lawendka4
25.02.14, 00:18
szukam przyjaciela lub przyjaciółki, wiek właściwie nie istotny chociaż może lepiej od 30 w górę sama mam 47 lat ale jakoś nie czuje się na tyle, wiem że może to banalne ale tak naprawdę nie mam bratniej duszy, nie będę się rozwodzić nad szarzyzną życia codziennego, złym mężem czy czymś takim, w rzeczywistości męża mam dobrego, dzieci odchowane i można powiedzieć że mam wszystko oprócz kogoś z kim można pogadać tak od serca o wszystkim jestem niepoprawną romantyczką i mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie jakbym była sama na świecie to okropne uczucie