wyszeptany-o-zmroku 31.12.13, 11:02 1.Nauczyć się języka obcego w stopniu komunikatywnym,może być hiszpański 2.Mniej pracować,zdecydowanie mniej. 3.Pozbyć się swej uciążliwej nieśmiałości Macie jakieś???? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ame_belge34 Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 11:55 no pewnie ze są tylko się kopnąc w kuper trzeba zeby wytrwać Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 11:58 Musisz być wytrwałai silna. Odpowiedz Link
elizjum-9 Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 12:06 Więcej cierpliwości i spokoju Więcej ruchu jeszcze... Wyjść do ludzi bardziej... Poszukać szczęścia tam, gdzie mnie jeszcze nie było Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 14:31 Noworoczne postanowienia przynoszą więcej szkody niż pożytku. Potwierdzone chyba przez psychologów. Postanowień w większości oczywiście się nie realizuje więc powodują frustrację i stres oraz coraz gorsze myślenie o sobie. Jeśli chcesz to zmienić to się ogarnij i bierz się do roboty. Bez znaczenia czy to grudzień czy maj. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 14:41 ale gdyby nie ta przełomowa końcówka...część z nas nigdy by nic postanawiała, nie próbowała realizować..... to czas przemysleń.....może lepiej zamiast kilku duzych zmian próbowac małymi krokami ja chcę spoważnieć........ ...ale będzie to trudne Odpowiedz Link
torado Re: Noworoczne postanowienia. 02.01.14, 18:38 zajonc.o.poranku napisał: > Noworoczne postanowienia przynoszą więcej szkody niż pożytku. Potwierdzone chyb > a przez psychologów. Postanowień w większości oczywiście się nie realizuje więc > powodują frustrację i stres oraz coraz gorsze myślenie o sobie. Jeśli chcesz t > o zmienić to się ogarnij i bierz się do roboty. Bez znaczenia czy to grudzień c > zy maj. > zajoncu z pyska mi to wyjąłeś Odpowiedz Link
kaja.120 Re: Noworoczne postanowienia. 02.01.14, 23:21 zgadzam się z przedmówcą , niecierpię stycznia i tych wszystkich noworocznych postanowień, szczegolnie w mediach, jak ma się coś robić to sie robi i tyle... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 14:45 nieśmiały Szept.......??? jakoś mi się to kłóci Odpowiedz Link
organza7 Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 15:29 A bo Ty taka niedowierzająca bardzo jesteś Onyks Mnie nie wierzysz, że ktoś mógł pokochać taką cholerę A szeptowi, że on nieśmiały Więcej wiary, Onyksiu, więcej wiary p.s. Też mi się nie chce wierzyć, że to moje Chłopie przy mnie trwa Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 16:39 Ad. ps " trwanie" to się w latach i dekadach liczy nie w tygodniach Życzę Ci tych lat i dekad Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:37 wierzę, wierzę... ale ja jak niewierny Tomasz...nie włożę....to mam problemy z wiarą Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 17:26 Tak, pierwsze podstawowe do zrealizowania zaraz 2 stycznia - kupić sobie specjalną łyżkę do jedzenia grejpfruta Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:21 szarlotka_ja napisała: > Tak, pierwsze podstawowe do zrealizowania zaraz 2 stycznia - kupić sobie specja > lną łyżkę do jedzenia grejpfruta Istnieje specjalna łyżka do jedzenia grejpfruta??? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:29 Oczywiście Pierwszy raz w życiu w Warszawie taką widziałam od tamtej chwili chcę ją mieć Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:31 I idzie potem człowiek do kulturalnej restauracji i nie wie, za który z 17-u widelców złapać. To wstaje i wraca do McDonalda. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:35 W McDonaldzie też potrafią człowieka zaskoczyć Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:32 o proszę...tez nie wiedziałam ale proszę...DUKA ma ...dukapolska.com/kitchenbasic-lyzeczka-do-grejpfruta.html Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:36 Jesusiesmaryją a ja się obawiałam, że jestem jedyną na tym forum, która jeszcze takiej nie ma A tu się może okazać, że już niedługo będę jedyną, która taką ma Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:38 ja już wiem, gdzie się udam 2 stycznia w celu zakupu..... bo ile się człwoiek ubrudzi takim sokiem z grejfruta to jego Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:40 czarny.onyks napisała: > o proszę...tez nie wiedziałam > > ale proszę...DUKA ma ...dukapolska.com/kitchenbasic-lyzeczka-do-grejpfruta.html > Toż to bzdura jakaś. Pomarańczę kroi się na ćwiartki po czym rzucamy się na każdą z ćwiartek wgryzając się w nią, wysysając sok i mlaskając. W międzyczasie rzucając zabójcze spojrzenia wszystkim, którzy chcieliby się dobrać do NASZYCH ćwiartek. Po wszystkim wycieramy dłonie w koszulę i wracamy do dyskusji ze znajomymi o najnowszych trendach w teorii strun i wynikających z nich konsekwencjach dla hodowli monokryształów krzemu metodą Czochralskiego. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:44 Tylko, że zajoncu wiesz jak to jest - posiadać daną rzecz to nie znaczy ją używać Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:46 a to prawda...mam taką do lodów..... a uzywam zwykłej Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:52 O widzisz, do lodów też nie mam Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 02.01.14, 21:12 szarlotka_ja napisała: > Tylko, że zajoncu wiesz jak to jest - posiadać daną rzecz to nie znaczy ją używ > ać A to by dotyczyło mózgów sporej części ludzkości. Że pozwolę sobie na odrobinę złośliwości z nowym rokiem. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Noworoczne postanowienia. 31.12.13, 18:50 zajonc.o.poranku napisał: >.....po czym rzucamy się na każdą .... wgryzając się w nią, wysysając sok i mlaskając. W międzyczasie rzucając zabójcze spojrzenia wszystkim, którzy chcieliby się dobrać do NASZYCH ... > bardzo obrazowo....bardzo.... Odpowiedz Link
zajonc.o.poranku Re: Noworoczne postanowienia. 02.01.14, 21:14 czarny.onyks napisała: > zajonc.o.poranku napisał: > >.....po czym rzucamy się na każdą .... wgryzając się w nią, wysysając sok > i mlaskając. W międzyczasie rzucając zabójcze spojrzenia wszystkim, którzy chci > eliby się dobrać do NASZYCH ... > > > > bardzo obrazowo....bardzo.... > Bo może i obraz wart jest tysiąca słów, ale żaden obraz nie wygra ze słowami niosącymi emocje. Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Noworoczne postanowienia. 02.01.14, 18:34 ja już nawet widze te gromy w oczach Odpowiedz Link
tapatik Re: Noworoczne postanowienia. 03.01.14, 18:40 > 3.Pozbyć się swej uciążliwej nieśmiałości Wyłącz telefon. Klapnij spokojnie w fotelu, tak abyś wygodnie siedział. Wyobraź sobie samego siebie takiego jakim jesteś TERAZ. Użyj do tego wszystkich swoich zmysłów - wzroku, słuchu, dotyku, smaku i powonienia. Wyobraź sobie swój OBRAZ, na którym jesteś nieśmiały. Po kilku minutach wyobraź sobie, że ten obraz odkładasz na bok. Wyobraź sobie NOWY obraz siebie samego, gdy jesteś ODWAŻNY. Tak samo użyj do tego wszystkich zmysłów i poświęć na to kilka minut. Gdy będziesz mieć już oba te obrazy, to w swojej wyobraźni powieś na ścianie nowy obraz, a na nim obecny, tak aby obecny obraz przykrywał ten nowy. Wyobraź sobie, że w tym obrazie robi się otwór, jak gdyby obraz się palił, ten otwór robi się coraz większy i powoli ogarnia cały obraz, a spod niego wyłania się nowy. Powtarzaj co kilka dni do skutku. Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Noworoczne postanowienia. 03.01.14, 19:00 ...no proszę za koucza możesz robić Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 09:32 Dobra,spróbuję a potem powiem Ci czy działa Odpowiedz Link
elizjum-9 Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 09:38 Ja bym uważała na takie rzeczy... Wizualizacja nie jest zabawą. Można sobie zrobić więcej szkody niż pożytku. Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 09:45 Spokojnie,ja jestem nieśmiertelny Odpowiedz Link
tapatik Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 10:03 elizjum-9 napisała: > Ja bym uważała na takie rzeczy... > Wizualizacja nie jest zabawą. Można sobie zrobić więcej szkody niż pożytku. Uzasadnienie poproszę. W metodzie, którą wyżej opisałem, przedstawiam siebie z wadami do zmiany, a potem obraz siebie po zmianie. Nigdzie nie twierdzę, że wizualizacja jest zabawę. Jest to metoda pozwalająca na zmianę samego siebie. Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 20:40 Wyszeptany a TY z ludźmi pracujesz? Wybacz nie wyobrażam sobie osoby nieśmiałej pracującej na co dzień z ludżmi fizycznie się " nie da". Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Noworoczne postanowienia. 04.01.14, 21:08 Nie,pracuje przy taśmie i zawijam czekoladki Odpowiedz Link