w osttanim czasie bardziej wyćwiczyłam ciało. Bardziej nad nim panuję. ćwiczyłam taniec przy lustzre...
                                    • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:31
                                      ja przed lustrem też swego czasu ćwiczyłembig_grin myślę si na boks zapisać, podobno dobrze robi a ja taki nerwus, to może przejdzie
                                      ta skocznatongue_outwww.youtube.com/watch?v=zjMtwsqZFE0
                                    • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 00:53
                                      Już wiem o czyje ruchy chodizło. Zobaczyłam teledysk. Dałoby sie co nieco porobić ale jakby wyszło... ?nie mnie to oceniać ale czasem lubię się pokręcić wink
                                      Pierwszy raz w tym roku tańczylam Na disco (2 wesela sie nie liczą) a było to 2 tyg temu. Było się na kreglach - perwszy raz. Grąło sie 4 godz. skońcyzło i na parkiet poszło. Tańcyzło się w kółeczku.... hmmmm nie wiem czy kiedykowlek pozwoliłam sobie na tyle w ta ńcu. na tyle ruchu.... luzu.... Nie wiem jak to wyglądało... ale mi się podobało smile zatańczyłam też w parze. Dwa razy do tyłu byłam wygięta. Rzadko jestem w tej pozycji, Nie do końca ją lubię, Nie jestem pewna... gdy człowiek będzie stwiał opór to łatwo na parkiecie można wyladowa.c Wtedy dużo nie tańczyłam. Z godzinkie al dośc intensywnie smile nie zeszłam z pakrkietu. Cały czas w butach do kregli przetańcyzlam. Zeszłam w końcu je zmienić... a reszcoe zachciało się wracać. Chyba lubie się ruszać smile

                                      www.youtube.com/watch?v=Ud6sU3AclT4
                                      • fripoo Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 01:16
                                        chciałbym mieć taka twaz jak ta murzynka z teledyskutongue_out
                                        haha dużo piszesz, chyba gaduła jesteś?big_grin
                                        • hashimotka88 Re: Co to w ogóle było o_O 24.12.13, 01:32


                                          Nie zawsze ptak umie latać... nie zawsze potrafi się oddać powietrzu... CZzasem ptak opada i to jest smutne... gdy nie może (plis bez skojarzeń, w końcu to wątek o ptakkach....)
                                          Na teledysku są zapewne szpaki, które tworzą "ławice". Wspomniałam o tym kiedyś w pracy. Szpaki są najsyzbszymi lotnikami wśród ptaków śpiewającyh. Pomimo dużej predkosći w ułamku sekundy potrafia zmienić kierunek.Czasem stada liczące nawet po kilka tyisecy oosbnikó pokazują podniebne ewolucje, Szpaki upodobały sobie w szcególnosci miasto RZym. gdzie migrują. Tam ich liczebnośc wynosi nawet parę milionów. Być moze na teledysk są szpaki, jest Rzym. Wczęsniej nigdy tej piosenki nie słyszłam. Przypadkiem ją właczyłam

                                          > haha dużo piszesz, chyba gaduła jesteś?big_grin

                                          Wręcz przeciwnie... tam jestem nielotem... ptakiem który opada....
                                          Może dlatego pisanie sprawia mi taką przyjemności. Tutaj nauczyłam się latać smile
Pełna wersja