tapatik
12.03.14, 07:43
W piątek padł mi komputer domowy. Niestety to sprawa dla elektronika, więc naprawa potrwa.
Za to dzisiaj musiałem - ze względów bezpieczeństwa - przytaszczyć z chałupy służbowego laptopa.
Bo służbowy lapek, stojący na stole w kuchni i nie podłączony do żadnej sieci (oprócz elektrycznej) może stanowić zagrożenie dla kraju.