Co nowego :)

28.02.14, 00:59
Hej, od mojego ostatniego posta minęło trochę czasu i wbrew moim obawą, odezwało się nawet kilka osób, dzięki za to wink Czasem jedno krótkie "hej" od nieznajomego daje więcej niż takich 100 od znanych Ci osób. Dla tych co się zapoznali z wcześniejszym postem, jest lepiej, nerwica przegrywa 3 do 1 big_grin Więc super. Jednak nadal jest pustka, brak osób które z taką samą chęcią jak ja potrafiły znaleźć czas by pogadać, spotkać się itd. W końcu zbliża się wiosna, a to dobra pora na "nowy start".
    • jobi Re: Co nowego :) 28.02.14, 12:17
      Nowa depresja, że jestem do niczego i coś ze mną nie tak.
      W barach sami zaobrączkowani siedzą, na spacerze też spotykam gości z obraczkami. A jak się trafi bez, to bardziej interesuja się moimi zamężnymi koleżankami.
      Ahh, masakra
      • squall22 Re: Co nowego :) 01.03.14, 01:02
        Znam to uczucie doskonale, czasem, raz na miesiąc, dwa, dopada mnie samotność i wtedy też widzę szczęście innych, czasem im zazdroszcząc. Ale uważam że to nic złego, w końcu, nie boimy się własnych pragnień i zdajemy sobie z nich sprawę. Myślę że każde z nas, będzie wiedziało kiedy nadejdzie moment ważnych decyzji, problem polega na tym że za dużo czasu tracimy na wahania. Nie wahaj się sięgać po to czego pragniesz. Ja też będę się starał, jak któreś z nas na tym dobrze wyjdzie, niech napisze wink
    • 36spriing Re: Co nowego :) 28.02.14, 19:38
      Hej - od nieznajomej smile

      Nerwica na kolanach, więc jeszcze trzy strzały i będzie gites...

    • flakns Re: Co nowego :) 28.02.14, 21:40
      Hmm... Nowy start na wiosnę?? Nad startem się zastanawiam, ale raczej to stary start będzie, można powiedzieć swój powrót do przeszłości smile.
      Start startowi nie równy, powodzenie na (w) nowym starcie wink.
Pełna wersja