Prawdziwa przyjaźń

08.09.14, 11:27
Witajcie. Jestem samotną mężatką, szukam kogoś komu można zaufać, kto był by dla mnie wsparciem i ja mogła bym być. Nie szukam kochanka tylko przyjaciela. Wiek i miejscowość nie jest ważna. Jeśli również czujesz się samotny i szukasz kogoś bliskiego napisz...
    • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 08.09.14, 21:39

      Taaa jasne, a ja szukam pingwina.

      Przyjaźń damsko- męska? Hehe takie cosik w przyrodzie nie istnieje smile
      I tak na duuuupie wszystko się kończy.
      • lonelyshe29 Re: Prawdziwa przyjaźń 09.09.14, 14:14
        Pingwiny to tylko na Madagaskarze wink
        • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 21:48
          Jak Madagaskar to tylko Melman - miłość mego życia tongue_out
      • tapatik Re: Prawdziwa przyjaźń 15.09.14, 21:42
        36spriing napisała:

        >
        > Taaa jasne, a ja szukam pingwina.

        Masz i grzesz więcej:
        https://2.bp.blogspot.com/_UqUwVPikChs/SRVIOo74k3I/AAAAAAAAHjs/bmejSyBvzQk/s320/tux-reading.jpg

        > Przyjaźń damsko- męska? Hehe takie cosik w przyrodzie nie istnieje smile

        Czarne łabędzie pewnie też nie istnieją?

        > I tak na duuuupie wszystko się kończy.

        Takiej?
        https://konfrontacje.blox.pl/resource/kot20i20mysh.jpg
        • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 17.09.14, 20:51
          Tapatik smile Tobie to nawet w ufo uwierzę.
          • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 17.09.14, 20:53
            No i dziękuję za pingwina tongue_out smile
      • zuber_a Re: Prawdziwa przyjaźń 16.09.14, 14:02
        36spriing napisała:

        > Przyjaźń damsko- męska? Hehe takie cosik w przyrodzie nie istnieje smile

        Oczywiscie, ze przyjazn damsko - meska istnieje. Trzeba tylko czasem zaakceptowac fakt, ze przyjazn z podtekstem erotycznym to tez moze byc przyjazn. I nie zawsze musi sie skonczyc w lozku, a ten erotyczny podtekst w niczym przyjazni nie przeszkadza.
    • o-n-a_83 Re: Prawdziwa przyjaźń 09.09.14, 22:42
      a czemu to nie może być kobieta?
      • zajonc.o.poranku Re: Prawdziwa przyjaźń 14.09.14, 18:46
        Gdyż bądźmy szczerzy - kobieta z kobietą to sobie może poważnie porozmawiać o szmince albo butach. Z mężczyzną zaś, o, tu dopiero są możliwości. O zimnej fuzji, o teleportacji, o mechanice kwantowej, o sporcie i samochodach.
        • fiera40 Re: Prawdziwa przyjaźń 14.09.14, 20:36
          Jako kobieta,to z mężczyzną uwielbiam rozmawiać o wtryskach,tłokach,momencie zapłonu,itd
          Pełna zgoda,Panie Zajonc.
    • anthony0 Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 19:21
      Nie zgadzam się z tym, co napisali moi poprzednicy. Przyjaźń damsko-męska jest możliwa. Ja też nie szukam kochanki, tylko kogoś, z kim można by tak po ludzku porozmawiać. I też czuję się samotny, choć niby w związku. Więc jeśli chcesz, to napisz do mnie na adres: anthony17@interia.pl
      • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 21:39
        > Przyjaźń damsko-męska jest możliwa.

        Yhy smile

        https://demotywatory.pl//uploads/201204/1334333027_by_wisienka25_600.jpg
        • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 21:44
          Poza tym przyjaźń, która musi być ukrywana przed małżonkami/ partnerami raczej przyjaźnią nie jest.
        • anthony0 Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 21:50
          Przyjaźń to przede wszystkim szacunek, wzajemne zaufanie, empatia, wyjście naprzeciw tej drugiej osobie. A że jest to możliwe pomiędzy kobietą i mężczyzną, to wiem z autopsji. Trochę życia już przeżyłem. I od razu zaznaczam, że nie jestem żadnym "kochającym inaczej". Miłego wieczoru.
          • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 22:02
            Pięknie można pisać, ale są to tylko słowa... Ciekawe gdyby role się odwróciły i Twoja partnerka znalazła sobie przyjaciela na necie...Czy byłbyś wyrozumiały dla niej i jej przyjaciela ?
            Miłego również smile
            • anthony0 Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 22:18
              To prawda, że dla osoby pozostającej w związku małżeńskim najlepszym przyjacielem powinien być współmałżonek. Ale niestety, nie zawsze tak jest, o czym świadczy wiele głosów, choćby tu na "forum". Zawsze sytuacja taka świadczy o jakiejś porażce danego małżeństwa i trudno tu mówić o jakimkolwiek zadowoleniu.
              A co do przyjaźni damsko-męskiej to mówienie o dupie, pingwinach i Madagaskarze jest tu - moim zdaniem - co najmniej niestosowne i obraźliwe dla tej pani, która rozpoczęła ten wątek na "forum".
              • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 10.09.14, 23:20
                > A co do przyjaźni damsko-męskiej to mówienie o dupie, pingwinach i Madagaskarze
                > jest tu - moim zdaniem - co najmniej niestosowne i obraźliwe dla tej pani, któ
                > ra rozpoczęła ten wątek na "forum".


                Zadałam Ci tylko konkretne pytanie smile Brak odpowiedzi i Twoja reakcja wiele mi mówi.
                Niepotrzebnie się unosisz, no ale najmocniej przepraszam i obiecuję poprawę, nigdy więcej nie napiszę słowa na literę d.... od tej pory zamiast "wszystko skończy się na d..."
                będę pisać " szukam bliskości drugiego człowieka "
                • anthony0 Re: Prawdziwa przyjaźń 11.09.14, 06:39
                  Wydaje mi się, że na Twoje konkretne pytanie odpowiedziałem. Ale jeżeli uważasz, że nie, to powiem wprost - gdyby role odwróciły się i moja żona znalazła sobie przyjaciela w internecie, to na pewno nie byłbym zadowolony (bo chyba nikt by nie był). Ale takie rzeczy się zdarzają, gdy małżonkowie żyją bardziej obok siebie, niż ze sobą. A tak - niestety - jest u mnie... Dlatego rozumiem panią "mia-85", która zainicjowała tę dyskusję.
                  A z tą "bliskością drugiego człowieka" to już brzmi znacznie lepiej!
                  • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 11.09.14, 15:57
                    anthony0 napisał(a):

                    >gdyby role odwróciły się i moja żona znalazła sobi
                    > e przyjaciela w internecie, to na pewno nie byłbym zadowolony (bo chyba nikt by
                    > nie był).

                    Domyślam się, że to wersja ładnie brzmiąca suspicious

                    Na podstawie swoich doświadczeń i wieloletnich obserwacji nadal uważam, że przyjaźń damsko- męska po prostu nie istnieje. Znajomość, koleżeństwo- tak, ale na pewno nie przyjaźń. Możecie używać "wielkich" , pięknych słów, ale z rzeczywistością mają tyle wspólnego, co moje szukanie pingwinka z Madagaskaru smile

                    A jeszcze jedno... Zanim napiszesz, że masz przyjaciółkę to zastanów się, czy masz pewność, że ona nie czuje do Ciebie czegoś więcej... Gwarantuję Ci, że niepewność się wkradnie i zada odwieczne pytanie ...Czy to jest przyjaźń czy kochanie? ...wink


                    • blondynka.2801 Re: Prawdziwa przyjaźń 11.09.14, 18:00
                      36spriing napisała:
                      Na podstawie swoich doświadczeń i wieloletnich obserwacji nadal uważam, że przyjaźń damsko- męska po prostu nie istnieje.


                      Co prawda to nie do mnie, ale odpowiem, bo wkurza mnie takie stawianie sprawy. Może lepiej byłoby napisać - mnie się taka przyjaźń nie zdarzyła, niż arbitralnie decydować, czy to możliwe, czy nie. smile
                      Od lat ..dziestu przyjaźnię się z trzema panami. Przyjaźnię, bez podtekstów. Przyjaźniłabym się z czterema, ale jeden umarł. Nie ma to nic wspólnego z kobiecym rozumieniem przyjaźni, czyli cykliczną wymianą informacji bieżących, okresy milczenia między nami czasem są długie, bo każde z nas ma swoje życie i ono wsysa. Mam natomiast niezmącone niczym przekonanie, potwierdzone wielokrotnie praktyką, że jak mi się świat wali, mogę zadzwonić o 2 w nocy i nie zostanę sama. W drugą stronę to także działa. To co to w takim razie jest, jak nie przyjaźń? smile Dodam jeszcze, że zaprzyjaźniona jestem także z byłym mężem, a mój obecny partner nie ma nic przeciwko moim przyjaciołom, choć - w istocie - nie pała chęcią poznania ich głębiej. Ufa mi i jeśli bywa zazdrosny, to raczej o "nierozpoznane" jeszcze tereny, które się zdarzają. smile Na koniec mogę powiedzieć, że przez tych ...dzieści lat zaprzyjaźniłam się także z 1 (słownie: jedną) kobietą. Może dlatego, że jako jedyna nie próbowała mnie zadziobywać. smile
                      No i całkiem na koniec - słowa "przyjaciel" używam niezwykle ostrożnie. smile
                      • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 12.09.14, 10:26
                        > Co prawda to nie do mnie, ale odpowiem, bo wkurza mnie takie stawianie sprawy.

                        Masz rację, to nie do Ciebie, aczkolwiek miałaś wszelkie prawo wtrącić się w naszą dyskusję. Wszak po to jest forum. Niestety Twoja wypowiedź mnie nie przekonała.
                        Co do jednego muszę się zgodzić. Otóż mnie taka przyjaźń się nie trafiła. Znaczy się przez wiele lat byłam pewna , że jednak go mam, prawdziwego przyjaciela bez żadnych podtekstów i rożnych insynuacji. Miał żonę, z którą też się przyjaźniłam, choć bliżej było mi do niego, ze względu na pracę, zainteresowania i takie tam. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że któreś z nich nie jest ze mną szczere. Przecież ciągle padały deklaracje przyjaźni, zaufania i szczerości , niby dlaczego miałabym nie wierzyć ? Jednak wszystko się zmieniło, gdy poznałam owego przyjaciela z Nim. W jednej chwili zmienił się z przyjaciela w zazdrosnego mężusia, który pierniczył coś o kołach ratunkowych i różnych pierdołach. Później próbował to naprawić, no ale niestety mleko się rozlało. Mało tego, dopiero gdy nasze kontakty się ukróciły jego żona naprawdę szczerze ze mną porozmawiała, opowiedziała jak czuła się przez ten czas, jak ledwo dawała sobie radę ze swoją zazdrością . Odetchnęła z ulgą bo przestał w końcu mnie idealizować, wcześniej tego nie widziałam.

                        Ta historia jak i wiele innych zaobserwowanych przyczyniła się do tego jakie mam zdanie i póki co nie zanosi się na zmianę. A to, że Cię wkurza moje pisanie ? No cóż... mnie też wiele rzeczy wkurza i jakoś muszę z tym żyć... spoko też dasz radę wink




                        • blondynka.2801 Re: Prawdziwa przyjaźń 12.09.14, 11:35
                          36spriing napisała:
                          Ta historia jak i wiele innych zaobserwowanych przyczyniła się do tego jakie m
                          > am zdanie i póki co nie zanosi się na zmianę. A to, że Cię wkurza moje pisanie
                          > ? No cóż... mnie też wiele rzeczy wkurza i jakoś muszę z tym żyć... spoko też
                          > dasz radę wink


                          No cóż, mamy w tej kwestii różne doświadczenie i moje jest równie dobre/właściwe, jak Twoje, prawda?
                          Nie zauważyłam też, aby moimi przyjaciółmi szarpał kiedykolwiek erotyczny amok na moim punkcie, ale może gwałtownie oślepłam. smile I nie posuwam się aż tak daleko, aby zaprzyjaźniać się z żonami/partnerkami moich przyjaciół. Nikt tego nie oczekuje, a ja najmniej, więc to nie jest tak, że patchworkowo wszyscy ze wszystkimi się przyjaźnią. Ot, po prostu, mam w życiu bliskich ludzi (ludzi, a nie facetów), z którymi zaprzyjaźniłam się długo przed nastaniem mojego obecnego związku i nie widzę powodu, aby z tego rezygnować, a mój mądry smile partner nie stawia mi takich warunków.
                          I nie, nie wkurza mnie Twoje pisanie, to nadinterpretacja.
                          Wkurzyła mnie tylko Twoja kategoryczna opinia nt. przyjaźni damsko-męskiej, bo jestem żywym przykładem, że jednak można. smile
                          • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 12.09.14, 18:59
                            > Nie zauważyłam też, aby moimi przyjaciółmi szarpał kiedykolwiek erotyczny amok
                            > na moim punkcie, ale może gwałtownie oślepłam. smile I nie posuwam się aż tak dal
                            > eko, aby zaprzyjaźniać się z żonami/partnerkami moich przyjaciół.


                            Mój ex przyjaciel, raczej zachował się jak przysłowiowy pies ogrodnika, nigdy nie widziałam żeby patrzył na mnie tak jak na swoją żonę, tym bardziej zdziwiła mnie jego reakcja. Jednak coś było na rzeczy, gdzieś ta granica została przekroczona... Kiedy? Gdzie? Jak ? Nie mam pojęcia.
                            I to nie jest tak, że zapoznał mnie ze swoją żoną i siłą rzeczy grono przyjaciół się powiększyło. Znaliśmy się i przyjaźnili dużo wcześniej, jeszcze za czasów liceum. Z różną częstotliwością, ale zawsze byli obecni w moim życiu.

                            > Wkurzyła mnie tylko Twoja kategoryczna opinia nt. przyjaźni damsko-męskiej, bo
                            > jestem żywym przykładem, że jednak można. smile

                            Przyjaźń damsko - męska to bardzo "śliski" temat. Ja na pewno nie będę oceniać Twoich poglądów bo są Twoje i masz do nich absolutne prawo.Tak samo jak ja do swoich. To,że Ciebie wkurzają ? No cóż, mówi się trudno żyje się dalej.
                            • blondynka.2801 Re: Prawdziwa przyjaźń 12.09.14, 23:56
                              Wolę po prostu takie opinie:

                              36spriing napisała:
                              Przyjaźń damsko - męska to bardzo "śliski" temat.


                              niż takie "mądrości":

                              36spriing napisała:
                              Przyjaźń damsko- męska? Hehe takie cosik w przyrodzie nie istnieje smile
                              I tak na duuuupie wszystko się kończy.


                              Co do prawa do posiadania swoich poglądów - pełna zgoda. smile
                              • 36spriing Re: Prawdziwa przyjaźń 13.09.14, 00:19
                                To, że użyłam ładnie brzmiącego zwrotu (wszak obiecałam) nie znaczy ,że zmieniłam swoje poglądy. Nie znaczy też, że kiedyś tego nie zrobię. smile
                                Moje mądrości, moje poglądy i możesz się wkurzać do woli....Woleć też sobie możesz...tongue_out wink
                                • blondynka.2801 Re: Prawdziwa przyjaźń 13.09.14, 09:26
                                  Skoro mogę, to wolę. tongue_out wink
                                  Też Ci życzę miłego dnia. smile
          • blondynka.2801 Re: Prawdziwa przyjaźń 11.09.14, 13:40
            Nie wiem, oczywiście, jakie są intencje założycielki wątku, bo i skąd, ale współczuję ludziom, którym się zdaje, że przyjaźń damsko-męska zaczyna/kończy/sprowadza się do dupy. smile
            I przypomina mi się tutaj, dość złośliwie - przyznaję, dowcip z brodą o Kowalskim w wojsku, któremu się wszystko kojarzyło. smile
            • anthony0 Do "spriing" i "blondynki" 12.09.14, 06:31
              Mnie też przy czytaniu Twoich (to do "spriing") wpisów przypomina się ten dowcip o Kowalskim we wojsku. Zgadzam się z "blondynką", że nie można twierdzić, iż coś nie istnieje, jeśli tego nie spotkaliśmy. Nigdy nie byłem w Ameryce. I co? Mam twierdzić, że taki kraj nie istnieje?
              Również współczuję ludziom, którzy uważają, że przyjaźń damsko-męska sprowadza się do d...
              A jeżeli chodzi o panią, którą traktuję jak przyjaciela (i z wzajemnością), to nie muszę za bardzo zastanawiać się i odgadywać, co ona czuje, bo przyjaciele potrafią między sobą szczerze rozmawiać także i o takich sprawach. A ja, choć jest ona ładną kobietą, to widzę w niej przede wszystkim drugiego człowieka, po prostu kogoś kto okazał mi wiele życzliwości i dobra. I choć oboje wiemy, że nie będziemy ze sobą jako partnerzy, to również oboje cieszymy się, że kiedyś poznaliśmy się i doceniamy to, co możemy sobie nawzajem ofiarować.
              • 36spriing Re: Do Anthony0 12.09.14, 10:29
                > A jeżeli chodzi o panią, którą traktuję jak przyjaciela (i z wzajemnością), to
                > nie muszę za bardzo zastanawiać się i odgadywać, co ona czuje, bo przyjaciele p
                > otrafią między sobą szczerze rozmawiać także i o takich sprawach.
                A ja, choć je
                > st ona ładną kobietą, to widzę w niej przede wszystkim drugiego człowieka, po p
                > rostu kogoś kto okazał mi wiele życzliwości i dobra.

                Przyjaźń, szczerość , zaufanie ? I kto to mówi suspicious
                Jak dla mnie to tylko czcze gadanie i trąci fałszem.

                Anthony ja Tobie też współczuje, ale bardziej Twojej żonie.



                • anthony0 Re: Do Anthony0 12.09.14, 14:25
                  Współczucia nie potrzebuję, a już w szczególności od kogoś, kto każde słowo o przyjaźni, szacunku, zaufaniu i życzliwości kwituje stwierdzeniami w rodzaju "fałsz" i "czcze gadanie". Sorry, ale mówimy po prostu innymi językami.
                  • 36spriing Re: Do Anthony0 12.09.14, 19:12
                    anthony0 napisał(a):

                    > Współczucia nie potrzebuję, a już w szczególności od kogoś, kto każde słowo o p
                    > rzyjaźni, szacunku, zaufaniu i życzliwości kwituje stwierdzeniami w rodzaju "fa
                    łsz" i "czcze gadanie".

                    Nie każde, nie każde ... Robię to tylko wtedy, gdy słowa przeczą czynom i odwrotnie.


                    > Sorry, ale mówimy po prostu innymi językami.

                    Przynajmniej w jednym się zgadzamy.
    • dem-ax Re: Prawdziwa przyjaźń 12.09.14, 16:22
      Witaj mia _85,chętnie z Tobą popiszę,pisz na adres dem-ax@gazeta.pl
      Więcej info.w prywatnym mailu.Pozdrawiam.
    • najsikraphael Re: Prawdziwa przyjaźń 22.09.14, 13:26
      Witaj jestem Rafałsmile
      Piszę ponieważ poszukuję przyjaciółki, osoby z którą będę mógł porozmawiać na każdy temat, szczerze wyrazić swoje myśli, znaleźć wsparcie w obie strony, jestem na dość samotny i ucieszę się na Twoją odpowiedź. Pozdrawiam.
      • mia_85 Re: Prawdziwa przyjaźń 14.10.14, 00:00
        Witaj. Podaj maila to się odezwę. Pozdrawiam smile
        • jezyna80 Re: Prawdziwa przyjaźń 14.10.14, 23:04
          a czy do Ciebie można napisać na adres gazetowy?
          • mia_85 Re: Prawdziwa przyjaźń 15.10.14, 16:06
            Tak, tam też można
        • najsikraphael Re: Prawdziwa przyjaźń 15.10.14, 10:46
          Witaj smile
          Jestem pozytywnie zaskoczony odpowiedzią smile oto mój mail: Raphael.Kolak@gmail.com
    • ane.t23 Re: Prawdziwa przyjaźń 15.10.14, 02:49
      ja od kiedy mieszkam w małej miejscowosci równiez szukam przyjaciół najlepiej na długo,jestem osobą niesmiałom co utrudnia mi znalezienie znajomych,to moje gg51799439
Inne wątki na temat:
Pełna wersja