energetyka 26.08.04, 10:21 Mozesz byc sam(a) lecz nie wolno Ci byc samotnym. Powodzenia! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
energetyka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 26.08.04, 11:27 i co tu robic, nawet nie ma z kim podyskutowac, smutno Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 26.08.04, 15:25 chetnie z Toba podyskutuje... Odpowiedz Link
energetyka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 27.08.04, 09:56 Jestes bardziej niesmiala czy bardziej samotna? Czemu samotne smiale kobiet tez bywaja same? U mnie swieci sloneczko wiec pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
st0kro-tka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 27.08.04, 10:25 dobre pytanie, zawiodlam sie w milosci i przyjazni i mimo ze wokoj duzo ludzi, czuje sie samotna. Niesmiala? moze troche Odpowiedz Link
energetyka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 27.08.04, 10:36 Chyba nie ma czlowieka, ktory by sie na milosci i przyjazni nie zawiodł. To jednak nie oznacza ze nie spotkamy juz w swym zyciu malych radosci. A samotnie najgorzej czlowiek czuje sie wsrod ludzi, na samotnej wyspie pewnie by tego nie zauwazyl. Powodzenia w burzeniu mostow. Odpowiedz Link
danway1 Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 26.08.04, 19:03 Łatwo powiedzieć, nieco trudniej zrobić. Odpowiedz Link
energetyka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 27.08.04, 09:58 Witaj! to trudniej, to masz na mysli osmielenie? Odpowiedz Link
danway1 Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 28.08.04, 12:26 Kiedyś napisałaś: "Mozesz byc sam(a) lecz nie wolno Ci byc samotnym. Powodzenia!" Chodziło mi, że trudniej jest powiedzieć, że nie wolno być samotnym a trudniej trochę wykonać. Odpowiedz Link
energetyka Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 29.08.04, 18:55 Przyznaje Ci racje,trudno. Ale moze ktos podrzuci nam jakas recepte. Pozdrawiam Odpowiedz Link
toja_ja Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 18.10.04, 07:22 Budzac sie rano, nie mysl o tym ze jestes samotna(y) ale pomysl o tym ile przyjemnosci Cie czeka. Odpowiedz Link
peterli Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 18.10.04, 19:59 chyba spröbuje tego co möwisz.....mam nadzieje ze rankiem nie zapomne o tym i bede czekal na ciekawe i radosne chwile...a tych jest niestety coraz mniej.... Odpowiedz Link
toja_ja Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 19.10.04, 07:55 Piotrusiu co tak bez przekonania, sa! sa! tylko juz w gonitwie zycia nie potrafsz ich spostrzec ale jak zobaczysz to zapewniam bedziesz mial radoche. Odpowiedz Link
leedki Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 19.10.04, 17:55 Hej, Toja ! Ten Twój sposób bardzo dobry, tylko jakoś nie zawsze działa, ale w sumie, czy jest na tym świecie coś, co działa zawsze. Odpowiedz Link
toja_ja Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 20.10.04, 07:19 Witaj "leciutki", praktyka czyni mistrza. A chciec to moc. Jak sie uprzesz to w tlumie ponurakow znajdziesz kogos pogodnego, wsrod wrednych kogos milego, wsrod nawijajacych milczka itp itd. Srodowe usciski. Odpowiedz Link
anisua Re: czy juz nie ma niesmialych i samych? 20.10.04, 10:49 Marzyć trzeba by osiągnąć cel..... I mieć dobre nastawienie do życia,ludzi. A znajda sie tacy, których szukamy. Odpowiedz Link