Zwykle nie mam z kim pogadać.

24.05.14, 02:17
Jak w temacie. Nie wiem czy jestem samotna, znaczy, niby mam znajomych prawdziwych, przyjaciół nawet mam. Rodzinę też mam (co prawda składającą się z jednej mocno niepełnoletniej osoby + ja, ale się liczy!). Wszyscy moi bliscy są jednak pochłonięci swoim życiem, a ja nie mam odwagi obarczać ich swoimi problemami.
Mam 32 lata i nie ułożyłam sobie życia wg standardowego schematu i teraz mam za swojesmile
Nie mam ochoty płakać nad sobą za bardzo, to nie w moim stylu jest, czasem jednak potrzebuję po ludzku powiedzieć co mi się przydarzyło. Czy ktoś będzie tak uprzejmy i wysłucha?
    • tapatik Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 24.05.14, 08:10
      Co to jest "standardowy schemat życia"?
      Kto powiedział, że tylko wtedy można być szczęśliwym?

      Myślę, że powinniśmy układać życie według siebie, tak abyśmy to my byli szczęśliwi, a nie patrzeć na społeczeństwo.
      • ice_flower Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 24.05.14, 09:20
        Tapatiku, nie zawsze można sobie układać życie tak, jak my byśmy chcieli. Czasami napotykamy przeszkody natury obiektywnej, których nijak nie można przeskoczyć a nawet obejść. Ale podoba mi się Twoja wizja idealnego świata smile
        • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 24.05.14, 14:20
          ice_flower napisała:

          > Tapatiku, nie zawsze można sobie układać życie tak, jak my byśmy chcieli. Czasa
          > mi napotykamy przeszkody natury obiektywnej, których nijak nie można przeskoczy
          > ć a nawet obejść. Ale podoba mi się Twoja wizja idealnego świata smile

          a o jakich przeszkodach mówisz? Bo to czy jesteś szczęśliwa czy nie, zależy od Twojego nastawienia. Jasne, że jeśli umrze Ci osoba, którą kochasz lub jeśli odejdzie, czy się rozstaniecie to nie można od razu tryskać optymizmem, ale trza żyć dalej. A teraz od Twojego nastawienia zależy czy to Twoje życie będzie pełne, satysfakcjonujące czy nie.... Nie można uzależniać szczęścia od rzeczy, na które wpływu nie mamy, bo nigdy nie będziesz szczęśliwa...
          • ice_flower Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 24.05.14, 14:39
            A tak trochę z porannej przekory napisałam wink Mnie do pełni szczęścia brakuje tylko małego domku nad ciepłym morzem, może być Grecja czy Hiszpania. Ale ponieważ mam bardzo nikłe szanse na realizację, to cieszę się z samego marzenia, jak mi staje przed oczami smile No i fajnie byłoby zamieszkać tam z kimś, z kim mogłabym pić poranną kawę na tarasie wink A tak poza tym to całkiem lubię to swoje życie smile
            • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 11:52
              ice_flower napisała:

              > A tak trochę z porannej przekory napisałam wink Mnie do pełni szczęścia brakuje t
              > ylko małego domku nad ciepłym morzem, może być Grecja czy Hiszpania. Ale poniew
              > aż mam bardzo nikłe szanse na realizację, to cieszę się z samego marzenia, jak
              > mi staje przed oczami smile No i fajnie byłoby zamieszkać tam z kimś, z kim mogłab
              > ym pić poranną kawę na tarasie wink A tak poza tym to całkiem lubię to swoje życi
              > e smile

              no i o to chodzi...lubić swoje życie, takim jakie ono jest...co nie oznacza nie chcieć go ulepszać wink....A tak będąc na półmetku mojego życia nachodzi mnie coraz częściej taka myśl, że teraz w moim życiu może być tylko lepiej i tego się będę trzymać...smile
              • ice_flower Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:10
                Też się tego trzymam smile Choć wczora z wieczora poległam na skręcaniu szafeczki z IKEI. Jak Onyks na kablu. I taka myśl mnie nabiegła, że jednak w pewnych sytuacjach facet jest koniecznie potrzebny.. wink
                • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:21
                  eeeee tam kochana szafeczki z Ikei to dla mnie pestka, tam są takie klarowne instrukcje składania....wink. Na pocieszenie: nie każdy facet poradziłby sobie z taką szafeczką...a i jeszcze coś osobistego wink moje doświadczenia są takie, że odkąd ja poczułam się pełna, jako człowiek, kobieta doskonale czuję się w swoim towarzystwie, to facet nie potrzeby mi po to, żebym rekompensowała sobie jakieś braki.... on jest po to, żeby dzielić się z nim tym wszystkim co mnie spotyka, żeby się poprzytulać, pośmiać, powygłupiać, posmucić, żeby dawać mu radość z przebywania ze mną i żeby razem budować nasz związek...smile
                  • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:23
                    a do prac remontowych, hydraulicznych, elektrycznych są fachowcy wink
                    • ice_flower Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:27
                      A tam, fachowcy suspicious
                      A ja bym chciała się i poprzytulać i szafkę skręcić, a co! wink
                      • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:30
                        ice_flower napisała:

                        > A tam, fachowcy suspicious
                        > A ja bym chciała się i poprzytulać i szafkę skręcić, a co! wink

                        no ja właśnie tak mam wink
                        • ice_flower Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:35
                          No to syty głodnego nigdy nie zrozumie suspicious
                          • torado Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 25.05.14, 12:40
                            ice_flower napisała:

                            > No to syty głodnego nigdy nie zrozumie suspicious

                            nie zawsze byłam syta i wiesz dużo czasu zajęło mi znalezienie prostych zależność jak nie być głodną, nawet gdy byłam sama czyli jak cieszyć się życiem bez faceta...
      • mtamtam Re: Zwykle nie mam z kim pogadać. 24.05.14, 09:42
        Wiesz, chyba jestem ostatnią osobą, która patrzy na społeczeństwowink Niemniej, całkiem obiektywnie (i subiektywnie też), to jest problem np. że moje dziecko wychowuje się w rozbitej rodzinie (chociaż w pełnej, takiej, jaką próbowałam stworzyć byłoby gorzej), a to miałam na myśli pisząc o standardowym schemacie.
    • tapatik Wizytówkę wypełnij 24.05.14, 08:24
      Inaczej nie można się z Tobą skontaktować.
      • mtamtam Re: Wizytówkę wypełnij 24.05.14, 09:35
        Już! Działa?
Pełna wersja