Bez owijania w bawełnę..

07.05.14, 13:14
Facet. Spokojny (acz z iskrą niepokoju), inteligentny (acz mówiący prosto i na temat), z poczuciem humoru (dystans do siebie wskazany) i z mrocznym spojrzeniem zakochanych (we mnie oczywiście) oczu.. Potrzebny od zaraz! I nie ma co się śmiać.. wink
    • little-scherry Re: Bez owijania w bawełnę.. 07.05.14, 16:27
      Nie tylko Ty takiego potrzebujesz tongue_out Są jacyś chętni?
      • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 07.05.14, 16:29
        Całe tabuny..
        • cichy-s2-m Re: Bez owijania w bawełnę.. 07.05.14, 18:35
          Drogie Panie,
          myślę, że jest sporo takich facetów, jednak nie zaglądają tutaj. To może być powodem nie otrzymania dotychczas oczekiwanych odpowiedzismile
          Sam jestem tutaj pierwszy raz, stąd wysunąłem taką, a nie inną hipotezę.

          Pozdrawiam Was obydwiesmile

          Cichy
    • czarny.onyks Re: Bez owijania w bawełnę.. 07.05.14, 23:04
      zapomniałaś chyba dodać jedną rzecz...acz istotną.....


      powinien być....samotny....i nie myślę o samotności i niezrozumieniu w małżeństwiewink
    • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 07.05.14, 23:21
      Zapomniałaś też dodać, że powinien mieszkać w okolicy Częstochowy. I najlepiej jakby był brunetem.
      • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 08.05.14, 08:17
        Ewentualnie powinien mieć pojazd pozwalający na dojazd do ww Częstochowy big_grin
        • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 08.05.14, 11:40
          Nie wierzycie w siłę miłości i męską kreatywność? wink Myślę, że po poznaniu mnie wszelkie mało istotne przeszkody przestałyby w ogóle zaprzątać głowę mojego Wybranka..wink
        • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 08.05.14, 16:51
          A cóż to za pojazd? Bo fotka nie wyświetla się.
          • vidmo76 Re: Bez owijania w bawełnę.. 09.05.14, 21:50
            Beż ściemniania, byli ale wymarli.
            Reszta nikczemnych kreatur, co facetami śmie zwać się, opuścić swe jaskinie lęka się, bo świat odległy przeraża ich.

            Poznać i zrozumieć faceta... chyba się nie da. smile
            • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 08:12
              Wcale nie mam ambicji by zrozumieć.. wink Miłość to raczej kwestia wiary a nie wiedzy smile
              • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 14:23
                ice_flower napisała:

                > Wcale nie mam ambicji by zrozumieć.. wink Miłość to raczej kwestia wiary a nie wi
                > edzy smile

                wiary? suspicious A ja mylłałam, że nadzei wink
            • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 14:25
              vidmo76 napisał:

              > Beż ściemniania, byli ale wymarli.
              > Reszta nikczemnych kreatur, co facetami śmie zwać się, opuścić swe jaskinie lęk
              > a się, bo świat odległy przeraża ich.
              >
              > Poznać i zrozumieć faceta... chyba się nie da. smile

              rozumiem, że zakładasz, że wszyscy faceci są tacy sami? suspicious big_grin
          • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 16:45
            silencjariusz napisał:

            > A cóż to za pojazd? Bo fotka nie wyświetla się.

            rowerowaostroleka.pl/viewtopic.php?t=926&postdays=0&postorder=asc&start=320
            • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:06
              Kolana by siadły gdyby tak przyszło do Częstochowy pedałować.wink
              • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:12
                No tak, zawsze jest jakiś powód, żeby nie podjąć działania. To łatwiejsze niż coś zrobić i liczyć się z konsekwencjami, dobrymi lub złymi.. No i zawsze można ponarzekać..
                • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:22
                  A Ty co zrobiłaś oprócz zamieszczenia ogłoszenia? Bo to jednak trochę mało jeśli chodzi o działanie... tongue_out
                  • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:32
                    Zrobiłam sobie nową fryzurę.. suspicious
                    • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:50
                      Pokaż.tongue_out
                      • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:52
                        Najpierw Ty..
                        • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 18:58
                          A myślałem, że przeczytam coś o typologii mężczyzn.tongue_out
                          • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 19:00
                            Nie bawię się w statystyki. Uważam, że w przypadku uczuć to niewarte nawet funta kłaków..
                            • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 19:04
                              Chodziło mi o typologię: jesteś/nie jesteś w moim typie.tongue_out
                              • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 19:07
                                A co to znaczy? Nie sądzisz, że to bzdura? Bez obrazy..
                                • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 10.05.14, 19:07
                                  A poza tym.. oczywiście, że jestem w Twoim typie suspicious
                              • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 11.05.14, 12:09
                                silencjariusz napisał:

                                > Chodziło mi o typologię: jesteś/nie jesteś w moim typie.tongue_out

                                Myślę, że to da radę rozgryźć dopiero przy poznaniu na jakimś spacerze, a nie poprzez pisanie na forum.
              • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 11.05.14, 12:25
                Są jeszcze pociągi i autobusy.
                Kwestia nie tyle w odległości, ile w chęci ogrzania naszej zmarzniętej panienki.
                • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 11.05.14, 14:05
                  Od tego mam termoforsuspicious
                  • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 13.05.14, 08:30
                    Taki termofor po jakimś czasie stygnie (nawet owinięty w bawełnę), w przeciwieństwie do mężczyzny, który ma w sobie generator jądrowy.
                    Jak go wieczorem nakarmisz (znaczy się mężczyznę, nie termofor), to do rana będzie grzał.
                    Radzieccy naukowcy twierdzą, że czasem występują egzemplarze na dwa jądra, ale ze względu na olimpiadę w Soczi, zabrakło funduszy na badania potwierdzające słuszność dwóch jąder nad jednym.
                    Zapewne stąd się wzięły rozwody, ogólny wkurw i konflikt na Ukrainie.
                    • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 13.05.14, 09:51
                      Balet Ci się marzy?suspicious
                      • tapatik Re: Bez owijania w bawełnę.. 13.05.14, 14:57
                        Balet na dwa jądra?
    • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 16.05.14, 17:55
      Muszę sobie wątek podnieść suspicious I poważnie mówię, bardzo mi jest potrzebny mężczyzna z sercem na dłoni.. smile
      • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 16.05.14, 17:59
        Znaczy facet, który właśnie wraca ze sklepu mięsnego z kupionymi podrobami?tongue_out
        • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 16.05.14, 18:01
          A czy ja o wszystkich podrobach mówię? Czytamy ze zrozumieniem suspicious
          • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 15:23
            Ależ czytam ze zrozumieniem.suspicious I przed oczami duszy mojej widzę taki oto obrazek: pan przychodzi do Ciebie z sercem na dłoni, a dokładniej to na talerzu i przed konsumpcją, która ani chybi nastąpi, gotujecie razem gulasz z serca wołowego.tongue_out
            • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 15:34
              Dlaczegóż aż tak mnie nie lubisz? sad
              • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 15:52
                No masz... Jacy teraz ludzie drażliwi są. Ok. Już nie będę Cię zaczepiał.
                • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 15:57
                  A nie możesz mnie zaczepiać czymś innym? suspicious Nie mówię kwiatkiem, ale sztachetą jakąś albo grabiami a nie takim kawałem trupa suspicious
                • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 16:09
                  No są drażliwi jak widać.. suspicious
              • czarny.onyks Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 17:20
                kto się czubi ten się...lubi:p
                • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 17.05.14, 17:36
                  Kto kogo? Roz - dawca organów mnie? suspicious
    • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 22.05.14, 11:30
      No i do góry, bo konkurencja nie śpi suspicious O.. i jeszcze chciałam dodać, że ja też mam zamiar kochać mojego Faceta wink
      • un_audacieux Re: Bez owijania w bawełnę.. 28.05.14, 14:55
        A ta fryzura... fajna jaka?

        smile
        • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 28.05.14, 15:42
          Jasne wink
          • un_audacieux Re: Bez owijania w bawełnę.. 28.05.14, 16:55
            I do reszty na pewno pasować będzie? Sprawa nie taka prosta, jak widzisz...
            • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 28.05.14, 19:07
              Miało być bez owijania w bawełnę suspicious O co biega? suspicious
              • un_audacieux Re: Bez owijania w bawełnę.. 28.05.14, 20:13
                Czy karnacja, czy barki, biodra... i... reszta. No i do tego jeszcze ten cały charakter! Wiele rzeczy wspógrać musi.

                Ja się nie deklarowałem ;>
    • midnight_lightning Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 02:13
      "Facet. Spokojny (acz z iskrą niepokoju), inteligentny (acz mówiący prosto i na temat), z poczuciem humoru (dystans do siebie wskazany) i z mrocznym spojrzeniem zakochanych (we mnie oczywiście) oczu.. Potrzebny od zaraz! I nie ma co się śmiać.. "

      Czytam raz i drugi, i widzę, że to o mnie smile

      a jak idzie składanie szafek z Ikei ? to takie proste przecież. Jeśli nie jest się w stanie zlożyć czegoś tak prostego, to co z rozwiązaniem byle jolki ?
      • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 09:15
        I co mam teraz zrobić z taką deklaracją? suspicious
        Jest się w stanie złożyć, tylko nie ma się czterech rąk suspicious Pojawiły się dodatkowe członki i wszystko pięknie skończone. To miała być lekka szpileczka? Nie ukłuła tongue_out
        • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 10:52
          Skoro deklaracja jest to trzeba sprawdzić czy jest zgodna z prawdą. Inaczej mówiąc: real+kawa+rozmowa+na co tam jeszcze masz ochotę.
          • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:07
            Jak trochę poznałam to forum, to zapewne się doczekam na propozycję big_grin tongue_out
            • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:11
              ice_flower napisała:

              > Jak trochę poznałam to forum, to zapewne się doczekam na propozycję big_grin tongue_out

              a co z rozwiązywaniem prostej jolki? suspicious może to byłaby jakaś sugestia dla Ciebie ice....wink big_grin
              • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:13
                Jolki mnie nie kręcą suspicious
            • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:18
              To nie czekaj. Zaproponuj. Korona Ci z głowy spadnie?
              • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:20
                silencjariusz napisał:

                > To nie czekaj. Zaproponuj. Korona Ci z głowy spadnie?

                zaproponuj, ale może innemu wink
                • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:29
                  Bo?
                  • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:31
                    silencjariusz napisał:

                    > Bo?

                    marudą jest okrutnym i uprzedzonym do kobiet...
                    • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:32
                      ale jeśli któraś lubi być matką Teresą i opiekować się biednym, pokrzywdzonym przez kobiety to droga wolna wink big_grin
                      • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:34
                        Matką dla faceta? Na takie perwersje nie idę suspicious
                        • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:36
                          Cykor jesteś i tyle.
                          • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:38
                            A Ty nie, bo nawet kawy nie chciałeś ze mną wypić.. Aż takie to byłoby straszne? suspicious
                            • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:46
                              Będziesz w Białym - daj znać. Może kilka innych osób będzie zainteresowanych spotkaniem.
              • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:33
                Już zaproponowałam takiemu jednemu, że będę w wakacje w jego okolicach i może wypijemy razem kawę.. Niestety spuścił mnie po krawędzi suspicious Nie było to miłe, Silu, ale faktycznie korona nadal tam jest wink
                • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:37
                  ice_flower napisała:

                  > Już zaproponowałam takiemu jednemu, że będę w wakacje w jego okolicach i może w
                  > ypijemy razem kawę.. Niestety spuścił mnie po krawędzi suspicious Nie było to miłe,
                  > Silu, ale faktycznie korona nadal tam jest wink

                  a co mi tam po babsku się wtrącę...no wiesz ice Tyś nie z chutoru, to kiepsko rokujesz wink big_grin
                  • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:38
                    Ale mnie nie chodziło o rokowania, tylko o poznanie fajnego faceta i wypicie z nim kawy smile
                    • torado Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:41
                      to się tak zawsze mówi wink tongue_out
                • silencjariusz Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 11:44
                  No i?
                  Przecież nie interesujesz się młodszymi - to raz.
                  Jeśli raz spotkasz się z odmową to do końca życia kolejnej próby nie podejmiesz? Czy to rozsądne? - to drugie raz.
                  Nie wyolbrzymiaj rzeczy małych. Nie było spuszczenia po krawędzi - to trzecie raz.
                  • ice_flower Re: Bez owijania w bawełnę.. 01.06.14, 12:07
                    Hi hi big_grin No nie było, nie było wink smile
Pełna wersja