Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona?

05.01.14, 14:56
Od czasu do czasu podrywam jakąś ładną kobietkę, ale nie mogę stworzyć trwałego związku. Gdy się dowiadują, że nie tylko nie posiadam samochodu, ale i nie mam żadnego zamiaru go kupować, to rzucają mnie bez żadnej litości. sad

A i wśród moich znajomych sytuacja jest taka, że kto ma auto ten ma żonę, no i odwrotnie...

A nawet jeden taki mój przyjaciel "bezsamochodowy" się ożenił, ale wkrótce żona go opuściła (!)

Czyżby posiadanie samochodu było naprawdę aż tak ważne? wink


https://wiadomosci.ox.pl/files/tidings/duze/17574_3.jpg
    • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 14:59
      Oluś znajdź sobie dziewczynę z samochodem tongue_out

    • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:04
      Co do sondy dałam odpowiedź nr 4, bo ja tylko lecę na warszawę tudzież syrenkę smile
      • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:23
        a mnie sie marzy garbus...
        • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:25
          Heh ale z nas blachary tongue_out
          • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:27
            no cóż...pewnych rzeczy nie ukryjesz....

            ale czyż nie jest piękny?

            https://i.pinger.pl/pgr459/e16102bd0029c51e507f0871/volkswagen_beetle_01.jpg
            • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:35
              Żadna kobieta nie oprze się takiemu cacku wink
            • czarnamajka75 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:36
              ONyksia za mały , stanowczo..ale małe też piękne...
              ...ja też uwielbiam samochody smile
              • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:43
                oj, ten duży miałby ..męzczyznatongue_out
                • czarnamajka75 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:46
                  ...i uważasz że dałby Ci się przejechać ???
                  • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:53
                    ...który męzczyzna mając dużego...nie dałby kobiecie sie na nim...przejechać...?
                    • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:57


                      ......VW oczywiście tongue_out
                      • anirat Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:30
                        też lubię VW tongue_out
                      • mayenna Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:43
                        Mnie też się podobasmile
                        I jeszcze stary, klasyczny ford
                    • ame_belge34 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 21:21
                      no ja o VW wcale nie pomyslałam big_grin tongue_out
                      • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:50
                        właśnie po Tobie tego sie spodziewałam tongue_out
        • szarlotka_ja Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:52
          Tylko Fiat 125p!
          • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:55
            szarlotka_ja napisała:

            > Tylko Fiat 125p!

            Kurcze nie wiem jak mogłam o nim zapomnieć big_grin Toż za młodu pomykało się po imprezach od wsi do wsi smile Padaczka na ów samochód się mówiło bo słychać z oddali było tongue_out smile
            No, ale za to pojemny był big_grin
            • szarlotka_ja Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 16:00
              Padaczka? Tego określenia nie znałam big_grin
              U nas się na niego mówiło kańciok big_grin
              • 36spriing Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 16:38
                Ha tongue_out Bo nasz kanciak był oryginalny stąd jego nazwa wink
    • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 15:23
      w sumie to nie powinieneś się martwić...

      bo to ewidentnie wina nieistniejącego samochodu, że uciekają...a nie Twojego charakteru...
      jest się czym cieszyć ! tongue_out
      • aleksander_k7 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 21:58
        czarny.onyks napisała:

        > bo to ewidentnie wina nieistniejącego samochodu, że uciekają...a nie Twojego ch
        > arakteru...

        Ale co dokładnie Ci się nie podoba w moim charakterze?! Przecież w ogóle mnie nie znasz!
        • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:08
          może wyczuwam podświadomie pewne rzeczy....któe zniechęcają....
          a inne widać z literek...
          • aleksander_k7 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:49
            czarny.onyks napisała:

            > może wyczuwam podświadomie pewne rzeczy....któe zniechęcają....
            > a inne widać z literek...

            No proszę podać chociażby jeden przykład wink
            • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:51
              ...pycha....próżność....
              • aleksander_k7 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 06.01.14, 00:19
                czarny.onyks napisała:

                > ...pycha....próżność....

                Dobrze trafiłaś... nie ma co... sad
    • margott70 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:22
      Tak. Oczywiście. Bez samochodu małżeństwo nie ma żadnych szans. Nawet szkoda czasu na próby.Czasem i samochód małżeństwa nie ratuje a co dopiero jego brak...
    • anirat Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:29
      No nie wierzę w to co czytam, taki super facet, po renomowanej zagranicznej uczelni, super zarabiający itd. itp. i nie ma samochodu???? A to dlaczego?
      A prawo jazdy masz?
      • aleksander_k7 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 20:27
        anirat napisała:

        > No nie wierzę w to co czytam, taki super facet, po renomowanej zagranicznej ucz
        > elni, super zarabiający itd. itp. i nie ma samochodu???? A to dlaczego?

        Bo go nie potrzebuję. Mam bardzo dobry dojarz do pracy autobusem - góra 20 minut i jestem w pracy. Mam też dżentelmeńską umowę z kierownikiem i mogę pracować z domu, kiedy mi się chcę.

        Mam też kilka supermarketów w zasięgu ręki.

        Zastanawiam się natomiast, gdzie wy wszyscy jeździcie tymi samochodami i w jakim celu

        https://velorooms.com/Smileys/default/facepalm.gif
        • anirat Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 20:41
          ja tam odpowiem.
          jeżdżę w odwiedziny do rodziny, jeżdżę po większe zakupy, na wakacje, zdarza mi się wyjeżdżać do innego miasta w jakiś celach ściśle sprecyzowanych.
          Jako, że ja sama jestem to z imprezy jednak wracam taksówką tongue_out
          Nie wyobrażam sobie nie mieć samochodu!
          Do pracy chadzam pieszo, jak nie planuję czegoś do czego byłby mi po pracy potrzebny samochód, ale np. moja sąsiadka jeździ po butelkę coli i paczkę chipsów do sklepu oddalonego 500m samochodem!
    • mayenna Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:41
      I forum dla nieśmiałych dorobiło się regularnego trollasmile
      Oluś, dziecko drogie, ileż to roboty kupić samochód, Skoro od niego twoje szczęście zależy.

      Moja niedoszła bratowa dostała samochód, jeździłyśmy nim prawie pol roku i pewnego dnia nasza koleżanka pyta: to jaki on jest, a my zgodnym chórem: biały. Sprawdziłyśmy potem w dowodzie rejestracyjnym, że hondawink
      A mnie się podoba, jak to hippisce, takie:
      https://s2.blomedia.pl/autokult.pl/images/2011/10/Volkswagen-T2-fot.-web420.com-2.jpg
      • anirat Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 20:43
        No ale zobacz jaka ilośc wpisów w tych watkach smile Co by nie powiedzieć wyraźne ożywienie. Tamten watek już odpuściłam, bo się już tam nie łapie, co , kto i komu tongue_out
    • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 19:48
      dobra...to ja się przyznam...

      lubię facetów z samochodemtongue_out
    • nerw_rdzeniowy Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 20:17
      > Od czasu do czasu podrywam jakąś ładną kobietkę, ale nie mogę stworzyć trwałego
      > związku. Gdy się dowiadują, że nie tylko nie posiadam samochodu, ale i nie ma
      > m żadnego zamiaru go kupować, to rzucają mnie bez żadnej litości. sad

      A co sie dziwisz, jak przyjdzie jechac np. na impreze to ja do empeka zabierzesz?
      • ame_belge34 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 21:27
        mnie sie taki marzy smile i cziorny koniecznie big_grin

        https://img1.netcarshow.com/Subaru-Forester_2014_thumbnail_01.jpg
    • s-t-x Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 22:43
      poznaj różnicę pomiędzy kobietką ładną a kobietą atrakcyjną. poza tym jesteś prostak i nudziarz
      pewnie dlatego dostajesz kopa.
      • aleksander_k7 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:46
        s-t-x napisał:

        > poza tym jesteś prostak

        No Ty też chyba nie jesteś hrabią, co? wink Zresztą to nie jest tematem naszej dyskusji.

        > i nudziarz

        Ale w tym cała rzecz! Nudziarz nadaje się do życia rodzinnego 100 razy lepiej niż taki jeden dowcipniś, który np. zrobił kobiecie dziecko i zwiał (o innych "kawałach" nie wspominając).

        Niestety, zbyt często przedstawicielki płci pięknej zaczynają to rozumieć gdy już jest za późno.
        • ame_belge34 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 06.01.14, 00:17
          mam dla Ciebie rade, wyjmij kij ( nie napiszę ską ) i wyluzuj sie trochę a nóz się jakies potulne dziewcze trafi smile
    • witamina_b12 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:37
      Oluś skarbie możesz się oshenić ze mną ja już mam samochód ;P big_grin suspicious
      • margott70 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:41
        Ależ Witamino, to mezalians będzie.
        • witamina_b12 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:44
          ale, że złą uczelnie kończyłam?? papiery se załatwie nie bój nic wink
          • margott70 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:47
            No właśnie jak już napisałam to zaczęłam się zastanawiać z której strony...bo jak to ja wątki słabo prześledziłam. Bo wiesz Oluś wyjątkowo udany, Ty majętna...no zagadka jak nic...
            • witamina_b12 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:50
              no udany, udany big_grin
      • czarny.onyks Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:49
        no tak...wstawił chłopak zdjęcie...i sie zaczeło polowanie tongue_out
      • malgosia.k75 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 05.01.14, 23:51
        Gdyby samochód miał aż takie znaczenie, to z chęcią jakiemuś facetowi podarowałabym swójsmile
        Co prawda nie jest nowy, ale za to lubią się do niego włamywać - a to też jakaś atrakcjasmile
    • stefcia41 Re: Kobieta a samochód - miłość odwzajemniona? 06.01.14, 08:56
      co do tytułu wątku to ja kocham samochody a one mnie nie tongue_out
      czyli kolejny zawód na liscie moich miłości big_grin
      • torado przestańcie pieprzyć 06.01.14, 13:51
        obywatelu aleksandrze wink
Pełna wersja